Strony

wtorek, 30 grudnia 2025

Kazanie na Boże Narodzenie AD 2025 - ks. Dominic Radecki CMRI


Całe życie Chrystusa zaczęło się spojrzeniem na Maryję i tym spojrzeniem się zakończyło. 
Kazanie na Boże Narodzenie AD 2025 - ks. Dominic Radecki CMRI 

Pomóż nam dotrzeć do większej liczby osób: Zostaw Subskrypcję, Polubienie i Komentarz 

niedziela, 28 grudnia 2025

x. Rafał Trytek — kazanie na święto św. Szczepana AD 2025 (Wrocław, 26 XII)

Św. Szczepan otrzymał przywilej – jako pierwszy w dziejach przelał krew za naszego Pana Jezusa Chrystusa. Umierając, modlił się za zacietrzewionych wyznawców judaizmu, aby Bóg przebaczył prześladowcom i obdarzył ich łaską nawrócenia. Niewielu jednak ją przyjęło. Dziś wiemy, że także powinniśmy się modlić za wyznawców judaizmu, naśladując św. Szczepana, czyli z łagodnością i miłością, do których najczęściej nie jesteśmy przyzwyczajeni. 26 grudnia AD 2025 x. Rafał Trytek ICR nauczał o znaczeniu modlitwy, wygłaszając kazanie podczas Mszy Świętej sprawowanej w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu.
Modlitwa św. Szczepana działała, gdyż została potwierdzona krwią. W chwili śmierci nie ma już złudzeń i kalkulacyj, które na co dzień często wypaczają modlitwę i czynią ją bezskuteczną, gdy jesteśmy skupieni na problemach i nie potrafimy modlić się do Boga dla Niego samego. Powinniśmy modlić się bezinteresownie, w taki sposób, aby złożyć hołd Stwórcy i działać dla dobra bliźnich, którzy znajdują się o krok od wiecznego potępienia. Pierwszego męczennika, niemogącego już nic zyskać w życiu doczesnym, umocnił widok naszego Pana Jezusa Chrystusa stojącego po prawicy Boga Ojca. Gdybyśmy modlili się tak jak on, gdybyśmy umieli postępować z bliźnimi, kierując się miłością, nawracalibyśmy siebie i innych.
Cierpień, których doznawali święci, w swoim Sercu doświadczała Najświętsza Maryja Panna Królowa Męczenników. Dlatego przez wieki jest w stanie umacniać katolików własnym przykładem: miłością, męstwem i zaangażowaniem. Kiedy niemądrze liczymy sami na siebie, na własne zasługi i talenty, Matka Boża jest nieodzownym pomocnikiem w drodze do nieba. Jeżeli o tym wiemy, wzywajmy Jej pomocy.

sobota, 27 grudnia 2025

Błędy doktrynalne "Drugiego Soboru Watykańskiego"

Błędy doktrynalne "Drugiego Soboru Watykańskiego"

BP MARK A. PIVARUNAS CMRI

––––––

   Aby dostatecznie zrozumieć błędy doktrynalne, które wyłoniły się z Vaticanum II, konieczne jest dokonanie przeglądu samych podstaw naszej świętej religii.

   Jako katolicy mocno wierzymy w Boskie Objawienie, że Wszechmogący Bóg objawił ludzkości prawdy dotyczące tego, w co człowiek musi wierzyć i jak musi żyć, aby tu na ziemi wypełnić swój cel.

    Która spośród wielu religii obecnych na świecie została objawiona przez samego Boga? Nie ma wątpliwości, że istnieje tylko jedna religia objawiona przez Boga Wszechmogącego poprzez Jezusa Chrystusa, Jego jednorodzonego Syna, Odwieczne Słowo, które stało się Ciałem. To jest fundament naszej świętej wiary, jak nauczał papież Pius XI w swojej encyklice Mortalium animos (1928):

"Bóg, Stwórca wszystkiego, powołał nas do życia w tym celu, byśmy Go poznali i miłowali. Nasz Stwórca ma więc wszelkie prawo do tego, byśmy Mu służyli… wolał On dać przepisy, byśmy ich słuchali w ciągu wieków, mianowicie od początków rodzaju ludzkiego aż do przyjścia i nauczania Jezusa Chrystusa, sam nauczył człowieka przykazań, które naturę, obdarzoną rozumem, obowiązują wobec Niego – Stwórcy: «Kilkakrotnie i w rozmaity sposób przemawiał Bóg niegdyś do Ojców przez Proroków, a ostatnio w tych dniach przemawiał do nas przez Syna» (Hebr. 1, 1, nast.). Z tego wynika, że żadna religia nie może być prawdziwa prócz tej, która polega na objawionych słowach Boga. To Objawienie, które rozpoczęło się z początkiem rodzaju ludzkiego i kontynuowało się w Starym Testamencie, Jezus Chrystus sam w Nowym Testamencie ukończył. Jeżeli jednak przemówił Bóg – a że w samej rzeczy przemówił, to poręcza historia – rzeczą dla każdego jasną jest, że jest obowiązkiem człowieka bezwarunkowo wierzyć w Objawienie Boga i słuchać Jego przykazań bez zastrzeżeń".

    A skąd wiemy, że istnieje tylko jedna religia objawiona przez Boga? Jakie dowody przedstawił Bóg, aby wykazać Boskie pochodzenie chrześcijaństwa?

   Odpowiedzią są cuda i proroctwa, czyli nadprzyrodzone wydarzenia, które dowodzą Boskiego pochodzenia chrześcijaństwa. Jak czytamy w Przysiędze antymodernistycznej św. Piusa X papieża (1910):

"Uznaję niezachwianie i przyjmuję (…) zewnętrzne dowody Objawienia tj. dzieła Boże, a zwłaszcza cuda i proroctwa i uważam je za najpewniejsze znaki Boskiego początku religii chrześcijańskiej, a zarazem za znaki najzupełniej dostosowane do stanu umysłowości wszystkich wieków i ludzi – nie wyjmując współczesnych".

     Żadna inna religia na świecie nie ma nadprzyrodzonego dowodu, jaki ma chrześcijaństwo.

"Te najpewniejsze dowody Boskiego pochodzenia religii chrześcijańskiej" ukazują wszystkim ludziom religię, przez którą Bóg chce, aby oddawano Mu cześć i nakładają na człowieka obowiązek poszukiwania prawdziwej religii i jej praktykowania.

    Papież Leon XIII nauczał w Satis cognitum (1896):

"Powinnością tych, co słuchali Jezusa, było nie tylko przyjęcie w całości Jego nauki, lecz uznanie umysłem poszczególnych rzeczy, które On przekazał, jeśli chcieli osiągnąć zbawienie, jest bowiem niedorzecznością, aby nie okazywać Bogu wiary nawet w jednej rzeczy".

    I tak jak pewne jest, że istnieje jedna religia objawiona przez Boga, tak pewne jest również to, że istnieje tylko jeden prawdziwy Kościół założony przez Jezusa Chrystusa. Jedynym prawdziwym Kościołem Chrystusowym jest Kościół katolicki; jest to fakt historyczny, potwierdzony przez Pismo Święte i Świętą Tradycję. Żaden inny kościół nie ma historycznych początków od Jezusa Chrystusa i Jego Apostołów; żaden inny kościół nie ma potwierdzenia w Piśmie Świętym i Tradycji.

"Traditio": Czytelnik pyta: "W którym roku neokościół zaczął używać swoich nieważnych (fałszywych) nowych rytów «święceń» i «konsekracji» prezbiterów i neobiskupów?"

Czytelnik pyta: "W którym roku neokościół zaczął używać swoich nieważnych (fałszywych) nowych rytów «święceń» i «konsekracji» prezbiterów i neobiskupów?"

"TRADITIO"

––––––––

     Od: Stanislaus (Stanisław)

   Wraz z promulgowaniem przez pseudopapieża Montiniego-Pawła VI nieważnego (fałszywego) protestanckiego nowego "Pontyfikału" z 1968 r., który nie miał mocy konsekrowania biskupów, neokościół zerwał sukcesję apostolską, której tym samym brak u neo-wyświęconych tak jak u protestantów. Ten sam Neopontyfikał nie wyświęca już księży, ale jedynie "wprowadza na stanowisko prezbiterów (ministrów) aby przewodniczyli zgromadzeniu ludu" podobnie jak to jest u protestantów.

–––––––––––

   Drodzy ojcowie "Traditio":

   W którym roku neokościół Novus Ordo porzucił tradycyjny katolicki Pontyfikał i zaczął stosować swoje nieważne (fałszywe) nowe ryty "święceń" i "konsekracji", tak że obecnie w neokościele Novus Ordo nie ma prawdziwych księży ani biskupów?

   Odpowiedź ojców "Traditio":

   18 czerwca 1968 r., pseudo-neopapież Montini-Paweł VI ogłosił protestancki, nieważny (fałszywy) Neopontyfikał na rok przed wprowadzeniem "nowego bałaganu – nowej mszy" (od ang. "New Mess") ("Pontificalis Romani". Constitutio Apostolica qua Novi ritus approbantur ad ordinationem Diaconi, Presbyteri et Episcopi). W ten sposób neokościół zniszczył kapłaństwo rok przed zniszczeniem Mszy dla neokościoła. Pseudopapieska "Konstytucja apostolska" "Pontificalis Romani" miała obowiązywać "nunc et in posterum" (teraz i w przyszłości).

czwartek, 25 grudnia 2025

1000'lecie koronacji Mieszka II na Króla Polski.

 Mieszko II Lambert został koronowany na króla Polski w 1025 roku, najprawdopodobniej w Boże Narodzenie, 25 grudnia. Uroczystość odbyła się w katedrze gnieźnieńskiej, a koronatorem był arcybiskup gnieźnieński Hipolit. Koronacja miała miejsce krótko po śmierci jego ojca, Bolesława Chrobrego, który również został koronowany na króla w 1025 roku, 18 kwietnia, w Wielkanoc.

25 grudnia #RokuPańskiego 1025 nastąpiła pierwsza sukcesja korony polskiej. W katedrze gnieźnieńskiej abp Hipolit namaścił i ukoronował Mieszka II, drugiego syna Bolesława Chrobrego, na króla Polski. Objął po swym ojcu rozległą monarchię, sięgającą od Bałtyku po Sudety i Karpaty. Odznaczał się wysokim wykształceniem, znając mowę Rzymian i Greków. Fundował liczne świątynie, kontynuując dzieło chrystianizacji kraju.

 Skutecznie – do czasu – dawał zbrojny odpór Konradowi II Salickiemu, cesarzowi rzymskiemu, który związał się antypolskim sojuszem z królem duńskim Knutem Wielkim. Roku 1028 uderzył zwycięsko na marchie saksońskie, co też powtórzył dwa lata później. Roku następnego młode Królestwo zostało napadnięte równocześnie przez Niemców, Ruś i Duńczyków. Wobec zaboru Pomorza przez tych ostatnich oraz Grodów Czerwieńskich przez Ruś, Mieszko szukał ocalenia w pokoju z Cesarstwem, ustępując mu ziemie zaodrzańskie.

środa, 24 grudnia 2025

ŻYCZENIA BOŻONARODZENIOWE AD 2025.

„Albowiem Dziecię się nam narodziło, Syn jest nam dany” 

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia składamy Wam najserdeczniejsze życzenia: 

Niech to święte Narodzenie przyniesie Wam głęboką wiarę i nadzieję na przyszłość, niech będzie czasem prawdziwego pokoju i miłości.

Niech Nowonarodzony Syn Boży Zbawiciel będzie zawsze obecny w Waszym życiu, ten który jest Światłem świata, Światłością prawdziwą, niech oświetla każdą chwilę Waszego życia blaskiem prawdziwej nadziei.

Niech Boże Dziecię Jezus obdarza wszystkich pokojem i pomyślnością w codziennych staraniach i troskach oraz obfitością wszelkich łaskza przyczyną Niepokalanej Panny Maryi, Wszechpośredniczki i Współodkupicielki.

W tym wyjątkowym czasie Świąt Bożego Narodzenia życzymy Wam głębokiej i niewzruszonej Wiary, która rozświetla każdą ciemność. Niech spokój betlejemskiej nocy zagości w waszych sercach na stałe. Wszystkiego dobrego!

„Światłość w ciemności świeci, a ciemność jej nie ogarnęła.

Redakcja Tenete Traditiones

wtorek, 23 grudnia 2025

Leon XIV vs Współodkupicielka - ks. Dominic Radecki CMRI


Leon XIV twierdzi, że tytuł Współodkupicielki jest „nieodpowiedni”. 
Kazanie ks. Dominica Radeckiego przypomina, czego naprawdę nauczał Kościół przez wieki o roli Najświętszej Maryi Panny w dziele Odkupienia.
📖 papieże
📜 dokumenty
🕊️ katolicka doktryna
Bez kompromisów. Bez modernizmu.

Pomóż nam dotrzeć do większej liczby osób: Zostaw Subskrypcję, Polubienie i Komentarz. Apostolat CMRI w Polsce: https://www.cmri.pl/sedewakantyzm-w-p...

Katolicka odpowiedź studentów UKSW na heretyckie, filosemickie stanowisko „teologów” KUL ws. chanuki.


Odpowiedź studentów UKSW na stanowisko teologów KUL w sprawie obchodzenia Chanuki na podstawie Magisterium Kościoła katolickiego i w duchu teologii scholastycznej.

Jako wierni Kościoła katolickiego zdumieni brakiem reakcji hierarchów na haniebne oświadczenie studentów i doktorantów KUL, kierowani Sensus Catholicus, czujemy się w obowiązku dać odpór atakowi na katolicką doktrynę.

1. Kościół katolicki jest prawdziwym Domem Izraela, jak wskazują na to encykliki papieskie np. Qui plubirus Piusa IX, jest prawdziwym i nowym Izraelem, który zastąpił ten stary. Pisze o tym św. Paweł w Liście do Hebrajczyków 8, 6-7.

2. Co do jakichkolwiek form obchodzenia świąt religijnych starego przymierza przez katolików, niech wypowie się Doktor Anielski, którego Summa Teologiczna jest źródłem wiedzy czystej i nieskażonej błędem: "Apostoł mówi (Ga 5,2): Jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus, na nic nie przyda. Lecz nic nie udaremnia w nas łaski Chrystusa prócz grzechu śmiertelnego. Dlatego od czasu męki Chrystusa obrzezanie i przestrzeganie innych obrządków Starego Przymierza jest grzechem śmiertelnym". (Summa teologiczna, I-II, q. 103. a. 4.)

3. Całkowicie nieuprawnione są wnioski jakoby judaizm rabiniczny był odpowiedzią Ducha Bożego na zburzenie Świątyni Jerozolimskiej przez Rzymian. Od czasów Pana Jezusa zgodnie z teologią św. Pawła zawartą w liście do Koryntian sam Zbawiciel jest fundamentem Świątyni: "Według danej mi łaski Bożej jako roztropny budowniczy, położyłem fundament, ktoś inny zaś wznosi budynek. Niech każdy jednak baczy na to, jak buduje. Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus". (Za Biblią Tysiąclecia 1 Kor 3, 10-11). A zatem jak można twierdzić, że fundament religii, który nie byłby zbudowany na Chrystusie jest adekwatną odpowiedzią na zburzenie Świątyni?

4. W żadnym wypadku katolicy wierni Tradycji i Domowi Izraela nie są marcjonistami! Tenże bowiem odrzucił Stary Testament, podczas gdy każdy katolik czuje się uprawnionym dziedzicem tychże wspaniałych ksiąg, które Objawiły ludzkości moc Boga Żywego.

5. Sobór Florencki nauczał: "[Kościół] mocno wierzy, wyznaje i głosi: że nikt z tych, co są poza Kościołem katolickim, nie tylko poganie, ale i Żydzi, heretycy i schizmatycy, nie mogą stać się uczestnikami życia wiecznego, ale pójdą w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom (Mt 25,41), jeśli przed końcem życia nie będą do niego włączeni; i że jedność ciała Kościoła znaczy tak wiele, iż jedynie ludziom w nim pozostającym sakramenty kościelne, posty, jałmużny i inne dzieła pobożności pomagają do zbawienia, a trudy chrześcijańskiej walki przynoszą nagrody wieczne, gdyż nikt – jakichkolwiek by jałmużn nie udzielał, nawet gdyby dla imienia Chrystusa przelał swą krew – nie może być zbawiony, jeśli nie pozostaje w łonie Kościoła katolickiego i w jedności z nim". (Denzinger-Hünermann 1351. Sobór florencki, 4.02.1442)

Cieszymy się z deklaracji teologów KUL: "Naszym zadaniem jako Pracowników i Studentów katolickiej uczelni, jest bycie wiernymi i zasłuchanymi uczniami Soboru…nie zaś jego recenzentami" i wzywamy do podporządkowania się Soborowi Florenckiemu.

niedziela, 21 grudnia 2025

X. Rafał Trytek ICR: 90 lat encykliki Piusa XI "AD CATHOLICI SACERDOTII"

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Wieczny Kapłan!

 Dzisiaj mija 90 lat od kiedy błogosławionej pamięci papież Pius XI ogłosił encyklikę o uświęceniu kapłanów "AD CATHOLICI SACERDOTII " (20.XII.1935). W tym piśmie papież wymienia surowe wymogi jakie Kościół zawsze stawiał przed kandydatami do służby kapłańskiej. Dzisiaj mamy też sobotę suchych dni zimowych, gdy Kościół wzywa nas do modlitwy w swoich potrzebach.

 Prośmy Pana Żniwa by dał nam gorliwych i mądrych kapłanów stojących nieustępliwie na straży Nauki Kościoła Świętego!

 Święty Janie Mario Vianney módl się za nami!

 Maryjo, Matko Kapłanów módl się za nami!

ks. Rafał Trytek ICR

ZA: http://sedevacante.pl/teksty.php?li=282

Herezje p. Rysia w owczej skórze podczas „ingresu”.

Pan Grzegorz Ryś, „kardynał” Novus Ordo, ubrany w tradycyjne
szaty arcybiskupów krakowskich (m.in. ornat ufundowany przez 
królową Annę Jagiellonkę z końca XVI wieku, Racjonał królowej Jadwigi
z II poł. XIV wieku, czy pastorał bpa Jana Małachowskiego z XVII wieku),
zasiadł jako nowy modernistyczny uzurpator na katedrze Wawelskiej.

     „Diabeł się w ornat ubrał i ogonem ma mszę dzwoni”

   Wczoraj, w sobotę 20 grudnia odbył się zapowiadany blisko miesiąc temu „ingres” nowego „metropolity” – pana Grzegorza Rysia – do katedry wawelskiej. 

   Jak wówczas pisaliśmy, Ryś to jeden z najbardziej skrajnych polskich progresistów i ekumenistów, nie ma chyba większego liberała i modernisty w polskim „episkopacie”. Zostało to potwierdzone już wczoraj, podczas „kazania”, przez samego Rysia, który zdążył wygłosić, w ciągu tego niespełna 20-minutowego przemówienia, co najmniej kilka herezji. Powiedział on, m.in.:

     „Bez ekumenizmu nie ma ewangelizacji, jest zgorszenie kościołem podzielonym

   Oczywiście jest to konsekwencja modernistycznej nowej eklezjologii, czyli błędnej doktryny o Kościele. Wg. modernistów „kościół chrystusowy” sięga poza Kościół Katolicki, a więc również, jak ujął to pan Ryś w swej przemowie tzw. „kościoły siostrzane” (heretycy i schizmatycy, np. protestanci, prawosławni etc.) tworzą razem z nim jeden Kościół. Mało tego, według modernistów nawet ateista jest częścią Kościoła [sic!]. Wg. katolickiej eklezjologii Kościół Katolicki = Kościół Chrystusowy. Kościół nie jest więc podzielony, bo nie może być. Jedność jest niezbywalną cechą Kościoła. Według tradycyjnie pojmowanej eklezjologii, moderniści (tacy jak Ryś) nie mogą być Kościołem Katolickim, głosząc herezję, nie należą więc do Kościoła, nie burzą jego jedności. Natomiast według nowej eklezjologii również nie mogą nim być, ponieważ skoro „kościół Chrystusowy” obejmuje również inne elementy niż „katolicki” to brak im przymiotu jedności, ergo nie mogą być Kościołem.

Kolejne ważne gesty Prezydenta Karola Nawrockiego.

Szopka Bożonarodzeniowa ustawiona w tym roku, po raz pierwszy,
przed Pałacem Prezydenckim, przy Krakowskim Przedmieściu.

W minionym tygodniu Prezydent RP dr Karol Nawrocki pozytywnie zaskoczył nas wieloma ważnymi symbolami i gestami. Przede wszystkim, NIE zapalił chanuki w zeszłą niedzielę (gdy rozpoczynało się to talmudystyczne, rasistowskie, rabiniczne święto) ani w poniedziałek, gdy zrobił to w Sejmie RP czerwony marszałek, były komunistyczny aparatczyk i członek PZPR Włodzimierz Czarzasty. 
 

We wtorek, 16 grudnia Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wziął udział w obchodach 44. rocznicy pacyfikacji kopalni „Wujek” w Katowicach. 
W swoim mocnym przemówieniu powiedział m.in.: 

„Czym był system komunistyczny, czym była Polska po 1989 r. i jak wyglądała transformacja ustrojowa. Morderców za komuny nie skazano, a ścigano tych, którzy mieli siłę i odwagę protestować. Nie skazano nikogo przed 1989 r. za zamordowanie z premedytacją dziewięciu ludzi. Ale nie skazano też po 1989 r. Skazano dopiero w XXI w. na wyroki symboliczne [...] Jak można mówić o wolności, praworządności, gdy w XXI wieku nie postawiło się przed sądem tych, którzy tu rozlewali krew polskich górników, mordowali swoich braci Polaków.

Wojciech Jaruzelski czy Czesław Kiszczak nigdy nie ponieśli kary za zamordowanie stu ofiar stanu wojennego. A ci, którzy chcą nas dzisiaj uczyć demokracji, wolności, europejskości nazywali dyktatora Jaruzelskiego człowiekiem honoru i z honorami go chowano.
Tak nie wygląda wolność. Oczekujemy sprawiedliwości dziejowej, tego, żeby wolność nazywać wolnością, ofiary ofiarami, a katów katami.”

środa, 17 grudnia 2025

Informacje nt. Kalendarza katolickiego AD 2026.

AKTUALIZACJA 23.12.2025 r.:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Kalendarze są już dostępne, za chwilę rozpoczynamy wysyłkę!

Jednocześnie informujemy, iż właśnie zamówiliśmy w drukarni kolejną partię kalendarzy do druku, więc można śmiało zamawiać! Wszystkie zamówienia zostaną dostarczone!

_________________________________________________________

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

   Chciałbym podzielić się z Państwem informacjami nt. wydanego przez nas Kalendarza katolickiego na 2026 rok Pański. Kalendarz jest już gotowy, a zamówienie w drukarni złożone i opłacone! Niestety, przyznać należy, iż w tym roku zainteresowanie naszymi kalendarzami jest wyjątkowo niewielkie, stąd możliwe niewielkie opóźnienie w ich wysyłce. Od 20 listopada, do dzisiaj, tj. przez blisko 30 dni, zostało zamówionych dopiero 25 szt. kalendarza (23 przez serwis Allegro lokalnie, i 2 tradycyjnie, przez e-mail). W związku z tym dopiero wczoraj (16 grudnia) złożyliśmy zamówienie na druk 25 egzemplarzy (przy tak niewielkim zainteresowaniu nie możemy ryzykować zamawiając zbyt wielu sztuk, których później nie uda nam się sprzedać, poza tym nie stać nas, aby wyłożyć te pieniądze z własnej kieszeni). Dla porównania, w zeszłym roku, w analogicznym momencie, zamówiliśmy 75 sztuk, bo takie było zainteresowanie, tyle było zamówień, mogliśmy też sobie pozwolić na zamówienie z lekkim zapasem, a i tak wszystkie egzemplarze się sprzedały, jedynie ostatnich kilka sztuk (mniej niż 5) rozdaliśmy za darmo. W rekordowym roku, jakieś 3/4 lata temu, sprzedaliśmy ponad 100 sztuk kalendarzy. 

   Rozumiemy, że ten spadek zainteresowania spowodowany jest przede wszystkim zwiększoną ilością dostępnych na rynku kalendarzy katolickich (gdy zaczynaliśmy, nasz był praktycznie jedyny). Jednak do chwili obecnej nasz kalendarz jest jedynym zgodnym z rubrykami ostatniego, jak dotąd, katolickiego Papieża, Piusa XII, z 1958 r., a więc jedyny aktualnie obowiązujący prawnie w Kościele katolickim. Warto mieć taki kalendarz nawet jeśli korzysta się na co dzień z posługi katolickiego kapłana, który z różnych osobistych przyczyn korzysta z „przestarzałych” rubryk i mszału. 

poniedziałek, 15 grudnia 2025

Prezydent Karol Nawrocki NIE zapalił dziś chanuki!

Jak podała w piątek, 12 grudnia Rzeczpospolita, przedstawiciele społeczności żydowskiej w Polsce, oficjalnie poinformowali wprost, że zaproszenia do pałacu prezydenckiego nie zostały wysłane, co oznacza, że uroczystość zapalenia świec chanukowych w tym roku się nie odbędzie pod patronatem Prezydenta RP.

Prezydent Polski Karol Nawrocki już podczas kampanii wyborczej, informował że nie będzie podtrzymywał niechlubnej „tradycji” (zapoczątkowanej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego w 2006 r.) żydowskich obrzędów religijnych:

Nie, ja swoje poglądy i swoje przywiązanie do wartości chrześcijańskich traktuję poważnie, więc obchodzę święta, które są bliskie mojej osobie” — powiedział w styczniu.

W naszej ocenie, polityka prezydenta Karola Nawrockiego ma charakter silnej symboliki — dzięki jego interwencji, zdelegalizowano (w końcu!) Komunistyczną Partię Polski, teraz: kompletnie zlekceważył lobby żydowskie w naszym kraju, a co ciekawe... Jest to również ukłon w stronę Grzegorza Brauna — bo dzięki niemu, temat zapalania świec chanukowych zaczął być tematem publicznym. Prezydent Karol Nawrocki dał sygnał, że obce święta religijne w katolickim kraju nie powinny mieć miejsca, biorąc pod uwagę, m.in., nieudolne próby ściągnięcia Krzyża Świętego z sejmu — przez politycznych wyznawców judaizmu.

czwartek, 11 grudnia 2025

Sto lat encykliki „Quas primas” Papieża Piusa XI – 1925-2025: Chrystus Król albo bożki tego świata.

Sto lat temu, 11 grudnia 1925 roku, papież Pius XI ogłosił encyklikę Quas primas i ustanowił święto Chrystusa Króla na ostatnią niedzielę października. Dokument napisany w cieniu I wojny światowej, rewolucji bolszewickiej i narastania totalitaryzmów diagnozował przyczyny kryzysu świata: wyrzucenie Chrystusa z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego.

Autor encykliki dobrze znał naszą część Europy. Achille Ratti, zanim został Piusem XI, był nuncjuszem w Warszawie. W 1920 roku, gdy dyplomaci uciekali przed zbliżającą się Armią Czerwoną, on jako jedyny przedstawiciel dyplomatyczny pozostał w stolicy. Z bliska widział, co znaczy budowanie państwa „bez Boga”.

W Quas primas papież przypomina, że Chrystus jest nie tylko „mistrzem duchowym”, ale prawdziwym Królem – z realną władzą nad ludźmi i narodami. Święto Chrystusa Króla zostało umieszczone na końcu października, przed dniem Wszystkich Świętych oraz Dniem Zadusznym, aby pokazać, że wszystko podlega Jego królowaniu, zarówno Kościół walczący na ziemi, jak też tryumfujący w Niebie i cierpiący w czyśćcu. Obchodzone 1 listopada święto Wszystkich Świętych jest konsekwencją społecznego królowania Chrystusa. Jednocześnie encyklika mocno podkreśla wymiar społeczny: Chrystus ma prawo panować także nad państwem, prawem, edukacją, kulturą, życiem publicznym i społecznym narodów.

W czytaniach biblijnych Kościół ukazuje dwa oblicza królowania Jezusa: Lekcja z listu św. Pawła Apostoła do Kolosan podaje dogmatyczną podstawę majestatu Chrystusowego : Chrystus jako Bóg jest równy Bogu Ojcu we wszystkim, w stosunku do stworzeń jest ich przyczyną sprawczą i celem ostatecznym : Chrystus jako Człowiek jest głową Kościoła jednoczącą wszystko w Bogu. Ewangelia wg. św. Jana podkreśla Boski majestat Prawdy w dialogu z Piłatem.

Czy po stu latach od Quas primas traktujemy jeszcze Chrystusa poważnie jako Króla – czy raczej oddajemy pokłon bożkom ideologii, rynku i poprawności politycznej?

USTANOWIENIE ŚWIĘTA CHRYSTUSA KRÓLA 
28.  Przeto powagą Naszą apostolską, ustanawiamy święto Pana Naszego Jezusa Chrystusa Króla, które ma być obchodzone na całym świecie corocznie, w ostatnią niedzielę miesiąca października, tj. w niedzielę poprzedzającą uroczystość Wszystkich Świętych. Polecamy również, aby w tym dniu corocznie odnawiano poświęcenie całego rodu ludzkiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa [...] (P.P. Pius XI, Encyklika QUAS PRIMAS)

wtorek, 9 grudnia 2025

60. rocznica zakończenia zbójeckiego tzw. Soboru Watykańskiego II – największego spędu heretyków, schizmatyków, żydów i masonów w dziejach świata.

Dokładnie 60 lat temu, 8 grudnia 1965 roku, zakończył się tzw. Sobór Watykański II – Śmierć zachodniej kultury, masońska rewolucja w Kościele, zbójecki sobór, anty-syllabus, najgorsza tragedia jaka dotknęła ludzkość, gorsza od wszystkich wojen i zarazy, całkowite zerwanie z Tradycją Katolicką, powstanie najgorszej w historii świata heretyckiej i schizmatyckiej sekty – Neokościoła [po]soborowego... 

Ten anty-sobór powtórzył wiele znanych, wcześniejszych błędów i herezji, np. kolegialność, czyli średniowieczną herezję koncyliaryzmu, stawiającą sobór ponad papieżem i podważającą monarchiczny charakter i ustrój Kościoła, w którym Papież rządzi niepodzielnie jako król, będąc wikariuszem P. N. Jezusa Chrystusa Króla.

Niektóre postanowienia pseudo-soboru oznaczały zupełną zmianę w nauczaniu Kościoła katolickiego, np. przyznanie prawa do wolności religijnej wszystkim (a nie, jak dotychczas, tylko katolikom) czy uznanie pozytywnych elementów w innych wyznaniach chrześcijańskich, a nawet w religiach niechrześcijańskich.

Są to herezje stojące w jawnej opozycji wobec Magisterium Zwyczajnego papieży ostatnich dziesięcioleci, od Grzegorza XVI do Piusa XII. Błędy te zostały stanowczo potępione zwłaszcza przez Papieża Piusa IX w encyklice Quanta cura oraz załączonym do niej dodatku pt. Syllabus Errorum (z łac. spis błędów). Oba te dokumenty mają pełne znamiona nieomylności, i wg. niektórych teologów charakter wręcz dogmatyczny. Vaticanum II jest zaś nazywany "anty-syllabusem" nawet przez jego zwolenników... Wprost piszą oni, że stanowi on „odejście od wyłącznie doktrynalnego mówienia o Objawieniu, czym charakteryzowały się Sobór Trydencki i Sobór Watykański I”. Są więc oni w pełni świadomi swej formalnej herezji...

60 lat temu w pełni i ostatecznie ukonstytuowała się nowa religia [po]soborowa, nie mająca nic wspólnego z Religią Katolicką. Ten nowy, fałszywy kościół okupuje nasze świątynie, oraz nielegalnie uzurpuje sobie urzędy i godności kościelne. Ale jest on fałszywym kościołem, tak samo jak kościoły założone przez Lutra, Kalwina czy Henryka VIII. Są to raczej synagogi szatana, niż zgromadzenia Chrystusowe. Módlmy się, aby dokumenty zbójeckiego anty-soboru zostały czym prędzej publicznie spalone na pl. św. Piotra, oraz w umysłach duchownych i świeckich zwiedzionych przez modernistów, a Wiara św. przywrócona w należne jej miejsce!

Redakcja Tenete Traditiones

x. Rafał Trytek — kazanie na II Niedzielę Adwentu AD 2025 (Wrocław, 7 XII)

Aniołowie przeszli zwycięsko próbę, kiedy opowiedzieli się po stronie Boga – prawowitego, suwerennego władcy. Nie było w nich żadnego grzechu. Św. Jan Chrzciciel został w Ewangelii porównany do anioła, co oznacza, że cechowała go niezwykła wprost świętość, a podejmowane przez niego surowe pokuty służyły uświęceniu wszystkiego – zwłaszcza zaś Ziemi Świętej, którą skalało bałwochwalstwo (odstępstwo od prawdziwej wiary Starego Testamentu i sprawowanie na tym terenie kultu fałszywych bóstw). Bóg posłał św. Jana, aby odnowił w Ziemi Świętej wiedzę o Starym Testamencie, gdyż zgodnie z nią tylko nasz Pan Jezus Chrystus spełniał kryteria bycia Mesjaszem. W II Niedzielę Adwentu, gdy myślimy o św. Janie Chrzcicielu, zastanawiamy się także nad tym, dlaczego Syn Boży do nas przyszedł.
Nasz Pan Jezus Chrystus już w łonie Najświętszej Maryi Panny mógł świadomie ofiarowywać swoje cierpienia za grzeszników. Misja zbawcza rozgrywała się pod Sercem Maryi – nauczał x. Rafał Trytek ICR, który 7 grudnia AD 2025 wygłosił kazanie w trakcie Mszy Świętej sprawowanej w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu. Matka Boża była świątynią, w której Bóg stał się człowiekiem. Właśnie dlatego została Niepokalanie Poczęta, wolna od wszelkiego grzechu. W roku 1854 ta prawda Wiary otrzymała status dogmatu.
Kontynuując przygotowanie adwentowe, należy także pamiętać o przypadającej na 11 grudnia setnej rocznicy ustanowienia święta Chrystusa Króla. Kościół Święty podkreśla w nim, że Zbawiciel jest Suwerenem i Królem królów – również współcześnie, gdy Jego panowanie jest nieustannie atakowane, a prawda o Bogu fałszowana. 

niedziela, 7 grudnia 2025

Nigdy nie jesteś sam. Kazanie o Aniołach. - ks. Dominic Radecki CMRI


Prawda o aniołach stróżach i niezwykła historia „psa”, który ocalił św. Jana Bosko.

ks. Dominic Radecki CMRI

Pomóż nam dotrzeć do większej liczby osób: Zostaw Subskrypcję, Polubienie i Komentarz 
Apostolat CMRI w Polsce:

poniedziałek, 1 grudnia 2025

Spęd heretyków i schizmatyków w Konstantynopolu.

„Wielce Bosko Błogosławiony Papież i Patriarcha Wielkiego Miasta Aleksandrii,
Libii, Pentapolis, Etiopii, całego Egiptu i całej Afryki,
Ojciec Ojców, Pasterz Pasterzy, Trzynasty Apostoł i Sędzia Świata”
...a ten tam z tyłu, po lewej to Leon Skarpetkowiec

W ostatnich dniach w Konstantynopolu (obecnie tzw. Stambuł, w Turcji), w schizmatyckim soborze św. Jerzego z XVII wieku, w historycznej greckiej dzielnicy Fanarion (Fener) gdzie mieści się, od chwili zajęcia miasta przez imperium Osmańskie, siedziba schizmatyckiego „patriarchy” Konstantynopola, odbył się ekumeniacki spęd heretyków i odszczepieńców od prawdziwej Wiary i jedności Kościoła Chrystusowego, w którym wzięło udział trzech schizmatyckich „patriarchów” (w tym jako gospodarz, „patriarcha” Konstantynopola Dimitrios Archondonis ps. Bartłomiej) oraz dwóch „papieży” – okupant Stolicy Apostolskiej Robert Prevost ps. Papież Leon XIV oraz „patriarcha” Aleksandrii Nikolaos Choreftakis ps. Papież Teodor II (na powyższym zdjęciu w papieskiej tiarze).

 Wizyta Prevosta na bliskim wschodzie każdego dnia przynosi kolejne, raz śmieszne a raz gorszące niespodzianki. Nie byłoby dnia, w którym Prevost nie wykonał by jakiegoś ekumeniackiego gestu, wpisującego się w niechlubne dziedzictwo jego modernistycznych poprzedników: Montiniego, Wojtyły, Ratzingera i Bergoglio. Jednego dnia paradował bez obuwia w pogańskim meczecie, świątyni wybudowanej ku czci pustynnego demona Ałłacha, który miał w zamyśle twórców przyćmić znajdującą się w bezpośrednim sąsiedztwie, katolicką bazylikę Hagia Sophia (Mądrości Bożej) – siedzibę prawowitych Patriarchów Konstantynopola, którymi byli, od 1204 r. (po upadku Konstantynopola w 1261 r. patriarcha łaciński sprawował swój urząd tytularnie w Rzymie) do 1964 r. łacińscy Patriarchowie Konstantynopola (urząd ten został oczywiście w imię fałszywego ekumenizmu zniesiony w neokościele przez modernistycznego pseudopapieża Montiniego). 

 Tego samego dnia Prevost złożył wieniec na grobie Mustafy Kemala Atatürka — przywódcy, którego reżim doprowadził na przełomie XIX i XX w. do całkowitej zagłady starożytnych wspólnot chrześcijańskich tj. Ormian, Greków i Asyryjczyków. Antychryst z Watykanu oddał tym samym hołd diabłu z Salonik, Atatürkowi, ojcu tureckiego szowinizmu, współodpowiedzialnemu za ludobójstwo ormiańskich chrześcijan, chronienie głównych sprawców zbrodni: Talaata, Envera i Cemala, którzy uciekli do Berlina, zniszczenie ok 15. tys. kościołów i cmentarzy. 

niedziela, 30 listopada 2025

Leon XIV podważa rolę Maryi - Tradycja katolicka mówi jasno w tym względzie - ks. Dominic Radecki


Leon XIV mówi jedno. Tradycja Kościoła mówi coś zupełnie innego. Podważenie roli Maryi jako Pośredniczki wszystkich łask jest uderzeniem w fundament duchowego życia.

ks. Dominic Radecki

Pomóż nam dotrzeć do większej liczby osób: Zostaw Subskrypcję, Polubienie i Komentarz 
Apostolat CMRI w Polsce:

Niepokalane Poczęcie NMP a wszechpośrednictwo łaski. O. Maksymilian Maria Kolbe OFMConv.

 Niepokalane Poczęcie NMP a wszechpośrednictwo łaski 
O. Maksymilian Maria Kolbe

z: „Miles Immaculatae” 1 (1938) 25-28. IV-VI 1938

 Wszyscy znamy bardzo ścisły związek, jaki istnieje między prawdami nauki chrześcijańskiej. Dogmaty katolickie rodzą się bowiem jedne z drugich i udoskonalają się wzajemnie. Przykładem mogą być tu Ojcowie Soboru Efeskiego, którzy opierając się jedynie na katolickiej nauce o zjednoczeniu hipostatycznym natury Bożej i ludzkiej w osobie Słowa, ogłosili Boskie macierzyństwo Maryi.

Skoro zaś poznano związek między Jezusem a Jego Matką Maryją, powstała nauka katolicka, która utrzymuje, że Matka Zbawiciela jest wolna od grzechu pierworodnego. Katolicy nie odważali się nawet pomyśleć, że Maryja przez jedną choćby chwilę pozostawała w niewoli szatana. Także z dostojnego posłannictwa Najświętszej Maryi Panny i z Jej niewymownego zjednoczenia z Duchem Świętym (Niepokalane Poczęcie) zrodziła się wśród wiernych przedziwna nadzieja otrzymania słodkiej opieki Maryi.

Jasną jest rzeczą, że początkowo nie tak dokładnie pojmowano nasz stosunek do Maryi Współodkupicielki i Szafarki łaski w ekonomii odkupienia. Obecnie jednak nasza wiara w pośrednictwo Najświętszej Maryi Panny wzrasta z dnia na dzień coraz bardziej. W tym artykule chcemy ukazać, co wnosi dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny do dogmatu o pośrednictwie Maryi.

sobota, 29 listopada 2025

X. Rafał Trytek ICR: Leon Skarpetkowiec

Robert Francis Prevost ps. Leon XIV w Błękitnym Meczecie
w Konstantynopolu (obecnie tzw. Stambuł) w obecnej Turcji. 

 W czasie swojego pobytu w Turcji najnowszy okupant Stolicy Piotrowej Robert Prevost (Leon XIV), odwiedził Błękitny Meczet (wzorem swoich poprzedników Benedykta XVI i Franciszka). By zachować zwyczaj miejscowy zdjął on buty i chodził w białych skarpetkach. To bardzo piękny gest przyjaźni i ekumenizmu... Moja rada dla Prevosta - gdy będzie wchodził do katolickich świątyń powinien ściągnąć wszystkie elementy stroju papieskiego, by nie wprowadzać w błąd postronnych obserwatorów co do bycia papieżem...

ks. Rafał Trytek

ZA: http://sedevacante.pl/teksty.php?li=280

120 rocznica urodzin śp. abpa Marcela Lefebvre.

 Marcel François Lefebvre (ur. 29 listopada 1905 r. w Tourcoing, zm. 25 marca 1991r. w Martigny) z Jego Świątobliwością, Ojcem Świętym, Papieżem Piusem XII.

Abp Marcel Lefebvre urodził się 29 listopada 1905 roku 
w mieście Tourcoing w północnej Francji. 
Był trzecim z ośmiorga dzieci.

REQUIESCAT IN PACE

piątek, 28 listopada 2025

Kolejny dowód na to, że Prevost to Bergoglio 2.0: skrajny progresista „kardynał” Ryś w owczej skórze mianowany nowym „arcybiskupem” krakowskim.

   Jak podaje m.in oficjalny portal modernistycznego neokościoła Vatican NewsKard. Grzegorz Ryś nowym metropolitą krakowskim. Ingres nowego „metropolity” do katedry wawelskiej ma odbyć się w sobotę, 20 grudnia, jak podała dziś rano, okupowana przez modernistów archidiecezja krakowska. Oczywiście, można porównać to do zajęcia Wawelu przez generalnego gubernatora Hansa Franka w 1939 r., choć właściwie modernistyczny okupant jest od Niemca w tym gorszy, że niemieccy najeźdźcy i okupanci zabijali ciała, a moderniści okupujący katolickie kościoły (podobnie jak komuniści, ale w sposób dużo bardziej przebiegły, bo pod płaszczykiem pozornej religijności) zabijają duszę. 

Oficjalny plakat zapraszający na „ingres” modernistycznego
heretyka do katedry wawelskiej, 20 grudnia br. ...

 O panu Grzegorzu Rysiu pisałem już na łamach niniejszej strony kilkukrotnie, m.in. w tekście Bo "wszystkie Ryśki to porządne chłopy", czyli o panu "biskupie" Grzegorzu Rysiu z Łodzi/Krakowa. Wówczas nie był on jeszcze „kardynałem”, ja zaś przewidziałem to, że Bergoglio go nim niebawem mianuje, co też się stało. W tekście „Żydzi są narodem wybranym”, a do Soboru Watykańskiego II Kościół nauczał błędów – „abp” Grzegorz (Hirsz?) Ryś przed „Dniem Judaizmu” Ryś wprost twierdził, że Kościół katolicki przed Vaticanum II nauczał błędów [sic!]. W zeszłym roku natomiast Ryś potępił akcję Grzegorza Brauna : CHANUKA CZY BOŻE NARODZENIE?, o czym było w tekście nt. niesławnej deklaracji szesnastu judeofiliskich konserwatystów Novus Ordo : JUDAIZM WROGIEM KATOLICYZMU! W odpowiedzi na modernistyczną „Deklarację Szesnastu” konserwatystów Novus Ordo. To pokrótce pokazuje, z kim mamy do czynienia. 

 Ryś to jeden z najbardziej skrajnych polskich progresistów i ekumenistów, nie ma chyba większego liberała i modernisty w polskim „episkopacie”. W tej chwili, z woli Prevosta, otrzymał on w okupację drugą najważniejszą (po prymasowskiej, gnieźnieńsko-warszawskiej, gdyż pamiętajmy, że Papież Pius XII, na prośbę Prymasa Polski, Augusta kard. Hlonda, połączył archidiecezję gnieźnieńską i warszawską unią personalną w 1946 r., która to do dziś nie została prawnie rozwiązana przez katolickiego papieża, dlatego mówimy de facto o jednej diecezji prymasowskiej, a jeśli moderniści powołują osobnego okupanta dla Gniezna, i osobnego dla Warszawy, to jest to tak naprawdę dwóch okupantów jednej diecezji) diecezję w Polsce, jaką jest niewątpliwe archidiecezja krakowska, której katedra, matka i głowa kościołów diecezji, ma jednocześnie tradycyjny przywilej bycia miejscem koronacji i pochówku polskich monarchów, i m.in. dlatego podlegała ona dawniej bezpośrednio Stolicy Apostolskiej, będąc niezależną od metropolii gnieźnieńskiej. To na tej stolicy zasiadały takie wielkie osobistości jak Albin kard. Dunajewski herbu Sas, Jan kard. Puzyna czy xiążę Adam Stefan kard. Sapieha.

czwartek, 20 listopada 2025

50'ta rocznica śmierci gen. Francisco Franco.


 Dokładnie 50 lat temu, 20 listopada 1975 roku zmarł w Madrycie, w wieku 82 lat (ur. 4 XII 1892), gen. Francisco Paulino Hermenegildo Teódulo Franco y Bahamonde Salgado Pardo de Andrade, żołnierz i mąż stanu, Caudillo Krucjaty i Hiszpanij. Ostatni Krzyżowiec, Bohater i wzór na nasze czasy, który zatrzymał komunizm, ocalił swą Ojczyznę i całą Europę przed ostateczną zagładą (gdyby w 1939 r. komuniści uderzyli z dwóch stron, to zmiażdżyli by Europę). Człowiek któremu czerwono-różowe hieny, ta kudłata zgraja, nie dała zaznać spokoju nawet 44 lata po śmierci, wyrywając Jego zwłoki z miejsca świętego w Dolinie Poległych.


Cześć i chwała Bohaterowi!
Wieczna pamięć!
+R.I.P.+

Kalendarz Katolicki AD 2026. (Przedsprzedaż).

     Prezentujemy Państwu i z największą radością oddajemy do rąk naszych Czytelników ścienny 'Kalendarz katolicki' na Rok Pański 2026, z tradycyjnym kalendarzem liturgicznym według aktualnych rubryk Mszału Rzymskiego sprzed 1958 roku. Kalendarz wydany został przez nasze Stowarzyszenie na Rzecz Kultury i Tradycji im. ks. dr Piotra Semenenko (redakcja Pisma "Myśl Katolicka - Organ Katolików Świeckich"). Przy tworzeniu niniejszego kalendarza korzystaliśmy przede wszystkim z nieocenionego "Mszału Rzymskiego z dodaniem nabożeństw nieszpornych" o. G. Lefebvre'a OSB, w tłumaczeniu oo. Benedyktynów tynieckich z 1956 r.  Ilustracje stanowią klasyczne dzieła sztuki sakralnej.

Przy dniach oznaczono święta, uroczystości, patronów, kolor szat liturgicznych, dzień postny oraz najważniejsze święta państwowe. Wszystkie informacje w formie czytelnych ikonograficznych znaków, z legendą na karcie okładkowej.

Kalendarz w przedsprzedaży. Wysyłka po 20 grudnia 2025.

Wierni katolicy rzymscy integralni znajdą tu również cenne wskazania dotyczące dyscypliny postnej kreślonej przez aktualny, nowy Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 roku, który rozróżnia trzy typy postów: jakościowy (abstinentia) – polegający na wstrzymaniu się od spożycia mięsa; ilościowy (ieiunium) – polegający na ograniczeniu się do jednego sytego posiłku w ciągu dnia i dwóch mniejszych; ścisły (ieiunium et abstinentia) – polegający na jednoczesnym ograniczeniu się do jednego posiłku dziennie do sytości, jak i na wstrzymaniu się od spożywania potraw mięsnych. Jest to więc połączenie postu jakościowego i ilościowego. Jak zawsze kalendarz uwzględnia Obchody Suchych Dni które sięgają najdawniejszej epoki Kościoła i obejmują trzy dni tygodnia związane ściśle z Męką Chrystusa, czyli dni modlitw i postu obchodzone w środę, piątek i sobotę na początku każdej pory roku.

Kalendarz można zamówić pisząc na adres e-mail: myslkatolicka@gmail.com

Lub przez serwis Allegro Lokalnie : LINK

PRZEDSPRZEDAŻ!!! wysyłka od 20 grudnia br.

Tylko do 30 listopada 2025 r. obowiązują promocyjne ceny w przedsprzedaży, od 1 grudnia koszty wyglądają następująco:

Należność za Kalendarz wynosi 50 zł (koszt druku 1 szt.) oraz 15 zł (koszt wysyłki - przesyłka kurierska, kurier Poczty Polskiej) - razem 65 zł za jedną sztukę (115 zł za 2 sztuki etc.). Drukujemy w profesjonalnej drukarni, kalendarz składa się z 13 osobnych, jednostronnie drukowanych, kolorowych kart na grubym papierze kredowym w formacie A3, całość złączona na spirali. Nie wysyłamy on-line!

(UWAGA! koszt druku jednej sztuki, tylko do 30 XI. 2025 wł. : 45 zł !!!)

niedziela, 9 listopada 2025

x. Rafał Trytek — kazanie na święto Poświęcenia Bazyliki Zbawiciela AD 2025 (Wrocław, 9 XI)

W święto Poświęcenia Bazyliki Najświętszego Zbawiciela obchodzimy rocznicę konsekracji na Lateranie najważniejszej z katolickich świątyń. Tej, w której papieże celebrowali Msze Święte odpustowe. Głównej świątyni Nowego Testamentu od czasu ustania prześladowań Kościoła – przypomniał x. Rafał Trytek ICR, który 9 listopada AD 2025 wygłosił kazanie podczas Mszy Świętej sprawowanej w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu.
Duszpasterz Tradycji skupił się na roli Najświętszej Maryi Panny w dziele zbawienia. Matka Boża z woli Boga została ocalona od wszelkiego grzechu, Jej zaś Niepokalane Poczęcie było najszczególniejszym tryumfem nad grzechem: przedodkupieniem. Dlatego – wywyższona – stała się świątynią Ducha Świętego i wydała na świat Syna Bożego. Ścisła współpraca ze Zbawicielem, począwszy od wypowiedzianego „fiat”, uczyniła z Niej Pośredniczkę Wszystkich Łask: wszystko, co otrzymaliśmy, przyszło przez Maryję.
Prawdę o roli Najświętszej Maryi Panny w dziele zbawienia przypomniał papież św. Pius X w 1904 r., a powtarzali ją jego następcy. W „Mszale Rzymskim” ku czci Pośredniczki Wszystkich Łask umieszczony został formularz opcjonalny – te działania traktowano jako przygotowanie do ogłoszenia dogmatu. Niestety, prawda o tym, jak Matka Boża współcierpiała ze swoim Synem, została w trakcie Soboru Watykańskiego II zaciemniona z powodów ekumenicznych. Głównymi „przeszkodami” w tzw. dialogu ekumenicznym są bowiem mariologia oraz prymat i nieomylność papieska. Odrzucenie przez modernistów pośrednictwa Maryi – zachowującej w sercu wszystko, co nasz Pan Jezus Chrystus uczynił dla zbawienia – jest tożsame z niszczeniem kolejnych elementów katolickiej doktryny.
Zwycięstwo przyjdzie jednak przez Niepokalaną. Dla Niej Bóg stworzył świat, przez Nią przyszło zbawienie, a z woli Trójcy Świętej Matka Boża ma zgnieść głowę szatana.

środa, 5 listopada 2025

Prevost tak samo jak Bergoglio (oraz jak Luter) potępił tytuł Najśw. Maryi Panny Współodkupicielki.

"Mater Populi Fidelis" (Matka Ludu Wiernego) Nota doktrynalna o tytułach maryjnych

"Nota, podpisana przez prefekta, kard. Víctora Manuela Fernándeza, oraz sekretarza sekcji doktrynalnej, „ks. Armando Matteo, została zaaprobowana przez pseudfPapieża 7 października. Jest ona owocem długiej pracy teologicznej całego kolegium. To tekst doktrynalny poświęcony pobożności maryjnej"

Prevost (Leon 14) odrzuca Współodkupicielkę, a także "Pośredniczkę Wszelkich Łask".

Tych należy używać w odniesieniu do Matki Bożej.

(Dokument Dykasterii Nauki Wiary, zaaprobowany przez Leona XIV, precyzuje, jakich tytułów należy używać w odniesieniu do Matki Bożej).

"Matka wiernych", "Matka duchowa", "Matka Ludu wiernego" są szczególnie wysoko cenione w Nocie.

Natomiast tytuł "Współodkupicielka" uznaje się za nieodpowiedni i niestosowny. Z kolei tytuł "Pośredniczka" jest uznawany za niedopuszczalny, gdy przypisuje Maryi funkcję właściwą wyłącznie Jezusowi Chrystusowi. Jednakże pozostaje cenny i teologicznie uzasadniony, gdy wyraża udział Maryi w zbawczej misji Chrystusa, który ukazuje i uwielbia Jego moc. Tytuły "Matka łaski" oraz "Pośredniczka wszystkich łask" są uznawane za dopuszczalne w ściśle określonym sensie, przy czym dokument poświęca im szczególnie obszerny komentarz, wyjaśniający możliwe ryzyka niewłaściwego rozumienia tych określeń. . . .

Współodkupicielka

W odniesieniu do tytułu "Współodkupicielka" Nota przypomina, że niektórzy papieże "używali tego tytułu, nie podejmując jego wyjaśnienia. Zazwyczaj przedstawiali go na dwa sposoby: w odniesieniu do Bożego macierzyństwa, jako że Maryja — jako Matka — umożliwiła dokonanie odkupienia przez Chrystusa; oraz w odniesieniu do Jej zjednoczenia z Chrystusem pod krzyżem odkupienia. Sobór Watykański II ze względów doktrynalnych, duszpasterskich i ekumenicznych unikał użycia tytułu Współodkupicielki.

Pseudo Papież Franciszek co najmniej trzykrotnie wyraził swój zdecydowany sprzeciw wobec używania tytułu Współodkupicielki.

Dokument doktrynalny w tej sprawie stwierdza: używanie tytułu »Współodkupicielki« dla określenia współpracy Maryi»jest zawsze niewłaściwe«. Tytuł ten grozi bowiem zaciemnieniem jedynego zbawczego pośrednictwa Chrystusa i może w związku z tym prowadzić do zamętu i zachwiania harmonii prawd wiary chrześcijańskiej (...) Gdy jakieś wyrażenie wymaga licznych i nieustannych objaśnień, by nie zostało błędnie zrozumiane, nie służy wierze Ludu Bożego i staje się »niestosowne« 

 Niezmienny tytuł Nowej Ewy: 

Współodkupienie w prawowitym Magisterium Papieskim i krytyka jego porzucenia przez Kościół Synodalny prevosta

Niniejszy artykuł teologiczny, oparty na mariologii papieży od św. Piusa X do Piusa XII, broni tytułu Współodkupicielki, który wyraża szczególną, bolesną i bezpośrednią współpracę Maryi Panny w ofierze Jezusa Chrystusa, Odkupiciela.

Termin ten nie oznacza równości, lecz raczej podporządkowany i zależny udział w boskim Odkupieniu (zasługa Chrystusa to condigno; Maryi to congruo), będąc jednak niezbędnym dla dzieła zbawczego.

I. Podstawy w Magisterium: Związek substancjalny (1903–1958)

Papieże okresu klasycznego nie tylko przyjęli, ale i utrwalili ten tytuł, wiążąc Matkę z dziełem Syna jako wymóg boskiego planu:

1. Święty Pius X: Zasługa Congruo

Papież święty Pius X ustanowił teologiczne podstawy Współodkupienia, odróżniając źródło Odkupienia od kanału jego współdziałania:

„Skoro Maryja przewyższyła Ewę, jest dla nas jasne, że była złączona z dziełem Odkupienia Jezusa Chrystusa… [i że] zasługuje dla nas congruo, jak mówią teologowie, na to, co Jezus Chrystus wysłużył dla nas condigno”.

— Ad Diem Illum Laetissimum, 1904.

niedziela, 2 listopada 2025

W setną rocznicę.

     2 listopada 1925 roku zwłoki Nieznanego Żołnierza ekshumowanego we Lwowie spoczęły w Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. 

     Po przybyciu specjalnego pociągu ze Lwowa do Warszawy, trumnę złożono na lawecie armatniej. Trasą przez al. Jerozolimskie, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście i plac Zamkowy kondukt przeszedł do katedry św. Jana. Odprawiono mszę w katedrze. Po mszy trumna została zdjęta przez ośmiu kawalerów Orderu Wojskowego Virtuti Militari z katafalku i wyniesiona przez szpaler oddających honory sztandarów. Złożona została na armatniej lawecie. Kondukt ruszył na pl. Saski gdzie miał spocząć Nienznay Zołnierz. Kawalerowie VM przenieśli trumnę przed salutującymi oddziałami i złożyli obok miejsca spoczynku. O godzinie 13:00 sarkofag został opuszczony do grobowca w tym czasie oddano 24 wystrzały z armat. Grobowiec nakryto płytą nagrobną.

PAMIĘCI NIEZNANGO ZOŁNIERZA ZE LWOWA SPOCZYWAJĄCEGO W GROBIE NIEZNANEGO ZOŁNIERZA W WARSZAWIE.



niedziela, 26 października 2025

x. Rafał Trytek: akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Przenajświętszemu Sercu Jezusowemu (26 X AD 2025)

26 października AD 2025 x. Rafał Trytek ICR poświęcił rodzaj ludzki Przenajświętszemu Sercu Jezusowemu. Uroczystość odbyła się po Mszy Świętej w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu.

x. Rafał Trytek — kazanie na święto Chrystusa Króla AD 2025 (Wrocław, 26 X)

Ojciec święty Pius XI ustanowił święto Chrystusa Króla 11 grudnia AD 1925, w epoce zaciemnienia umysłów, buntu przeciwko Bogu i panowaniu naszego Pana Jezusa Chrystusa. Kilka lat wcześniej bolszewicka rewolucja unicestwiła chrześcijaństwo w Rosji, upadły również inne państwa, które ‒ choćby w sposób niedoskonały ‒ były chrześcijańskie. Antychrystusowa propaganda tryumfowała w tych dniach, gdy papież nakazał katolikom, aby w ostatnią niedzielę października obchodzili nowe święto. Jego data przypominała, że panowanie naszego Zbawiciela obejmuje całą ziemię, czyściec i niebo. Wszyscy zbawieni zbawili się przez Krew wylaną na Krzyżu. Bez Niej nikt nie trafiłby do czyśćca i nieba. Także święci Starego Testamentu, często przez tysiąclecia, trwali w oczekiwaniu w otchłani ojców, aby nasz Pan otworzył przed nimi niebo.
Bóg nie odwołuje swojego wybraństwa ‒ podkreślił x. Rafał Trytek ICR, który 26 października AD 2025 sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu. Wśród wybranych są sprawiedliwi Starego Testamentu, którzy szli za głosem Boga, lecz w tym gronie nie ma tych, którzy odrzucili Chrystusa. Nie ma bowiem innego Zbawiciela, od czasu zaś intronizacji na drzewie Krzyża trwa nieustanna walka między Kościołem i Antykościołem. Nikt nie może zachować neutralności w obliczu tego starcia, każdy człowiek musi dokonać wyboru, po czyjej stronie będzie walczył. W XX wieku ta prawda stała się szczególnie oczywista, gdy Chrystus został zdetronizowany przez modernistów.
Nasz Pan nieustannie jednak panuje ‒ jako Bóg i człowiek ‒ gdyż całą ludzkość nabył Przenajdroższą Krwią. Wbrew zatem zakusom modernistów wszyscy, którzy żyją, powinni składać mu hołd, podobnie jak postępują ci, którzy jeszcze pokutują w czyśćcu.
Życie każdego z wiernych powinno być nieustannym hołdem składanym Chrystusowi Królowi. Czyniąc to, módlmy się do Syna Bożego o prawdziwie katolicką ojczyznę. 

niedziela, 12 października 2025

x. Rafał Trytek — kazanie na XVIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego AD 2025 (Wrocław, 12 X)

Wytrwałość jest cechą, której Najświętsza Maryja Panna oczekuje od wiernych ‒ wskazał x. Rafał Trytek ICR, który 12 października AD 2025 sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu. Nauczając, duszpasterz Tradycji odwołał się do objawienia danego w 1621 roku Stanisławowi Lubomirskiemu (1583‒1649), jednemu z dowódców oblężonej twierdzy chocimskiej, a poprzedzającego zwycięstwo Matki Bożej Różańcowej nad Jej wrogami. Zarówno bitwa pod Lepanto, jak i oblężenie Chocimia unaoczniają, czym jest modlitwa różańcowa i związana z nią wiara. Wytrwałość to stan trudny do osiągnięcia, lecz niezbędny w zawierusze wojennej, w jakiej się znajdujemy.
Dziękczynienie za zwycięstwo chocimskie to jedna z najważniejszych dat w polskim kalendarzu liturgicznym. Modlitwa różańcowa jest modlitwą zwycięzcy. Matka Boża ukochała ją tak bardzo, że w Fatimie objawiła się jako Królowa Różańca Świętego. Od Niej wiemy, że nawet gdy wszystko runie, Różaniec pozostanie, podobnie jak liczne odpusty, które z nim są związane. Korzystajmy z nich, módlmy się w intencjach papieskich, aby mieć udział w wykorzenianiu herezyj, szczególnie tych, które przeciwstawiają się jedynozbawczości Kościoła.
Naśladujmy zatem giganta świętości i opiekuna wojsk polskich, św. Stanisława Kostkę. Módlmy się o wstawiennictwo św. św. Dominika, Katarzyny ze Sieny i papieża Piusa V, żeby nie zabrakło nam poczucia wdzięczności oraz energii do pracy dla dobra bliźnich. Współpracujmy z łaską jedynego Zbawiciela, naszego Pana Jezusa Chrystusa, i nie ulegajmy samozwańczym „zbawicielom”, którzy chcieliby Go zastąpić, prowadząc ludzi do duchowego samobójstwa. Sięgając po modlitwę różańcową, błagajmy o ratunek dla dusz spadających do piekła. 

wtorek, 7 października 2025

7 X - rocznica zwycięstwa pod Lepanto oraz proklamacji przez Radę Regencyjną niepodległości Polski (polski "Dzień Niepodległości" - 7.X.1918)!

„(...) niech zabrzmi jeden wielki głos: Polska zjednoczona niepodległa”

7 października #RokuPańskiego 1918 roku Rada Regencyjna proklamowała niepodległość Królestwa Polskiego po 123 latach zaborów. Przez 38 dni Polska niepodległa była monarchią, jak przez całe poprzednie dzieje.

Tego dnia Regenci, pełniąc funkcję zastępców króla polskiego, ogłosili wszem wobec, że Polacy biorą sprawę niepodległości swojej ojczyzny we własne ręce. To jedynie prawdziwe i autentyczne Święto Niepodległości, które nam przypomina skąd idziemy, kim jesteśmy i dokąd nam iść należy, jeśli chcemy pozostać narodem.

Królestwo Polskie wczoraj, dziś i jutro – do skończenia czasów.

Więcej na temat okoliczności i następstw proklamacji niepodległości pod linkiem:

Niech żyje Królestwo Polskie!
Veritas vincet!

 7 X - rocznica zwycięstwa pod Lepanto oraz proklamacji przez Radę Regencyjną niepodległości Polski!

Prawie żadne z nowszych Świąt Matki Boskiej nie zawdzięcza swego istnienia tak ważnemu a radosnemu wydarzeniu, jak uroczystość Różańca świętego, bowiem przypomina nam ona ważne wypadki, a między innymi zwycięstwo odniesione pod opieką Królowej Nieba, które dało powód do zaprowadzenia tej uroczystości. 

Od piętnastego do siedemnastego wieku chrześcijaństwo nie miało groźniejszych nieprzyjaciół nad Turków. 

Dzicy ci wojownicy nienawidząc strasznie wszystko co chrześcijańskie, zastępowali wszędzie krzyż swój półksiężycem, a zdobywszy w roku 1453 Konstantynopol, posuwali się stąd pod dowództwem swych potężnych cesarzy i hetmanów coraz dalej w głąb Europy. 

Lecz zamiast stawienia im wspólnie czoła, książęta europejscy, mianowicie na Zachodzie, sami pomiędzy sobą nie byli jednomyślni, przeto napróżno napominali ich Papieże do zgody i wspólnej obrony przeciw zewnętrznemu nieprzyjacielowi. 

Jedyna Polska wstrzymywała Turków i staczała z nimi bitwy, broniąc całego Zachodu od nawału pogaństwa, stąd zowie się też „przedmurzem chrześcijaństwa“. 

Gdy król polski, Władysław Warneńczyk, stoczywszy roku 1444 bitwę pod Warną, sam w niej poległ, Turcy czuli się ośmieleni, a Europa zadrżała.

W czasie tedy, gdy Selim II zdobył wyspę Cypr, udało się wreszcie Papieżowi Piusowi V przeciw Turkom przyprowadzić do skutku przymierze pomiędzy Hiszpanią, Wenecyą i niektóremi państwami włoskiemi, a sam Papież dostawił wojska i okrętów. Było to w sam dzień Niedzielny, dnia 7 października 1571 roku, kiedy obie floty spotkały się pod Lepanto. 

Chrześcijanie mieli 200 galarów, Turcy również tyle, a do tego 70 fregat. Gdy zaś obie floty stanęły w szyku bojowym, wtedy chrześcijanie zatknęli na statku dowódcy chorągiew darowaną przez Papieża, a kapłani wezwali wojsko do modlitwy, które też rzuciwszy się na kolana, prosiło Boga i Najświętszą Pannę o zwycięstwo. 

Turcy tymczasem kazali grać muzyce i ze straszliwym wrzaskiem rzucili się do bitwy. Walka trwała pięć godzin, ale wtedy też nastąpiło świetne zwycięstwo chrześcijan nad przewagą pogan. 

Straty Turków były niezmierne; 130 ich okrętów stały się zdobyczą chrześcijan, 90 innych zatonęło, a około 30,000 Turków poległo.

Podczas gdy z Turkami staczano tak zaciętą walkę, Bractwa Różańca świętego w Europie wszędzie odprawiały swe nabożeństwa, a w Rzymie było ustawiczne wystawienie Najświętszego Sakramentu, sam zaś Ojciec święty przebywał bezustannie klęcząco na modlitwie. 

Nagle podnosi się, bieży do okna, otwiera je i kilka chwil stoi nieruchomy, wpatrując się w dal, a na twarzy jego widzieć można było wielkie wzruszenie. 

Następnie odwraca się do obecnych, wołając radośnie: 

„Śpieszcie do kościoła dziękować Bogu, Pan dał nam wielkie zwycięstwo!“ 

Była to właśnie chwila zwycięstwa pod Lepanto, a radość w chrześcijaństwie była z tego wydarzenia bardzo wielka; wszędzie zaś przypisywano tak korzystny obrót sprawy przyczynieniu się Najświętszej Panny.