Cytaty
ks. Coache
sobota, 7 marca 2026
Możesz stracić duszę przez odkładanie spowiedzi - ks. Dominic Radecki CMRI
wtorek, 3 marca 2026
x. Rafał Trytek — kazanie na II Niedzielę Wielkiego Postu AD 2026 (Wrocław, 1 III)
sobota, 28 lutego 2026
Posłuszeństwo Papieżowi i katolicy integralni – Msgr. Giovanni Volpi, Biskup z Arezzo.
Posłuszeństwo Papieżowi i katolicy integralni (1)
MSGR. GIOVANNI VOLPI
BISKUP AREZZO
––––––––
Urobić w duchu Chrystusowym duchowieństwo i lud – to najwyższe zadanie Biskupa. Tę prawdę właśnie chciał nam przypomnieć obecnie panujący Papież Pius X, nie tylko w pierwszej Swej Encyklice, lecz jeszcze w Swym przedziwnym upomnieniu do kleru "Haerent animo", by prawda ta była nam zawsze przytomna i ożywiała wszystkie czyny nasze.
Jakimże jednak, Czcigodni Bracia, jest ów duch Chrystusowy, który powinien przenikać nasze życie, by każdy z nas mógł powiedzieć z Apostołem: "Żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus" (Galat. II, 20)?
Niewątpliwie jest to duch posłuszeństwa.
Chrystus "sam się poniżył, stawszy się posłusznym aż do śmierci, a śmierci krzyżowej; dlatego i Bóg wywyższył Go i darował Mu imię, które jest nad wszelkie imię" (Filipens. II, 8. 9). – "Mój pokarm jest, mówił Jezus, abym czynił wolę Tego, który mnie posłał, abym wykonał sprawę Jego" (Jan IV, 34). – "Nie mogę ja sam od siebie nic czynić. Jako słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy, iż nie szukam woli mojej, ale woli Tego, który mnie posłał" (Jan V, 30). – "Bom zstąpił z nieba, nie iżbym czynił wolę moją, ale wolę Onego, który mnie posłał" (Jan VI, 38).
Stąd wynika, że dopóki wierni nie nauczą się poddawać swego sądu pod sąd tego, kto nad nimi jest postawiony, i przystosowywać swej woli do woli tego, kto nimi rządzi, czyniąc to nie z musu i z bojaźni, lecz chętnie i z przyjemnością, tak, by każdy mógł powiedzieć: "Mój pokarm jest, abym czynił wolę Tego, który mnie posłał", – dopóty nie będzie można powiedzieć, że Chrystus żyje wśród nas.
Któż to bowiem powierzył nam wśród ludzi posłannictwo święte i postanowił nas światłością świata i solą ziemi? Jezus Chrystus przez Swych przedstawicieli, którymi są prawowici przełożeni duchowni. Mamy więc ścisły obowiązek pełnić wolę tych, od których otrzymaliśmy posłannictwo, gdyż wola ich jest wolą Boga. A ponieważ w Kościele Katolickim Papież Rzymski jest Głową, czyli rządzi wszystkimi i rozkazuje wszystkim, jako ten, którego opiece powierzona została cała trzoda Chrystusowa – przeto każdy z nas winien sobie uważać za najwyższą chlubę móc zawsze w całej prawdzie mówić o Papieżu: "Ja, co się Mu podoba, zawżdy czynię" (Jan VIII, 29).
czwartek, 26 lutego 2026
Dlaczego diabeł nienawidzi postu? - ks. Dominic Radecki CMRI
W tym kazaniu ks. Dominic Radecki CMRI przypomina, że post od wieków był postrzegany jako element realnej walki duchowej. Tradycja Kościoła, Pismo Święte i życie świętych pokazują, że modlitwa i post idą razem, jako droga oczyszczenia serca i umocnienia duszy wobec pokus.
W kazaniu usłyszysz m.in.:
• w jaki sposób post pomaga uporządkować relację między ciałem a duszą
• dlaczego modlitwa i post tworzą jedność
• jak umartwienie osłabia siłę pokus
• jakie miejsce ma post w duchowej tradycji Kościoła
• dlaczego święci widzieli w nim źródło wewnętrznej wolności
Post nie jest celem samym w sobie. Jest środkiem, który pomaga człowiekowi otworzyć się na łaskę i odzyskać duchową równowagę.
środa, 18 lutego 2026
Środa Popielcowa. Początek Wielkiego św. Postu.
W ramach wielkopostnego umartwienia, w dni Wielkiego Postu (bez niedziel) nie będziemy publikować na naszej stronie artykułów o charakterze informacyjnym, politycznym, historycznym czy też stanowiących apologetykę naszego stanowiska teologicznego, czy polemikę z innymi stanowiskami. Skupimy się wyłącznie na tematyce stricte religijnej, duchowej i pobożnej, kazaniach, naukach religijnych, rekolekcjach, pismach świętych, doktorów i Ojców Kościoła, i wszystkim tym co może przysłużyć się pożytkowi i zbawieniu dusz, w tym świętym czasie. A.M.D.G.!
Memento homo, quia pulvis es, et in pulverem reverteris (Gen. 3, 19).
wtorek, 17 lutego 2026
JE x. bp Merardo Loya: Konsekracje lub wyginięcie. Czas podjąć decyzję, czy przejść do modernizmu, czy wrócić do katolicyzmu!
KONSEKRACJE LUB WYGINIĘCIE, CZAS PODJĄĆ DECYZJĘ, CZY PRZEJŚĆ DO MODERNIZMU, CZY WRÓCIĆ DO KATOLICYZMU.
JE x. biskup Merardo Loya
Nie ma wątpliwości, że „tradycyjne” bractwa, które akceptują heretyka jako prawdziwego papieża, są całkowicie w błędzie i stoją poza porządkiem katolickim i doktrynalnym; z drugiej strony rzeczywistość wakatu Stolicy Apostolskiej jest jedynym spójnym i wiernym Świętemu Kościołowi Katolickiemu oraz Papiestwu wyjaśnieniem teologicznym w obliczu bezpośrednich, absolutnych i przytłaczających dowodów infiltracji heretyków, bezczelnie zdemaskowanych, niszczycieli wszystkiego, co święte, w miejscu, które powinno być Stolicą Prawdy.
Pozwólcie, że wyjaśnię: Papieżowi należy być posłusznym, po pierwsze, ponieważ jest Wikariuszem Chrystusa; to znaczy, kto go słucha, słucha Chrystusa, a kto go nie słucha, nie słucha Chrystusa. Po drugie, ponieważ tylko on jest Najwyższym Pasterzem, posiada wszelką władzę i jest nieomylnym nauczycielem prawd niezbędnych do zbawienia. Gdzie jest Piotr (Papież), tam jest Kościół, a zatem jego deklaracje są wiążące, a jego rozkazy i polecenia – obowiązkowe, nawet w sumieniu.
Jeśli te bractwa wierzą, że Robert Franciszek Prevost jest prawdziwym papieżem, powinny czcić go jako Wikariusza Chrystusa i Najwyższego Pasterza dusz, a zatem być mu posłuszne w zakresie jego prerogatyw jako takiemu. Oznacza to, że niezależnie od tego, czy jest moralnie dobry, czy zły, tylko papież ma prawo wybierać biskupów, a bez jego mandatu byliby oni nielegalni i niekatoliccy z powodu ekskomuniki. Jest to jego wyłączna prerogatywa i dopóki żyje i panuje, nikt nie może odważyć się lekceważyć jego autorytetu i aprobaty.
Apostolat CMRI w Polsce: FSSPX święci biskupów... Co powinniśmy o tym myśleć?
Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X (FSSPX) zapowiada kolejne konsekracje biskupie. Czy to akt konieczny w czasie kryzysu Kościoła, czy krok w stronę schizmy? Jak ocenić tę decyzję w świetle teologii, prawa kanonicznego i dotychczasowego stanowiska samego Bractwa?
W tym odcinku analizujemy:
– czym jest konsekracja biskupia i dlaczego ma tak wielkie znaczenie,
– argument „stanu konieczności” i jego konsekwencje,
– relację SSPX do Rzymu i posoborowych papieży,
– czy możliwe jest jednoczesne uznawanie papieża i sprzeciw wobec jego decyzji,
– jakie są potencjalne skutki kanoniczne i teologiczne nowych święceń.
To spokojna, rzeczowa analiza bez uproszczeń i emocjonalnych etykiet. Celem jest zrozumienie logiki stanowisk, a nie ich demonizowanie.
Jeśli interesują Cię zagadnienia związane z kryzysem w Kościele, Vaticanum II, tradycją katolicką i statusem kanonicznym SSPX — ten materiał jest dla Ciebie.
x. Rafał Trytek — kazanie na Niedzielę Pięćdziesiątnicy AD 2026 (Wrocław, 15 II)
15 lutego AD 2026 minęła setna rocznica objawienia w Pontevedra, którego doświadczyła siostra Łucja. Nasz Pan Jezus Chrystus przekazał jej wskazówki odnośnie do propagowania objawień fatimskich oraz nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca (wynagradzającego zniewagi pod adresem Niepokalanego Serca Maryi) – nauczał x. Rafał Trytek ICR, który tego dnia sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu.
Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi było ratunkiem, który Syn Boży zaplanował, aby ocalić świat przed zepsuciem wiary i upadkiem moralnym w ateizm i materializm – konsekwencjami niszczących cały glob błędów Rosji. Jest ono ratunkiem również dla współczesnych wiernych – nigdy nie powinniśmy w to wątpić, gdyż to Serce, wypełnione darami Ducha Świętego, osiągnęło najwyższy stopień świętości i współcierpiało z naszym Panem w trakcie Jego Męki.
W Polsce duch fatimskim był rozpowszechniony w okresie międzywojennym, a w roku 1946, realizując wolę papieża Piusa XII, wyrażoną już w trakcie II wojny światowej, prymas August Hlond i pozostali hierarchowie tutejszego Kościoła poświęcili nasz kraj Niepokalanemu Sercu.
poniedziałek, 16 lutego 2026
JE x. bp Piotr Roy: List otwarty do Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X.
List otwarty do Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X
JE x. biskup Pierre Roy
12 lutego 2026 r.
Drodzy członkowie Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X,
„To ja, oskarżony, powinienem was sądzić!”
Ta refleksja arcybiskupa Lefebvre’a z 1975 roku wciąż silnie rezonuje ponad pięćdziesiąt lat później, gdy wasza wspólnota przygotowuje się do ponownego zmierzenia się z „rzymskim wężem”, jak to ujął arcybiskup Lefebvre, w rywalizacji, w której Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X jest ponownie traktowane jako podejrzany, oskarżony i winny, zanim jeszcze zostanie osądzone.
Czyż nie nadszedł czas, aby wprowadzić w życie wielką mądrość, jaką wykazał się abp Lefebvre, składając tę deklarację? „To ja, oskarżony, powinienem was sądzić!” Czy te słowa były jedynie retoryką ze strony waszego założyciela? Jak długo jeszcze wasze Towarzystwo będzie musiało występować jako oskarżone i kiedy wreszcie podejmie swoją prawdziwą rolę, którą jest raczej osądzanie niewiernych, którzy proponują nam nową religię, zasadniczo różną od religii objawionej przez Boga?
Dopóki nie zostanie to przez was wprost i publicznie uznane, że niewierni, ci, którzy nie wyznają otwarcie wiary katolickiej, nie mają żadnego autorytetu w Kościele Chrystusowym, wierni, którzy powierzyli swoje dusze waszej posłudze, będą pogrążeni w największym zamieszaniu, dręczeni lękiem przed przyłączeniem się do heretyków lub zerwaniem jedności z Papieżem. „Wiara jest w prostocie” – powiedział św. Hilary z Poitiers. Heretycy nie są prawowitymi autorytetami Kościoła. Należy zatem wyraźnie oddzielić się od nich i nadać pełne znaczenie słowom wypowiedzianym przez przełożonych waszej wspólnoty w 1988 roku: „Wręcz przeciwnie, nigdy nie chcieliśmy należeć do tego systemu, który nazywa siebie Kościołem Soborowym i jest definiowany przez Novus Ordo Missae, indyferentystyczny ekumenizm i sekularyzację całego społeczeństwa. Tak, nie mamy nic wspólnego, nullam partem habemus, z panteonem religii Asyżu”.
czwartek, 12 lutego 2026
Neo-FSSPX kupczy ws. sakr biskupich z heretykiem „Tucho” Fernandezem w Watykanie!
![]() |
| Modernistyczny heretyk „Tucho” Fernandez i x. Dawid Pagliarani, przełożony FSSPX |
Niesamowity lokator dawnego Świętego Oficjum (znany ze swoich „pikantnych” książek) nagle stał się wiarygodnym rozmówcą i dziś rano spotkał się z obecnym przełożonym generalnym FFSPX.
Podczas spotkania Tucho słusznie przypomniał, że „wyświęcanie biskupów bez mandatu Ojca Świętego, który posiada najwyższą władzę zwyczajną, pełną, powszechną, natychmiastową i bezpośrednią, oznaczałoby definitywne zerwanie komunii kościelnej (schizmę)”, Jednak umknęło mu, że przynajmniej od grudnia 1965 r. Stolica Apostolska jest wakująca, czemu zaprzeczają moderniści i lefebryści. Stan konieczności, na który powołuje się Ecône, to stan pozbawienia władzy określony przez ks. biskupa Guérarda des Lauriersa, jedyny uzasadniony powód do przeprowadzenia święceń biskupich bez mandatu rzymskiego, ponieważ Stolica Piotrowa jest wakująca.
Z drugiej strony, skoro Bractwo Kapłańskie Piusa X (SSPX) uznaje ważność nowych konsekracji biskupich, powinno uznać obecnych 5500 „biskupów” na całym świecie, bez uciekania się do nowych konsekracji, i zwracać się do nich w sprawie święceń kapłańskich i bierzmowań, tak jak robią to (niestety) dawne wspólnoty Ecclesia Dei. I faktycznie uznaje ich, ponieważ wielu z nich jest codziennie wymienianych w Kanonie Mszy Świętej przez kapłanów Bractwa w różnych krajach, w których działają. Jeden z nich, zmarły „mons.” Vitus Huonder, został nawet przyjęty przez wspomniane Bractwo i przynajmniej raz, w Wielki Czwartek, „konsekrował” święte oleje (ryzykując nieważność sakramentów udzielanych za ich pomocą).
środa, 11 lutego 2026
Episkopat katolicki na świecie, AD 2026.
1. J. Exc. x Biskup Marek A. Pivarunas (CMRI), USA
2. J. Exc. x. Biskup Marcin Davila Gandara (SST), Meksyk
3. J. Exc. x. Biskup Pius Leopold Espina, Argentyna
4. J. Exc. x. Biskup Julian Espina, Argentyna
5. J. Exc. x. Biskup Karol J. McGuire, (SGG), USA
6. J. Exc. x. Biskup Roderyk da Silva, Brazylia
7. J. Exc. x. Biskup Bede Nkamuke, Nigeria
8. J. Exc. x. Biskup Fernando Altamira, Kolumbia
9. J. Exc. x. Biskup Piotr Roy, Kanada
10. J. Exc. x. Biskup Merardo Loya, Meksyk
11. J. Exc. x. Biskup Donald H. Sanborn (ICR), USA
11. J. Exc. x. Biskup Józef Selway (ICR), USA
12. J. Exc. x. Biskup Germán Fliess (ICR), USA
13. J. Exc. x. Biskup Robert Neville, USA
14. J. Exc. x. Biskup Gerard Stuyver (IMBC), Belgia
15. J. Exc. x. Biskup James Carroll (SSPV), USA
16. J. Exc. x. Biskup Józef Santay (SSPV), USA
wtorek, 10 lutego 2026
"Traditio": Kościół Novus Ordo ogłosił, że dokona „beatyfikacji” teleewangelisty Fultona Sheena, który poparł antykatolicką doktrynę Vaticanum II.
Opowiadamy historię dwóch księży. Zarówno ojciec Gommar DePauw, jak i biskup Fulton Sheen otrzymali potrójny doktorat (z prawa kanonicznego, teologii doktrynalnej i teologii moralnej) na prestiżowym (wówczas) Katolickim Uniwersytecie w Lowanium w Belgii. Obaj uczestniczyli w antysoborze watykańskim II – o. DePauw jako peritus (ekspert), a Sheen jako biskup.
O. DePauw, znany jako Wieża Trydencka, natychmiast zdał sobie sprawę, że antysobór został przejęty przez heretyków modernistów. o. De Pauw natychmiast opuścił antysobór i udał się do Nowego Jorku, gdzie założył Katolicki Ruch Tradycjonalistyczny.
Za pośrednictwem swojego czasopisma „Głos Prawdy i Tradycji”, płyt winylowych, kaset i CD, a także programów radiowych, które transmitowały prawdziwą Mszę Świętą w całych Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, nauczał całe pokolenie katolików, że mają rację: ich wiara katolicka została im odebrana przez neokościół Nowego Porządku, utworzony na antysoborze watykańskim II.
Bp. Sheen natomiast dał się nabrać modernistycznemu antysoborowi i od początku był jego rzecznikiem. Zmyliły go bliskie relacje z apostatą, pseudo-nowopapieżem antysoboru, Montinim-Pawłem VI. Sheen był jednak zbyt bystry, by w końcu nie zdać sobie sprawy, że dał się nabrać. W późniejszych latach próbował częściowo wycofać się z antysoboru, głosząc jego wady (podobnie jak Montini).
Przeciwko stalinowskiej propagandzie x. K. Stehlina.
![]() |
| X. Stalin, pardon, Stehlin rozsiewa swą propagandę... |
W minioną niedzielę, 8 lutego w kościołach i kaplicach FSSPX w Polsce został odczytany list x. Karla Stehlina, Przełożonego Dystryktu Polski Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, w którym wyjaśnia powody decyzji o konsekracji nowych biskupów FSSPX, ogłoszonej przez Przełożonego Generalnego FSSPX x. Dawida Pagliaraniego 2 lutego, w święto Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny. Konsekracja odbędzie się 1 lipca AD 2026, w święto Najdroższej Krwi Pana Jezusa.
Jednak jak zwykle, zamiast wyjaśnienia powodów tej decyzji w świetle nadprzyrodzonym, mamy do czynienia z ordynarną propagandą, kłamstwem i manipulacją, której nie powstydziłyby się komunistyczne służby bezpieczeństwa. Już w pierwszym akapicie x. Stehlin pisze coś o „duszach sobie powierzonych”. Należało by zapytać, przez kogo i jak powierzonych? Kto i na jakiej podstawie powierzył x. Stehlinowi te dusze, jaki autorytet kościelny, jaka prawowita władza, jaki papież, jaki biskup ordynariusz mający jurysdykcję zwyczajną i mogący cokolwiek w Kościele powierzyć takiego kapłanowi? Po raz kolejny bractwo uzurpuje sobie, jak widzimy, jurysdykcję zwyczajną, która w Kościele należy do papieża i biskupów będących z nim w jedności. Dalej jednak jest już tylko gorzej:
„Nie ma na świecie biskupa, który zechciałby oficjalnie wziąć pełną odpowiedzialność za wolne od kompromisów, stabilne i trwałe przekazywanie integralnego depozytu wiary. Biskupi z tzw. środowisk tradycji zasłaniają się posłuszeństwem i milczą tam, gdzie powinni dać świadectwo prawdzie – to niedopuszczalne.”
Tutaj mamy do czynienia z wyjątkowo już ohydnym, żydowskim kłamstwem. Wynika to oczywiście z sekciarstwa FSSPX, wg. zasady: „Nie jesteś w bractwie – nie jesteś katolikiem”. Otóż na świecie żyje obecnie co najmniej kilkunastu katolickich biskupów, którzy – w przeciwieństwie do FSSPX – przekazują integralnie depozyt wiary katolickiej (tutaj aktualna lista obecnie żyjących biskupów: Episkopat katolicki na świecie, AD 2026.). Poza tymi biskupami, jest przecież jeszcze sześciu biskupów, których konsekrował śp. bp. Ryszard Williamson. Są to biskupi z linii abp. Lefebvra i zachowujący stanowisko teologiczne zgodne ze stanowiskiem abp. Lefebvra, a więc zbliżone do stanowiska FSSPX (które jak wiemy, jest płynne i zmienne, zależne od aktualnej sytuacji i woli przełożonego generalnego). Poza tym, jest jeszcze x. [bp?] Vigano, któremu bp. Williamson podobno udzielił sakry biskupiej sub conditione, który to niedawno osobiście pochwalił decyzję przełożonego generalnego FSSPX o konsekracjach biskupich. Jest jeszcze modernistyczny „biskup” Novus Ordo Joseph Strickland, znany amerykański ultrakonserwatysta i krytyk działań Jerzego Bergoglio (o którym wyraził się w maju 2023 r., że „podważa depozyt wiary”), który również udzielił niedawno swojego poparcia przełożonemu FSSPX. Słowa „nie ma na świecie biskupa” są więc podłym bolszewickim kłamstwem, którego nie można w żaden sposób usprawiedliwić.
poniedziałek, 9 lutego 2026
x. Rafał Trytek — kazanie na Niedzielę Sześćdziesiątnicy AD 2026 (Warszawa, 8. II.)
niedziela, 8 lutego 2026
Cierpienie Czyśćca nie daje żadnej zasługi - ks. Dominic Radecki CMRI
- dlaczego życie często przypomina czekanie, a nie spełnienie
- skąd bierze się tęsknota, której nie da się zagłuszyć
- dlaczego rozłąka, cierpienie i brak sensu nie są dowodem porażki
- jak spojrzeć na życie z perspektywy wieczności
- czym naprawdę jest niebo — i dlaczego tu nie potrafimy być „do końca u siebie”
75. rocznica śmierci mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Cześć i chwała Bohaterom!
75 lat temu, 8 lutego 1951 roku około godziny 18:00 mjr Zygmunt Szendzielarz ps. „Łupaszko” został zamordowany strzałem w tył głowy. Był jednym z najbardziej znienawidzonych i najbardziej poszukiwanych ludzi przez komunistyczne służby okupacyjnego reżimu.
„Nie jesteśmy żadną bandą, tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej ojczyzny. My chcemy, by Polska była rządzona przez Polaków oddanych sprawie i wybranych przez cały Naród” - to słowa majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, polskiego żołnierza i bojownika o wolną i niepodległą Polskę, którego komuniści zabili w więzieniu na Mokotowie strzałem w tył głowy. Dziś mija dokładnie 75 lat od tego wydarzenia.
Był jednym z najwybitniejszych dowódców partyzanckich polskiego podziemia niepodległościowego, dowódcą 5. Brygady Wileńskiej AK i dwukrotnym kawalerem orderu Virtuti Militari, który do końca pozostał wierny składanej przez siebie przysiędze – na wierność Ojczyźnie, wolnej i niepodległej. Jest jednym z najbardziej znanych "Żołnierzy Wyklętych", walczących najpierw z niemieckim a potem sowieckim okupantem.
Został zamordowany przez komunistów, a teraz ich potomkowie ideologiczni chcą piętnować polskich Bohaterów i wymazywać prawdę z historii. Antypolska Lewica, na czele z PZPR-owskim komuchem Włodzimierzem Czarzastym, który przez lata wspierał moskiewski reżim w Polsce, chce na najbliższym posiedzeniu Sejmu procedować ustawę uderzającą w "Żołnierzy Wyklętych" i domaga się odszkodowań dla ich ofiar. Wstyd i hańba. Nigdy nie możemy się na to zgodzić! Musimy zawsze podkreślać kto był Bohaterem, a kto zbrodniarzem.
Cześć i chwała Bohaterom!
sobota, 7 lutego 2026
Papież Dawid I – prawdziwy „papież” lefebrystów.

Na stronie „Teolog katolicki odpowiada” dra Dariusza Olewińskiego pojawił się kilka dni temu text Papież Dawid I, w którym autor, będący doktorem teologii, uzasadnia, że przełożony generalny FSSPX zlecając udzielenie sakry biskupiej biskupom FSSPX, de facto uzurpuje sobie władzę papieską. Oto fragment tekstu:
Kwestia sakry biskupiej w FSSPX pojawiała się w ostatnich latach co jakiś czas, a w ostatnich tygodniach już dość wyraźnie i półoficjalnie. Niniejszy komunikat jest oficjalną zapowiedzią i potwierdzeniem pogłosek o takim zamiarze. Ten krok właściwie nie dziwi. Tym niemniej w komunikacie zawarte są znamienne elementy. Otóż x. Pagliarani mówi o swojej decyzji - decyzji przełożonego generalnego. Ma to oczywiście związek z dość dziwną sytuacją, że przełożonym - więc w normalnych warunkach ordynariuszem sprawującym jurysdykcję - nad biskupami FSSPX jest zwykły kapłan. Ta dziwna i właściwie niekatolicka konstrukcja hierarchiczna jest przez lefebvrian tłumaczona tym, iż są to jedynie biskupi pomocniczy (episcopi auxiliarii), zaś ustanowienie przełożonym zwykłego kapłana (prezbitera) jest gestem pojednawczym wobec Stolicy Apostolskiej zaznaczającym to, iż FSSPX nie rości sobie statusu hierarchii równoległej oraz jurysdykcji zwyczajnej. To pokrętne tłumaczenie nie zmienia jednak stanu rzeczy, iż faktycznie zwykły prezbiter sprawuje władzę (według lefebvrian: jurysdykcję nadzwyczajną) nad biskupami, którzy de facto podlegają jemu, a nie Stolicy Apostolskiej. O tyle zrozumiałe jest sformułowanie, iż x. Pagliarani podjął decyzję o udzieleniu sakry biskupiej przez jemu podległych biskupów FSSPX. Nie trzeba być wytrawnym teologiem, by zauważyć tutaj poważny zgrzyt eklezjologiczny, niebywały w historii Kościoła. Gdyby x. Pagliarani powiedział, że wspólnie ze swoimi biskupami - co raczej odpowiada prawdzie - podjął taką decyzję, to byłoby bardziej prawidłowe także teologicznie. Natomiast zlecenie biskupom podjęcia sakra biskupiej jest aktem właściwie papieskim. Czy x. Pagliarani zdaje sobie z tego sprawę? W każdym razie jest to kolejny przykład haniebnej nędzy teologicznej w łonie FSSPX.
Nie jest do końca prawdą, że konstrukcja hierarchiczna, w której przełożonym generalnym zgromadzenia (stowarzyszenia życia apostolskiego) jest zwykły kapłan, a do zgromadzenia należą również biskupi, którzy wówczas podlegają kapłanowi, nie posiadającemu pełni kapłaństwa, jest niekatolicka. W Kościołach celtyckich, całkowicie katolickich zdarzało się często, nawet w późnym średniowieczu, że biskup był od konsekracji i ogólnie liturgii a totalną władzę miał opat. Taka konstrukcja nie jest sama w sobie niekatolicka. Mało tego, również współcześnie może się zdarzyć, że papież mianuje administratorem apostolskim diecezji na czas sede vacante zwykłego prezbitera (choć zazwyczaj mianuje się nim jednego z biskupów pomocniczych), i wówczas pozostali biskupi pomocniczy podlegają mu. Również kamerlingiem Kościoła Świętego może zostać teoretycznie nawet zwykły ksiądz, i wówczas jest on pełniącym obowiązki Głowy Kościoła na czas sede vacante, i nawet kardynałowie podlegają jego władzy (choć jest ona oczywiście mocno ograniczona, nie może on np. zmienić prawa dotyczącego wyboru papieża, nie ma żadnego wpływu na przebieg konklawe etc.). Również kardynałowie w dawnych czasach nie musieli być biskupami (kardynałowie prezbiterzy i diakoni), a zdarzało się nawet że urząd kardynała pełniły osoby świeckie, bez żadnych święceń wyższych, mimo to w hierarchii kościelnej były one ponad biskupami. Również w naszych, integralnie katolickich instytutach kapłańskich zdarza się konstrukcja taka sama, jak w FSSPX, przykładem jest Instytut Matki Bożej Dobrej Rady we Włoszech, którego przełożonym generalnym jest x. Francesco Ricossa IMBC, natomiast JE x. biskup Geert (Gerard) Jan Stuyver jest biskupem pomocniczym, i pełni dokładnie taką samą rolę, jak biskupi FSSPX (udziela sakramentów święceń i bierzmowania).
piątek, 6 lutego 2026
O co tak naprawdę chodzi FSSPX? Spotkanie xiędza Dawida Pagliaraniego z Fernándezem w Rzymie.
środa, 4 lutego 2026
Największy błąd w szukaniu Boga - ks. Dominic Radecki CMRI
wtorek, 3 lutego 2026
x. Rafał Trytek — kazanie na Niedzielę Siedemdziesiątnicy AD 2026 (Wrocław, 1 II)
Bractwo Kapłańskie św. Piusa X ponownie wyświęci biskupów 1 lipca br. Komunikat Domu Generalnego.
W dniu wczorajszym (2 lutego 2026 r.) pojawiła się już oficjalna deklaracja ze strony przełożonego generalnego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X o planowanej na 1 lipca br. sakrze nowych biskupów. Od dawna powtarzały się plotki o liczbie, czasie, konkretnych nazwiskach, teraz natomiast pojawiła się konkretna data - 1 lipca 2026 roku. Z komunikatu Domu Generalnego FSSPX wynika, że ksiądz Davide Pagliarani, próbował uzyskać audiencję u „papieża” i wysyłał listy do Kurii Rzymskiej, bez odpowiedzi na temat. Kilka naszych refleksji w związku z tym:
Całkowicie niezrozumiałe wg. nas są reakcje hurraentuzjastyczne zwolenników FSSPX. Dominujące nastroje triumfalistyczne, komentarze w stylu „wreszcie!”, „bardzo dobrze”, „nie patrzmy na Rzym” etc. dowodzą, że FSSPX wykształciło u swoich zwolenników ducha czysto schizmatyckiego i sekciarskiego, który jednocześnie każe im „uznawać” modernistycznego pseudopapieża, a z drugiej strony cieszyć się i wiwatować z powodu zapowiedzi aktu czysto schizmatyckiego przeciwko władzy tego, którego czysto deklaratywnie wciąż uznają za wikariusza Chrystusa Pana na ziemi [sic!]. Akt ten pociągnie za sobą kolejną, automatyczną ekskomunikę mocą samego prawa (kanon 1387 wojtyliańskiego Kodeksu Prawa Kanonicznego, który jest uznawany przez FSSPX). To jest schizofrenia duchowa...
poniedziałek, 2 lutego 2026
20-lecie Apostolatu Katolickiego w Polsce.
czwartek, 29 stycznia 2026
I. rocznica śmierci bpa Richarda Williamsona – 29 I.
Redakcja Tenete Traditiones
Poniżej prezentujemy linię episkopalną / sukcesję apostolską zmarłego biskupa. Źródłem grafiki jest oficjalna strona ruchu Resistance na Filipinach. Oficjalnie wrzucili informacje, że x. Vigano został sub conditione konsekrowany na biskupa:
środa, 28 stycznia 2026
Największe kłamstwo o małżeństwie – ks. Dominic Radecki CMRI
wtorek, 27 stycznia 2026
x. Rafał Trytek — kazanie na III Niedzielę po Objawieniu AD 2026 (Wrocław, 25 I)
czwartek, 22 stycznia 2026
Kardynalne błędy judaizantów. Dalszy ciąg sprawy chanuki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyła się uroczystość zapalenia świec chanukowych i adwentowych. Na szczęście jeszcze nie wszystkim katolikom podobają się takie działania.
Wczoraj informowaliśmy o liście otwartym w tej sprawie, który wystosowali pracownicy, absolwenci, doktoranci i studenci Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Dzisiaj publikujemy obszerną opinię teologiczną do ww. listu.
Opinia ks. dra Dariusza J. Olewińskiego wyraźnie pokazuje jakie kardynalne błędy popełniają ludzie próbujący wciskać na siłę judaizm do katolicyzmu. Poniżej pełna treść opinii, pisownia oryginalna, pogrubienie pierwszych zdań akapitów dla lepszej czytelności – redakcja.
Opinia teologiczna do Listu Koła Naukowego Teologów KUL z dnia 19.XII.2025 (zredagowanego przez ks. dra Karola Godlewskiego)
1. Nieprawdziwe jest twierdzenie, jakoby chrześcijaństwo wyrosło z judaizmu „jak gałąź z pnia”. Pod względem zarówno historycznym jak też teologicznym nie należy mylić judaizmu z religią starotestamentalną. Niestosowność tego utożsamienia wynika nie tylko ze źródeł chrześcijańskich (zarówno pism biblijnych Nowego Testamentu jak też pism patrystycznych jak chociażby List Barnaby, pisma św. Ignacego z Antiochii, św. Justyna, Tertuliana, św. Jana Chryzostoma, św. Izydora z Sewilli itd), lecz także ze źródeł żydowskich. Przykładem jest chociażby powszechnie ceniony historyk żydowski Heinrich Graetz, który w swojej słynnej wielotomowej „Historii żydów” mówi, że protoplaści i twórcy judaizmu, którymi są faryzeusze, „na swój własny sposób interpretowali” Pięcioksiąg i z tej swojej interpretacji wywodzili nowe przepisy prawa żydowskiego czyli religii judaistycznej, które następnie jako Talmud „uzupełniały, zmieniały i poprawiały” przepisy prawa Mojżeszowego zawartego w biblijnych księgach Starego Testamentu (H. Graetz, Volkstümliche Geschichte der Juden, München 1985, Bd. 12, s. 47; Bd. 3, s. 15). Powszechnie uznaną wiedzą jest (por. A. McCaul, The Old Paths or the Talmud Tested by Scripture, London 1880, s. 3), że źródłami judaizmu, którym ta religia przypisuje boskie pochodzenie, jest nie tylko Pięcioksiąg Mojżeszowy (w faryzejsko-rabinicznej interpretacji), lecz także tzw. tradycja ustna (ujęta z czasem w Talmud). W pojęciu chrześcijańskim natomiast tradycje faryzejskie (talmudyczne) są jedynie ludzkimi, nie pochodzącymi od Boga (por. Mk 7,8; Mt 15,6). Oprócz tej zasadniczej różnicy źródłowej zachodzi także fundamentalna sprzeczność w rozumieniu swojej tożsamości: podczas gdy Kościół uważa siebie za właściwą kontynuację i spełnienie religii Starego Testamentu czyli mozaizmu – a nie religiii talmudycznej czyli judaizmu -to judaizm podaje siebie jako tożsamy z religią Patriarchów (od Abrahama, poprzez Izaaka i Jakuba do Mojżesza), a temu zaprzecza Nowy Testament. Dowodem są chociażby słowa Jezusa Chrystusa według Ewangelii św. Janowej (8, 38.54-55): „W odpowiedzi rzekli do Niego: «Ojcem naszym jest Abraham». Rzekł do nich Jezus: «Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama. (…) Ale jest Ojciec mój, który Mnie chwałą otacza, o którym wy mówicie: „Jest naszym Bogiem”, ale wy Go nie znacie. Ja Go jednak znam.” Te dwa rozumienia wykluczają się. Jeśli ktoś przyjmuje rozumienie judaistyczne – a jest ono zawarte w cytowanej na wstępie metaforze botanicznej – to tym samym odrzuca katolickie (i ogólnie chrześcijańskie) rozumienie związku między Starym a Nowym Testamentem.
środa, 21 stycznia 2026
Charles A. Coulombe: O dwóch królach zamordowanych w styczniu.
Rzecz jasna współcześnie przywykliśmy myśleć o królach jako o tyranach i nie czujemy się komfortowo w obliczu królewskiej godności Chrystusa. W wyniku jednego z tych historycznych zbiegów okoliczności, które sprawiają, że kontemplowanie ironii dziejów bywa tak pouczające, właściwy średniowieczu porządek Kościoła i państwa został zachowany — co prawda jako struktura pozbawiona żywotności — w Wielkiej Brytanii i Skandynawii (odzwierciedlając protestancki instynkt kompromisu), podczas gdy w krajach katolickich uległ on niemal całkowitemu unicestwieniu za sprawą iście katolickiego dążenia do prawdy absolutnej, charakterystycznego dla antykatolickich rewolucjonistów. Ten ironiczny rozwój wydarzeń utrudnia amerykańskim katolikom, zasymilowanym w najbardziej protestanckim — lub postprotestanckim — narodzie na Ziemi, zrozumienie idei monarchii katolickiej.
Tym niemniej 21 stycznia nadciąga nieubłaganie. Tego dnia, w roku 1793, Ludwik XVI został ścięty na gilotynie – co papież Pius VI określił mianem męczeństwa. Zgodnie z powszechnie przyjętym, choć błędnym przeświadczeniem, Ludwik był królem słabym i głupim – rzecz nieprawdziwa, lecz ogólnie akceptowana. I taka właśnie musi pozostać, gdyż w przeciwnym razie Rewolucja Francuska utraciłaby swoją legitymację: gdyby bowiem Ludwik nie był tym, za kogo przyjęto go uważać, cały mit założycielski rewolucji ległby w gruzach. Jako że wszystkie republikańskie reżimy (być może z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych, i to tylko częściowo) wywodzą swoją ideologię z tamtych wydarzeń, to samo dotyczy większości establishmentów nękających współczesny świat.
W rzeczy samej największym błędem, jaki popełnił Jego Arcychrześcijańska Mość [król Francji], było wtrącenie się w rewolucję amerykańską w roku 1778. Jakkolwiek interwencja ta umożliwiła zwycięstwo buntowników, doprowadziła ona zarazem do bankructwa Francji i otworzyła drogę do wymuszenia na królu zwołania Stanów Generalnych, uruchamiając tym samym serię wydarzeń, które ostatecznie doprowadziły do unicestwienia jego samego, jego kraju, a w końcu – pokoju na kontynencie. Opowiedzenie się przez Ludwika po stronie rebeliantów zakończyło również zainteresowanie Jerzego III sprawą emancypacji katolików – za to za sprawą poczucia zdrady, której, zdaniem tego króla, dopuścił się jego współbrat.
poniedziałek, 19 stycznia 2026
J.K.M. Król Ludwik XX wziął udział w corocznej Mszy św. za duszę Ludwika XVI w Chapelle Expiatoire.
Jego Królewska, Arcychrześcijańska Mość Ludwik XX, Duc d'Anjou (Książę Andegawenii), Król de iure Francji i Nawarry:
Drodzy przyjaciele, dziękujemy, że zawsze przybywacie tak licznie, aby uczcić śmierć króla Ludwika XVI, tu w Paryżu, ale i w całej Francji, gdzie msze i marsze przypominają nam o lojalności narodu wobec króla, który tak bardzo go kochał.
Módlmy się za niego, módlmy się za Francję.
Vive le Roi!
Zdjęcie i cytat pochodzi z profilu Jego Królewskiej Wysokości: https://www.facebook.com/louisducdanjou
Wnioski z narady demonów - Jak działa przeciwnik? - ks. Dominic Radecki CMRI
niedziela, 18 stycznia 2026
Organizacja Monarchistów Polskich » Odnowiciel
x. Rafał Trytek ICR: "cum impiis non sedebo"
Konstytucje Instytutu rzymskokatolickiego (ICR) przewidują noszenie przez jego członków w niedziele i święta I i II klasy pasa z symbolem Instytutu, Jego nazwą i motto którym jest cytat z psalmu 25 (według wulgaty), "cum impiis non sedebo" ("z bezbożnikami nie zasiądę"). Ponieważ kilka dni temu wreszcie taki pas otrzymałem będę go nosić w święta nakazane w Instytucie. Proszę się nie dziwić.
Święto św. Antoniego Opata A.D.2026
ks. Rafał Trytek
sobota, 17 stycznia 2026
70'te urodziny prof. Jacka Bartyzela, nestora polskich legitymistów i konserwatystów integralnych.
Jubileusz 70. urodzin obchodził wczoraj prof. Jacek Bartyzel, nestor konserwatystów integralnych w Polsce. Życzymy jubilatowi, aby Pan Bóg błogosławił mu w życiu prywatnym i pracy naukowej, a także pozwolił długo przewodzić intelektualnie naszemu obozowi – plurimos annos!
Z okazji 70. urodzin Profesora:
„Pryncypia prawicy, z którą się identyfikuję [...] są transhistoryczne i niezmienne: jest ona religijna (katolicka), spirytualistyczna, mistyczna, tradycjonalistyczna, monarchistyczna, legitymistyczna, arystokratyczna, hierarchiczna, organiczna, stanowa, korporacjonistyczna, decentralistyczna, państwowa, autorytarna i narodowa (lecz nie "nacjonalitarna", czyli narodowo-demokratyczna), a polemicznie: kontrrewolucyjna, antyegalitarna, antydemokratyczna, antyparlamentarna, antyjakobińska i nieliberalna; zwalcza laicyzm, naturalizm, racjonalizm, oświeceniową "schizmę bytu", masonerię, kosmopolityzm i socjalizm w każdej postaci, a zwłaszcza marksistowski; opowiada się za państwem katolickim, monarchią sukcesyjną i legitymistyczną (choć aprobuje republiki arystokratyczne i "mieszane", tam gdzie są one zakorzenioną tradycją, jak również "komisaryczną" i "decyzjonistyczną" dyktaturę, gdy nie ma innej drogi do przywrócenia ładu naturalnego), niepodzielną suwerennością polityczną króla, lecz suwerennością duchową i moralną Kościoła, suwerennością intelektualną uniwersytetu i suwerennością społeczną narodu, wyrażoną w samorządnych stanach, korporacjach, prowincjach i municypiach, posiadających swoją organiczną reprezentację w Sejmie Korporacyjnym; broni wolności Kościoła, ciał pośredniczących na czele z arystokratycznym Senatem, monogamicznego małżeństwa i rodziny, własności prywatnej; nie obawia się głosić, że utrzymanie w ryzach tak niebezpiecznej, bo skaleczonej grzechem, istoty jak człowiek i uzdolnienie go do bycia rządzonym wymaga posiadania przez władzę publiczną takich narzędzi autorytetu, jak surowa (lecz sprawiedliwa i praworządna) cenzura oraz "prawo miecza i powroza" na złoczyńców; zasadniczo stoi na gruncie tezy, iż rex est imperator in regno suo, ale pamięta, iż Christianitas jest jedną republiką chrześcijańską pod duchowym zwierzchnictwem papieża i jednym imperium z cesarzem jako primus inter pares”.




















