Cytaty
ks. Coache
poniedziałek, 9 lutego 2026
x. Rafał Trytek — kazanie na Niedzielę Sześćdziesiątnicy AD 2026 (Warszawa, 8. II.)
niedziela, 8 lutego 2026
Cierpienie Czyśćca nie daje żadnej zasługi - ks. Dominic Radecki CMRI
- dlaczego życie często przypomina czekanie, a nie spełnienie
- skąd bierze się tęsknota, której nie da się zagłuszyć
- dlaczego rozłąka, cierpienie i brak sensu nie są dowodem porażki
- jak spojrzeć na życie z perspektywy wieczności
- czym naprawdę jest niebo — i dlaczego tu nie potrafimy być „do końca u siebie”
75. rocznica śmierci mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Cześć i chwała Bohaterom!
75 lat temu, 8 lutego 1951 roku około godziny 18:00 mjr Zygmunt Szendzielarz ps. „Łupaszko” został zamordowany strzałem w tył głowy. Był jednym z najbardziej znienawidzonych i najbardziej poszukiwanych ludzi przez komunistyczne służby okupacyjnego reżimu.
„Nie jesteśmy żadną bandą, tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej ojczyzny. My chcemy, by Polska była rządzona przez Polaków oddanych sprawie i wybranych przez cały Naród” - to słowa majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, polskiego żołnierza i bojownika o wolną i niepodległą Polskę, którego komuniści zabili w więzieniu na Mokotowie strzałem w tył głowy. Dziś mija dokładnie 75 lat od tego wydarzenia.
Był jednym z najwybitniejszych dowódców partyzanckich polskiego podziemia niepodległościowego, dowódcą 5. Brygady Wileńskiej AK i dwukrotnym kawalerem orderu Virtuti Militari, który do końca pozostał wierny składanej przez siebie przysiędze – na wierność Ojczyźnie, wolnej i niepodległej. Jest jednym z najbardziej znanych "Żołnierzy Wyklętych", walczących najpierw z niemieckim a potem sowieckim okupantem.
Został zamordowany przez komunistów, a teraz ich potomkowie ideologiczni chcą piętnować polskich Bohaterów i wymazywać prawdę z historii. Antypolska Lewica, na czele z PZPR-owskim komuchem Włodzimierzem Czarzastym, który przez lata wspierał moskiewski reżim w Polsce, chce na najbliższym posiedzeniu Sejmu procedować ustawę uderzającą w "Żołnierzy Wyklętych" i domaga się odszkodowań dla ich ofiar. Wstyd i hańba. Nigdy nie możemy się na to zgodzić! Musimy zawsze podkreślać kto był Bohaterem, a kto zbrodniarzem.
Cześć i chwała Bohaterom!
sobota, 7 lutego 2026
Papież Dawid I – prawdziwy „papież” lefebrystów.

Na stronie „Teolog katolicki odpowiada” dra Dariusza Olewińskiego pojawił się kilka dni temu text Papież Dawid I, w którym autor, będący doktorem teologii, uzasadnia, że przełożony generalny FSSPX zlecając udzielenie sakry biskupiej biskupom FSSPX, de facto uzurpuje sobie władzę papieską. Oto fragment tekstu:
Kwestia sakry biskupiej w FSSPX pojawiała się w ostatnich latach co jakiś czas, a w ostatnich tygodniach już dość wyraźnie i półoficjalnie. Niniejszy komunikat jest oficjalną zapowiedzią i potwierdzeniem pogłosek o takim zamiarze. Ten krok właściwie nie dziwi. Tym niemniej w komunikacie zawarte są znamienne elementy. Otóż x. Pagliarani mówi o swojej decyzji - decyzji przełożonego generalnego. Ma to oczywiście związek z dość dziwną sytuacją, że przełożonym - więc w normalnych warunkach ordynariuszem sprawującym jurysdykcję - nad biskupami FSSPX jest zwykły kapłan. Ta dziwna i właściwie niekatolicka konstrukcja hierarchiczna jest przez lefebvrian tłumaczona tym, iż są to jedynie biskupi pomocniczy (episcopi auxiliarii), zaś ustanowienie przełożonym zwykłego kapłana (prezbitera) jest gestem pojednawczym wobec Stolicy Apostolskiej zaznaczającym to, iż FSSPX nie rości sobie statusu hierarchii równoległej oraz jurysdykcji zwyczajnej. To pokrętne tłumaczenie nie zmienia jednak stanu rzeczy, iż faktycznie zwykły prezbiter sprawuje władzę (według lefebvrian: jurysdykcję nadzwyczajną) nad biskupami, którzy de facto podlegają jemu, a nie Stolicy Apostolskiej. O tyle zrozumiałe jest sformułowanie, iż x. Pagliarani podjął decyzję o udzieleniu sakry biskupiej przez jemu podległych biskupów FSSPX. Nie trzeba być wytrawnym teologiem, by zauważyć tutaj poważny zgrzyt eklezjologiczny, niebywały w historii Kościoła. Gdyby x. Pagliarani powiedział, że wspólnie ze swoimi biskupami - co raczej odpowiada prawdzie - podjął taką decyzję, to byłoby bardziej prawidłowe także teologicznie. Natomiast zlecenie biskupom podjęcia sakra biskupiej jest aktem właściwie papieskim. Czy x. Pagliarani zdaje sobie z tego sprawę? W każdym razie jest to kolejny przykład haniebnej nędzy teologicznej w łonie FSSPX.
Nie jest do końca prawdą, że konstrukcja hierarchiczna, w której przełożonym generalnym zgromadzenia (stowarzyszenia życia apostolskiego) jest zwykły kapłan, a do zgromadzenia należą również biskupi, którzy wówczas podlegają kapłanowi, nie posiadającemu pełni kapłaństwa, jest niekatolicka. W Kościołach celtyckich, całkowicie katolickich zdarzało się często, nawet w późnym średniowieczu, że biskup był od konsekracji i ogólnie liturgii a totalną władzę miał opat. Taka konstrukcja nie jest sama w sobie niekatolicka. Mało tego, również współcześnie może się zdarzyć, że papież mianuje administratorem apostolskim diecezji na czas sede vacante zwykłego prezbitera (choć zazwyczaj mianuje się nim jednego z biskupów pomocniczych), i wówczas pozostali biskupi pomocniczy podlegają mu. Również kamerlingiem Kościoła Świętego może zostać teoretycznie nawet zwykły ksiądz, i wówczas jest on pełniącym obowiązki Głowy Kościoła na czas sede vacante, i nawet kardynałowie podlegają jego władzy (choć jest ona oczywiście mocno ograniczona, nie może on np. zmienić prawa dotyczącego wyboru papieża, nie ma żadnego wpływu na przebieg konklawe etc.). Również kardynałowie w dawnych czasach nie musieli być biskupami (kardynałowie prezbiterzy i diakoni), a zdarzało się nawet że urząd kardynała pełniły osoby świeckie, bez żadnych święceń wyższych, mimo to w hierarchii kościelnej były one ponad biskupami. Również w naszych, integralnie katolickich instytutach kapłańskich zdarza się konstrukcja taka sama, jak w FSSPX, przykładem jest Instytut Matki Bożej Dobrej Rady we Włoszech, którego przełożonym generalnym jest x. Francesco Ricossa IMBC, natomiast JE x. biskup Geert (Gerard) Jan Stuyver jest biskupem pomocniczym, i pełni dokładnie taką samą rolę, jak biskupi FSSPX (udziela sakramentów święceń i bierzmowania).
piątek, 6 lutego 2026
O co tak naprawdę chodzi FSSPX? Spotkanie xiędza Dawida Pagliaraniego z Fernándezem w Rzymie.
środa, 4 lutego 2026
Największy błąd w szukaniu Boga - ks. Dominic Radecki CMRI
wtorek, 3 lutego 2026
x. Rafał Trytek — kazanie na Niedzielę Siedemdziesiątnicy AD 2026 (Wrocław, 1 II)
Bractwo Kapłańskie św. Piusa X ponownie wyświęci biskupów 1 lipca br. Komunikat Domu Generalnego.
W dniu wczorajszym (2 lutego 2026 r.) pojawiła się już oficjalna deklaracja ze strony przełożonego generalnego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X o planowanej na 1 lipca br. sakrze nowych biskupów. Od dawna powtarzały się plotki o liczbie, czasie, konkretnych nazwiskach, teraz natomiast pojawiła się konkretna data - 1 lipca 2026 roku. Z komunikatu Domu Generalnego FSSPX wynika, że ksiądz Davide Pagliarani, próbował uzyskać audiencję u „papieża” i wysyłał listy do Kurii Rzymskiej, bez odpowiedzi na temat. Kilka naszych refleksji w związku z tym:
Całkowicie niezrozumiałe wg. nas są reakcje hurraentuzjastyczne zwolenników FSSPX. Dominujące nastroje triumfalistyczne, komentarze w stylu „wreszcie!”, „bardzo dobrze”, „nie patrzmy na Rzym” etc. dowodzą, że FSSPX wykształciło u swoich zwolenników ducha czysto schizmatyckiego i sekciarskiego, który jednocześnie każe im „uznawać” modernistycznego pseudopapieża, a z drugiej strony cieszyć się i wiwatować z powodu zapowiedzi aktu czysto schizmatyckiego przeciwko władzy tego, którego czysto deklaratywnie wciąż uznają za wikariusza Chrystusa Pana na ziemi [sic!]. Akt ten pociągnie za sobą kolejną, automatyczną ekskomunikę mocą samego prawa (kanon 1387 wojtyliańskiego Kodeksu Prawa Kanonicznego, który jest uznawany przez FSSPX). To jest schizofrenia duchowa...
poniedziałek, 2 lutego 2026
20-lecie Apostolatu Katolickiego w Polsce.
czwartek, 29 stycznia 2026
I. rocznica śmierci bpa Richarda Williamsona – 29 I.
Redakcja Tenete Traditiones
Poniżej prezentujemy linię episkopalną / sukcesję apostolską zmarłego biskupa. Źródłem grafiki jest oficjalna strona ruchu Resistance na Filipinach. Oficjalnie wrzucili informacje, że x. Vigano został sub conditione konsekrowany na biskupa:






