Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

piątek, 10 kwietnia 2026

"Traditio": Zdjęcie pseudopapieża apostaty Prevosta-Leona podczas odprawiania pogańskiego rytuału ku czci obnażonej bogini płodności Pachamamy.

 Zdjęcie pseudopapieża apostaty Prevosta-Leona podczas odprawiania pogańskiego rytuału ku czci obnażonej bogini płodności Pachamamy, powiązanej ze składaniem ofiar z ludzi

"TRADITIO"

––––––––

Od: "Traditio"

   Badacze odkryli pochodzące z 1995 roku zdjęcie opublikowane przez zakon neo-augustianów, na którym pseudopapież Prevost-Leon odprawia pogański rytuał "Matki Ziemi" ku czci nagiej bogini płodności Pachamamy podczas swojego pobytu w Peru, gdzie przebywał od 1985 roku. Kościół katolicki niegdyś nawracał pogan, teraz zaś członkowie neokościoła są nawracani przez pogan i wynoszeni w fałszywym neokościele na najwyższe stanowiska, takie jak pseudo-neopapiestwo.

–––––––––––

     To właśnie apostata i pseudopapież neokościoła, Bergoglio-Franciszek, w sposób jawny oddawał cześć nagiej, pogańskiej bogini płodności Pachamamie – bóstwu kojarzonemu z ofiarami z ludzi – i umieścił jej posąg przed ołtarzem głównym w Bazylice św. Piotra w Neo-Rzymie. Ponadto zmusił swoich neokardynałów, co widać na słynnym zdjęciu z 2019 roku – opublikowanym wcześniej w naszych Codziennych Komentarzach – do oddania pokłonu posągowi tego bałwana (idolum).

czwartek, 9 kwietnia 2026

Święty Leonard z Porto Maurizio, największy misjonarz XVIII wieku, „Apostoł Drogi Krzyżowej”

Święty Leonard z Porto Maurizio, największy misjonarz XVIII wieku, „Apostoł Drogi Krzyżowej” – to jemu zawdzięczamy Nabożeństwo Drogi Krzyżowej. 

    Paweł Hieronim Casanova urodził się 20 grudnia 1676 r. w Porto Maurizio (dzisiejsza Imperia), ówczesnej części Republiki Genui. Jego ojciec, kapitan statku, był człowiekiem wierzącym; pięcioro z jego sześciorga dzieci zostało zakonnikami. Kiedy chłopiec, który miał zostać świętym Leonardem, miał 13 lat, poszedł studiować w Kolegium Rzymskim w Rzymie, mieście, w którym mieszkał jego wujek. Myślał o podjęciu studiów medycznych, ale Bóg miał wobec niego inne plany, pragnąc uczynić go lekarzem dusz.

    Pewnego dnia odwiedził kościół połączony z klasztorem franciszkanów św. Bonawentury na wzgórzu Palatyn w czasie, gdy bracia śpiewali kompletę. Przy słowach „converte nos Deus, salutaris noster” (nawróć nas, o Boże , nasze zbawienie) młody człowiek nawrócił się ze swoich ziemskich aspiracji na nadprzyrodzone. Słuchając Bożego wezwania, wstąpił do reformowanej gałęzi zakonu franciszkanów.

    Przyjął habit w 1697 r., przyjmując imię Leonard. Po odbyciu nowicjatu w Ponticelli ukończył studia w głównym domu gałęzi reformy przy Kościele Ś. Bonawentury na wzgórzu Palatyn w Rzymie. Po święceniach Kapłańskich (1703) pozostał tam jako wykładowca. Leonard pragnął udać się do Chin jako misjonarz, ponieważ jego wielkim pragnieniem było nawracanie dusz dla Chrystusa i przelewanie krwi za Wiarę. Wkrótce jednak dostał poważnego krwotoku z żołądka i zachorował do tego stopnia, że został wysłany do rodzinnego Porto Maurizio żeby odzyskał zdrowie.

    Leonard rzeczywiście wyzdrowiał, a swój powrót do zdrowia przypisywał wstawiennictwu Matki Bożej. Podczas choroby obiecał, że jeśli jego modlitwy o powrót do zdrowia zostaną wysłuchane, poświęci swoje życie nawróceniu grzeszników. I dotrzymał obietnicy, spędzając 44 lata na głoszeniu misji ludowych, obejmujących wszystkie części Włoch i Korsykę.

    Leonard w pewnym momencie poczuł niechęć do pracy misyjnej, ale po tym, jak jego przełożeni nałożyli na niego ten obowiązek, zrozumiał, że jest to Wola Boża i poświęcił się jej całym sercem, stając się jednym z największych misjonarzy i apostołów w historii Kościoła. Za patrona swoich misji obrał wielkiego dominikańskiego świętego, kaznodzieję i cudotwórcę św. Wincentego Ferreriusza (którego obrazem błogosławił również chorych).

środa, 8 kwietnia 2026

List otwarty wiernych świeckich do biskupów i duchowieństwa rzymskokatolickiego.

 List otwarty świeckich

do biskupów i duchowieństwa

   My, wierni Kościoła rzymskokatolickiego rozproszeni po całym świecie, niniejszym wzywamy naszych biskupów i kapłanów do zwołania niedoskonałego Soboru Powszechnego. Apelujemy do nich, by wspólnie przeanalizowali obecną sytuację Stolicy Apostolskiej, aby doprowadzić do przełomu w tym kryzysie Kościoła. Od Soboru Watykańskiego II moderniści dążą do ustanowienia nowego Kościoła, zasadniczo odmiennego od Kościoła Chrystusowego. Nie wierzymy, że rozwiązanie tego kryzysu leży w ich bezbożnych rękach. Wierzymy, że rozwiązanie leży raczej w rękach wiernego duchowieństwa, w którym rozpoznajemy głos Dobrego Pasterza. „Znam owce moje, a owce moje znają Mnie” (J 10, 14)

    Prosimy ich o wypełnienie swojego obowiązku i przyłączenie się do ruchu organizującego niedoskonały Sobór Powszechny.

    Nie chcemy dalej żyć bez poddania się Więzom Wiary, łagodnemu Chrystusowi na ziemi, Biskupowi biskupów, Wikariuszowi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Przez wiele lat byliśmy zmuszeni ignorować nauki, które narzucał nam okupowany przez modernistów Watykan. Nie rozpoznajemy w nich głosu Dobrego Pasterza. Taka sytuacja nie może trwać dłużej. Dlatego z całego serca pragniemy, aby nasi Pasterze odłożyli na bok swoje różnice i nieporozumienia i zjednoczyli się w jednym celu, w którym mogą znaleźć jedność: w zaradzeniu kryzysowi Stolicy Apostolskiej. Jesteśmy przekonani, że to położy kres rozłamom, które uniemożliwiają Prawdziwemu Kościołowi jaśnienie na całej ziemi pięknem swojej jedności. My, jako katolicy, prosimy o odpowiedź na obecną sytuację. Tylko Wy, zgromadzeni w Duchu Świętym na Soborze Powszechnym, możecie nam ją dać.

wtorek, 7 kwietnia 2026

X. Rafał Trytek ICR: Trzysta siedemdziesiąt lat temu.

   Trzysta siedemdziesiąt lat temu we Lwowie, w katedrze łacińskiej król Jan Kazimierz wraz ze stanami Rzeczypospolitej obwołał Najświętszą Maryję Pannę Królową Korony Polskiej. Działo się to w obecności nuncjusza apostolskiego w Polsce Piotra Vidoniego. Ten wiekopomny akt uczynił Polskę Królestwem Maryi, Jej Ziemią i własnością. Zachęcam wszystkich do poświęcenia się Matce Bożej pod szczególnym tytułem Królowej Polski.

   13 kwietnia w Warszawie uczynimy ekspiację za grzechy przeciw Wierze katolickiej, a 14 kwietnia odnowimy w tym samym mieście poświęcenie Ojczyzny Najświętszym Sercom Jezusa i Maryi!

ks. Rafał Trytek ICR

1 kwietnia A.D. 2026, Środa Wielkiego Tygodnia

ZA: http://sedevacante.pl/teksty.php?li=286

x. Rafał Trytek — kazanie na Poniedziałek Wielkanocny AD 2026 (Wrocław, 6 IV)

 

Nasz Pan Jezus Chrystus po Zmartwychwstaniu objawił się wielu osobom, aby ukazać tryumf nad śmiercią i objaśniać to, co do wyjaśnienia pozostało. Ustanowił bowiem porządek nadprzyrodzony, którego początkowo nie rozumieli nawet Jego uczniowie, zawiedzeni, że Syn Boży nie doprowadził do ziemskiego tryumfu Izraela. Towarzyszący Mu w drodze do Emaus nie wiedzieli, że wybawienie jest czymś o wiele większym i wspanialszym niż doczesne wyzwolenie Izraela. Porządek nadprzyrodzony przewyższa wszystko, co mogę wyobrazić sobie ludzie, dlatego nie powinniśmy dziwić się zdezorientowanym uczniom, gdyż również nam grozi pokusa dyktowania Bogu, w jaki sposób ma zbawić swój lud. Nie możemy ograniczać wielkości i miłości Boga – nauczał x. Rafał Trytek ICR, który 6 kwietnia AD 2026 roku sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu.

Bóg interweniuje w historii, powołując świętych, a wśród nich wyróżniał się poddany Królestwa Neapolu Gerard Majella. Prosty brat zakonny, który już od dzieciństwa miał objawienia Pana Jezusa, a pierwszą Komunię Świętą przyjął z rąk św. Michała Archanioła, przez wiele lat musiał zmagać się z przeciwnościami, aby wypełnić swoje powołanie. Przeszkody na drodze świętości miały nawet charakter ekonomiczny, gdyż oświeceniowy socjalizm w połowie XVIII stulecia doprowadził przyszłego zakonnika do konieczności likwidacji jego niewielkiego warsztatu. Św. Gerard, który wkrótce miał rozsławiać dzieło redemptorystów – podkreślał duszpasterz Tradycji – powinien być także patronem drobnych przedsiębiorców. Jako przedsiębiorca wszystkie własne dochody (a nie cudze, jak dzieje się w gospodarce socjalistycznej) przeznaczał na pomoc potrzebującym.

WTOREK WIELKANOCNY.

Ewangelia (łk 24 : 35-48) «Pokój wam!».
Musiały się wypełnić zapowiedzi Pisma

WTOREK WIELKANOCNY

STACJA U ŚW. PAWŁA ZA MURAMI

Ryt zdwojony. I kl.   Szaty białe

   Po uczczeniu św. Piotra, Kościół prowadzi nas do św. Pawła, który tak wspaniale wyłożył w swoich listach znaczenie zmartwychwstania Chrystusa. Introit, jak wszystkie introity w czasie tej oktawy, podkreśla łaski, których nam udziela Chrystus.

   W Ewangelii staje między nami Chrystus i zapewnia nam pokój. Wzmocnieni łaską sakramentalną Chrystusa, szukajmy stale i wciąż « tego co w górze jest » (Kom.).

Za: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r. 

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

Ostatnia Wielkanoc Papieża, Piusa XII – 6 IV 1958 r.

 ORĘDZIE URBI ET ORBI JEGO ŚWIĄTOBLIWOŚCI PIUSA XII

6 kwietnia 1958 r.

   Pobudzeni palącym pragnieniem nadludzkiego światła, umiłowani synowie i córki Rzymu i świata, zgromadziliście się osobiście lub duchowo w tym miejscu, gdzie blask Zmartwychwstania zdaje się najżywiej odnawiać poprzez uroczyste obrzędy, aby zaczerpnąć z Chrystusa, źródła prawdy i życia, uzdrawiającą falę Jego światła i łaski. Chrystus jest Tym, który, pokonawszy mrok śmierci, jaśnieje jak pogodna gwiazda nad całą ludzkością:

„Jezus Chrystus, Twój Syn Zmartwychwstały, który oświeca ludzkość swoim światłem” — Exsultet

   Chrześcijańska Wielkanoc jest nieustającym rozdawcą światła, odkąd nadszedł szczęśliwy świt, przepowiedziany i oczekiwany przez długie wieki, kiedy noc Męki przemieniła się w dzień jaśniejący radością, kiedy Chrystus, zburzywszy więzy śmierci, wyskoczył, jako zwycięski Król, z grobu do nowego i chwalebnego życia, wyzwalając ludzkość z mroku błędu i kajdan grzechu. Od tego dnia chwały Chrystusa, wyzwolenia ludzkości, nigdy nie ustało gromadzenie się dusz i ludów ku Niemu, który zmartwychwstając, potwierdził Boską pieczęcią prawdę swego słowa: „Ja jestem światłością świata; kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (1 Kor 8,12). Z każdego regionu wszyscy, którzy miłują i wierzą w światło, zbiegają się do Niego, spragnieni i ufni; tych, którzy odczuwają udrękę zwątpienia i niepewności ciążącą na ich duszach… tych, którzy są zmęczeni wiecznym błądzeniem wśród przeciwstawnych doktryn, tych zagubionych w próżnych cieniach stulecia, tych umartwionych własnymi i cudzymi grzechami. We wszystkich tych, którzy, tak jak wy, otworzyli swoje umysły i serca na boskie światło Chrystusa, cud zmartwychwstania do nowego życia odnowił się w radości i wewnętrznym pokoju. „Alleluja”, które Kościół śpiewa dziś wszędzie na ziemi, a w którym wy, radując się, przyłączacie się, jest żywym świadectwem, że Chrystus jest nadal „światłością świata” i będzie nią aż do końca czasów: światłem prawdy, jedności, życia dla ludzkich pokoleń. Jak u zarania stworzenia, światło, które najpierw wypłynęło z rąk wszechmocnego Rządcy kosmosu, wciąż bezkształtnego, chaotycznego i ciemnego (por. Rdz 1, 2-3), zostało umieszczone niemal u progu wszelkiego porządku i ozdoby, u źródła wszelkiego rozwoju i wszelkiego życia; Tak więc w dziele odnowy, porównanym przez Apostoła do nowego stworzenia (por. Ga 6, 15; 2 Kor 5, 17), światło Chrystusa jest pierwszym, owocnym, niezbędnym elementem nowego porządku, przywróconego przez Syna Bożego. Oznacza to, że tylko przez Chrystusa i w Chrystusie człowiek osiągnie swoją osobistą doskonałość; przez Niego jego dzieła będą żywe, jego relacje z bliźnimi i z rzeczami uporządkowane, jego godne aspiracje spełnione; jednym słowem, przez Chrystusa i z Chrystusa człowiek będzie miał pełnię i doskonałość życia, zanim jeszcze nowe niebo i nowa ziemia powstaną na wiecznych horyzontach (por. Ap 21, 1). 

PONIEDZIAŁEK WIELKANOCNY.

Annibale Carracci, Chrystus ukazujący się św. Piotrowi na Via Appia 
(znany także jako Domine, Quo Vadis?)

PONIEDZIAŁEK WIELKANOCNY

STACJA U ŚW. PIOTRA

Ryt zdwojony. I kl.   Szaty białe

   Wraz z nowoochrzczonymi udajemy się dziś do bazyliki księcia apostołów. We Mszy będzie on stale do nas przemawiał. « Powstał Pan z martwych i ukazał się Piotrowi » (Kom.). Wiara Piotra w zmartwychwstanie Jezusa jest opoką, na której opiera się nasze przekonanie i życie religijne.

   Ewangelia podaje piękny opis ukazania się Jezusa dwom uczniom zdążającym ku Emaus. Ich serdeczną prośbę « Pozostań Panie z nami, bo się ma ku wieczorowi » powtarzać będzie liturgia przy nabożeństwie nieszpornym w okresie Wielkanocnym. Czy istotnie serce nasze nie pała radością, gdy wzmacnia go wiara w stałą obecność Chrystusa zmartwychwstałego. 

Za: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r. 

niedziela, 5 kwietnia 2026

WIELKANOC ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO

NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA

STACJA U N. M. P. WIĘKSZEJ

Ryt zdwojony. I kl. z okt. uprzyw.   Szaty białe

   Podobnie jak w Boże Narodzenie, stacja dziś jest w bazylice N. Maryji Panny, gdyż radość z tryumfu Chrystusa przeżywamy wspólnie z tą, która jest Współodkupicielką. 

   Zdanie św. Pawła « Pascha nasza ofiarowan jest Chrystus » powtarza się dziś trzy razy w liturgii mszalnej i stanowi jej hasło główne. Pascha znaczy « przejście » z niewoli Egipskiej do ziemi obiecanej, z niewoli i jarzma grzechu do królestwa łaski i wolności dzieci Bożych. Dzięki zwycięstwu Chrystusa grzech nie ma już władzy nad duszą naszą. W każdej chwili łaska Chrystusa może go zetrzeć i udzielić nam pełni życia nadprzyrodzonego. 

   Ewangelia opowiada o nawiedzeniu grobu przez święte niewiasty. Ponieważ pogrzeb odbył się bezpośrednio przed rozpoczęciem szabatu niewiasty nie zdołały najświętszego Ciała Chrystusa należycie namaścić, więc chciały to uskutecznić rychło w sobotę — i tak stały się pierwszymi świadkami pustego grobu. 

   « Ten ci jest dzień, który uczynił Pan » (Graduał). Dzień Wielkanocny trwać będzie wiecznie, gdyż stale wciąż z Nim zmartwychwstajemy, aby wraz z Nim królować wiecznie.

Za: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r. 

Dlaczego Matka Boska nie poszła do Grobu?

   Wspomniane kobiety sądziły, że ciało Chrystusa wciąż spoczywa w grobie i chciały, zgodnie ze starożytnym zwyczajem, namaścić je, aby uchronić je przed smrodem, rozkładem spowodowanym przez robaki i popiołem; lecz myliły się, ponieważ ciało Chrystusa zostało zabalsamowane przez boskość: dlatego nawet gdyby pozostało ukryte w ziemi przez dziesięć tysięcy lat, nie mogłoby ani ulec rozkładowi, ani spopielić się, ani zostać zjedzone przez robaki. Natomiast Najświętsza Maryja Panna wiedziała, że Go tam nie ma, ale że już zmartwychwstał jako nieśmiertelny i niezniszczalny; dlatego nie chciała tam iść, tak jak nie mogła. Odkąd więc ujrzała swojego jedynego Syna pojmanego, biczowanego i ukrzyżowanego, uderzając się delikatnymi dłońmi w czułą pierś i smucąc się z powodu zbyt wielkiego bólu, czuwania i postów, ze słabnącymi siłami i duchem, siedziała sama w jakimś sekretnym miejscu domu i płakała, lamentując nad nieszczęściami, które ją spotkały.

Życzenia od Redakcji z okazji Świąt Wielkanocnych.

 Exsultet iam angelica turba cælorum

 Darmo kamień wagi wielkiej Żydzi na grób wtoczyli, 
darmo dla pewności wszelkiej zbrojnej straży użyli. 
Na nic straż, pieczęć i skała nad grobem Pana się zdała ...

Z okazji Świąt Wielkanocnych życzymy Wam, drodzy czytelnicy, przyjaciele i dobroczyńcy, aby Zmartwychwstały Chrystus napełnił Wasze serca pokojem, nadzieją i prawdziwą radością. Niech Jego zwycięstwo nad śmiercią umacnia Waszą wiarę każdego dnia, a łaska Boża prowadzi Was przez wszystkie chwile życia.

Redakcja Tenete Traditiones