Cytaty
ks. Coache
środa, 29 kwietnia 2026
Papież którego świat nie zaakceptuje - ks. Carlos Zepeda CMRI
wtorek, 28 kwietnia 2026
X. Hugon Carandino: Prevost, anty-Leon XIII.
Prevost, przeciwnik Leona XIII
Dziś rano Robert Francis Prevost przyjął w Pałacu Apostolskim na oficjalnej wizycie panią Sarah Mullally, zwaną „Jej Ekscelencją”, „arcybiskupką” Canterbury, duchową przywódczynię sekty anglikańskiej (przywódcą świeckim jest król Karol III), ubraną w szaty liturgiczne; następnie odbyła się modlitwa między tymi dwoma „autorytetami” w Kaplicy Urbańskiej w Watykanie.
W poprzednich dniach pani (między innymi zwolenniczka aborcji) wystąpiła w Grotach Watykańskich, udzielając „błogosławieństwa” w obecności prałata.
Tysiące angielskich męczenników, którzy w latach 1535–1681 woleli śmierć od porzucenia Kościoła rzymskiego i Świętej Ofiary Mszy, najwyraźniej niczego nie zrozumieli...
List „Apostolicae curae” Leona XIII z 1896 r., w którym ogłosił on nieważność anglikańskich święceń kapłańskich:
https://www.totustuustools.net/magistero/l13apost.htm
niedziela, 26 kwietnia 2026
W sprawie Soboru Powszechnego.
To, co jednoczy Kościół katolicki, to nie opinie, osobowość ani osobiste przekonania. Jest on widzialną wspólnotą założoną przez Chrystusa i dlatego musi być widzialnie zarządzany. Papież nie jest jedynie figurą ceremonialną. Jest on ustanowioną przez Boga zasadą jedności, najwyższym sędzią, który może rozstrzygać spory, strzec doktryny i zachowywać Kościół jako jedno ciało.
Wielu katolików ma dziś przynajmniej pewne wątpliwości co do prawowitości ostatnich pretendentów do tronu papieskiego. Jednakże, jeśli urząd ten w praktyce nie istnieje, jedność ulega zatarciu. Jurysdykcja staje się przedmiotem sporów, dyscyplina zamienia się w improwizację, a katolicy powoli przyzwyczajają się do życia tak, jakby to było normalne, że Kościół istnieje bez widzialnej głowy, której mogliby być posłuszni z ufnością i prostotą. Ale to nie jest normalne. Wakans Stolicy Apostolskiej, uznawany przez wielu wiernych katolików, zwłaszcza jeśli staje się on trwały, nie jest stabilnym rozwiązaniem, ale raną, która wciąż się pogłębia.
Gdy nie ma prawdziwego następcy św. Piotra, wybór Najwyższego Pasterza pozostaje ważnym obowiązkiem spoczywającym na Kościele. Kiedy Kościół pozostaje bez papieża, co ma miejsce po śmierci papieża, jest zobowiązany do zapewnienia sobie innego; to znaczy, że jego członkowie muszą podjąć działania, aby zapewnić ponowne obsadzenie Stolicy Apostolskiej. To pokazuje, jak ważne dla Kościoła jest posiadanie widzialnej głowy, prawdziwej zasady jedności.
sobota, 25 kwietnia 2026
80 lat temu abp Eugeniusz Baziak został wypędzony przez sowietów ze Lwowa.
W NIEDZIELĘ 21 KWIETNIA 1946 ROKU ARCYBISKUP METROPOLITA EUGENIUSZ BAZIAK ODPRAWIŁ POŻEGNALNĄ MSZĘ ŚW. W KATEDRZE PRZED WYJAZDEM DO POLSKI.
W piątek 26 kwietnia 1946 r., eskortowany przez NKWD, opuścił Lwów wraz z kilkoma księżmi i siostrami zakonnymi przedostatnim transportem „repatriacyjnym”. Przybył do Przemyśla, gdzie zatrzymał się w rezydencji bp. Franciszka Bardy. Ekspatriacja dla Polaków była bolesnym przeżyciem. Ksiądz Kazimierz Orkusz, proboszcz par. Wołczuchy, wspominał: „Teoretycznie mieliśmy przesiedlić się dobrowolnie, a praktycznie – zmuszono nas – nie otwarcie, lecz przez różne szykany, a nawet pogróżki […]. Mnie wzywano kilkakrotnie na NKWD i nakazywano, bym wyjeżdżał i dał przykład parafianom, by i oni zdecydowali się na wyjazd. Gdy mówiłem, że ksiądz nie może opuszczać parafian, wtedy usłyszałem takie dictum : »Wyczekujecie jeszcze. Bo marzy się wam, że jeszcze wróci pańska Polsza. – Radzę, aby nie czekać, bo jak nie zechcecie jechać na zachód, tak łatwo możecie pojechać na wschód
czwartek, 23 kwietnia 2026
W przeddzień przyjścia Antychrysta. Jak wytrwać? - ks. Dominic Radecki CMRI
środa, 22 kwietnia 2026
JE x. bp Merardo Loya: Bractwo św. Piusa X obiektywnie nie popełni żadnego zła wyświęcając biskupów, ponieważ Prevost nie jest papieżem.
Bractwo św. Piusa X OBIEKTYWNIE nie popełni żadnego zła, konsekrując biskupów, ponieważ ani Prevost nie jest papieżem, ani nowy kościół modernistyczny nie jest katolicki, by trzeba było prosić go o pozwolenie, ani też jego ekskomuniki nie mają mocy prawnej; wręcz przeciwnie, jak powiedział prałat Moisés Carmona y Rivera: „Cieszę się, że mnie ekskomunikują, bo to znaczy, że nie mam nic wspólnego z waszym nowym, heretyckim kościołem, nie mam nic wspólnego z wami; pozostaję w jedności z prawdziwym Kościołem Katolickim”.
Jednak SUBIEKTYWNIE, to znaczy w sumieniu, FSSPX rzeczywiście popełnia bardzo poważne przestępstwo przeciwko wierze, samobójstwo w postaci samosprowokowanej ekskomuniki, które można przypisać im z ich własnej woli i przy pełnej świadomości. Nie jest wiarygodne, aby byli tak nieświadomi w teologii, by przedkładać [swoje zdanie] nad nakazy Kościoła i próbować dostosowywać je do własnych potrzeb, FAŁSZUJĄC SWOJE SUMIENIE, byle tylko w żadnym wypadku nie przyznać, że Prevost nie jest prawowitym papieżem. Za wszelką cenę wolą stracić rozsądek, fałszować prawdę, naginać i zmanipulować kanony Kościoła do własnych kaprysów, niż przyznać, że ten człowiek nie jest Namiestnikiem Chrystusa, lecz muzułmańskim heretykiem, przyjacielem i obrońcą Talmudu, kimś, kto stawia znak równości między heretyckimi sektami a Prawdziwą Oblubienicą Chrystusa.
wtorek, 21 kwietnia 2026
x. Rafał Trytek — kazanie na II Niedzielę po Wielkanocy AD 2026 (Wrocław, 19 IV)
poniedziałek, 20 kwietnia 2026
Prof. Bartyzel: O winach polskich
Wrogowie Polski i ich rodzimi kolaboranci każą nam wstydzić się i przepraszać za urojone winy „antysemityzmu” albo „kolonializmu”, tymczasem rejestr faktycznych win polskich – a jest ich niemało – został zupełnie wyparty z naszej zbiorowej świadomości, albo, jeśli pojawia się jakiś przebłysk refleksji, to zostaje on natychmiast zduszony i usprawiedliwiony.
Tym „rozgrzeszeniem” jest oczywiście fakt utraty niepodległości i dążenie do jej odzyskania, ale nie znosi to pytania czy do dobrego celu można dążyć sprzymierzając się z siłami zła, a faktycznie na ogół się im wysługując, co ani na milimetr celu upragnionego nie przybliżało. Zbyt łatwo przechodzimy do porządku dziennego nad przerażającymi słowami z III części „Dziadów” – „Zemsta, zemsta na wroga, z Bogiem i choćby mimo Boga!”, faktycznie traktując oba człony tej alternatywy jako dopuszczalne i równouprawnione drogi działania. To właśnie to rozumowanie czyniło z nas przez prawie całą epokę porozbiorową sojuszników i narzędzie polityczno-socjalnej i antychrześcijańskiej Rewolucji.
Zaczęło się to już pod koniec XVIII wieku, kiedy Legiony Dąbrowskiego zdobywały dla Republiki Francuskiej papieski Rzym, czego skutkiem było uwięzienie papieża Piusa VI i długi okres, zanim udało się przeprowadzić konklawe w Wenecji, które wybrało jego następcę. I wiadomo – z ich korespondencji – że generałowie tych Legionów czynili to z radością, wyrażając nadzieję, że papiestwo przestanie istnieć. Szwoleżerowie Kozietulskiego, których szarżą pod Somosierrą tak się chlubimy, pomagali ujarzmić Hiszpanów broniących ojczyzny i wiary katolickiej przed napoleońskim najeźdźcą, któremu służyli.
Po upadku powstania listopadowego liczni polscy emigranci, przede wszystkim ci z emigracyjnej lewicy, zasilali Młodą Europę, czyli karbonarskie szeregi rewolucjonistów, kierowanych przez masonerię i próbujących wzniecać rewolucje, gdzie tylko się da. Kulminacją tego była niemal ogólnoeuropejska rewolucja z lat 1848/49, znana pod poetyczną nazwą „Wiosny Ludów” i Polaków można tam było spotkać nie tylko na barykadach w stolicach państw zaborczych, Berlinie i Wiedniu oraz w rewolucji węgierskiej, ale również państw, które z rozbiorami Polski nie miały nic wspólnego, jak Badenia-Wirtembergia, Bawaria, Neapol czy Parma.
piątek, 17 kwietnia 2026
"Traditio": Odstępczy, fałszywy neopapież Prevost-Leo proponuje „komunię” chrześcijańsko-muzułmańską i bluźni przeciw Najśw. Maryi Pannie.
Odstępczy, fałszywy neopapież Prevost-Leo oferuje „chrześcijańsko-muzułmańską” „Komunię” i bluźni Najświętszej Maryi Pannie w swojej apostazji
"TRADITIO"
––––––––
Prevost-Leo w Algierii
Fałszywy neopapież Prevost-Leo przybywa do Algierii na apostolską wycieczkę, gdzie niemal każdy obywatel Algierii jest islamskim niewiernym. Prevost zgorszył wszystkich prawdziwych katolików obiecując muzułmanom „komunię”, i bluźnił przeciwko Najświętszej Maryi Pannie wzywając Jej patronat w swojej apostazji od prawdziwej wiary katolickiej.
Po tym, jak wcześniej pokłonił się schizmatyckim prawosławnym i heretyckim anglikanom, apostata, fałszywy nowy papież Prevost-Leo, uklęknął teraz przed niewiernymi muzułmanami, oferując im „komunię” podczas swojej wycieczki do Algierii 13 kwietnia 2026 r. Co więcej, dopuścił się bluźnierstwa, ośmielając się wzywać opieki Najświętszej Maryi Panny w swojej apostazji od prawdziwej wiary katolickiej. Prawie wszyscy obywatele Algierii są islamskimi niewiernymi.
Prevost pogłębił swoją apostazję, nazywając islamski meczet „miejscem właściwym Bogu” i modląc się tam bez butów z niewiernym imamem. Niewierni zaprzeczają Jezusowi Chrystusowi jako Bogu. Sam Prevost zaprzeczył następnie wyraźnemu oświadczeniu Chrystusa: „Ego sum via, et veritas, et vita”. Nemo venit ad Patrem, nisi per me” [Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie (J 14,6/DRV)]. W 2019 roku Neokościół opublikował dokument Al-Azhar, który heretycko stwierdził, że „pluralizm i różnorodność religii [...] są wyrazem mądrej woli Bożej”. [Niektóre informacje do tego komentarza zostały dostarczone przez National Catholic Register.]





