„Nie jest to ta sama Wiara katolicka, którą świat znał od zawsze” — oświadczył w niedawno ogłoszonej deklaracji
Na zaledwie kilka tygodni przed zaplanowaną na 25 lipca konsekracją o. Michał Maria F.Ss.R. opublikował tekst będący w istocie jego ostatnim publicznym wyjaśnieniem powodów przyjęcia sakry biskupiej z rąk bp. Piotra Roya. Przedstawia w nim tę ceremonię nie jako osobisty zaszczyt, lecz jako konieczną odpowiedź na sytuację, którą określa mianem bezprecedensowego kryzysu w Kościele.
W deklaracji ogłoszonej 8 lipca 73-letni współzałożyciel Zgromadzenia Synów Najświętszego Odkupiciela (Filii Sanctissimi Redemptoris, F.Ss.R.) rozważa całe swoje życie, przeżyte w Wierze katolickiej, oraz przekonania, które doprowadziły go do obecnej chwili.
„Święta Matka nasza, Kościół katolicki, była i za łaską Bożą zawsze pozostanie wielką miłością mojego życia” — pisze, po czym ubolewa nad spustoszeniem, jakie, jego zdaniem, nastąpiło po Soborze Watykańskim II.
„Spustoszenie, zniszczenie — wszystko to jest namacalne… A stało się tak dlatego, że nie usłuchano przestróg Papieży”.







