Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

wtorek, 15 września 2026

15 września: Siedmiu Boleści N. M. Panny

15 WRZEŚNIA

7 BOLEŚCI N. M. PANNY

Ryt zdwojony 2-ej klasy.    Szaty białe.

   Maryja stała u stóp krzyża, na którym wisiał Jezus. Ta chwila najboleśniejsza w jej życiu była już przepowiedziana przez Symeona, gdy prorokował o mieczu boleści, który miał przeszyć jej serce. Maryja, współodkupicielka świata złączyła się najbliżej ze wszystkich istot z ofiarą swego Syna. Żadne serce tak nie wczuwało się w boleść Chrystusa, jak serce Maryji. U stóp krzyża stała się Królową Męczenników. Aczkolwiek nie przelała swej krwi, przez swe współcierpienie z Jezusem dała świadectwo Prawdzie. Kościół dwa razy obchodzi pamiątkę tej bolesnej chwili: Podczas okresu Męki Pańskiej, aby uczcić rolę jaką Maryja odegrała w dziele Odkupienia i 15 września, aby dać nam sposobność wyrażenia naszego współczucia. Kościół cały łączy się dziś z męką Maryji i rozpamiętywa ze czcią jej boleści, żeby osiągnąć błogosławione skutki męki Chrystusa i Jego matki.

   Święto dzisiejsze rozpowszechnił Pius VII w 1817 r., gdy sam cierpiał prześladowanie od możnych tego świata.

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.

poniedziałek, 14 września 2026

14 września: Podwyższenie Krzyża Świętego

14 WRZEŚNIA

PODWYŻSZENIE ŚW. KRZYŻA

Ryt zdwojony większy.    Szaty czerwone.

   Drzewo Krzyża świętego odnalezione było prawdopodobnie 14 września w r. 326 przez św. Helenę, matkę cesarza Konstantyna. Gdy Konstantyn wybudował na miejscu, gdzie Chrystus był umęczony, kościół, oddano go do czci Bożej 14 września 335 r. Na pamiątkę tych dwu faktów w Jerozolimie obchodzono uroczyste święto. Na wzór Jerozolimy powstała uroczystość św. Krzyża naprzód w tych kościołach, które miały część tej cennej relikwii; święto nazywano Podwyższeniem św. Krzyża.

   Na początku wieku siódmego wojska Perskie zdobyły Jerozolimę i król Chozroas zabrał relikwie św. Krzyża, którą jednak odzyskano i 3 maja 629 roku złożono ją znowu w kościele jerozolimskim. Ten radosny wypadek wpłynął na powstanie święta na całym Zachodzie i nazwano je Znalezieniem św. Krzyża, choć właściwie było to tylko odzyskanie relikwii. W obecnym stanie liturgii czcimy pamiątkę Znalezienia 3, w Polsce 4 maja, natomiast 14 września odnawiamy pamięć Odzyskania św. Krzyża, i nazywamy je Podwyższeniem.

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.

Poczet głów Państwa Polskiego. Od księcia Mieszka I do prezydenta RP Karola Nawrockiego

Poczet władców Polski — Mieszko I – Karol Nawrocki

Książęta, królowie, naczelnicy i prezydenci — ponad tysiąc lat ciągłości władzy państwowej Polski

 Przed dziesięcioma laty, w czerwcu 2016 roku, na łamach Tenete Traditiones opublikowaliśmy „Poczet władców i królów polskich”, poświęcony najdawniejszym, legendarnym początkom naszych dziejów. Sięgając do starych polskich kronik (m.in. Historia Polonica bł. Wincentego Kadłubka), podań oraz tradycji utrwalonej między innymi w jasnogórskim poczcie książąt i królów, staraliśmy się oddzielić narodową legendę, w której może kryć się ziarno historycznej prawdy, od współczesnych fantazji o rzekomym starożytnym „Imperium Wielkiej Lechii”. Tamten poczet prowadził nas przez czasy poprzedzające powstanie historycznego Państwa Polskiego. W czerwcu 2025 roku przedstawiliśmy natomiast „Poczet władców Polski w XX i XXI wieku”, obejmujący ostatnich tytularnych królów Polski z dynastii Romanowów, Radę Regencyjną Królestwa Polskiego, Naczelnika Państwa oraz kolejnych Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej — zarówno urzędujących w kraju, jak i przechowujących legalną ciągłość Państwa Polskiego na uchodźstwie podczas niemieckiej i sowieckiej okupacji naszej Ojczyzny.

 Niniejszy poczet łączy oba te krańce dziejów. Rozpoczynamy od Mieszka I — pierwszego władcy Polski wzmiankowanego przez współczesne mu źródła — a kończymy na urzędującym Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej Karolu Nawrockim. Przedstawiamy książąt, królów, regentów, Naczelnika Państwa i prezydentów, a więc wszystkich tych, którzy w kolejnych epokach piastowali najwyższą władzę w Państwie Polskim albo stanowili jej legalną kontynuację. Polska nie zawsze posiadała ten sam ustrój, granice ani stopień niezależności. Była monarchią książęcą i królewską, przeżyła rozbicie dzielnicowe, unię z Wielkim Księstwem Litewskim, epokę Rzeczypospolitej Obojga Narodów i królów elekcyjnych, rozbiory, Księstwo Warszawskie oraz związane z Cesarstwem Rosyjskim Królestwo Polskie. Po likwidacji jego odrębnej państwowości Romanowowie zachowali tytuł królów Polski, aż do upadku swojej dynastii w 1917 roku. Następnie władzę zwierzchnią objęła Rada Regencyjna, która 7 października 1918 roku proklamowała niepodległość Polski i przekazała swą władzę Józefowi Piłsudskiemu. Po klęsce 1939 roku ciągłość Rzeczypospolitej przechowali jej legalni Prezydenci na uchodźstwie, a 22 grudnia 1990 roku prezydent Ryszard Kaczorowski przekazał insygnia władzy państwowej II Rzeczypospolitej prezydentowi Lechowi Wałęsie. W okresie rozbicia dzielnicowego za głowę państwa przyjmujemy księcia zwierzchniego, a następnie władcę Krakowa — dawnej dzielnicy senioralnej. Okresy bezkrólewia zaznaczamy, wymieniając sprawującego władzę zastępczą prymasa-interreksa, podobnie jak w czasach republikańskich odnotowujemy osoby czasowo wykonujące obowiązki Prezydenta RP. Nie otrzymują one jednak miejsca równego właściwym monarchom i prezydentom. Rada Regencyjna została natomiast potraktowana jako jedna kolegialna głowa państwa.

 Nie jest to poczet wyłącznie wielkich wodzów i dobrych gospodarzy. W historii Polski byli władcy wybitni, święci i bohaterscy, ale byli również monarchowie słabi, nieudolni albo działający ze szkodą dla państwa. Ciągłość urzędu nie oznacza równości zasług ani moralnej aprobaty dla każdego panującego. Każdej postaci towarzyszy dlatego krótka, rzeczowa nota zawierająca podstawowe daty, tytuły i najważniejsze wydarzenia jej panowania. Wizerunki zostały ujednolicone w formie realistycznych, filmowych rekonstrukcji historycznych. Za podstawę portretów dawnych władców posłużyły przede wszystkim szkice Jana Matejki oraz oparte na nich późniejsze przedstawienia barwne (w przypadku postaci niewłączonych do pocztu Matejki zastosowano hipotetyczne rekonstrukcje oparte na realiach epoki), natomiast w przypadku postaci nowożytnych i współczesnych — autentyczne portrety i fotografie. W ten sposób pragniemy ukazać nie tylko kolejnych ludzi sprawujących najwyższą władzę, lecz również trwającą przez ponad tysiąc lat historyczną i instytucjonalną ciągłość Państwa Polskiego.

niedziela, 13 września 2026

Święto Niepodległości Królestwa Polskiego AD 2026

Święto Niepodległości Królestwa Polskiego — Warszawa, 3 października 2026 r.

Prawdziwa data naszej niepodległości – 7 X 1918

108 lat po odzyskaniu niepodległości przez Królestwo Polskie (dnia 7 października AD 1918), zapraszamy do udziału w kolejnych uroczystościach upamiętniających to wydarzenie.

Obchody Święta Niepodległości Królestwa Polskiego odbędą się w Warszawie, w sobotę 3 X 2026. Początek o godz. 13:00 przy pomniku Mikołaja Kopernika. Szczegółowy program uroczystości zostanie podany przez organizatorów wkrótce.

Gościem tegorocznych obchodów będzie prof. Jacek Bartyzel – historyk myśli politycznej, publicysta i jeden z najbardziej znanych współczesnych polskich przedstawicieli myśli monarchistycznej.


Przypominamy, że to Rada Regencyjna 7 października 1918 roku ogłosiła manifest do Narodu Polskiego, w którym proklamowała niepodległość Polski, która odradzała się jako Królestwo, w zgodzie z wielowiekową tradycją historyczną naszej Ojczyzny. Dopiero później wydarzenia listopadowe przesłoniły w powszechnej świadomości tę właściwą datę odzyskania niepodległości.

sobota, 12 września 2026

Czy Unam Sanctam wyczerpało już swój potencjał?

Pytania do redaktora naczelnego — część II


Od redakcji

Z prawdziwą radością informujemy, że oficjalna strona stowarzyszenia Unam Sanctam jest już dostępna również w języku polskim. Polskie tłumaczenie obejmuje stronę główną, zasadniczą argumentację doktrynalną, wyjaśnienia dotyczące Niedoskonałego Soboru Powszechnego, odpowiedzi na najczęściej wysuwane zarzuty oraz informacje o sposobach wsparcia dzieła. Jest to ważny krok, dzięki któremu polscy katolicy mogą zapoznać się bezpośrednio — bez pośrednictwa cudzych streszczeń i interpretacji — z rzeczywistymi założeniami inicjatywy.

W ostatnich dniach nasza redakcja otrzymała korespondencję polemiczną dotyczącą dynamiki rozwoju inicjatywy Unam Sanctam, podważającą nasz entuzjazm i optymizm. Nie miała ona formy jednego, ściśle sformułowanego pytania, dlatego poniżej przedstawiamy syntetycznie główne twierdzenia autora, zachowując ich istotny sens, a następnie udzielamy jednej, zwartej odpowiedzi na zarzuty.

Pytanie — synteza otrzymanej korespondencji

Czy dane o rozwoju podane na oficjalnej stronie internetowej Unam Sanctam nie świadczą w rzeczywistości o szybkim wyczerpaniu potencjału tej inicjatywy? Liczba świeckich podpisujących List Otwarty do Duchowieństwa wzrosła wprawdzie z 866 do 2083, a następnie do 2583, jednak średni dzienny przyrost podpisów miał spaść pomiędzy majem a sierpniem o 81,8 proc. — z około 32 do niespełna 6 podpisów dziennie. Świeccy mają stanowić około 97 proc. wszystkich popierających, natomiast inicjatywę poparło jedynie 15 biskupów i 56 kapłanów. Czy brak dalszego „efektu skali” wśród duchowieństwa nie stworzył zatem pułapu dla mobilizacji świeckich i nie dowodzi, że projekt nasycił już wąską niszę środowiskową?

Czy gwałtowny wzrost w pierwszym okresie, a następnie wyraźne osłabienie jego tempa nie oznaczają, że inicjatywa zbliża się do stagnacji i ostatecznego końca? Czy poparcia nie uzyskano przede wszystkim pod wpływem presji moralnej zawartej w przekazie organizatorów, podczas gdy część duchowieństwa i wiernych odrzuca projekt z powodu rzekomych sprzeczności w jego założeniach i sposobie komunikacji?

W dalszej korespondencji jej autor stwierdził ponadto, że popierający inicjatywę duchowni stanowią w skali globalnej jedynie „promile”, a uzyskane poparcie ma być raczej skutkiem „przekazu propagandowego” i „presji moralnej” niż poważnego studium przedstawionej argumentacji. Uznał również, że różnica pomiędzy elekcjonizmem a konklawizmem jest „czysto techniczna”, ponieważ podstawy doktrynalne obu rozwiązań mają być identyczne.

Autor korespondencji podsumował swoją analizę następującym stwierdzeniem:

„(...) Wobec powyższego, wbrew optymizmowi, wyrażanemu przez inicjatorów i zwolenników, inicjatywa z wolna zdaje się zmierzać ku swemu końcowi. Co daj Boże, amen.”

Odpowiedź redaktora naczelnego

Przedstawiona argumentacja rozpoczyna się od rzeczywistego spostrzeżenia, lecz prowadzi do wniosków, których przytoczone dane w żaden sposób nie dowodzą. Rzeczywistym spostrzeżeniem jest to, że po bardzo szybkim wzroście w pierwszych tygodniach tempo napływu nowych podpisów zmalało. Jest to jednak wszystko, co można odpowiedzialnie powiedzieć na podstawie podanych liczb. Spowolnienie tempa wzrostu nie jest równoznaczne ani ze stagnacją, ani z wyczerpaniem potencjału, ani tym bardziej ze zbliżającym się końcem inicjatywy.

Brat Rajmund TOF: Bądźmy katolikami zgodnymi i konsekwentnymi

Bądźmy katolikami zgodnymi i konsekwentnymi – zgromadzenie katolickiego duchowieństwa
W kwestii Niedoskonałego Soboru Powszechnego i potencjalnego wyboru Papieża

Skoro podjęliśmy w swoim sumieniu decyzję, że niemożliwe jest, aby człowiek zasiadający obecnie na Tronie Piotrowym był katolickim papieżem (a konkluzja ta wynika z czystej nauki teologicznej Kościoła i Jego nieomylnego Magisterium – nie jest natomiast wynikiem prawnego orzeczenia Kościoła, bo takowego nikt nie wyda z prostej przyczyny: moderniści, którzy opanowali najwyższe urzędy kościelne, sami siebie nie ekskomunikują), miejmy odwagę być konsekwentnymi sedewakantystami, używając potocznej nazwy dla katolików negujących papiestwo modernistycznych uzurpatorów.

„Venimus, vidimus, Deus vicit”. 343. rocznica wiktorii wiedeńskiej

12 września 1683 roku pod murami Wiednia rozegrała się jedna z najdonioślejszych bitew w dziejach chrześcijańskiej Europy. Wojska Rzeczypospolitej, cesarstwa oraz książąt Rzeszy, pozostające pod naczelnym dowództwem króla Jana III Sobieskiego, rozgromiły armię osmańską wielkiego wezyra Kara Mustafy i przerwały trwające od dwóch miesięcy oblężenie miasta.

Zanim rozpoczęło się rozstrzygające starcie, na Kahlenbergu odprawiona została Msza święta, podczas której król służył do ołtarza i przyjął Komunię Świętą. Wojska chrześcijańskie ruszały więc do walki, powierzając jej wynik Bogu i wzywając opieki Najświętszej Maryi Panny. Wieczorem potężna szarża kawalerii, w której główną siłę stanowiła polska husaria prowadzona przez Sobieskiego, przełamała obronę nieprzyjaciela i zmusiła armię turecką do ucieczki.

Zwycięstwo było owocem męstwa żołnierzy, talentu wodza i współdziałania katolickich państw, o które usilnie zabiegał papież bł. Innocenty XI. Polski król nie przypisał jednak triumfu samemu sobie. Z pola bitwy skierował do Ojca Świętego słynne słowa: Venimus, vidimus, Deus vicit — „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył”. W ten sposób rzymskie Veni, vidi, vici ustąpiło miejsca wyznaniu chrześcijańskiego monarchy, który prawdziwego Sprawcę zwycięstwa widział w Bogu.

Venimus, vidimus, Deus vicit „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył”

środa, 9 września 2026

Najnowsze wiadomości z inicjatywy „Unam Sanctam”: rośnie poparcie dla spotkania duchowieństwa katolickiego

Od redakcji

8 września 2026 roku inicjatywa „Unam Sanctam” rozesłała do swoich zwolenników i subskrybentów najnowsze wiadomości dotyczące rozwoju projektu. Od jego publicznego rozpoczęcia w kwietniu poparcie dla spotkania katolickiego duchowieństwa, poświęconego omówieniu kryzysu w Kościele oraz możliwości jego rozwiązania, wyraziło już 15 biskupów, 56 kapłanów i 87 osób zakonnych. W porównaniu z poprzednio podawanymi liczbami oznacza to przyrost po trzy osoby w każdej z tych grup.

Redakcja Tenete Traditiones, która od samego początku udziela inicjatywie „Unam Sanctam” zdecydowanego poparcia, z radością przyjmuje wiadomość o jej dalszym rozwoju i rosnącym poparciu wśród katolickiego duchowieństwa. Autorzy komunikatu wyjaśniają również obecny cel inicjatywy i odpowiadają na narosłe wokół niej nieporozumienia. „Unam Sanctam” nie zwołuje obecnie Niedoskonałego Soboru Powszechnego, a poparcie projektu nie oznacza automatycznie zgody na jego zwołanie. Bezpośrednim celem jest doprowadzenie do spotkania wiernego katolickiego duchowieństwa, podczas którego możliwe będzie przedstawienie i rozważenie różnych stanowisk w duchu braterskiej miłości oraz w poszukiwaniu prawdy dla dobra Kościoła.

Ponieważ w przesłanej wiadomości znalazła się wyraźna prośba o możliwie szerokie rozpowszechnianie informacji o inicjatywie, poniżej publikujemy pełny polski przekład komunikatu.


Najnowsze wiadomości z „Unam Sanctam”

Drodzy Zwolennicy i Subskrybenci „Unam Sanctam”!

Od czasu publicznego rozpoczęcia naszego projektu w kwietniu spotkaliśmy się z gorącym poparciem z całego świata. Dotychczasowe osiągnięcia napawają nas ogromną otuchą. W chwili, gdy piszemy te słowa, 15 biskupów, 56 kapłanów i 87 osób zakonnych jednoznacznie wyraziło swoje poparcie dla spotkania duchowieństwa, którego celem byłoby omówienie kryzysu w Kościele oraz możliwości jego rozwiązania.

Oczywiście ostateczne powodzenie lub niepowodzenie tego projektu powierzamy Rękom Boga Wszechmogącego. Zakończenie obecnego kryzysu dokona się zgodnie z Jego zamysłami, naszym zaś zadaniem jest jedynie ofiarować Mu nasze wysiłki oraz — na miarę naszych możliwości — współpracować z Jego Boską Wolą.

wtorek, 8 września 2026

80. rocznica poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi

   8 września Kościół obchodzi święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, nazywane w Polsce świętem Matki Boskiej Siewnej. Z dniem tym łączą się również ważne wydarzenia polskiej historii maryjnej. 8 września 1717 roku na Jasnej Górze — duchowej Stolicy Polski — dokonano pierwszej koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej koronami papieskimi, ofiarowanymi przez papieża Klemensa XI. Pamiętamy także o Gietrzwałdzie i w pełni zgodnych z katolicką Wiarą objawieniach z 1877 roku, podczas których Matka Boża przemawiała do polskich dzieci w ich ojczystym języku, wzywając do modlitwy różańcowej, nawrócenia i wytrwania w wierze. W przyszłym roku przypadnie ich 150. rocznica.

   Dzisiaj mija zarazem osiemdziesiąt lat od jednego z największych wydarzeń maryjnych w powojennych dziejach Polski. 8 września 1946 roku na Jasnej Górze zgromadził się Episkopat, duchowieństwo oraz około miliona wiernych przybyłych ze wszystkich stron kraju. Mszę Świętą na Wałach Jasnogórskich celebrował kard. Adam Stefan Sapieha, a kazanie wygłosił bp Karol Radoński. Po jej zakończeniu prymas Polski kard. August Hlond odczytał Akt poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi. Cały Naród został oddany macierzyńskiej opiece Bogurodzicy, a Polacy ślubowali wierność Chrystusowi, Jego nauce i prawu, obronę Ewangelii i Kościoła oraz szerzenie Chrystusowego Królestwa.

   Pełny tekst Aktu przytaczamy bez zmian jako dokument historyczny. Zachowujemy więc również użyte w nim określenie „wskrzeszona Rzeczpospolita”. Oddaje ono nadzieje i sposób postrzegania ówczesnej chwili przez autorów ślubowania. Z perspektywy znanych nam dzisiaj faktów rok 1946 nie oznaczał w rzeczywistości odrodzenia wolnej Rzeczypospolitej, lecz utrwalanie sowieckiej okupacji Polski i narzuconej przez Moskwę władzy komunistycznej.

8 września: Narodzenie N. M. Panny (M. B. Siewnej)

8 WRZEŚNIA

NARODZENIE NAJŚWIĘTSZEJ MARYJI PANNY

Ryt zdwojony 2-ej klasy.    Szaty białe.

   Ku uczczeniu rocznicy narodzin N. M. Panny z dawna obchodzono święto. Stwierdzone jest już w VII wieku w Rzymie. Imię Maryji jest nieodłączne od Imienia Jezusowego. To też podobnie do cyklu Chrystusa, liturgja roku Kościelnego ma cykl maryjny, który obchodzimy kolejno: Niepokalane Poczęcie, Nawiedzenie, Imię N. M. Panny i jej bolesną mękę i Wniebowzięcie. Do niej również stosujemy słowa Pisma św., w których wysławiana jest Mądrość Boża, gdyż stała się Stolicą Mądrości. Wybrana od wieków, aby przewodniczyć z swym Synem wszelkiemu stworzeniu, jest ona naprawdę wszelkiej chwały najgodniejsza.

   We Mszy świętej witamy dziś z całym Kościołem tę, z której narodziło się Słońce sprawiedliwości. Narodziny Najśw. Maryji Panny były jutrzenką zapowiadającą przyjście Jezusa.

   Przez Maryję do Jezusa, niechaj to hasło będzie myślą przewodnią naszego życia.

   Ze względu na rozpoczynające się we wrześniu siewy, w Polsce święto to nosi nazwę Matki Boskiej Siewnej. Królowa Korony Polskiej przewodniczy i błogosławi wszelkiej pracy ludu naszego.

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.