ORĘDZIE URBI ET ORBI JEGO ŚWIĄTOBLIWOŚCI PIUSA XII
6 kwietnia 1958 r.
Pobudzeni palącym pragnieniem nadludzkiego światła, umiłowani synowie i córki Rzymu i świata, zgromadziliście się osobiście lub duchowo w tym miejscu, gdzie blask Zmartwychwstania zdaje się najżywiej odnawiać poprzez uroczyste obrzędy, aby zaczerpnąć z Chrystusa, źródła prawdy i życia, uzdrawiającą falę Jego światła i łaski. Chrystus jest Tym, który, pokonawszy mrok śmierci, jaśnieje jak pogodna gwiazda nad całą ludzkością:
„Jezus Chrystus, Twój Syn Zmartwychwstały, który oświeca ludzkość swoim światłem” — Exsultet
Chrześcijańska Wielkanoc jest nieustającym rozdawcą światła, odkąd nadszedł szczęśliwy świt, przepowiedziany i oczekiwany przez długie wieki, kiedy noc Męki przemieniła się w dzień jaśniejący radością, kiedy Chrystus, zburzywszy więzy śmierci, wyskoczył, jako zwycięski Król, z grobu do nowego i chwalebnego życia, wyzwalając ludzkość z mroku błędu i kajdan grzechu. Od tego dnia chwały Chrystusa, wyzwolenia ludzkości, nigdy nie ustało gromadzenie się dusz i ludów ku Niemu, który zmartwychwstając, potwierdził Boską pieczęcią prawdę swego słowa: „Ja jestem światłością świata; kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (1 Kor 8,12). Z każdego regionu wszyscy, którzy miłują i wierzą w światło, zbiegają się do Niego, spragnieni i ufni; tych, którzy odczuwają udrękę zwątpienia i niepewności ciążącą na ich duszach… tych, którzy są zmęczeni wiecznym błądzeniem wśród przeciwstawnych doktryn, tych zagubionych w próżnych cieniach stulecia, tych umartwionych własnymi i cudzymi grzechami. We wszystkich tych, którzy, tak jak wy, otworzyli swoje umysły i serca na boskie światło Chrystusa, cud zmartwychwstania do nowego życia odnowił się w radości i wewnętrznym pokoju. „Alleluja”, które Kościół śpiewa dziś wszędzie na ziemi, a w którym wy, radując się, przyłączacie się, jest żywym świadectwem, że Chrystus jest nadal „światłością świata” i będzie nią aż do końca czasów: światłem prawdy, jedności, życia dla ludzkich pokoleń. Jak u zarania stworzenia, światło, które najpierw wypłynęło z rąk wszechmocnego Rządcy kosmosu, wciąż bezkształtnego, chaotycznego i ciemnego (por. Rdz 1, 2-3), zostało umieszczone niemal u progu wszelkiego porządku i ozdoby, u źródła wszelkiego rozwoju i wszelkiego życia; Tak więc w dziele odnowy, porównanym przez Apostoła do nowego stworzenia (por. Ga 6, 15; 2 Kor 5, 17), światło Chrystusa jest pierwszym, owocnym, niezbędnym elementem nowego porządku, przywróconego przez Syna Bożego. Oznacza to, że tylko przez Chrystusa i w Chrystusie człowiek osiągnie swoją osobistą doskonałość; przez Niego jego dzieła będą żywe, jego relacje z bliźnimi i z rzeczami uporządkowane, jego godne aspiracje spełnione; jednym słowem, przez Chrystusa i z Chrystusa człowiek będzie miał pełnię i doskonałość życia, zanim jeszcze nowe niebo i nowa ziemia powstaną na wiecznych horyzontach (por. Ap 21, 1).