Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

środa, 2 września 2026

M.P. Mikłaszewski: Ukraina nie jest Rusią Kijowską. Anatomia wielkiego fałszerstwa historycznego

Ruś Kijowska w 882 roku nie była ani Ukrainą, ani Rosją
Ruś Kijowska nie była ani Ukrainą, ani Rosją.

„Tyle w temacie” — ale nie dla wszystkich

 Przed kilkoma dniami opublikowałem krótką grafikę będącą odpowiedzią na ordynarną manipulację historyczną, według której Ukraina miałaby istnieć od 882 roku, podczas gdy początki państwa polskiego oznaczono datą 960. Autor pomylił się o sześć lat albo przyjął za punkt wyjścia przybliżony początek panowania Mieszka I, oddzielając powstanie państwa od jego chrztu. Takie rozdzielenie było szczególnie wygodne dla propagandy komunistycznej, która konkurencyjne wobec kościelnego Milenium Chrztu Polski obchody „Tysiąclecia Państwa Polskiego” rozpoczęła już w 1960 roku i prowadziła je aż do 1966 roku, usiłując usunąć z narodowej pamięci prawdę, że wejście Polski na arenę dziejową było nierozerwalnie związane z jej chrztem. Odpowiedź na ukraińską planszę była równie prosta, jak proste powinno być sprostowanie oczywistego fałszu: UKRAINA — 1991. POLSKA — 966. Dopisałem pod nią, że Ruś Kijowska nie była Ukrainą, podobnie jak nie była Rosją, choć obie współczesne propagandy próbują zawłaszczać jej dziedzictwo na własny użytek, a cały wpis zakończyłem słowami: „Tyle w temacie”. Ogromny odzew, ponad dwa tysiące dwieście reakcji, przeszło 180 udostępnień i prawie 150 tysięcy wyświetleń, a szczególnie nerwowe reakcje licznych odbiorców o ukraińsko brzmiących nazwiskach, pokazały jednak, że ta prosta grafika uderzyła w jeden z głównych mitów współczesnego ukrainizmu. Właśnie dlatego warto przedstawić najważniejsze fakty i pokazać, na czym polega to historyczne oszustwo.

 Rok 1991 jest datą powstania obecnego, niezależnego i uznanego międzynarodowo państwa ukraińskiego, które wyłoniło się wskutek rozpadu Związku Sowieckiego. Wcześniej istniały m.in. różne ukraińskie organizacje nacjonalistyczne, krótkotrwałe twory państwowe z lat 1917–1921 oraz Ukraińska Socjalistyczna Republika Sowiecka, niebędąca państwem niepodległym. Ukraiński ruch narodowy jest starszy od dzisiejszego państwa, ale młodszy o wiele stuleci od Rusi Kijowskiej. Rok 882 należy do historii Rusi (wschodniej słowiańszczyzny), nie Ukrainy.

wtorek, 1 września 2026

1 września 1939. Niemiecka napaść na katolicką Polskę i zniszczenie przedmurza chrześcijaństwa

Dziś obchodzimy 87. rocznicę napaści na Polskę i rozpoczęcia II wojny światowej. Nie była to jednak — jak często przedstawia się ją w uproszczonej narracji — wyłącznie wojna pomiędzy Polską a hitlerowskimi Niemcami, do której nieco później przypadkowo przyłączył się Związek Sowiecki. Była to od początku wspólnie przygotowana agresja dwóch zbrodniczych państw totalitarnych, mająca doprowadzić do całkowitego zniszczenia niepodległej Rzeczypospolitej i podziału jej ziem pomiędzy III Rzeszę oraz ZSRR, a więc do kolejnego, IV rozbioru Polski.

23 sierpnia 1939 r. w Moskwie minister spraw zagranicznych III Rzeszy Joachim von Ribbentrop oraz ludowy komisarz spraw zagranicznych ZSRR Wiaczesław Mołotow podpisali niemiecko-sowiecki pakt o nieagresji. Najważniejszą częścią tego porozumienia był oczywiście „najściślej tajny” protokół dodatkowy, w którym Niemcy i Sowieci dokonali podziału Europy Środkowo-Wschodniej na swoje strefy wpływów, wyznaczając jednocześnie linię przyszłego rozbioru Rzeczypospolitej. Stalin zapewnił w ten sposób Hitlerowi możliwość bezpiecznego zaatakowania Polski od zachodu, sam zaś czekał jedynie na odpowiedni moment, aby uderzyć ze wschodu i zagarnąć przypadającą mu część łupu.

Nie był to żaden chwilowy i wymuszony okolicznościami „pakt o nieagresji”, jak jeszcze przez dziesięciolecia utrzymywała sowiecka, a następnie rosyjska propaganda, lecz rzeczywisty sojusz dwóch agresorów, wymierzony przede wszystkim w Polskę. Jego zapisy zostały wykonane z całą bezwzględnością: 1 września zaatakowała III Rzesza, a 17 września — kiedy Wojsko Polskie prowadziło jeszcze ciężkie walki z Niemcami — od wschodu wkroczyła Armia Czerwona. Następnie, 28 września, obaj okupanci podpisali w Moskwie kolejny układ, nazwany cynicznie traktatem o „granicach i przyjaźni”, którym zatwierdzili dokonany rozbiór naszego Państwa.

poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Nowy numer "Myśli Katolickiej - Organu Katolików Świeckich" (VII — VIII AD 2026).

 Z największą przyjemnością oddajemy do rąk naszych czytelników kolejny, trzydziesty siódmy numer naszego czasopisma świeckich katolików integralnych w Polsce.[...] 

Zachęcamy wszystkich czytelników do lektury.

W numerze między innymi:

wstęp Od redakcji.

BRACTWO ŚW. PIUSA X MA 4 NOWYCH BP-ÓW.

SEDEWAKANTYZM – POWÓD DO CHWAŁY I TRWANIA W NIM?

PUŁAPKI FAŁSZYWEGO KONSERWATYZMU

KONSEKRACJA JE O. BPA MICHAŁA M. F.SS.R.

CZYSTA PRAWDA, BEZ KOMPROMISU

O KIJACH, KAMIENIACH I WYZWISKACH, KTÓRE NIGDY NAS NIE ZRANIĄ

REDEMPTORYŚCI ZAALPEJSCY

31 sierpnia przeciwko komunizmowi. Komarów 1920 i polski Sierpień 1980

31 sierpnia obchodzimy Dzień Solidarności i Wolności, oraz Święto Kawalerii Polskiej. Dwie rocznice polskiego oporu przeciwko zbrodniczemu, bezbożnemu komunizmowi. Dwa pokolenia Polaków, które stanęły naprzeciwko tego samego wroga — raz nadciągającego ze Wschodu konno i z bronią w ręku, innym razem występującego jako okupant przyniesiony siłą na bagnetach Armii Czerwonej i od dziesięcioleci sprawujący władzę nad zniewoloną Polską.

Komarów 1920 — zwycięstwo polskiej kawalerii

31 sierpnia 1920 roku na polach Wolicy Śniatyckiej pod Komarowem 1. Dywizja Jazdy dowodzona przez płk. Juliusza Rómmla starła się z przeważającymi siłami bolszewickiej 1. Armii Konnej Siemiona Budionnego. Około półtora tysiąca polskich kawalerzystów ruszyło przeciwko wielokrotnie liczniejszemu przeciwnikowi. Po całodziennej walce Konarmia Budionnego została zmuszona do odwrotu i przestała stanowić siłę zdolną zagrozić Zamościowi oraz odwrócić wynik wojny polsko-bolszewickiej.

Bitwa pod Komarowem była największym starciem polskiej kawalerii w XX wieku i prawdopodobnie ostatnią bitwą kawaleryjską tej skali w dziejach świata. W tradycji polskiego oręża stawiana jest obok największych zwycięstw naszej jazdy: Grunwaldu, Kircholmu, Chocimia, Wiednia i Somosierry. Na pamiątkę tej wiktorii 31 sierpnia obchodzone jest (od 2009 r.) Święto Kawalerii Polskiej.

Komarów nie był jednak tylko efektownym zwycięstwem militarnym. Był częścią wojny, w której ważyły się losy nie tylko dopiero co odrodzonej Rzeczypospolitej. Bolszewicy nie zamierzali zatrzymać się na Wiśle. Polska miała zostać zniszczona, ponieważ oddzielała rewolucyjną Rosję od Niemiec i pozostałej części Europy. Polscy żołnierze bronili zatem nie tylko granic własnego państwa, lecz także chrześcijaństwa i cywilizacji łacińskiej przed pochodem wojującego bezbożnictwa.

środa, 26 sierpnia 2026

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. „Królowo Polski — przyrzekamy!”

OD REDAKCJI: Dziś, 26 sierpnia 2026 roku, przypada 70. rocznica złożenia Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Ich tekst napisał Prymas Polski Stefan kard. Wyszyński podczas uwięzienia w Komańczy. Śluby zostały uroczyście złożone przez Naród polski 26 sierpnia 1956 roku na Jasnej Górze. W rocznicę tego historycznego wydarzenia publikujemy ich pełne brzmienie, które również dzisiaj pozostaje rachunkiem sumienia i zobowiązaniem dla katolickiej Polski.

26 sierpnia 1956 roku złożyliśmy Jasnogórskie Śluby Narodu. Czy pamiętamy? To ratunek dla Polski — a śluby należy wypełniać.

Wielka Boga-Człowieka Matko, Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo, Królowo świata i Polski Królowo.

Gdy upływają trzy wieki od radosnego dnia, w którym zostałaś Królową Polski, oto my, dzieci Narodu Polskiego i Twoje dzieci, krew z krwi przodków naszych, stajemy znów przed Tobą, pełni tych samych uczuć miłości, wierności i nadziei, jakie ożywiały ongiś ojców naszych.

Królowo Polski — przyrzekamy!

My, Biskupi Polscy i Królewskie Kapłaństwo, lud nabyty Zbawczą Krwią Syna Twego, przychodzimy, Maryjo, znów do Tronu Twego, Pośredniczko Łask Wszelkich, Matko Miłosierdzia i wszelkiego pocieszenia.

Przynosimy do stóp Twoich całe wieki naszej wierności Bogu, Kościołowi Chrystusowemu — wieki wierności szczytnemu posłannictwu Narodu, omytego w wodach Chrztu św.

Składamy u stóp Twoich siebie samych i wszystko, co mamy: rodziny nasze, świątynie i domostwa, zagony polne i warsztaty pracy, pługi, młoty i pióra, wszystkie wysiłki myśli naszej, drgnienia serc i porywy woli.

Stajemy przed Tobą pełni wdzięczności, żeś była nam Dziewicą Wspomożycielką wśród chwały i wśród straszliwych klęsk tylu potopów. Stajemy przed Tobą pełni skruchy, w poczuciu winy, że dotąd nie wypełniliśmy ślubów i przyrzeczeń ojców naszych.

Spojrzyj na nas, Pani Łaskawa, okiem Miłosierdzia Twego i wysłuchaj potężnych głosów, które zgodnym chórem rwą się ku Tobie z głębi serc wielomilionowych zastępów oddanego Ci Ludu Bożego.

Najświętszej Maryi Panny Jasnogórskiej, czyli Częstochowskiej — 26 sierpnia

26 SIERPNIA

NAJŚW. MARYI PANNY JASNOGÓRSKIEJ,
CZYLI CZĘSTOCHOWSKIEJ

Ryt zdwojony.    Szaty białe.

   Władysław, książę Opolski, wybudował na Jasnej Górze, klasztor dla OO. Paulinów i w kościele klasztornym w 1382 r. złożył obraz Matki Boskiej, który dotąd trzymał był u siebie na zamku. Wkrótce obraz zasłynął cudami i wieść o nim ściągała do Częstochowy wielu pielgrzymów. Ze względu na wielkie łaski otrzymane za przyczyną Matki Boskiej Częstochowskiej Pius X pozwolił obchodzić ku jej czci specjalne święto. Łączmy się wszyscy dzisiaj myślą u stóp N. M. Panny, w duchowej stolicy naszej Ojczyzny, i prośmy ją o opiekę nad potrzebami duchowymi i materialnymi Polski.

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.

sobota, 22 sierpnia 2026

22 sierpnia: Niepokalanego Serca N. M. Panny

22 SIERPNIA

UROCZYSTOŚĆ NIEPOKALANEGO SERCA N. M. PANNY

Ryt zdwojony 2-ej klasy.    Szaty białe.

   « Błogosławieni czystego serca, bo oni oglądają Boga ». Sprawdza się to najdoskonalej na Wniebowziętej, która w nagrodę za czystość serca raduje się dziś oglądaniem Boga. Prawdziwie Jej serce było Bogu niepodzielnie oddane. Św. Tomasz przypisuje czystości serca szczególną wnikliwość w rzeczy Boże (perspicuitas), tak jak przeciwnie nieczystość przynosi tępotę (hebetudo). Kto wie, czy ona dziś nie jest najczęstszym źródłem niewiary.

   My jesteśmy powołani do oglądania Boga, ale do tego nie dojdziemy inaczej, jak przez oczyszczenie serca.

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.

piątek, 21 sierpnia 2026

ŚW. PIUS X WOBEC PROJEKTU UTWORZENIA PAŃSTWA ŻYDOWSKIEGO W PALESTYNIE

ŚW. PIUS X WOBEC PROJEKTU UTWORZENIA PAŃSTWA ŻYDOWSKIEGO W PALESTYNIE

 Według relacji zapisanej przez Theodora Herzla, założyciela nowoczesnego syjonizmu, w jego dzienniku podczas prywatnej audiencji w 1904 roku przedstawił on papieżowi Piusowi X projekt utworzenia państwa żydowskiego w Palestynie. 

 Odpowiedź papieża była stanowcza:

— Nie możemy udzielić poparcia temu ruchowi. Nie możemy powstrzymać Żydów przed udaniem się do Jerozolimy, ale nigdy nie moglibyśmy tego usankcjonować. Ziemia Jerozolimy, jeśli nie zawsze była święta, została uświęcona przez życie Jezusa Chrystusa. Jako głowa Kościoła nie mogę powiedzieć panu niczego innego. Żydzi nie uznali naszego Pana, dlatego też my nie możemy uznać narodu żydowskiego. (...) Religia żydowska stanowiła fundament naszej religii, została jednak zastąpiona przez naukę Chrystusa i nie możemy już uznawać jej dalszej ważności. Żydzi, którzy powinni byli jako pierwsi uznać Jezusa Chrystusa, nie uczynili tego aż do dnia dzisiejszego.

 Herzl odpowiedział:

— Terror i prześladowania być może nie były właściwymi środkami do oświecenia Żydów.

 Papież odparł:

— Nasz Pan przyszedł bez doczesnej potęgi. Był ubogi. Przyszedł w pokoju. Nikogo nie prześladował. Sam był prześladowany. Został opuszczony nawet przez swoich Apostołów. Dopiero później wzrósł w znaczenie. Kościół potrzebował trzech stuleci, aby się rozwinąć. Żydzi mieli zatem czas, aby bez żadnego nacisku uznać Jego Boskość. Nie uczynili tego jednak aż do dnia dzisiejszego.

czwartek, 20 sierpnia 2026

20 sierpnia: Św. Bernarda, Opata i Doktora

20 SIERPNIA

ŚW. BERNARDA, OPATA I DOKTORA

Ryt zdwojony.    Szaty białe.

   Św. Bernard, mając 22 lata wstąpił do Cystersów, którzy stanowili gałąź rodziny św. Benedykta. Zostawszy opatem w Clairvaux stał się, jakoby drugim założycielem zakonu. Jego nadzwyczajny dar wymowy, zjednał mu tytuł Doktora miodopłynnego; był rzeczywiście światłością, która świeci na świeczniku i oświeca cały Kościół płomieniem nauki i mądrości Bożej. Brał udział w szeregu synodów i soborów; głosił wyprawę krzyżową, walczył z heretykami. Mimo tak czynnego życia, był również gorliwym mnichem. Jego pisma i mowy przeznaczone dla swych uczniów świadczą o głębokim nurcie życia wewnętrznego. Św. Bernard był również jednym z największych piewców Najśw. Maryji Panny, i zostawił nam wiele homilji i modlitw ułożonych ku Jej czci, które do dziś dnia karmią duchowość wiernych.

   Umarł w 1153 r. Pozostawił po sobie 165 klasztorów przez niego założonych w Europie i na Wschodzie. W tej oktawie Wniebowzięcia uczmy się od tego Doktora miłować Królowę naszą, do której on z nabożeństwem nieraz wołał: « O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo ».

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.

Sto lat Cristiady. Młodzież w obronie Chrystusa Króla i katolicka kontrrewolucja w Meksyku

 Przed stu laty w Meksyku rozpoczęła się Cristiada — wielkie powstanie katolickiego narodu przeciwko rewolucyjnemu państwu prześladującemu Kościół i usiłującemu usunąć Wiarę z życia publicznego. Szczególną rolę w oporze odegrała młodzież katolicka. Rocznica tamtych wydarzeń oraz zbliżający się wykład prof. Jacka Bartyzela w Warszawie są okazją, aby przypomnieć genezę, istotę i nieprzemijające znaczenie katolickiej kontrrewolucji w Meksyku.

Strzały w Coyoacán

 18 sierpnia 1926 roku, przed stu laty, w centrum Coyoacán rozległy się strzały. Według wiadomości opublikowanej tego dnia przez meksykański dziennik „Excélsior” policja usiłowała przeprowadzić rewizję w domu przy Avenida Hidalgo 64, w którym przebywali młodzi katolicy należący do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Meksykańskiej oraz Koła Robotniczego Leona XIII. Funkcjonariusze zostali przyjęci ogniem. Po wymianie strzałów młodzieży udało się zbiec, lecz w ręce władz wpadły archiwa obu organizacji.

 Nie była to jeszcze jedna z wielkich bitew Cristiady. Wydarzenie stanowiło jednak wyraźny znak chwili, w której prześladowani katolicy zaczynali rozumieć, że antykatolicki reżim nie pozostawia im już niemal żadnych legalnych środków obrony. Niespełna trzy tygodnie wcześniej weszły w życie przepisy, które miały podporządkować życie Kościoła państwu, pozbawić katolików swobody kultu oraz złamać ich zorganizowany opór. Tak rozpoczynał się jeden z największych i najbardziej dramatycznych katolickich zrywów XX wieku — Cristiada, czyli meksykańskie powstanie w obronie Wiary katolickiej, Kościoła świętego oraz społecznego królowania Chrystusa Króla.