Bractwo św. Piusa X OBIEKTYWNIE nie popełni żadnego zła, konsekrując biskupów, ponieważ ani Prevost nie jest papieżem, ani nowy kościół modernistyczny nie jest katolicki, by trzeba było prosić go o pozwolenie, ani też jego ekskomuniki nie mają mocy prawnej; wręcz przeciwnie, jak powiedział prałat Moisés Carmona y Rivera: „Cieszę się, że mnie ekskomunikują, bo to znaczy, że nie mam nic wspólnego z waszym nowym, heretyckim kościołem, nie mam nic wspólnego z wami; pozostaję w jedności z prawdziwym Kościołem Katolickim”.
Jednak SUBIEKTYWNIE, to znaczy w sumieniu, FSSPX rzeczywiście popełnia bardzo poważne przestępstwo przeciwko wierze, samobójstwo w postaci samosprowokowanej ekskomuniki, które można przypisać im z ich własnej woli i przy pełnej świadomości. Nie jest wiarygodne, aby byli tak nieświadomi w teologii, by przedkładać [swoje zdanie] nad nakazy Kościoła i próbować dostosowywać je do własnych potrzeb, FAŁSZUJĄC SWOJE SUMIENIE, byle tylko w żadnym wypadku nie przyznać, że Prevost nie jest prawowitym papieżem. Za wszelką cenę wolą stracić rozsądek, fałszować prawdę, naginać i zmanipulować kanony Kościoła do własnych kaprysów, niż przyznać, że ten człowiek nie jest Namiestnikiem Chrystusa, lecz muzułmańskim heretykiem, przyjacielem i obrońcą Talmudu, kimś, kto stawia znak równości między heretyckimi sektami a Prawdziwą Oblubienicą Chrystusa.








