Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

piątek, 19 czerwca 2026

Dlaczego „elekcjonizm” to NIE jest „konklawizm”.

Elekcjonizm, nie konklawizm

Kilka uwag o idei Niedoskonałego Soboru Powszechnego oraz odpowiedź na niektóre nieporozumienia pojawiające się wokół inicjatywy Unam Sanctam.
Łódź Piotrowa została zbudowana po to, by płynąć, a nie tkwić na mieliźnie.
Łódź Piotrowa została zbudowana po to, by płynąć, a nie tkwić na mieliźnie.

Czym jest katolicki elekcjonizm?

 W swoim artykule z 8 maja bieżącego roku roboczo określiłem ideę Niedoskonałego Soboru Powszechnego mianem „elekcjonizmu”. Im dłużej nad tym myślę, tym bardziej jestem przekonany, że termin ten wyjątkowo trafnie oddaje istotę całej koncepcji i być może zasługuje na szersze rozpowszechnienie. Sednem tej idei jest bowiem przekonanie, że Kościół musi posiadać w każdym czasie możliwość wyboru swojej widzialnej Głowy. Nie jest to jednak — jak próbują przedstawiać to niektórzy krytycy — żadna forma „konklawizmu”. Wyjaśniałem to już we wspomnianym artykule z 8 maja br. Od tamtego czasu czytelnicy Tenete Traditiones mogli również zapoznać się z szeregiem tłumaczeń materiałów publikowanych przez inicjatywę Unam Sanctam, w których J.E. x bp. Piotr Roy i inni duchowni szczegółowo przedstawiają założenia oraz cele Niedoskonałego Soboru Powszechnego. Zgodnie z prawem papieskim ostatniego katolickiego Papieża, J.Ś. Piusa XII, zwołanie kanonicznego konklawe jest obecnie niemożliwe. Co więcej, pozostaje ono niemożliwe nawet przy założeniu — którego sam nie podzielam — że modernistyczni „kardynałowie” są rzeczywistymi kardynałami Kościoła katolickiego. Zgromadzenia organizowane przez modernistów nie mogą być określane mianem konklawe choćby z tego względu, że nie spełniają podstawowych warunków przewidzianych przez obowiązujące prawo papieskie. Prawo ustanowione przez Piusa XII przewiduje bowiem określoną liczbę kardynałów elektorów, która od stuleci wynosi siedemdziesięciu. Dziś liczba modernistycznych elektorów jest niemal dwukrotnie większa. Oczywiście prawowity Papież posiadałby władzę zmiany takich przepisów. Problem polega jednak na tym, że żaden z posoborowych pretendentów nie jest prawowitym następcą św. Piotra, a więc nie posiada również jurysdykcji koniecznej do dokonywania tego rodzaju zmian. Nie mówimy więc o „konklawizmie”, lecz o próbie odpowiedzi na znacznie bardziej fundamentalne pytanie: w jaki sposób Kościół może w obecnych nadzwyczajnych okolicznościach skorzystać z przysługującego mu prawa do wyboru Papieża, skoro zwyczajny mechanizm przewidziany przez prawo kościelne przestał być możliwy do zastosowania.

Oświadczenie o. Michała Marii dotyczące konsekracji biskupiej zapowiedzianej na 25 lipca 2026 r.


  „Niebo i historia uśmiechną się do Papa Stronsay”

 W związku z zapowiedzianą konsekracją biskupią Czcigodnego Ojca Michała Marii, F.S.S.R., publikujemy krótkie oświadczenie przełożonego Redemptorystów Zaalpejskich. Tekst ten został skierowany do jednego z mieszkańców Orkadów i wyjaśnia historyczne oraz duchowe znaczenie tego wydarzenia.

Oświadczenie o. Michała Marii dotyczące konsekracji biskupiej zapowiedzianej na 25 lipca 2026 r.

 Katolicki obrzęd konsekracji biskupiej pozostawał niezmieniony przez całą historię chrześcijaństwa aż do roku 1968, kiedy to usunięto istotne słowa dokonujące konsekracji biskupa i zastąpiono je obiektywnie nową oraz językowo dwuznaczną formułą. Ta nowa formuła z 1968 roku pozbawiła obrzęd jego najbardziej istotnego elementu.

 Nie przywiązujemy wagi do rozmaitych opinii wyrażanych przez wątpliwych biskupów, którzy wszyscy zostali konsekrowani według obrzędów wprowadzonych po 1968 roku. Nie życzymy tym biskupom niczego złego, lecz wiele dobra.

 Jednak dla nas oraz dla tych, którzy podzielają nasze stanowisko, sumienie nakazuje trwać przy starożytnej Mszy Świętej, której współcześni biskupi się sprzeciwiają. Podtrzymujemy trwanie starożytnej Mszy Świętej poprzez dawny obrzęd konsekracji biskupiej, sięgający czasów sprzed VI wieku. Ponad wszelką wątpliwość obrzęd ten udziela ważnej konsekracji katolickiego biskupa.

czwartek, 18 czerwca 2026

Nowy biskup dla Redemptorystów Zaalpejskich.

Bp Piotr Roy ogłasza konsekrację biskupią o. Michała Marii F.S.S.R. na 25 lipca 2026 r.

 W święto Eucharystycznego Serca Jezusa Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Piotr Roy ogłosił, że 25 lipca 2026 roku na wyspie Papa Stronsay w Szkocji dokona konsekracji biskupiej o. Michała Marii F.S.S.R., przełożonego generalnego wspólnoty Synów Najświętszego Odkupiciela (Redemptorystów Zaalpejskich). Ojciec Michał Maria został wyświęcony na kapłana przez abp. Lefebvre'a w 1987 r.

 Współkonsekratorami podczas ceremonii będą Ich Ekscelencje: bp Roderyk Ribeiro da Silva oraz bp Ferdynand Altamira. Jak wyjaśnia bp Piotr Roy w opublikowanym dziś liście do duchowieństwa i wiernych, decyzja ta została podjęta ze względu na potrzeby duszpasterskie wspólnoty prowadzącej apostolat w Szkocji, Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych, Australii, Samoa i innych krajach Oceanii.

 W swoim liście bp Piotr Roy podkreśla również, że Redemptoryści Zaalpejscy po wieloletnich studiach nad kryzysem Kościoła doszli do uznania obecnego wakatu Stolicy Apostolskiej i publicznie odrzucili błędy współczesnego modernizmu. Zdaniem biskupa konsekracja nowego biskupa stanowi odpowiedź na realne potrzeby wiernych pozbawionych opieki tradycyjnej hierarchii katolickiej.

 Poniżej publikujemy pełne tłumaczenie listu bp. Piotra Roya z dnia 18 czerwca 2026 roku ogłaszającego konsekrację biskupią o. Michała Marii F.S.S.R.:

LIST JE BP. PIOTRA ROYA DO DUCHOWIEŃSTWA I WIERNYCH

Stilesville, Nowy Brunszwik, 18 czerwca 2026 r.
Święto Eucharystycznego Serca Jezusa

   Drodzy Współbracia i Wierni,

 Niniejszym listem pragnę poinformować Was o konsekracji biskupiej o. Michała Marii ze wspólnoty Redemptorystów Zaalpejskich, która odbędzie się 25 lipca 2026 roku na wyspie Papa Stronsay w Szkocji. Konsekracja ta będzie miała miejsce w zaciszu ich klasztoru, a Ich Ekscelencje bp Roderyk Ribeiro da Silva oraz bp Ferdynand Altamira zgodzili się pełnić funkcję współkonsekratorów podczas tej ceremonii. Kilku innych biskupów, którzy utrzymują z nami przyjazne relacje, również wyraziło poparcie dla tej decyzji, za co jesteśmy wdzięczni. Poprosiłem o. Michała Marię, bez jakiejkolwiek inicjatywy ze strony samych Redemptorystów i pomimo jego początkowych oporów, aby przyjął tę konsekrację dla dobra Kościoła i swojej wspólnoty.

 Od czerwca 2025 roku pozostaję w bardzo regularnym kontakcie ze wspólnotą Redemptorystów Zaalpejskich. Od tego czasu udało nam się zbudować prawdziwą wspólnotę wiary i szczerą przyjaźń. Chociaż wiem, że Redemptoryści byliby zadowoleni z dalszego funkcjonowania w obecnym stanie rzeczy, nie prosząc o żadną dodatkową pomoc, obawiam się, że nie jestem w stanie właściwie wypełniać wobec nich swojej roli i obowiązków z powodu ogromnych odległości, które nas dzielą. Redemptoryści posiadają domy w Szkocji, Nowej Zelandii i Stanach Zjednoczonych. Z tych placówek odwiedzają Samoa, Australię i inne miejsca. Wypełnianie moich obowiązków biskupich wobec nich wymagałoby praktycznie podróżowania po całym świecie. Od początku mojej posługi jako katolickiego biskupa zostałem już wezwany na cztery kontynenty. Nasze kanadyjskie misje cierpią z powodu braku kapłanów, a moje częste nieobecności jedynie pogłębiłyby już i tak trudną sytuację. Ponieważ moi współbracia znajdują się w podobnym położeniu, wydawało się rozsądne i konieczne zapewnienie Redemptorystom biskupa, który mógłby właściwie troszczyć się o owczarnię już znającą brzmienie jego ojcowskiego głosu.

środa, 17 czerwca 2026

Kolejne święcenia u franciszkanów w Brazylii.

 12 czerwca 2026 r.

Zapowiedź zbliżających się święceń kapłańskich

Bracia Mniejsi

Pax et Bonum!

 Najdrożsi wierni,

 z łaski Boga i Najświętszej Maryi Panny z wielką radością ogłaszamy zbliżające się święcenia kapłańskie w naszej wspólnocie.

 Jego Ekscelencja Najprzewielebniejszy Ksiądz Biskup Roderyk Henryk Ribeiro da Silva, Biskup Świętego Kościoła Rzymskiego, ponownie odpowiedział z wielkoduszną ojcowską troską na prośbę naszego Przełożonego Generalnego, wielebnego ojca Franciszka Millera OFM Sub., aby odwiedził nasz klasztor i udzielił święceń diakonatu oraz kapłaństwa czcigodnym subdiakonom: ojcu Pacyfikowi Marii dos Santos Silva, gwardianowi klasztoru, oraz ojcu Dymasowi Marii Gonçalvesowi Amaralowi. Przy tej samej okazji udzieli również pierwszej tonsury kilku braciom z naszej wspólnoty.

 W najbliższych dniach opublikujemy w naszych mediach społecznościowych miejsce i daty ceremonii święceń.

 Składajmy dzięki Najświętszemu Sercu Jezusowemu za tak liczne łaski udzielone naszej wspólnocie dla dobra Świętego Kościoła i zbawienia dusz.

 Poniżej zamieszczamy listy z prośbą skierowaną przez wielebnego ojca Franciszka Millera oraz odpowiedź Jego Ekscelencji Księdza Biskupa.

 Już teraz módlmy się za przyszłych kapłanów!

330. rocznica śmierci króla Jana III Sobieskiego.

Jan III Sobieski (1629–1696)

330. rocznica śmierci Króla Polski i Wielkiego Księcia Litewskiego

Jan III Sobieski – 330. rocznica śmierci

„W żadnym okresie swej historii od wygaśnięcia dynastii Jagiellonów Polska nie cieszyła się tak wielkim uznaniem jak za jego panowania.” ~ Nathaniel William Wraxall

   Dnia 17 czerwca 1696 roku, w swojej ukochanej rezydencji w Wilanowie, zakończył ziemskie życie Jan III Sobieski, Król Polski i Wielki Książę Litewski, jeden z najwybitniejszych monarchów w dziejach Rzeczypospolitej.

   W pamięci potomnych zapisał się przede wszystkim jako zwycięzca spod Wiednia, obrońca chrześcijańskiej Europy przed najazdem tureckim oraz władca głęboko przywiązany do wiary katolickiej. Jego imię na zawsze pozostanie związane z triumfem odniesionym 12 września 1683 roku, kiedy na czele wojsk chrześcijańskich rozgromił armię osmańską, przynosząc ratunek oblężonej stolicy Austrii i Świętego Cesarstwa Rzymskiego domu Habsburskiego.

   Jan III Sobieski był nie tylko wybitnym wodzem, ale również gorliwym synem Świętego Kościoła katolickiego. Szczególną czcią otaczał Najświętszą Maryję Pannę, czego świadectwem pozostają liczne przekazy historyczne, a także przedstawienia Króla z ryngrafem Matki Bożej noszonym na piersi. W 330. rocznicę jego śmierci wspominamy z wdzięcznością wielkiego monarchę, którego życie i czyny stanowią ważną część katolickiego i narodowego dziedzictwa Polski.

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Czego tak bardzo obawia się biskup Donald Sanborn?

 Czego obawia się biskup Donald Sanborn?

Od red. Tenete Traditiones: Refleksje Louiego na temat stanowiska biskupa Donalda Sanborna wobec inicjatywy Unam Sanctam.

Louie, 9 czerwca 2026 r.

   Do tej pory większość Czytelników tego bloga słyszała już o inicjatywie Unam Sanctam, powołanej przez bp. Piotra Roya. (Więcej informacji, wraz z linkiem do obszernego wywiadu z Jego Ekscelencją, znajduje się we wpisie z 22 kwietnia).

   Poniższy fragment, zaczerpnięty z oświadczenia zamieszczonego na stronie głównej witryny Unam Sanctam, podsumowuje cel tej inicjatywy:

   Celem organizacji Unam Sanctam jest działanie na rzecz zwołania Niedoskonałego Soboru Powszechnego, który mógłby omówić tę kwestię oraz rozważyć, w jaki sposób można rozwiązać obecny kryzys dotykający Głowy Kościoła.

   W chwili pisania tych słów swoje poparcie dla tej inicjatywy zarejestrowało 12 biskupów, 53 kapłanów oraz 84 osoby zakonne.

   Od samego początku bp. Roy wielokrotnie podkreślał, że pierwszym celem Unam Sanctam nie jest natychmiastowe zwołanie Niedoskonałego Soboru Powszechnego, lecz raczej zgromadzenie wszystkich biskupów (oraz innych osób posiadających autorytet w tej sprawie), którzy uznają, że obecny kryzys kościelny koncentruje się wokół Urzędu Piotrowego, aby podjęli intensywną dyskusję mającą na celu ustalenie, jak należy rozumieć ten kryzys oraz jak najlepiej go rozwiązać.

   Podstawowa przesłanka dotycząca papiestwa, przedstawiana przez bp. Roya, jest bardzo prosta:

   Niezniszczalność Kościoła jest taka, że zawsze będzie on posiadał wszystko, czego potrzebuje, aby zapewnić sobie oraz swoim dzieciom Papieża Rzymskiego, Namiestnika Chrystusa posiadającego najwyższą władzę, który będzie naszym ojcem, nauczycielem i przewodnikiem.

   Skoro tak jest — argumentuje bp. Roy — samo bierne oczekiwanie, nawet połączone z modlitwą, aż Nasz Pan bezpośrednio interweniuje, aby naprawić Łódź Piotrową, nie jest wystarczające. Co więcej, stanowi ono zaniedbanie obowiązku.

sobota, 13 czerwca 2026

„Błogosławiona wina” śp. x bp'a. Daniela L. Dolana.

 W tym roku, 29 września, w święto Dedykacji św. Michała Archanioła (uroczystość 1 klasy, a prywatnie, moje imieniny) minie równo pięć lat, od dnia, gdy śp. bp. Daniel Lytle Dolan konsekrował na biskupa Jego Ekscelencję, księdza bp. Roderyka Ribeiro da Silvę. Nie sposób tutaj nie wspomnieć ogromnych zasług śp. bp. Dolana dla ruchu tradycyjnego i sedewakantystycznego. Z upływem czasu, jego słowa i czyny, zwłaszcza te z ostatnich lat spędzonych tutaj, na tym łez padole, wydają się wręcz prorocze. Jego wyjątkowo trafna analiza i diagnoza obecnej sytuacji kryzysu Kościoła; oraz jego konsekracje biskupie, które u niektórych budziły kontrowersje i niepokój, były — co teraz widzimy — prawdziwym działaniem Bożej Opatrzności. Niniejszy artykuł ma jednak na celu nie tyle polemikę z przeciwnikami śp. bpa Dolana, co pokazanie, że właśnie dzięki niemu zachowana została sukcesja apostolska w wielu środowiskach; że bez tych decyzji nie byłoby dziś wielu biskupów, kapłanów i wiernych; a w konsekwencji nie byłoby również obecnych wysiłków zmierzających do odbudowy prawowitej hierarchii Kościoła Świętego.

 Wśród różnych zarzutów kierowanych po śmierci wobec śp. bp. Daniela Dolana jeden powraca szczególnie często. Twierdzi się, że popełnił błąd, konsekrując 29 września 2021 r. bp. Rodrigo da Silvę, który nie ukończył jeszcze wymaganego przez prawo kanoniczne pięcioletniego okresu kapłaństwa. Miał natomiast ukończone, również wymagane przez prawo kanoniczne, 30 lat (ur. 18 lutego 1991 r.). Na kapłana został wyświęcony 23 grudnia 2017 r. przez śp. bpa Richarda Williamsona. Dla niektórych był to dowód nieostrożności, a nawet lekceważenia prawa kościelnego. Dziś, niemal pięć lat później, warto jednak spojrzeć na tę sprawę z pewnego dystansu i zadać pytanie: jakie owoce przyniosła ta decyzja? Warto w tym miejscu przypomnieć, że wymóg pięciu lat kapłaństwa przed konsekracją biskupią nie jest prawem Bożym ani elementem koniecznym do ważności sakramentu. Jest to przepis prawa kościelnego ustanowiony przez Kościół dla normalnych czasów i normalnych warunków funkcjonowania hierarchii. Nikt nie kwestionuje zasadności takiego przepisu. Pięć lat posługi kapłańskiej pozwala zdobyć doświadczenie duszpasterskie i przygotować się do obowiązków biskupich. Pytanie brzmi jednak, czy przepis ustanowiony dla zwyczajnych czasów należy stosować w identyczny sposób w sytuacji bezprecedensowego kryzysu Kościoła, gdy liczba katolickich biskupów na świecie jest niewielka, a przyszłość sukcesji apostolskiej niepewna.

 Od początku należy podkreślić, że spór nie dotyczył ważności konsekracji. Nikt poważny nie twierdził, że brak kilku miesięcy do wymaganego stażu kapłańskiego czyni sakrament nieważnym. Mówimy wyłącznie o przepisie prawa kościelnego ustanowionym dla normalnych czasów funkcjonowania hierarchii kościelnej. Niezależnie od tego, jak oceniać samą decyzję bp. Dolana, warto dziś spojrzeć nie tylko na sam akt konsekracji, ale również na jego późniejsze następstwa. W dyskusjach wokół konsekracji bp. da Silvy często zaciera się różnica pomiędzy prawem Bożym a prawem czysto kościelnym. Prawo Boże nie podlega zmianie ani dyspensie. Natomiast przepisy prawa kościelnego zostały ustanowione przez Kościół dla dobra wiernych i mogą być stosowane z uwzględnieniem konkretnych okoliczności. Kościół od zawsze uznawał zasadę, że prawa kościelne istnieją dla zbawienia dusz, a nie odwrotnie. Dlatego w historii niejednokrotnie zdarzały się sytuacje nadzwyczajne, w których zachowanie dobra Kościoła wymagało działań wykraczających poza zwykłe ramy dyscyplinarne, obowiązujące w zwykłych czasach.

piątek, 12 czerwca 2026

Rok po warunkowej konsekracji biskupiej. Oświadczenie JE x. bp. Merardo Loyi.

   Dziś mija rok od chwili, gdy bp Rodrigo da Silva udzielił mi konsekracji biskupiej sub conditione. Od tego czasu otworzyło się wiele drzwi dla tak upragnionej przez Nas jedności.

   Przez sześć lat, które upłynęły od konsekracji udzielonej przez bp. Juana José Squetino, nie byliśmy w stanie poczynić znaczących postępów na drodze do tej jedności z powodu wątpliwości, jakie żywili niemal wszyscy prawdziwie katoliccy biskupi. Dlatego też, kierując się roztropną radą i dostrzegając rzeczywistą podstawę do udzielenia tego sakramentu sub conditione, dnia 12 czerwca 2025 roku, w czwartek Oktawy Zesłania Ducha Świętego, odbyła się ta wzruszająca ceremonia dzięki życzliwości Jego Ekscelencji księdza bpa. Rodrigo.

   Niektórzy ignoranci krytykowali ten krok, ponieważ utrzymywałem, że moja pierwsza konsekracja była ważna. Uznali oni, że doszło do powtórzenia sakramentu święceń. Tymczasem, przede wszystkim, gdy sakrament jest udzielany warunkowo, nie dochodzi do jego powtórzenia. Sama warunkowość polega bowiem na tym, że jeśli pierwszy sakrament był ważny, ten drugi nie wywołuje skutku, natomiast jeśli pierwszy nie był ważny, wówczas ten drugi wywołuje swój skutek. Jak widać, formuła sub conditione wyklucza powtórzenie sakramentu. Jest to podstawowa nauka Kościoła. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, jest albo ignorantem, albo działa w złej wierze.

Krucjata Różańcowa za Kościół Święty, wybór katolickiego Papieża i Tryumf Dwóch Serc.

Krucjata Różańcowa za Kościół Święty, wybór katolickiego Papieża i Tryumf Dwóch Serc.

„Proście, a będzie wam dano; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.” (Mt 7, 7) 

 „Potrzeba zawsze modlić się, a nie ustawać.” (Łk 18, 1)

 W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa pragniemy odpowiedzieć na wezwanie Jego Ekscelencji x. bpa Piotra Roya, który wielokrotnie przypominał wiernym o konieczności wytrwałej modlitwy za Kościół w obecnym czasie próby oraz wskazał ją jako szczególną intencję dla katolików na nadchodzący okres.

 Dlatego zachęcamy wszystkich czytelników strony Tenete Traditiones do włączenia się w Krucjatę Różańcową za Kościół Katolicki, trwającą od uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa (12 czerwca) do święta Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny (22 sierpnia).

 Intencje tej krucjaty są następujące:

✠ o pomyślny przebieg i powodzenie Niedoskonałego Soboru Powszechnego;

✠ o przywrócenie Kościołowi Świętemu prawowitego Następcy św. Piotra, który jako widzialna zasada jedności i najwyższa władza kościelna będzie mógł umacniać braci w wierze oraz prowadzić owczarnię Chrystusową drogą Ewangelii;

✠ o zwycięstwo prawdy katolickiej i wywyższenie świętej Matki Kościoła;

✠ o nawrócenie grzeszników, uświęcenie duchowieństwa oraz zachowanie wiernych w niezmiennej wierze katolickiej — świętej wierze ojców naszych;

✠ o tryumf Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi.

czwartek, 11 czerwca 2026

„Gdzie jest Piotr, tam jest Kościół”. Kazanie JE x. bp. Piotra Roya o Niedoskonałym Soborze Powszechnym.

„Gdzie jest Piotr, tam jest Kościół”

-------

   Kazanie JE x. bp. Piotra Roya o Niedoskonałym Soborze Powszechnym, wygłoszone dnia 1 stycznia 2026 r.

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

   W okresie Bożego Narodzenia przesłałem wam odnośnik do pewnej historii, którą napisałem do biskupów i kapłanów, aby zachęcić ich do zastanowienia się nad sytuacją Kościoła. A ponieważ rozpoczynamy nowy rok, sądzę, że jest rzeczą bardzo ważną, abyśmy wszyscy rozważyli tę samą kwestię.

   Historia ta została napisana poniekąd w formie opowiadania. Być może więc dla niektórych z was nie była tak jasna, jak powinna była być. Dlatego pomyślałem, że dzisiaj, w tym pierwszym dniu roku, poruszę niektóre z tych zagadnień.

Nasza tożsamość jako katolików rzymskich

    Wiecie, że jesteśmy katolikami. Jesteśmy katolikami rzymskimi. Tak właśnie brzmi nasze prawdziwe imię. Naszym prawdziwym imieniem są katolicy rzymscy. Wierzymy, że Stolica Piotrowa jest centrum naszej wiary katolickiej, skałą, na której został zbudowany Kościół naszego Pana Jezusa Chrystusa. Kościołowi nie została dana żadna inna skała poza skałą Piotra.

   Niemniej jednak musimy dziś być świadkami czegoś bardzo strasznego: faktu, że ta skała znajduje się pod oblężeniem, że są ludzie zajmujący tron Piotrowy, którzy w rzeczywistości są niszczycielami Kościoła. I tak właśnie jest, czy nam się to podoba, czy nie, od siedemdziesięciu lat — a raczej od blisko siedemdziesięciu lat. Było to jedno zniszczenie po drugim, jedno zniszczenie po drugim, jedno zniszczenie po drugim.

Kolejne zniszczenia

   Najpierw zaatakowali wiarę podczas Soboru Watykańskiego II, zmieniając świętą doktrynę Kościoła. Następnie zaatakowali sakramenty Kościoła, jeden po drugim, czyniąc wiele z nich bardzo prawdopodobnie nieważnymi, zwłaszcza obrzęd konsekracji biskupiej.

   Zaatakowali Mszę świętą. Zniszczyli ją tak dalece, jak tylko można ją było zniszczyć. Msza święta została zachowana dzięki łasce Bożej. Zniszczyli jednak w publicznym kulcie to, co wszędzie było uznawane za liturgię katolicką. Zniszczyli katolicką Mszę świętą. Do tego stopnia, że arcybiskup Lefebvre mówił o „Mszy Lutra”, to znaczy o Mszy protestanckiej.

   Nie oznacza to, że ci, którzy przez wiele lat uczestniczyli w tej Mszy, nie otrzymywali od Boga łask i pociech, ponieważ Bóg jest wszechmogący. Bóg może udzielać swojej łaski wszystkim duszom dobrej woli. Bez względu na to, jak bardzo zostały zwiedzione, bez względu na to, jak bardzo zostały oszukane przez nową religię. Niemniej jednak widzimy, że jest to całkowite dzieło zniszczenia.