Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

piątek, 2 października 2026

2 X 1938 r. Zaolzie wraca do Polski — w 88. rocznicę

Koloryzowana rekonstrukcja historycznej fotografii: Wojsko Polskie witane przez mieszkańców Zaolzia pod bramą z napisem „Niech żyje Armja Polska!”

Rekonstrukcja i koloryzacja z wykorzystaniem AI na podstawie fot. ze zbiorów NAC.

2 października 1938 roku Wojsko Polskie przywróciło Rzeczypospolitej Zaolzie — część Śląska Cieszyńskiego, której polscy mieszkańcy przez osiemnaście lat pozostawali poza granicami Ojczyzny. Oddziały pod dowództwem gen. Władysława Bortnowskiego przekroczyły Olzę, witane z entuzjazmem przez miejscowych Polaków, widzących w ich przybyciu spełnienie nadziei na połączenie z Ojczyzną. Rozdzielony sztuczną granicą Cieszyn ponownie znalazł się w jednym państwie. Był to dzień szczególnie szczęśliwy i ważny dla ludzi, którzy przez lata zachowywali na tym rdzennie polskim ternie polski język i świadomość narodową.

Sprawa Zaolzia nie rozpoczęła się jesienią 1938 roku. Już 5 listopada 1918 roku miejscowe przedstawicielstwa polskie i czeskie uzgodniły tymczasowy podział administracyjny Śląska Cieszyńskiego według kryterium narodowościowego. Porozumienie zostało naruszone 23 stycznia 1919 roku przez najazd wojsk czechosłowackich. Polska, zaangażowana wówczas w walki na wschodzie, dysponowała ograniczonymi siłami. Obrońcy pod dowództwem płk. Franciszka Latinika zatrzymali jednak natarcie pod Skoczowem. Pamięć o tych walkach obejmuje również zamordowanych polskich jeńców w Stonawie.

O dalszych losach regionu przesądzono w lipcu 1920 roku, podczas dramatycznej sytuacji Polski w wojnie z bolszewikami. Zabiegający o pomoc mocarstw premier Władysław Grabski zgodził się na rozstrzygnięcie sporu przez arbitraż, bez zapowiadanego plebiscytu. O losie tych ziem rozstrzygnięto zatem bez głosu ich mieszkańców, w chwili, gdy Polska walczyła o przetrwanie z bolszewickim najazdem. Decyzja z 28 lipca przecięła Cieszyn i pozostawiła poza granicami Rzeczypospolitej liczną ludność polską, zagłębie karwińskie, hutę w Trzyńcu i ważną linię kolejową. Interesy gospodarcze i strategiczne Pragi przeważyły nad polskimi racjami narodowościowymi. Wytyczona granica przecięła region, którego mieszkańcy zdążyli już wyrazić wolę przynależności do odradzającej się Polski.

czwartek, 1 października 2026

1 października — Bł. Jana z Dukli, Wyznawcy

1 PAŹDZIERNIKA

Błogosławionego Jana z Dukli, Wyznawcy

Ryt zdwojony większy.    Szaty białe

   Błogosławiony Jan z Dukli trzy lata spędził na pustelni, potem pod wpływem św. Jana Kapistrana wstąpił do OO. Bernardynów. Odznaczał się gorącym nabożeństwem do Najśw. Panny, która mu się przed śmiercią ukazała i zapewniła o zbawieniu. Zmarł we Lwowie, 1484 r.

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.

środa, 30 września 2026

30 września — św. Hieronima, Doktora Kościoła

30 WRZEŚNIA

Św. Hieronima, Kapłana, Wyznawcy i Doktora

Ryt zdwojony.    Szaty białe

   Św. Hieronim, po wyświęceniu na kapłana, udał się do monasteru, założonego przez dwie wielkie panie rzymskie : św. Paulę i św. Eustochię w Betlejem w pobliżu żłóbka, w którym się narodził Pan Jezus. Umartwiał się ciągłą wstrzemięźliwością i zatapiał się w rozważaniu ksiąg świętych (Grad.), dnie i noce spędzając na czytaniu i pisaniu. On ustalił łaciński tekst pisma świętego zwany Wulgatą, większość ksiąg tłumacząc na nowo i poprawiając dawniejsze tłumaczenie innych. Umarł w r. 420.

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.

Prawdziwe Święto Niepodległości, VII Marsz Restauracji — Warszawa, 3 X AD 2026

Obchody Warszawa 3-X-2026

Święto Niepodległości Królestwa Polskiego w roku 2026 odbędzie się 3 października w Warszawie, obchody którego obejmą pochód Krakowskim Przedmieściem spod Kościoła św. Anny pod pomnik Mikołaja Kopernika , gdzie odbędzie się pikieta, podczas której przemówią prof. Jacek Bartyzel, Radosław Paciejewski, Mariusz Skrobała, Tomasz Goździk oraz Arkadiusz Jakubczyk, a także konferencja popularnonaukowa w Klubie Stańczyka, gdzie głos zabiorą prof. Jacek Bartyzel, mec. Piotr Żywiecki, Piotr Doerre, oraz Kacper Kita

Harmonogram obchodów

14:00 - 15:30

VII Marsz Restauracji i pikieta
Wyruszy spod Kościoła św. Anny przez Krakowskie Przedmieście pod pomnik Mikołaja Kopernika.

18:00 - 20:00

Konferencja naukowa
Rozpocznie się o godzinie 18:00 w sali Klubu Stańczyka przy ul. Pięknej 28/34. Lista prelegentów : Prof. J. Bartyzel, Mec. P. Żywiecki, Kacper Kita, Tomasz Goździk.

wtorek, 29 września 2026

29 września — Dedykacja św. Michała Archanioła

29 WRZEŚNIA

DEDYKACJA ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA

Ryt zdwojony I-ej klasy.    Szaty białe

   Uroczystość dzisiejsza jest rocznicą konsekracji kościoła w Rzymie, poświęconego ku czci aniołów około r. 530. Św. Michał uważany był za opiekuna starotestamentowej Synagogi, dlatego i Kościół czci go jako swego opiekuna, walczącego o chwałę Bożą i o zniweczenie złych wpływów szatana. — Małopolska ma w nim swego głównego patrona.

   Imię Michał znaczy : « któż jak Bóg » przypomina nam walkę jaką stoczyli aniołowie ze złymi duchami. Św. Michał często jest wzywany w liturgii, często przy święceniu kadzidła podczas Mszy św. uroczystej, czy to w modlitwach za konających, wreszcie i w Confiteor przyjmuje on wyznanie naszych win. Radujmy się z opieki św. Archanioła, który « stale widzi oblicze Ojca w Niebiesiech » (Ewangelia).

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.

Pięć lat od konsekracji biskupiej bp. Rodryka da Silvy

Pięć lat od konsekracji biskupiej bp. Rodryka da Silvy – grafika Tenete Traditiones

29 września, w święto św. Michała Archanioła, mija pięć lat od konsekracji biskupiej Jego Ekscelencji x. bp. Rodryka da Silvy. Sakry udzielił mu w 2021 r. śp. bp Daniel L. Dolan w kościele św. Gertrudy Wielkiej w West Chester.

Dziękujemy Panu Bogu za posługę Księdza Biskupa. Prośmy, aby św. Michał Archanioł otaczał go opieką, a Pan Bóg umacniał w wiernej służbie Kościołowi i duszom. O konsekracji pisaliśmy na Tenete Traditiones 29 września 2021 r.

Przypominamy również z tej okazji nasz tekst z czerwca tego roku: „Błogosławiona wina” śp. x bp'a. Daniela L. Dolana.

Redakcja Tenete Traditiones

poniedziałek, 28 września 2026

28 września — Św. Wacława, Króla i Męczennika

28 WRZEŚNIA

Św. Wacława, Króla i Męczennika

Ryt prosty.    Szaty czerwone

   Wacław, król czeski, pełnił na tronie najpiękniejsze cnoty chrześcijańskie. Pełen miłosierdzia wspierał jałmużnami sieroty, wdowy i ubogich, wyswobadzał jeńców i odwiedzał więźniów. Przez całe życie zachował nietknięty skarb dziewictwa. Wielką czcią otaczał kapłanów i własnoręcznie siał zboże i tłoczył wino, które miało służyć do Najśw. Ofiary. Brat wszakże jego, bezbożny Bolesław, za namową swej matki, spełniając to, co przepowiedział Jezus: « będą nieprzyjaciele człowieka domownicy jego » (Ew.), postanowił pozbyć się króla-brata. Podjął go przy stole swoim, a później, ze wspólnikami, poszedł zamordować go w kościele, gdzie się Wacław modlił w roku 929 (935?)

W diec. krakowskiej:

   Módlmy się. — Boże! Książęce pochodzenie świętego Wacława zamieniłeś na wyższe dostojeństwo i przez palmę męczeńską zaprowadziłeś go do chwały niebieskiej: przez modlitwy jego uwolnij nas od wszelkich przeciwności i dozwól zażywać chwały szczęścia wiecznego. Przez Pana...

✠ ✠ ✠

Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.

90. rocznica odsieczy Alkazaru w Toledo

Ilustracja 90. rocznicy odsieczy Alkazaru w Toledo: obrońcy, zrujnowana twierdza i Matka Boża
Odsiecz Alkazaru w Toledo — ilustracja rocznicowa.

18 lipca 1936 roku rozpoczęła się ostatnia krucjata Hiszpanii — walka w obronie wiary katolickiej i ojczyzny przeciwko komunistycznej rewolucji. Kilka dni później siły republikańskie otoczyły Alkazar w Toledo. W twierdzy, pod dowództwem płk. José Moscardó, bronili się żołnierze, gwardziści i ochotnicy. Były z nimi ich rodziny, wśród nich także starcy, kobiety i dzieci. Przez blisko dziesięć tygodni obrońcy odpierali szturmy mimo ostrzału artyleryjskiego, bombardowań, wybuchów min i coraz dotkliwszego braku żywności. Twierdza obracała się w gruzy, lecz nie skapitulowała.

Życie w oblężonym Alkazarze nie ograniczało się do walki. Jego mieszkańcy modlili się do Matki Bożej, a w podziemiach urządzili kaplicę. Nie mieli jednak wśród siebie kapłana. Gdy we wrześniu zażądano od nich poddania twierdzy, płk Moscardó poprosił o księdza. Dopiero 11 września wpuszczono do Alkazaru kapłana na trzy godziny; odprawił Mszę świętą, udzielił Komunii i musiał odejść. Nie pozwolono mu pozostać z oblężonymi obrońcami. Wierność wierze, w której obronie stanęli Hiszpanie, miała za murami Alkazaru także ten wymiar: modlitwę pod ostrzałem i oczekiwanie na kapłana.

Wojska gen. Franciszka Franco posuwały się wówczas ku Madrytowi. Franco zdecydował skierować je na odsiecz Toledo, choć opóźniało to dalszą ofensywę. Ratował ludzi, którzy wytrwali mimo kolejnych ataków, i nie pozwalał, by obrona Alkazaru zakończyła się zwycięstwem oblegających. 27 września załoga odparła jeszcze jeden szturm; tego wieczoru pierwsi żołnierze odsieczy weszli do twierdzy. 28 września przybył gen. José Enrique Varela, a kapłan, który nadszedł wraz z wojskiem, odprawił Mszę świętą w podziemiach Alkazaru.

niedziela, 27 września 2026

Państwo, które nie złożyło broni. 27 września — Dzień Polskiego Państwa Podziemnego

27 września – Dzień Polskiego Państwa Podziemnego. Orzeł wojskowy, kotwica Polski Walczącej, symbole stronnictw podziemnych oraz Londyn i Warszawa.

27 września 1939 roku, w oblężonej Warszawie, gen. Michał Tokarzewski-Karaszewicz wraz z grupą oficerów powołał Służbę Zwycięstwu Polski. Jej zadaniem było prowadzenie dalszej walki przeciwko obu okupantom i skupienie Polaków wokół sprawy odzyskania niepodległości. W chwili, gdy Rzeczpospolita znalazła się pod niemiecką i sowiecką okupacją, powstał zalążek Polskiego Państwa Podziemnego, państwa niepodległej Ojczyźnie zawsze wiernego...

Było to państwo działające w ukryciu, lecz związane z legalnymi władzami Rzeczypospolitej na uchodźstwie. Miało swoje wojsko, administrację, sądownictwo, prasę i tajne nauczanie. Tworzyli je żołnierze i urzędnicy, nauczyciele, harcerze, łączniczki, kurierzy oraz tysiące ludzi, którzy każdego dnia ryzykowali życie w służbie Ojzyźnie.

W tę służbę włączyli się również ludzie Kościoła katolickiego. Kapłani towarzyszyli żołnierzom jako kapelani, a także uczestniczyli w tajnym nauczaniu i pracy konspiracyjnej. Ks. Stefan Wyszyński był konspiracyjnym wykładowcą w Laskach i kapelanem zgrupowania AK „Kampinos”. Ks. Wacław Karłowicz działał w podziemiu, prowadził tajne nauczanie i współtworzył prasę konspiracyjną.

W Polskim Państwie Podziemnym współpracowali ludzie środowisk, które przed wojną toczyły ze sobą ostre spory: Polskiej Partii Socjalistycznej, Stronnictwa Ludowego, Stronnictwa Narodowego i Stronnictwa Pracy (SP — chrześcijańska demokracja). W obliczu okupacji potrafili stanąć razem w służbie Rzeczypospolitej.

Dziś oddajemy hołd wszystkim, którzy podtrzymali ciągłość polskiego państwa i nie pozwolili zgasnąć nadziei na wolną Ojczyznę. Cześć i chwała Bohaterom Polskiego Państwa Podziemnego!

sobota, 26 września 2026

Oświadczenie redakcji „Tenete Traditiones” w sprawie ukraińskiej zbrodni w Jarosławiu

Jarosławskie opactwo na grafice upamiętniającej ofiary ataku z 24 września 2026 roku
Jarosławskie opactwo. Grafika ilustracyjna.

24 września 2026 roku na terenie dawnego opactwa sióstr benedyktynek w Jarosławiu, którego sercem jest kościół św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa, 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. Ks. * Stanisław Zbojnowicz zmarł wskutek odniesionych ran, cztery pozostałe osoby zostały ranne. Do zbrodni doszło w miejscu, do którego ludzie przyszli na modlitwę. Śmierć duchownego w kościele, wśród zgromadzonych wiernych, wstrząsnęła Polakami. Łączymy się w bólu z jego bliskimi i modlimy się za jego duszę oraz za powrót rannych do zdrowia.

Ta zbrodnia budzi niedowierzanie i grozę. Nie pozwolimy jednak, aby po pierwszych wyrazach współczucia zamilkło pytanie o bezpieczeństwo Polaków. W obliczu tej tragedii nie godzimy się na milczenie o tym, jakiej narodowości jest napastnik. Jest obywatelem Ukrainy — i jest to jedna z podstawowych informacji o zbrodni, nie powód do stawiania zarzutów tym, którzy ją podają. Polacy mają prawo znać prawdę o przestępstwach popełnianych w ich Ojczyźnie, także o pochodzeniu ich sprawców. Motyw jego działania pozostaje przedmiotem śledztwa. Domagamy się jego ustalenia, podobnie jak pełnego wyjaśnienia przebiegu i okoliczności ataku. Nie wolno zastępować tych ustaleń domysłami; nie wolno również używać braku ustalonego motywu jako pretekstu do przemilczenia tego, co już wiadomo.

Wołyń 2.0 — te słowa wyrażają lęk i gniew, które budzi w Polakach wiadomość o bezbronnych rodakach zaatakowanych przez przybysza z Ukrainy, tym bardziej w kościele, w czasie nabożeństwa. Pamięć o rzezi wołyńskiej jest zbyt bolesna, by ktokolwiek mógł nakazać nam o niej zapomnieć wtedy, gdy dochodzi do takiej zbrodni. Nie rozstrzyga ona o pobudkach napastnika z Jarosławia. Przypomina natomiast, że bezpieczeństwo Polaków nie może ustępować przed politycznymi względami ani przed obawą, że stanowcze słowa zostaną uznane za niewygodne.