„Resztki nadziei zniknęły, skandaliczny list Episkopatu został oficjalnie zamieszczony na stronie KEP. Trudno przecenić wagę tego budzącego stupor wydarzenia. Niejeden biskup w historii czynił rzeczy moralnie skandaliczne, albo zwyczajnie głupie, ale po raz ta pierwszy w historii Kościoła polskiego (bo nie powszechnego - przecież np. w herezję ariańska popadła w IV w. nawet większość ówczesnych biskupów) biskupi - i to kolektywnie - podpisali się pod dokumentem zawierającym jawną i oczywistą herezję, iż istnieje kategoria osób - a mianowicie wyznających judaizm żydów - które mogą uzyskać zbawienie bez przyjęcia Chrystusa, uznania Go za Mesjasza i Zbawiciela, będącego jedyną Drogą do Boga, i jeszcze przewrotnego uzasadnienia tej herezji "tajemnicą Bożą". Nadto jeszcze w tekście pada oskarżenie Kościoła nauczającego , że przez 1500 lat głosił jakoby błędną naukę na temat żydów - co jeśli byłoby prawdą, oznaczałoby, że Kościół nie jest nieomylny w swoim dogmatycznym nauczaniu, a więc stanowi to właściwie kolejną herezję. Natomiast pospolitym bredniom o antysemityzmie jako "deficycie miłości", nie warto nawet poświęcać uwagi, bo one się same kompromitują w kontekście politycznym izraelskich zbrodni wojennych.
Grozę tego listu wzmaga ból, że zabrakło, jak widać, w KEP, choćby jednego prawowiernego biskupa, który uderzył w stół i powiedział: dosyć, nie wolno nam zdradzić Chrystusa! Domyślamy się oczywiście kto był inspiratorem i autorem tego haniebnego dokumentu, sprzecznego nawet z powoływanymi deklaracjami SV2. Ale żeby nie znalazł się choćby jeden odważny, kiedy nie grozi przecież za to nawet żadne męczeństwo! W takim razie to my, zwykli laicy, którzy zachowali sensus catholicus, musimy powiedzieć: non possumus!
Nie możemy słuchać waszej kacerskiej mowy, nie będziemy podążać za nią. Nie będziemy odwiedzać synagog, bo synagoga, która odrzuciła Chrystusa jest Synagogą Szatana.”Jestem katolikiem,więc synagog nie odwiedzam.
„Bluźnierstwa zbrodniarza Netanjahu wobec Pana Naszego Jezusa Chrystusa stanowią kontekst dla skandalicznego listu KEP przyznającego Żydom przywilej drogi do zbawienia z pominięciem Chrystusa.”
Oto główne elementy oficjalnej nauki Kościoła katolickiego w tej kwestii:
1. Supersesjonizm (teologia zastąpienia / supersessionism)
Stary Przymierze (z Izraelem) zostało zastąpione przez Nowe Przymierze w Chrystusie.
Kościół jest „nowym Izraelem”, „duchowym Izraelem”, „prawdziwym Izraelem”.
Po przyjściu Chrystusa i odrzuceniu Go przez większość Żydów → Stare Przymierze straciło moc zbawczą.
Prawo mojżeszowe (rytualne) jest „martwe i uśmiercające” (por. 2 Kor 3,6; św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu).
Praktykowanie judaizmu po Chrystusie jest teologicznie bezowocne lub wręcz zgubne.
2. Deicyd (oskarżenie o „bogobójstwo”)
Żydzi (w sensie przywódców i tłumu w Jerozolimie) odegrali główną rolę w ukrzyżowaniu Chrystusa → oskarżenie o „deicyd” (zabicie Boga).
Katechizm Soboru Trydenckiego (1566) mówi o Żydach i Rzymianach jako „doradcach i sprawcach Męki”.
W liturgii wielkopiątkowej modlimy się o nawrócenie „wiarołomnych/przewrotnych Żydów” („pro perfidis Iudaeis”).
Kościół naucza jednak, że ostateczna odpowiedzialność spada na grzech wszystkich ludzi (grzech pierworodny + osobiste grzechy).
3. Zbiorowa kara / przekleństwo
Rozproszenie Żydów (diaspora), brak własnego państwa, upokorzenia → znak kary za odrzucenie Mesjasza.
Św. Augustyn: Żydzi mają pozostać jako „żywy dowód” prawdy chrześcijaństwa (kara, ale nie eksterminacja).
Św. Tomasz z Akwinu: „perpetua servitus” (wieczne poddaństwo) z powodu winy.
Sobory (np. Laterański IV 1215) wprowadzały ograniczenia: oznakowanie ubioru, zakaz urzędów, segregacja, zakaz lichwy (ale przymus do niej).
4. Ochrona życia i ograniczone prawa („Sicut Iudaeis non…”)
Papieże wielokrotnie wydawali bulle chroniące Żydów przed pogromami i bezprawnym zabijaniem (od XI w.).
Nie wolno zabijać Żydów, przymuszać do chrztu (przymusowy chrzest nieważny), odbierać im środków do życia.
Ale: Żydzi mieli być w stanie upokorzenia i świadectwa – nie mogli prosperować ponad chrześcijan.
5. Nadzieja nawrócenia całego Izraela
Na końcu czasów „cały Izrael będzie zbawiony” (Rz 11,26) – nastąpi masowe nawrócenie Żydów.
To jest powszechne i oficjalne nauczanie Kościoła katolickiego (św. Augustyn, św. Tomasz, Sobór Trydencki, liturgia, bulle papieskie, katechizmy etc.).
Tekst listu KEP'skich, odczytany dzisiaj, w Niedzielę Męki Pańskiej we wszystkich dawniej katolickich kościołach w Polsce, jest szczególnie ohydny ze względu na kontekst, zarówno dzisiejszej Ewangelii (której co prawda moderniści już nie czytają, na NOM jest dziś fragment o wskrzeszeniu Łazarza) w której Chrystus objawia żydom swoje Bóstwo, a oni zamierzają Go ukamienować (chwilę wcześniej, w tej samej mowie, Chrystus mówi żydom, że nie mają oni Boga za Ojca, tylko są oni synami diabła, ojca kłamstwa, ten cytat co prawda nie jest czytany podczas dzisiejszej Mszy, ale jest to dosłownie wcześniejsze zdanie tego samego rozdziału Ewangelii), ale również, ze względu na środek wojny w Iranie, w której tzw. państwo Izrael (żydowska organizacja terrorystyczna okupująca Palestynę) jest agresorem, dokonało wrogiej napaści, agresji na inne suwerenne państwo. Polscy moderniści, publikując swój list w tym czasie, opowiedzieli się jednoznacznie po stronie syjonistycznych satanistów i zbrodniarzy, nie bacząc na to, że kontekst międzynarodowy jest skrajnie niewygodny. To się nazywa „rozeznanie”, nie ma co!
To jakby policzek wymierzony przez autorów listu – bombardowanym Palestyńczykom, Irańczykom, teraz też Libańczykom (w tym libańskim chrześcijanom). W Libanie Izrael zaatakował już milion ludzi będących bez dachu nad głową. Tragiczni pseudo biskupi, którzy poparli ten list antychrześcijański.
Dlatego też jako Polacy i jako integralni rzymscy katolicy, nie będziemy odwiedzać synagog czyli tzw. kościołów Novus Ordo, które tak samo jak synagogi żydowskie, odrzucają Chrystusa, i są Synagogami Szatana. Tam nie głosi się Ewangelii Chrystusowej, tylko jakąś nową pseudo ewangelię. A jak pisał św. Paweł Apostoł: „Ale choćbyśmy i my albo nawet anioł z nieba głosił wam coś ponadto, cośmy wam głosili — niech będzie przeklęty.” (Gal 1:8). Dla Polaka i katolika, to oczywiste.
Oremus et pro perfidis Iudaeis: ut Deus et Dominus noster auferat velamen de cordibus eorum; ut et ipsi agnoscant Iesum Christum, Dominum nostrum [Módlmy się i za Żydów wiarołomnych: niech Bóg i Pan nasz zdejmie zasłonę z ich serca, aby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego].


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz