Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

poniedziałek, 18 maja 2026

Gdzie dziś można znaleźć lekarstwo?

 Obowiązek rozstrzygnięcia kwestii legalności pretendenta do Stolicy Apostolskiej nie może spoczywać na tych, którzy nie wyznają wiary katolickiej. Nigdy w historii Kościoła nie zdarzyło się coś takiego. To nie heretycy przynosili rozwiązanie różnych kryzysów kościelnych, lecz duchowni, którzy pozostawali niezachwiani w wierze.

„Bóg jest jeden” – mówi św. Cyprian – „Chrystus jest jeden; Kościół jest jeden; jego wiara jest jedna; jego lud jest jeden, zjednoczony więzią zgody w jedną, zwartą jedność ciała. Nie można rozerwać tej jedności, ani też rozbić struktury ciała, które samo w sobie jest jednym”. [1]

Nie może zatem być dwóch Kościołów, jak niektórzy sobie wyobrażają:

  1. z jednej strony Kościół posiadający jurysdykcję, legalność i autorytet, który – choć nie zachował integralnej wiary – w jakiś sposób zachował prawo do wyboru papieża lub rozstrzygania o jego legitymizacji, oraz
  2. z drugiej strony Kościół Wiary, który – choć posiada Mszę Świętą, sakramenty i integralną Wiarę – w niewytłumaczalny sposób nie ma uprawnień prawnych do rozstrzygania wątpliwości dotyczących legitymizacji Najwyższego Pasterza

 Taka koncepcja nie jest katolicka. Ta część pasterzy, która niezłomnie zachowała wiarę, z konieczności zachowała również jurysdykcję Kościoła. Posłuchajmy nauczania Jego Świątobliwości Papieża Piusa XII:

 „Dlatego też opłakujemy i potępiamy tragiczny w skutkach błąd tych również, którzy w swych marzeniach wyobrażają sobie wyimaginowany Kościół jako twór fikcyjny, a więc jako mglistą społeczność ożywianą i formowaną przez miłość, a której przeciwstawieniem ma być pogardzana przez nich inna społeczność, którą oni nazywają » społecznością systemu prawnego «. Otóż wprowadzone przez nich rozróżnienie jest zupełnie fałszywe. Nie dostrzegają oni bowiem, faktu, iż jedna tylko i ta sama była przyczyna – mianowicie wieczysta kontynuacja zbawczego dzieła Odkupienia na ziemi – dla której boski Odkupiciel życzył sobie, by utworzony przez niego zespół ludzki miał konstytucję społeczeństwa doskonałego w swym rodzaju, zaopatrzonego we wszystkie czynniki prawne i społeczne, jak również – dla osiągnięcia tegoż samego celu – Jego wolą było, by społeczność tą wzbogacił Duch Św. Pocieszyciel niebiańskimi darami i mocami.”[2]

 Monsignor Mauro Cappellari (przyszły Grzegorz XVI) poucza nas:

 „Ta grupa pasterzy, która pośród najsubtelniejszych konfliktów, najbardziej bezpodstawnych roszczeń, najbardziej bezprawnych uzurpacji, krótko mówiąc, pośród najgęstszych cieni fanatyzmu, przemocy i ambicji, opiera się im z niezwyciężoną stanowczością i jest jedyną, która nie daje się zwieść, stanowiłaby sama w sobie prawdziwy Kościół i posiadałaby zatem cechy i właściwości nierozerwalnie związane z prawdziwym Kościołem. […] Kościół musi zawsze trwać tak, jak go ustanowił Chrystus, i dlatego musi zawsze zachowywać, w sposób nie do pokonania, istotną formę swojego zarządzania; ale tego nie ma w tej grupie, która nie opiera się nowościom; dlatego jest to tylko w tej grupie, która się im opiera, i tylko ta grupa będzie w konsekwencji prawdziwym Kościołem.” [3]

------------------------------------

[1] św. Cyprian z Kartaginy, De Catholicæ Ecclesiæ Unitate, 23, cytowany przez Leona XIII w encyklice Satis Cognitum (29 czerwca 1896 r.), nr 5

[2] Papież Pius XII, Mystici Corporis, 65

[3] D. Mauro Cappellari, Il trionfo della Santa Sede e della Chiesa contro gli assalti dei Novatori combattuti e respinti colle stesse loro armi (Wenecja: Giuseppe Battaggia, 1832), 21 (Discorso preliminare, § XII). Praca opublikowana ponownie za jego pontyfikatu.

Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)

ZA: https://www.unamsanctam.org/argument/7

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz