Rok temu informowaliśmy o przypadku nielegalnej cenzury treści katolickich w Internecie, poprzez usunięciu naszego tekstu o mec. Stobnickim, w obronie dobrego imienia i pamięci katolickiego biskupa, śp. bpa J. Exc. x. bp’a P. M. Thục’a :
Dziś musimy odnotować, że sytuacja znowu się powtórzyła, i usunięty został po raz kolejny artykuł dotyczący bezczelnych ataków na naszą stronę i redaktora naczelnego, przez p. Marcina K. Sprawa Marcina K. jest dobrze znana, jest to już drugi artykuł dotyczący jego osoby, który został usunięty. Pan Marcin jak widać, podobnie jak pan Mecenas który w niedziele i święta dorabia sobie jako biskup, mają bardzo dużo wolnego czasu, aby pisać paszkwile na katolików integralnych, oraz blokować za pomocą żydowskich aparatów represji, jakąkolwiek próbę merytorycznej obrony. Jest to działanie iście faryzejskie i niegodne katolików.
Zgodnie z zapowiedzią sprzed roku, teksty usunięte przez Bloggera (nawet te sprzed kilku lat), będą konsekwentnie i bez wyjątku publikowane odtąd na łamach strony naszego Stowarzyszenia na Rzecz Kultury i Tradycji im. ks. dr Piotra Semenenko, która funkcjonuje na innym serwerze (wordpress.com). Miejmy nadzieję, że utrzymają się tam trochę dłużej. W przeciwnym razie, będziemy zmuszeni szukać innych serwerów oraz platform informacyjnych i społecznościowych nie stosujących cenzury, gdzie być może będziemy musieli w przyszłości przenieść się całkowicie. Poniżej link do artykułu w nowej lokalizacji:
W odpowiedzi na brednie i oszczerstwa pana Kulpy (tekst z 2022 r.)

Jak pokazuje powyższa tabelka, ocenzurowany w zeszłym roku tekst W odpowiedzi na bezczelne ataki mec. Michała Stobnickiego na śp. J. Exc. x. bp’a P. M. Thục’a. jest najczęściej wyświetlanym i czytanym tekstem na stronie naszego Stowarzyszenia. Na Bloggerze miał blisko 500 wyświetleń, na stronie Stowarzyszenia ma już 411 w wersji polskojęzycznej, oraz 314 w j. angielskim, co razem daje 725 wyświetleń, czyli więcej, niż na Bloggerze. Tekst nt. pana Marcina K. miał na Bloggerze 760 wyświetleń, miejmy nadzieję że tu również liczba będzie jeszcze większa (temat p. Marcina to taki trochę „odgrzewany kotlet”, gdyż sprawa jest sprzed blisko czterech lat i dawno przycichła, ale jak widać panu Marcinowi bardzo zależało, żeby teraz o tym przypomnieć). Pan Mecenas i pan Marcin swoimi działaniami cenzorskimi osiągają więc efekt przeciwny do zamierzonego, jeszcze więcej ludzi będzie miało okazję przeczytać teksty na ich temat. Robią nam tym samym darmową reklamę, za co serdecznie dziękujemy, i prosimy o więcej!
Za redakcja Tenete Traditiones
Michał P. Mikłaszewski, redaktor naczelny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.