Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

wtorek, 30 grudnia 2025

Kazanie na Boże Narodzenie AD 2025 - ks. Dominic Radecki CMRI


Całe życie Chrystusa zaczęło się spojrzeniem na Maryję i tym spojrzeniem się zakończyło. 
Kazanie na Boże Narodzenie AD 2025 - ks. Dominic Radecki CMRI 

Pomóż nam dotrzeć do większej liczby osób: Zostaw Subskrypcję, Polubienie i Komentarz 

niedziela, 28 grudnia 2025

x. Rafał Trytek — kazanie na święto św. Szczepana AD 2025 (Wrocław, 26 XII)

Św. Szczepan otrzymał przywilej – jako pierwszy w dziejach przelał krew za naszego Pana Jezusa Chrystusa. Umierając, modlił się za zacietrzewionych wyznawców judaizmu, aby Bóg przebaczył prześladowcom i obdarzył ich łaską nawrócenia. Niewielu jednak ją przyjęło. Dziś wiemy, że także powinniśmy się modlić za wyznawców judaizmu, naśladując św. Szczepana, czyli z łagodnością i miłością, do których najczęściej nie jesteśmy przyzwyczajeni. 26 grudnia AD 2025 x. Rafał Trytek ICR nauczał o znaczeniu modlitwy, wygłaszając kazanie podczas Mszy Świętej sprawowanej w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu.
Modlitwa św. Szczepana działała, gdyż została potwierdzona krwią. W chwili śmierci nie ma już złudzeń i kalkulacyj, które na co dzień często wypaczają modlitwę i czynią ją bezskuteczną, gdy jesteśmy skupieni na problemach i nie potrafimy modlić się do Boga dla Niego samego. Powinniśmy modlić się bezinteresownie, w taki sposób, aby złożyć hołd Stwórcy i działać dla dobra bliźnich, którzy znajdują się o krok od wiecznego potępienia. Pierwszego męczennika, niemogącego już nic zyskać w życiu doczesnym, umocnił widok naszego Pana Jezusa Chrystusa stojącego po prawicy Boga Ojca. Gdybyśmy modlili się tak jak on, gdybyśmy umieli postępować z bliźnimi, kierując się miłością, nawracalibyśmy siebie i innych.
Cierpień, których doznawali święci, w swoim Sercu doświadczała Najświętsza Maryja Panna Królowa Męczenników. Dlatego przez wieki jest w stanie umacniać katolików własnym przykładem: miłością, męstwem i zaangażowaniem. Kiedy niemądrze liczymy sami na siebie, na własne zasługi i talenty, Matka Boża jest nieodzownym pomocnikiem w drodze do nieba. Jeżeli o tym wiemy, wzywajmy Jej pomocy.

sobota, 27 grudnia 2025

Błędy doktrynalne "Drugiego Soboru Watykańskiego"

Błędy doktrynalne "Drugiego Soboru Watykańskiego"

BP MARK A. PIVARUNAS CMRI

––––––

   Aby dostatecznie zrozumieć błędy doktrynalne, które wyłoniły się z Vaticanum II, konieczne jest dokonanie przeglądu samych podstaw naszej świętej religii.

   Jako katolicy mocno wierzymy w Boskie Objawienie, że Wszechmogący Bóg objawił ludzkości prawdy dotyczące tego, w co człowiek musi wierzyć i jak musi żyć, aby tu na ziemi wypełnić swój cel.

    Która spośród wielu religii obecnych na świecie została objawiona przez samego Boga? Nie ma wątpliwości, że istnieje tylko jedna religia objawiona przez Boga Wszechmogącego poprzez Jezusa Chrystusa, Jego jednorodzonego Syna, Odwieczne Słowo, które stało się Ciałem. To jest fundament naszej świętej wiary, jak nauczał papież Pius XI w swojej encyklice Mortalium animos (1928):

"Bóg, Stwórca wszystkiego, powołał nas do życia w tym celu, byśmy Go poznali i miłowali. Nasz Stwórca ma więc wszelkie prawo do tego, byśmy Mu służyli… wolał On dać przepisy, byśmy ich słuchali w ciągu wieków, mianowicie od początków rodzaju ludzkiego aż do przyjścia i nauczania Jezusa Chrystusa, sam nauczył człowieka przykazań, które naturę, obdarzoną rozumem, obowiązują wobec Niego – Stwórcy: «Kilkakrotnie i w rozmaity sposób przemawiał Bóg niegdyś do Ojców przez Proroków, a ostatnio w tych dniach przemawiał do nas przez Syna» (Hebr. 1, 1, nast.). Z tego wynika, że żadna religia nie może być prawdziwa prócz tej, która polega na objawionych słowach Boga. To Objawienie, które rozpoczęło się z początkiem rodzaju ludzkiego i kontynuowało się w Starym Testamencie, Jezus Chrystus sam w Nowym Testamencie ukończył. Jeżeli jednak przemówił Bóg – a że w samej rzeczy przemówił, to poręcza historia – rzeczą dla każdego jasną jest, że jest obowiązkiem człowieka bezwarunkowo wierzyć w Objawienie Boga i słuchać Jego przykazań bez zastrzeżeń".

    A skąd wiemy, że istnieje tylko jedna religia objawiona przez Boga? Jakie dowody przedstawił Bóg, aby wykazać Boskie pochodzenie chrześcijaństwa?

   Odpowiedzią są cuda i proroctwa, czyli nadprzyrodzone wydarzenia, które dowodzą Boskiego pochodzenia chrześcijaństwa. Jak czytamy w Przysiędze antymodernistycznej św. Piusa X papieża (1910):

"Uznaję niezachwianie i przyjmuję (…) zewnętrzne dowody Objawienia tj. dzieła Boże, a zwłaszcza cuda i proroctwa i uważam je za najpewniejsze znaki Boskiego początku religii chrześcijańskiej, a zarazem za znaki najzupełniej dostosowane do stanu umysłowości wszystkich wieków i ludzi – nie wyjmując współczesnych".

     Żadna inna religia na świecie nie ma nadprzyrodzonego dowodu, jaki ma chrześcijaństwo.

"Te najpewniejsze dowody Boskiego pochodzenia religii chrześcijańskiej" ukazują wszystkim ludziom religię, przez którą Bóg chce, aby oddawano Mu cześć i nakładają na człowieka obowiązek poszukiwania prawdziwej religii i jej praktykowania.

    Papież Leon XIII nauczał w Satis cognitum (1896):

"Powinnością tych, co słuchali Jezusa, było nie tylko przyjęcie w całości Jego nauki, lecz uznanie umysłem poszczególnych rzeczy, które On przekazał, jeśli chcieli osiągnąć zbawienie, jest bowiem niedorzecznością, aby nie okazywać Bogu wiary nawet w jednej rzeczy".

    I tak jak pewne jest, że istnieje jedna religia objawiona przez Boga, tak pewne jest również to, że istnieje tylko jeden prawdziwy Kościół założony przez Jezusa Chrystusa. Jedynym prawdziwym Kościołem Chrystusowym jest Kościół katolicki; jest to fakt historyczny, potwierdzony przez Pismo Święte i Świętą Tradycję. Żaden inny kościół nie ma historycznych początków od Jezusa Chrystusa i Jego Apostołów; żaden inny kościół nie ma potwierdzenia w Piśmie Świętym i Tradycji.

"Traditio": Czytelnik pyta: "W którym roku neokościół zaczął używać swoich nieważnych (fałszywych) nowych rytów «święceń» i «konsekracji» prezbiterów i neobiskupów?"

Czytelnik pyta: "W którym roku neokościół zaczął używać swoich nieważnych (fałszywych) nowych rytów «święceń» i «konsekracji» prezbiterów i neobiskupów?"

"TRADITIO"

––––––––

     Od: Stanislaus (Stanisław)

   Wraz z promulgowaniem przez pseudopapieża Montiniego-Pawła VI nieważnego (fałszywego) protestanckiego nowego "Pontyfikału" z 1968 r., który nie miał mocy konsekrowania biskupów, neokościół zerwał sukcesję apostolską, której tym samym brak u neo-wyświęconych tak jak u protestantów. Ten sam Neopontyfikał nie wyświęca już księży, ale jedynie "wprowadza na stanowisko prezbiterów (ministrów) aby przewodniczyli zgromadzeniu ludu" podobnie jak to jest u protestantów.

–––––––––––

   Drodzy ojcowie "Traditio":

   W którym roku neokościół Novus Ordo porzucił tradycyjny katolicki Pontyfikał i zaczął stosować swoje nieważne (fałszywe) nowe ryty "święceń" i "konsekracji", tak że obecnie w neokościele Novus Ordo nie ma prawdziwych księży ani biskupów?

   Odpowiedź ojców "Traditio":

   18 czerwca 1968 r., pseudo-neopapież Montini-Paweł VI ogłosił protestancki, nieważny (fałszywy) Neopontyfikał na rok przed wprowadzeniem "nowego bałaganu – nowej mszy" (od ang. "New Mess") ("Pontificalis Romani". Constitutio Apostolica qua Novi ritus approbantur ad ordinationem Diaconi, Presbyteri et Episcopi). W ten sposób neokościół zniszczył kapłaństwo rok przed zniszczeniem Mszy dla neokościoła. Pseudopapieska "Konstytucja apostolska" "Pontificalis Romani" miała obowiązywać "nunc et in posterum" (teraz i w przyszłości).

czwartek, 25 grudnia 2025

1000'lecie koronacji Mieszka II na Króla Polski.

 Mieszko II Lambert został koronowany na króla Polski w 1025 roku, najprawdopodobniej w Boże Narodzenie, 25 grudnia. Uroczystość odbyła się w katedrze gnieźnieńskiej, a koronatorem był arcybiskup gnieźnieński Hipolit. Koronacja miała miejsce krótko po śmierci jego ojca, Bolesława Chrobrego, który również został koronowany na króla w 1025 roku, 18 kwietnia, w Wielkanoc.

25 grudnia #RokuPańskiego 1025 nastąpiła pierwsza sukcesja korony polskiej. W katedrze gnieźnieńskiej abp Hipolit namaścił i ukoronował Mieszka II, drugiego syna Bolesława Chrobrego, na króla Polski. Objął po swym ojcu rozległą monarchię, sięgającą od Bałtyku po Sudety i Karpaty. Odznaczał się wysokim wykształceniem, znając mowę Rzymian i Greków. Fundował liczne świątynie, kontynuując dzieło chrystianizacji kraju.

 Skutecznie – do czasu – dawał zbrojny odpór Konradowi II Salickiemu, cesarzowi rzymskiemu, który związał się antypolskim sojuszem z królem duńskim Knutem Wielkim. Roku 1028 uderzył zwycięsko na marchie saksońskie, co też powtórzył dwa lata później. Roku następnego młode Królestwo zostało napadnięte równocześnie przez Niemców, Ruś i Duńczyków. Wobec zaboru Pomorza przez tych ostatnich oraz Grodów Czerwieńskich przez Ruś, Mieszko szukał ocalenia w pokoju z Cesarstwem, ustępując mu ziemie zaodrzańskie.

środa, 24 grudnia 2025

ŻYCZENIA BOŻONARODZENIOWE AD 2025.

„Albowiem Dziecię się nam narodziło, Syn jest nam dany” 

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia składamy Wam najserdeczniejsze życzenia: 

Niech to święte Narodzenie przyniesie Wam głęboką wiarę i nadzieję na przyszłość, niech będzie czasem prawdziwego pokoju i miłości.

Niech Nowonarodzony Syn Boży Zbawiciel będzie zawsze obecny w Waszym życiu, ten który jest Światłem świata, Światłością prawdziwą, niech oświetla każdą chwilę Waszego życia blaskiem prawdziwej nadziei.

Niech Boże Dziecię Jezus obdarza wszystkich pokojem i pomyślnością w codziennych staraniach i troskach oraz obfitością wszelkich łaskza przyczyną Niepokalanej Panny Maryi, Wszechpośredniczki i Współodkupicielki.

W tym wyjątkowym czasie Świąt Bożego Narodzenia życzymy Wam głębokiej i niewzruszonej Wiary, która rozświetla każdą ciemność. Niech spokój betlejemskiej nocy zagości w waszych sercach na stałe. Wszystkiego dobrego!

„Światłość w ciemności świeci, a ciemność jej nie ogarnęła.

Redakcja Tenete Traditiones

wtorek, 23 grudnia 2025

Leon XIV vs Współodkupicielka - ks. Dominic Radecki CMRI


Leon XIV twierdzi, że tytuł Współodkupicielki jest „nieodpowiedni”. 
Kazanie ks. Dominica Radeckiego przypomina, czego naprawdę nauczał Kościół przez wieki o roli Najświętszej Maryi Panny w dziele Odkupienia.
📖 papieże
📜 dokumenty
🕊️ katolicka doktryna
Bez kompromisów. Bez modernizmu.

Pomóż nam dotrzeć do większej liczby osób: Zostaw Subskrypcję, Polubienie i Komentarz. Apostolat CMRI w Polsce: https://www.cmri.pl/sedewakantyzm-w-p...

Katolicka odpowiedź studentów UKSW na heretyckie, filosemickie stanowisko „teologów” KUL ws. chanuki.


Odpowiedź studentów UKSW na stanowisko teologów KUL w sprawie obchodzenia Chanuki na podstawie Magisterium Kościoła katolickiego i w duchu teologii scholastycznej.

Jako wierni Kościoła katolickiego zdumieni brakiem reakcji hierarchów na haniebne oświadczenie studentów i doktorantów KUL, kierowani Sensus Catholicus, czujemy się w obowiązku dać odpór atakowi na katolicką doktrynę.

1. Kościół katolicki jest prawdziwym Domem Izraela, jak wskazują na to encykliki papieskie np. Qui plubirus Piusa IX, jest prawdziwym i nowym Izraelem, który zastąpił ten stary. Pisze o tym św. Paweł w Liście do Hebrajczyków 8, 6-7.

2. Co do jakichkolwiek form obchodzenia świąt religijnych starego przymierza przez katolików, niech wypowie się Doktor Anielski, którego Summa Teologiczna jest źródłem wiedzy czystej i nieskażonej błędem: "Apostoł mówi (Ga 5,2): Jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus, na nic nie przyda. Lecz nic nie udaremnia w nas łaski Chrystusa prócz grzechu śmiertelnego. Dlatego od czasu męki Chrystusa obrzezanie i przestrzeganie innych obrządków Starego Przymierza jest grzechem śmiertelnym". (Summa teologiczna, I-II, q. 103. a. 4.)

3. Całkowicie nieuprawnione są wnioski jakoby judaizm rabiniczny był odpowiedzią Ducha Bożego na zburzenie Świątyni Jerozolimskiej przez Rzymian. Od czasów Pana Jezusa zgodnie z teologią św. Pawła zawartą w liście do Koryntian sam Zbawiciel jest fundamentem Świątyni: "Według danej mi łaski Bożej jako roztropny budowniczy, położyłem fundament, ktoś inny zaś wznosi budynek. Niech każdy jednak baczy na to, jak buduje. Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus". (Za Biblią Tysiąclecia 1 Kor 3, 10-11). A zatem jak można twierdzić, że fundament religii, który nie byłby zbudowany na Chrystusie jest adekwatną odpowiedzią na zburzenie Świątyni?

4. W żadnym wypadku katolicy wierni Tradycji i Domowi Izraela nie są marcjonistami! Tenże bowiem odrzucił Stary Testament, podczas gdy każdy katolik czuje się uprawnionym dziedzicem tychże wspaniałych ksiąg, które Objawiły ludzkości moc Boga Żywego.

5. Sobór Florencki nauczał: "[Kościół] mocno wierzy, wyznaje i głosi: że nikt z tych, co są poza Kościołem katolickim, nie tylko poganie, ale i Żydzi, heretycy i schizmatycy, nie mogą stać się uczestnikami życia wiecznego, ale pójdą w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom (Mt 25,41), jeśli przed końcem życia nie będą do niego włączeni; i że jedność ciała Kościoła znaczy tak wiele, iż jedynie ludziom w nim pozostającym sakramenty kościelne, posty, jałmużny i inne dzieła pobożności pomagają do zbawienia, a trudy chrześcijańskiej walki przynoszą nagrody wieczne, gdyż nikt – jakichkolwiek by jałmużn nie udzielał, nawet gdyby dla imienia Chrystusa przelał swą krew – nie może być zbawiony, jeśli nie pozostaje w łonie Kościoła katolickiego i w jedności z nim". (Denzinger-Hünermann 1351. Sobór florencki, 4.02.1442)

Cieszymy się z deklaracji teologów KUL: "Naszym zadaniem jako Pracowników i Studentów katolickiej uczelni, jest bycie wiernymi i zasłuchanymi uczniami Soboru…nie zaś jego recenzentami" i wzywamy do podporządkowania się Soborowi Florenckiemu.

niedziela, 21 grudnia 2025

X. Rafał Trytek ICR: 90 lat encykliki Piusa XI "AD CATHOLICI SACERDOTII"

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Wieczny Kapłan!

 Dzisiaj mija 90 lat od kiedy błogosławionej pamięci papież Pius XI ogłosił encyklikę o uświęceniu kapłanów "AD CATHOLICI SACERDOTII " (20.XII.1935). W tym piśmie papież wymienia surowe wymogi jakie Kościół zawsze stawiał przed kandydatami do służby kapłańskiej. Dzisiaj mamy też sobotę suchych dni zimowych, gdy Kościół wzywa nas do modlitwy w swoich potrzebach.

 Prośmy Pana Żniwa by dał nam gorliwych i mądrych kapłanów stojących nieustępliwie na straży Nauki Kościoła Świętego!

 Święty Janie Mario Vianney módl się za nami!

 Maryjo, Matko Kapłanów módl się za nami!

ks. Rafał Trytek ICR

ZA: http://sedevacante.pl/teksty.php?li=282

Herezje p. Rysia w owczej skórze podczas „ingresu”.

Pan Grzegorz Ryś, „kardynał” Novus Ordo, ubrany w tradycyjne
szaty arcybiskupów krakowskich (m.in. ornat ufundowany przez 
królową Annę Jagiellonkę z końca XVI wieku, Racjonał królowej Jadwigi
z II poł. XIV wieku, czy pastorał bpa Jana Małachowskiego z XVII wieku),
zasiadł jako nowy modernistyczny uzurpator na katedrze Wawelskiej.

     „Diabeł się w ornat ubrał i ogonem ma mszę dzwoni”

   Wczoraj, w sobotę 20 grudnia odbył się zapowiadany blisko miesiąc temu „ingres” nowego „metropolity” – pana Grzegorza Rysia – do katedry wawelskiej. 

   Jak wówczas pisaliśmy, Ryś to jeden z najbardziej skrajnych polskich progresistów i ekumenistów, nie ma chyba większego liberała i modernisty w polskim „episkopacie”. Zostało to potwierdzone już wczoraj, podczas „kazania”, przez samego Rysia, który zdążył wygłosić, w ciągu tego niespełna 20-minutowego przemówienia, co najmniej kilka herezji. Powiedział on, m.in.:

     „Bez ekumenizmu nie ma ewangelizacji, jest zgorszenie kościołem podzielonym

   Oczywiście jest to konsekwencja modernistycznej nowej eklezjologii, czyli błędnej doktryny o Kościele. Wg. modernistów „kościół chrystusowy” sięga poza Kościół Katolicki, a więc również, jak ujął to pan Ryś w swej przemowie tzw. „kościoły siostrzane” (heretycy i schizmatycy, np. protestanci, prawosławni etc.) tworzą razem z nim jeden Kościół. Mało tego, według modernistów nawet ateista jest częścią Kościoła [sic!]. Wg. katolickiej eklezjologii Kościół Katolicki = Kościół Chrystusowy. Kościół nie jest więc podzielony, bo nie może być. Jedność jest niezbywalną cechą Kościoła. Według tradycyjnie pojmowanej eklezjologii, moderniści (tacy jak Ryś) nie mogą być Kościołem Katolickim, głosząc herezję, nie należą więc do Kościoła, nie burzą jego jedności. Natomiast według nowej eklezjologii również nie mogą nim być, ponieważ skoro „kościół Chrystusowy” obejmuje również inne elementy niż „katolicki” to brak im przymiotu jedności, ergo nie mogą być Kościołem.

Kolejne ważne gesty Prezydenta Karola Nawrockiego.

Szopka Bożonarodzeniowa ustawiona w tym roku, po raz pierwszy,
przed Pałacem Prezydenckim, przy Krakowskim Przedmieściu.

W minionym tygodniu Prezydent RP dr Karol Nawrocki pozytywnie zaskoczył nas wieloma ważnymi symbolami i gestami. Przede wszystkim, NIE zapalił chanuki w zeszłą niedzielę (gdy rozpoczynało się to talmudystyczne, rasistowskie, rabiniczne święto) ani w poniedziałek, gdy zrobił to w Sejmie RP czerwony marszałek, były komunistyczny aparatczyk i członek PZPR Włodzimierz Czarzasty. 
 

We wtorek, 16 grudnia Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wziął udział w obchodach 44. rocznicy pacyfikacji kopalni „Wujek” w Katowicach. 
W swoim mocnym przemówieniu powiedział m.in.: 

„Czym był system komunistyczny, czym była Polska po 1989 r. i jak wyglądała transformacja ustrojowa. Morderców za komuny nie skazano, a ścigano tych, którzy mieli siłę i odwagę protestować. Nie skazano nikogo przed 1989 r. za zamordowanie z premedytacją dziewięciu ludzi. Ale nie skazano też po 1989 r. Skazano dopiero w XXI w. na wyroki symboliczne [...] Jak można mówić o wolności, praworządności, gdy w XXI wieku nie postawiło się przed sądem tych, którzy tu rozlewali krew polskich górników, mordowali swoich braci Polaków.

Wojciech Jaruzelski czy Czesław Kiszczak nigdy nie ponieśli kary za zamordowanie stu ofiar stanu wojennego. A ci, którzy chcą nas dzisiaj uczyć demokracji, wolności, europejskości nazywali dyktatora Jaruzelskiego człowiekiem honoru i z honorami go chowano.
Tak nie wygląda wolność. Oczekujemy sprawiedliwości dziejowej, tego, żeby wolność nazywać wolnością, ofiary ofiarami, a katów katami.”

środa, 17 grudnia 2025

Informacje nt. Kalendarza katolickiego AD 2026.

AKTUALIZACJA 23.12.2025 r.:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Kalendarze są już dostępne, za chwilę rozpoczynamy wysyłkę!

Jednocześnie informujemy, iż właśnie zamówiliśmy w drukarni kolejną partię kalendarzy do druku, więc można śmiało zamawiać! Wszystkie zamówienia zostaną dostarczone!

_________________________________________________________

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

   Chciałbym podzielić się z Państwem informacjami nt. wydanego przez nas Kalendarza katolickiego na 2026 rok Pański. Kalendarz jest już gotowy, a zamówienie w drukarni złożone i opłacone! Niestety, przyznać należy, iż w tym roku zainteresowanie naszymi kalendarzami jest wyjątkowo niewielkie, stąd możliwe niewielkie opóźnienie w ich wysyłce. Od 20 listopada, do dzisiaj, tj. przez blisko 30 dni, zostało zamówionych dopiero 25 szt. kalendarza (23 przez serwis Allegro lokalnie, i 2 tradycyjnie, przez e-mail). W związku z tym dopiero wczoraj (16 grudnia) złożyliśmy zamówienie na druk 25 egzemplarzy (przy tak niewielkim zainteresowaniu nie możemy ryzykować zamawiając zbyt wielu sztuk, których później nie uda nam się sprzedać, poza tym nie stać nas, aby wyłożyć te pieniądze z własnej kieszeni). Dla porównania, w zeszłym roku, w analogicznym momencie, zamówiliśmy 75 sztuk, bo takie było zainteresowanie, tyle było zamówień, mogliśmy też sobie pozwolić na zamówienie z lekkim zapasem, a i tak wszystkie egzemplarze się sprzedały, jedynie ostatnich kilka sztuk (mniej niż 5) rozdaliśmy za darmo. W rekordowym roku, jakieś 3/4 lata temu, sprzedaliśmy ponad 100 sztuk kalendarzy. 

   Rozumiemy, że ten spadek zainteresowania spowodowany jest przede wszystkim zwiększoną ilością dostępnych na rynku kalendarzy katolickich (gdy zaczynaliśmy, nasz był praktycznie jedyny). Jednak do chwili obecnej nasz kalendarz jest jedynym zgodnym z rubrykami ostatniego, jak dotąd, katolickiego Papieża, Piusa XII, z 1958 r., a więc jedyny aktualnie obowiązujący prawnie w Kościele katolickim. Warto mieć taki kalendarz nawet jeśli korzysta się na co dzień z posługi katolickiego kapłana, który z różnych osobistych przyczyn korzysta z „przestarzałych” rubryk i mszału. 

poniedziałek, 15 grudnia 2025

Prezydent Karol Nawrocki NIE zapalił dziś chanuki!

Jak podała w piątek, 12 grudnia Rzeczpospolita, przedstawiciele społeczności żydowskiej w Polsce, oficjalnie poinformowali wprost, że zaproszenia do pałacu prezydenckiego nie zostały wysłane, co oznacza, że uroczystość zapalenia świec chanukowych w tym roku się nie odbędzie pod patronatem Prezydenta RP.

Prezydent Polski Karol Nawrocki już podczas kampanii wyborczej, informował że nie będzie podtrzymywał niechlubnej „tradycji” (zapoczątkowanej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego w 2006 r.) żydowskich obrzędów religijnych:

Nie, ja swoje poglądy i swoje przywiązanie do wartości chrześcijańskich traktuję poważnie, więc obchodzę święta, które są bliskie mojej osobie” — powiedział w styczniu.

W naszej ocenie, polityka prezydenta Karola Nawrockiego ma charakter silnej symboliki — dzięki jego interwencji, zdelegalizowano (w końcu!) Komunistyczną Partię Polski, teraz: kompletnie zlekceważył lobby żydowskie w naszym kraju, a co ciekawe... Jest to również ukłon w stronę Grzegorza Brauna — bo dzięki niemu, temat zapalania świec chanukowych zaczął być tematem publicznym. Prezydent Karol Nawrocki dał sygnał, że obce święta religijne w katolickim kraju nie powinny mieć miejsca, biorąc pod uwagę, m.in., nieudolne próby ściągnięcia Krzyża Świętego z sejmu — przez politycznych wyznawców judaizmu.

czwartek, 11 grudnia 2025

Sto lat encykliki „Quas primas” Papieża Piusa XI – 1925-2025: Chrystus Król albo bożki tego świata.

Sto lat temu, 11 grudnia 1925 roku, papież Pius XI ogłosił encyklikę Quas primas i ustanowił święto Chrystusa Króla na ostatnią niedzielę października. Dokument napisany w cieniu I wojny światowej, rewolucji bolszewickiej i narastania totalitaryzmów diagnozował przyczyny kryzysu świata: wyrzucenie Chrystusa z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego.

Autor encykliki dobrze znał naszą część Europy. Achille Ratti, zanim został Piusem XI, był nuncjuszem w Warszawie. W 1920 roku, gdy dyplomaci uciekali przed zbliżającą się Armią Czerwoną, on jako jedyny przedstawiciel dyplomatyczny pozostał w stolicy. Z bliska widział, co znaczy budowanie państwa „bez Boga”.

W Quas primas papież przypomina, że Chrystus jest nie tylko „mistrzem duchowym”, ale prawdziwym Królem – z realną władzą nad ludźmi i narodami. Święto Chrystusa Króla zostało umieszczone na końcu października, przed dniem Wszystkich Świętych oraz Dniem Zadusznym, aby pokazać, że wszystko podlega Jego królowaniu, zarówno Kościół walczący na ziemi, jak też tryumfujący w Niebie i cierpiący w czyśćcu. Obchodzone 1 listopada święto Wszystkich Świętych jest konsekwencją społecznego królowania Chrystusa. Jednocześnie encyklika mocno podkreśla wymiar społeczny: Chrystus ma prawo panować także nad państwem, prawem, edukacją, kulturą, życiem publicznym i społecznym narodów.

W czytaniach biblijnych Kościół ukazuje dwa oblicza królowania Jezusa: Lekcja z listu św. Pawła Apostoła do Kolosan podaje dogmatyczną podstawę majestatu Chrystusowego : Chrystus jako Bóg jest równy Bogu Ojcu we wszystkim, w stosunku do stworzeń jest ich przyczyną sprawczą i celem ostatecznym : Chrystus jako Człowiek jest głową Kościoła jednoczącą wszystko w Bogu. Ewangelia wg. św. Jana podkreśla Boski majestat Prawdy w dialogu z Piłatem.

Czy po stu latach od Quas primas traktujemy jeszcze Chrystusa poważnie jako Króla – czy raczej oddajemy pokłon bożkom ideologii, rynku i poprawności politycznej?

USTANOWIENIE ŚWIĘTA CHRYSTUSA KRÓLA 
28.  Przeto powagą Naszą apostolską, ustanawiamy święto Pana Naszego Jezusa Chrystusa Króla, które ma być obchodzone na całym świecie corocznie, w ostatnią niedzielę miesiąca października, tj. w niedzielę poprzedzającą uroczystość Wszystkich Świętych. Polecamy również, aby w tym dniu corocznie odnawiano poświęcenie całego rodu ludzkiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa [...] (P.P. Pius XI, Encyklika QUAS PRIMAS)

wtorek, 9 grudnia 2025

60. rocznica zakończenia zbójeckiego tzw. Soboru Watykańskiego II – największego spędu heretyków, schizmatyków, żydów i masonów w dziejach świata.

Dokładnie 60 lat temu, 8 grudnia 1965 roku, zakończył się tzw. Sobór Watykański II – Śmierć zachodniej kultury, masońska rewolucja w Kościele, zbójecki sobór, anty-syllabus, najgorsza tragedia jaka dotknęła ludzkość, gorsza od wszystkich wojen i zarazy, całkowite zerwanie z Tradycją Katolicką, powstanie najgorszej w historii świata heretyckiej i schizmatyckiej sekty – Neokościoła [po]soborowego... 

Ten anty-sobór powtórzył wiele znanych, wcześniejszych błędów i herezji, np. kolegialność, czyli średniowieczną herezję koncyliaryzmu, stawiającą sobór ponad papieżem i podważającą monarchiczny charakter i ustrój Kościoła, w którym Papież rządzi niepodzielnie jako król, będąc wikariuszem P. N. Jezusa Chrystusa Króla.

Niektóre postanowienia pseudo-soboru oznaczały zupełną zmianę w nauczaniu Kościoła katolickiego, np. przyznanie prawa do wolności religijnej wszystkim (a nie, jak dotychczas, tylko katolikom) czy uznanie pozytywnych elementów w innych wyznaniach chrześcijańskich, a nawet w religiach niechrześcijańskich.

Są to herezje stojące w jawnej opozycji wobec Magisterium Zwyczajnego papieży ostatnich dziesięcioleci, od Grzegorza XVI do Piusa XII. Błędy te zostały stanowczo potępione zwłaszcza przez Papieża Piusa IX w encyklice Quanta cura oraz załączonym do niej dodatku pt. Syllabus Errorum (z łac. spis błędów). Oba te dokumenty mają pełne znamiona nieomylności, i wg. niektórych teologów charakter wręcz dogmatyczny. Vaticanum II jest zaś nazywany "anty-syllabusem" nawet przez jego zwolenników... Wprost piszą oni, że stanowi on „odejście od wyłącznie doktrynalnego mówienia o Objawieniu, czym charakteryzowały się Sobór Trydencki i Sobór Watykański I”. Są więc oni w pełni świadomi swej formalnej herezji...

60 lat temu w pełni i ostatecznie ukonstytuowała się nowa religia [po]soborowa, nie mająca nic wspólnego z Religią Katolicką. Ten nowy, fałszywy kościół okupuje nasze świątynie, oraz nielegalnie uzurpuje sobie urzędy i godności kościelne. Ale jest on fałszywym kościołem, tak samo jak kościoły założone przez Lutra, Kalwina czy Henryka VIII. Są to raczej synagogi szatana, niż zgromadzenia Chrystusowe. Módlmy się, aby dokumenty zbójeckiego anty-soboru zostały czym prędzej publicznie spalone na pl. św. Piotra, oraz w umysłach duchownych i świeckich zwiedzionych przez modernistów, a Wiara św. przywrócona w należne jej miejsce!

Redakcja Tenete Traditiones

x. Rafał Trytek — kazanie na II Niedzielę Adwentu AD 2025 (Wrocław, 7 XII)

Aniołowie przeszli zwycięsko próbę, kiedy opowiedzieli się po stronie Boga – prawowitego, suwerennego władcy. Nie było w nich żadnego grzechu. Św. Jan Chrzciciel został w Ewangelii porównany do anioła, co oznacza, że cechowała go niezwykła wprost świętość, a podejmowane przez niego surowe pokuty służyły uświęceniu wszystkiego – zwłaszcza zaś Ziemi Świętej, którą skalało bałwochwalstwo (odstępstwo od prawdziwej wiary Starego Testamentu i sprawowanie na tym terenie kultu fałszywych bóstw). Bóg posłał św. Jana, aby odnowił w Ziemi Świętej wiedzę o Starym Testamencie, gdyż zgodnie z nią tylko nasz Pan Jezus Chrystus spełniał kryteria bycia Mesjaszem. W II Niedzielę Adwentu, gdy myślimy o św. Janie Chrzcicielu, zastanawiamy się także nad tym, dlaczego Syn Boży do nas przyszedł.
Nasz Pan Jezus Chrystus już w łonie Najświętszej Maryi Panny mógł świadomie ofiarowywać swoje cierpienia za grzeszników. Misja zbawcza rozgrywała się pod Sercem Maryi – nauczał x. Rafał Trytek ICR, który 7 grudnia AD 2025 wygłosił kazanie w trakcie Mszy Świętej sprawowanej w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu. Matka Boża była świątynią, w której Bóg stał się człowiekiem. Właśnie dlatego została Niepokalanie Poczęta, wolna od wszelkiego grzechu. W roku 1854 ta prawda Wiary otrzymała status dogmatu.
Kontynuując przygotowanie adwentowe, należy także pamiętać o przypadającej na 11 grudnia setnej rocznicy ustanowienia święta Chrystusa Króla. Kościół Święty podkreśla w nim, że Zbawiciel jest Suwerenem i Królem królów – również współcześnie, gdy Jego panowanie jest nieustannie atakowane, a prawda o Bogu fałszowana. 

niedziela, 7 grudnia 2025

Nigdy nie jesteś sam. Kazanie o Aniołach. - ks. Dominic Radecki CMRI


Prawda o aniołach stróżach i niezwykła historia „psa”, który ocalił św. Jana Bosko.

ks. Dominic Radecki CMRI

Pomóż nam dotrzeć do większej liczby osób: Zostaw Subskrypcję, Polubienie i Komentarz 
Apostolat CMRI w Polsce:

poniedziałek, 1 grudnia 2025

Spęd heretyków i schizmatyków w Konstantynopolu.

„Wielce Bosko Błogosławiony Papież i Patriarcha Wielkiego Miasta Aleksandrii,
Libii, Pentapolis, Etiopii, całego Egiptu i całej Afryki,
Ojciec Ojców, Pasterz Pasterzy, Trzynasty Apostoł i Sędzia Świata”
...a ten tam z tyłu, po lewej to Leon Skarpetkowiec

W ostatnich dniach w Konstantynopolu (obecnie tzw. Stambuł, w Turcji), w schizmatyckim soborze św. Jerzego z XVII wieku, w historycznej greckiej dzielnicy Fanarion (Fener) gdzie mieści się, od chwili zajęcia miasta przez imperium Osmańskie, siedziba schizmatyckiego „patriarchy” Konstantynopola, odbył się ekumeniacki spęd heretyków i odszczepieńców od prawdziwej Wiary i jedności Kościoła Chrystusowego, w którym wzięło udział trzech schizmatyckich „patriarchów” (w tym jako gospodarz, „patriarcha” Konstantynopola Dimitrios Archondonis ps. Bartłomiej) oraz dwóch „papieży” – okupant Stolicy Apostolskiej Robert Prevost ps. Papież Leon XIV oraz „patriarcha” Aleksandrii Nikolaos Choreftakis ps. Papież Teodor II (na powyższym zdjęciu w papieskiej tiarze).

 Wizyta Prevosta na bliskim wschodzie każdego dnia przynosi kolejne, raz śmieszne a raz gorszące niespodzianki. Nie byłoby dnia, w którym Prevost nie wykonał by jakiegoś ekumeniackiego gestu, wpisującego się w niechlubne dziedzictwo jego modernistycznych poprzedników: Montiniego, Wojtyły, Ratzingera i Bergoglio. Jednego dnia paradował bez obuwia w pogańskim meczecie, świątyni wybudowanej ku czci pustynnego demona Ałłacha, który miał w zamyśle twórców przyćmić znajdującą się w bezpośrednim sąsiedztwie, katolicką bazylikę Hagia Sophia (Mądrości Bożej) – siedzibę prawowitych Patriarchów Konstantynopola, którymi byli, od 1204 r. (po upadku Konstantynopola w 1261 r. patriarcha łaciński sprawował swój urząd tytularnie w Rzymie) do 1964 r. łacińscy Patriarchowie Konstantynopola (urząd ten został oczywiście w imię fałszywego ekumenizmu zniesiony w neokościele przez modernistycznego pseudopapieża Montiniego). 

 Tego samego dnia Prevost złożył wieniec na grobie Mustafy Kemala Atatürka — przywódcy, którego reżim doprowadził na przełomie XIX i XX w. do całkowitej zagłady starożytnych wspólnot chrześcijańskich tj. Ormian, Greków i Asyryjczyków. Antychryst z Watykanu oddał tym samym hołd diabłu z Salonik, Atatürkowi, ojcu tureckiego szowinizmu, współodpowiedzialnemu za ludobójstwo ormiańskich chrześcijan, chronienie głównych sprawców zbrodni: Talaata, Envera i Cemala, którzy uciekli do Berlina, zniszczenie ok 15. tys. kościołów i cmentarzy.