12 września 1683 roku pod murami Wiednia rozegrała się jedna z najdonioślejszych bitew w dziejach chrześcijańskiej Europy. Wojska Rzeczypospolitej, cesarstwa oraz książąt Rzeszy, pozostające pod naczelnym dowództwem króla Jana III Sobieskiego, rozgromiły armię osmańską wielkiego wezyra Kara Mustafy i przerwały trwające od dwóch miesięcy oblężenie miasta.
Zanim rozpoczęło się rozstrzygające starcie, na Kahlenbergu odprawiona została Msza święta, podczas której król służył do ołtarza i przyjął Komunię Świętą. Wojska chrześcijańskie ruszały więc do walki, powierzając jej wynik Bogu i wzywając opieki Najświętszej Maryi Panny. Wieczorem potężna szarża kawalerii, w której główną siłę stanowiła polska husaria prowadzona przez Sobieskiego, przełamała obronę nieprzyjaciela i zmusiła armię turecką do ucieczki.
Zwycięstwo było owocem męstwa żołnierzy, talentu wodza i współdziałania katolickich państw, o które usilnie zabiegał papież bł. Innocenty XI. Polski król nie przypisał jednak triumfu samemu sobie. Z pola bitwy skierował do Ojca Świętego słynne słowa: Venimus, vidimus, Deus vicit — „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył”. W ten sposób rzymskie Veni, vidi, vici ustąpiło miejsca wyznaniu chrześcijańskiego monarchy, który prawdziwego Sprawcę zwycięstwa widział w Bogu.
Jan III Sobieski był zarazem dziedzicem tytułu Rex Orthodoxus — Króla Prawowiernego — nadanego w 1661 roku przez papieża Aleksandra VII królowi Janowi II Kazimierzowi Wazie i jego następcom na polskim tronie. Godność ta, choć nie weszła w Polsce do powszechnego użycia, wyrażała szczególną wierność monarchy i Królestwa Polskiego wierze katolickiej oraz Stolicy Apostolskiej. Odpowiadała tytułom przysługującym innym monarchiom katolickim, takim jak Król Katolicki w Hiszpanii, Król Arcychrześcijański we Francji czy Król Apostolski na Węgrzech. Po wiktorii wiedeńskiej, w 1684 roku, papież bł. Innocenty XI nadał Sobieskiemu również osobisty tytuł Defensor Fidei — Obrońcy Wiary.
Idea Rex Orthodoxus i Regnum Orthodoxum łączyła się z dziejowym posłannictwem Polski jako przedmurza chrześcijaństwa. Pod Wiedniem Rzeczpospolita nie walczyła jedynie o bezpieczeństwo własnych granic ani o interes obcego dworu. Jej król i żołnierze stanęli w obronie wiary, ładu katolickiego oraz całej chrześcijańskiej Europy. Na pamiątkę jej ocalenia papież bł. Innocenty XI rozszerzył na cały Kościół obchód święta Najświętszego Imienia Maryi.
Dzisiaj, w 343. rocznicę tamtego zwycięstwa, oddajemy hołd Janowi III Sobieskiemu oraz wszystkim żołnierzom, którzy pod Wiedniem walczyli za Wiarę i Ojczyznę. Pamiętamy również, że cywilizacja chrześcijańska może przetrwać tylko wtedy, gdy pozostaje wierna Temu, któremu polski król przypisał swój największy triumf: Bóg zwyciężył!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.