Od redakcji Tenete Traditiones:
Publikujemy kolejną wypowiedź ks. Gabriela Lavery’ego dotyczącą Tezy materialno-formalnej. Tekst rozwija zagadnienie poruszone przez autora w jego wcześniejszej krytyce poglądu bp. Donalda Sanborna na źródło jurysdykcji wymaganej do ważnego udzielania rozgrzeszenia.
Tym razem ks. Lavery wychodzi od konkretnego sporu o jurysdykcję i poddaje krytyce szersze podstawy Tezy: koncepcję „Kościoła prawnego”, próbę zachowania widzialności oraz apostolskości Kościoła za pośrednictwem struktur neokościoła Novus Ordo, a także dążenie do pogodzenia prawdziwych katolików z pozorną hierarchią religii Vaticanum II.
Poniższy tekst pozostaje wiernym przekładem wypowiedzi autora opublikowanej na platformie X. Redakcja ograniczyła się do nadania mu naturalnej polskiej składni, uporządkowania podziału na akapity oraz zastosowania precyzyjnej, tradycyjnej, katolickiej terminologii teologicznej.
✠ ✠ ✠
Ks. Gabriel Lavery: Teza się rozpada. Zbudowano ją na piasku
Stephen Heiner ukrył cały ten wątek pod swoim wpisem. Najwyraźniej więc bardzo zależy mu na tym, aby ludzie poznali prawdę.
Teza się rozpada. Wierni zaczynają rozumieć, że została zbudowana na piasku, to znaczy na porzuceniu wypróbowanej i prawdziwej teologii, która była doskonale jasna, przetrwała próbę czasu i cieszyła się poparciem Magisterium Kościoła. Zastąpiono ją natomiast nowymi definicjami oraz sprzecznymi z nią koncepcjami. Skoro zwolennicy Tezy zachęcają wiernych do przyjęcia jej jako rozwiązania obecnego kryzysu, powinni przynajmniej otwarcie ich o tym informować.
Weźmy na przykład pogląd, według którego pewien twór określany mianem „Kościoła prawnego” miałby zachowywać widzialność i apostolskość Kościoła, mimo że głosi całkowicie nową religię. Ów twór miałby zarazem w jakiś sposób nie być nowym kościołem, choć jednocześnie nie byłby również Kościołem katolickim posiadającym cztery znamiona. Jest to teologiczne monstrum, które nie znajduje żadnej podstawy ani w nauczaniu Magisterium, ani w dziełach teologów.
To samo dotyczy nauczania, według którego kapłan otrzymuje w sakramencie święceń wszystko, czego potrzebuje do odpuszczania grzechów w sakramencie pokuty, bez potrzeby otrzymania od Kościoła jurysdykcji wymaganej obok władzy święceń. Pogląd, że wymóg posiadania jurysdykcji do spowiadania jest jedynie ograniczeniem władzy kapłańskiej, ustanowionym przez pozytywne prawo kościelne, już dawno został powszechnie odrzucony. Wyjątek stanowili jansenistyczni heretycy, którzy usiłowali wskrzesić ten błąd. Obecnie do grona propagatorów tego poważnego błędu możemy dopisać również bp. Donalda Sanborna.
Nie sposób pojąć, w jaki sposób duchowny posiadający odpowiednie wykształcenie teologiczne może pozostawać tak dalece nieświadomy powszechnie przyjętej nauki przedstawianej w podręcznikach teologicznych, aby podejmować próbę wskrzeszenia tego błędu. Nie sposób tego pojąć, chyba że przyznamy, iż istnieje pewne niezdrowe przywiązanie do Tezy dla niej samej, które każe bronić jej za wszelką cenę.
W Tezie nie ma nic genialnego. Podobnie jak stanowisko Recognize and Resist („uznawać i stawiać opór”), była ona jedynie hipotezą ad hoc, stworzoną w pierwszych latach po Vaticanum II w desperackiej próbie znalezienia jakiegoś uzasadnienia dla stawiania oporu Novus Ordo. Jej pozorna użyteczność już dawno się wyczerpała, ponieważ dla katolików właściwie uformowanych doktrynalnie stało się całkowicie oczywiste, że kościół Vaticanum II («Novus Ordo») jest nowym, fałszywym kościołem, pozbawionym jakiejkolwiek władzy, a od dziesięcioleci po prostu nie ma papieża.
Podejmowana zarówno przez zwolenników Recognize and Resist, jak i przez zwolenników Tezy próba pogodzenia prawdziwych katolików z pozorną strukturą hierarchiczną Novus Ordo była od początku skazana na niepowodzenie. Katolicy, którzy rozumieją prawdziwą naturę i cel Kościoła Chrystusowego — zawsze Jednego, Świętego, Katolickiego i Apostolskiego — nie mogą tej próby poprzeć.
Ks. Gabriel Lavery
✠ ✠ ✠
Źródło: ks. Gabriel Lavery, profil @FrLavery na platformie X
Przekład i opracowanie stylistyczne: Tenete Traditiones

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.