Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

piątek, 29 stycznia 2016

Katoliku, stuknij się w łeb!

"Oszustwem jest przedstawianie prawdy w sposób, który zastępuje zdrowy rozsądek. Kłamstwa tak mogą być przedstawiane, że pozornie będą wyglądały jak prawda. Szatan ukazuje prawdę jako fałsz, a fałsz jako prawdę. Dlatego nie wolno ci wierzyć żadnym słowom wypowiadanym bez pokrycia czyli bez rzeczywistych czynów. Żyjemy w cywilizacji kłamstwa, pozorów i fikcji. Watykan stał się Wielką Wszetecznicą. Jest to siedziba Antychrysta zapowiadana od dawna przez Ojców Kościoła. Tak zwany „kościół katolicki”, który dzisiaj widzimy jest narzędziem szatana we wprowadzaniu Światowego Państwa Antychrysta. Uciekaj jak najdalej! Jeśli uwierzysz i dasz się zwieść to zginiesz. Jest to kościół kłamstwa, obłudy, przewrotności i podstępu. To jest przepowiadany Antykościół. Jeśli tego nie widzisz to znaczy, że jesteś już zaślepiony i giniesz. Od czasów tak zwanego Soboru Watykańskiego II, rewolucji żydomasońskiej w łonie Kościoła Katolickiego, Watykan jest Stolicą Nieprawości i nie ma nic wspólnego z Jezusem Chrystusem! Jest to kościół fałszywy z antypapieżami na czele!"

Jorge Bergoglio, od "nie ma katolickiego Boga"
 - heretyk i apostata, "papież" kościoła posoborowego.

Oświadczenie Xiędza duszpasterza kaplicy p.w. Św. Krzyża w Grodźcu


Oświadczenie duszpasterza kaplicy ws. islamu oraz skandali pedofilskich w modernistycznym kościele.


Laudetur Iesus Christus!

Jako rzymskokatolicka kaplica pw. Św. Krzyża pragniemy zachować Wiarę Katolicką taką, jaka była ona nauczana i głoszona przez Kościół katolicki "zawsze, wszędzie i w ten sam sposób", jak nas naucza Doktor Kościoła - Św. Wincenty z Lerynu. Jednocześnie kategorycznie i stanowczo odcinamy się od posoborowego, modernistycznego kościoła, który sam siebie określa mianem katolickiego, na czele z podającym się za papieża uzurpatorem Jorge Bergoglio, który naucza, że "nie ma katolickiego Boga", a ci, którzy zachowują nieskażoną katolicką Wiarę, są wg niego "pyszni i zamknięci na działanie Ducha Świętego". Odcinamy się od głoszonego przez niego poparcia dla islamu oraz nakazywania zwiedzionym przez niego katolikom przyjmowania tzw. uchodźców z krajów Bliskiego Wschodu. Islam jest religią odrzucającą Synostwo Boże Jezusa Chrystusa oraz Objawienie dane przez Niego Kościołowi Świętemu w Piśmie Świętym oraz w Świętej Tradycji. Katolik nie powinien więc w żaden sposób popierać islamizmu. Ponadto islam jest obcy naszej chrześcijańskiej, łacińskiej kulturze europejskiej. Jest wrogim nam kręgiem kulturowym, który dąży do wyparcia chrześcijaństwa i zastąpienia go islamem. Celem obecnej migracji jest tzw. hidżra - tzn. podbój Europy poprzez zasiedlenie, co jest początkiem końca cywilizacji europejskiej. Nie możemy więc, jako Katolicy i Europejczycy, przyjmować muzułmańskich "imigrantów". Jest to skrajna nieodpowiedzialność, zagrożenie dla naszej Wiary i dla naszej kultury. Na synodzie w Clermont w Roku Pańskim 1095 Papież Urban II wezwał rycerstwo europejskie do udziału w wyprawie krzyżowej, by bronić Miasta Świętego Jerozolimy. W 1571 r. Papież Św. Pius V zorganizował wśród państw chrześcijańskich Ligę Świętą, której wojska w bitwie morskiej pod Lepanto 7 października 1571 r. pokonały Sułtana Selima II Pijaka, syna Sulejmana Wspaniałego. Zaś 12 września 1683 r. polski król Jan III Sobieski rozgromił pod Wiedniem wojska Kara Mustafy i obronił Europę przed grożącą jej islamizacją. Po bitwie napisał do Papieża Innocentego XI: "Venimus, vidimus, et Deus vicit". A wszystkie łupy oraz chorągwie osmańskie złożył w Katedrze na Wawelu przy Konfesji Św. Stanisława. Polska była niegdyś przedmurzem chrześcijaństwa, broniącym Europę, w tym również Stolicę Apostolską przed islamskim zagrożeniem... Jednak w obecnym czasie Jorge Bergoglio, zwany również potocznie "Papieżem Franciszkiem", podczas spotkania z francuskimi imamami w 2015 roku powiedział do nich w języku francuskim: "módlcie się za mnie". Tak że ów "papież" prosi o modlitwę za siebie pogan, którzy nie czczą prawdziwego Boga i nie uznają Synostwa Bożego Jezusa Chrystusa. Jest to zaprzeczeniem katolicyzmu, jest to już nie tylko herezja, ale apostazja - czyli całkowite zaparcie się Wiary chrześcijańskiej.

czwartek, 28 stycznia 2016

Ludwik XX – Przemówienie z okazji 223 rocznicy zabójstwa króla Ludwika XVI


Drodzy Przyjaciele,

Zebraliśmy się tutaj z okazji 223 rocznicy zabójstwa króla Ludwika XVI, stanowiącego zwieńczenie procesu, którego werdykt był z góry przesądzony. Francja tamtych dni przechodziła dramatyczny okres w swojej historii, a śmierć jej monarchy, niestety, była pierwszą na długiej liście.

Wydaje mi się, że fakt naszego spotkania, ponad dwa wieki po tym wydarzeniu, nie jest bez znaczenia. Świadectwa są niezwykłe. Wszystkie one, tak jak Msza Święta, której byliśmy świadkami i za którą dziękuję obecnym tutaj księżom, nie należy do wyjątków. To są, w rzeczywistości, dziesiątki nabożeństw, które skupiły się wokół daty 21 stycznia zarówno we Francji, jak i poza jej granicami (w Belgii, Szwajcarii, w Stanach Zjednoczonych – gdzie odbywają się uroczystości upamiętniające króla męczennika). Uroczystości te są ważne, a ich sens – głębszy niż to, co można byłoby po prostu nazwać obchodami. To ów element śmierci króla powoduje coroczną odnowę tego zdarzenia. Pokolenia przemijają, a pamięć trwa. Doniosłość tamtych wydarzeń nadaje im status państwowy i nie ma nic dziwnego w tym, że każdego roku, mimo tego, że media nie są przychylne ideii monarchii, jest ono przedmiotem relacji w telewizji, w radiu, jak również artykułów prasowych i zapisów cyfrowych.

środa, 27 stycznia 2016

Niebo żydów - o. Maksymilian M. Kolbe


––––––––––
Co jest niebo żydów?

Zobaczmy teraz jak wygląda niebo żydów, do którego wzdychają i na które całe życie pracują. Przede wszystkim zapytajmy się żyda chasyda, to jest żyda pobożnego, kto się znajduje w niebie żydowskim? On zaraz odpowie, że tam są wszyscy, których żyd kochał za ży­cia, a nie ma nikogo, kim się żyd brzydził i kogo nienawidził w swym życiu. A więc w niebie żydowskim nie ma Pana Jezusa, ani Matki Bożej, ani św. Józefa, ani żadnych Świętych, których czczą Chrześcijanie. A więc jest to piekło.


Watykan w... Portugalii? Czy Pius XII rozważał przeniesienie Stolicy Apostolskiej?

Kontrowersje związane z możliwą beatyfikacją Piusa XII pobudzają kościelne (i nie tylko) badania biografii papieża czasów wojny. Nowy wątek pojawił się za sprawą niemieckiego jezuity Petera Gumpela. Odnalazł on dokumenty wskazujące, że papież przygotował na wypadek porwania go przez Niemców plan natychmiastowego przeniesienia Watykanu i wyboru nowej głowy Kościoła. Gdzie miałaby powstać nowa Stolica Apostolska? Zdaniem Gumpela prawdopodobnie w Portugalii.

W lipcu 1943 roku Adolf Hitler nakazał jednemu ze swych adiutantów jak najszybsze pojmanie papieża. Generał SS Karl Otto Wolff otrzymał rozkaz zajęcia Watykanu, zabezpieczenia skarbów i archiwów oraz przewiezienia papieża, wraz z członkami Kurii do Niemiec, tak by nie mogli wpaść w ręce zbliżających się od południa aliantów. Plan ten nie został zrealizowany – przyczyną mógł być brak czasu (już 3 września Włochy podpisały zawieszenie broni) lub zmiana decyzji fuhrera. Nie ulega wątpliwości, że Pius XII był świadomy zagrożenia. Jest wysoce prawdopodobne, że wiedział nawet o samym rozkazie aresztowania, ale mogące to potwierdzić dokumenty nie zostały dotąd odtajnione. Opisane plany Hitlera od dawna nie były tajemnicą, ale dopiero teraz dotarto do dokumentów świadczących o istnieniu „strategii obronnej” Watykanu.

Zdaniem Petera Gumpela papież przygotował Kurię na wypadek jego pojmania. Z jednej strony stanowczo odmawiał opuszczenia Rzymu, mówiąc: jeśli zechcą mnie aresztować, będą musieli siłą wywieźć mnie z Watykanu. Z drugiej jednak wydał dyspozycje, na wypadek gdyby Hitler zrealizował plan destrukcji Stolicy Apostolskiej. Pius XII miał powiedzieć swoim doradcom, że osoba która pod przymusem opuści Watykan to już nie będzie Pius XII, ale Eugenio Pacelli. Tym samym w momencie pojmania miała nastąpić natychmiastowa abdykacja następcy św. Piotra. Zadaniem biskupów byłoby jak najszybsze przeniesienie się w bezpieczne miejsce – zapewne do jednego z neutralnych krajów, które już wcześniej zapraszały papieża do schronienia się na ich terytorium. Gumpel twierdzi, że najpoważniej rozważano utworzenie nowego Watykanu w Portugalii. Azyl głowie Kościoła katolickiego oferowały też Hiszpania i Stany Zjednoczone. W tym nowym miejscu biskupi mieliby wybrać spośród siebie papieża, który legalnie zastąpiłby więzionego w Niemczech Piusa XII.

Planu ostatecznie nie wprowadzono w życie, ale sam papież mówił swoim doradcom, już po wkroczeniu aliantów do Rzymu, że aresztowanie uważał za nieuchronne.

Żródło: Telegraph


OD REDAKCJI TENETE TREDITIONES: Zgodnie z przepowiednią Matki Boskiej, zawartą w Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej, przepowiedzianą prawie 100 lat temu, w czasie objawień w Fatimie, w 1917 r. - "Dogmat Wiary zostanie zachowany w Portugalii". Oznacza to, że być może, to właśnie w Portugalii będzie w przyszłości rezydować katolicki Papież. To co było w czasach Piusa XII, może powtórzyć się co do joty w sytuacji, gdyby Rzymscy Katolicy doprowadzili do wyboru prawdziwego, katolickiego Papieża, i zakończyli tym samym trwający od 1958 r. okres wakatu (co nie jest wykluczone, gdyż Papiestwo trwa w możności w Kościele Powszechnym). Najprawdopodobniej nie będzie on jednak rezydował w Rzymie, gdyż Kościół będzie prześladowany, tak jak w pierwszych wiekach, a Papieżowi grozić będzie aresztowanie. Jednakże Kościół zawsze był, jest i pozostanie widzialny, i wszyscy Katolicy wiedzieć będą kto jest Papieżem, i gdzie się on znajduje, gdyż "Łatwiej byłoby zagasić Słońce, niż uczynić Kościół niewidzialnym" - jak uczy Patron dnia dzisiejszego - Św. Jan Chryzostom. 

Michał Mikłaszewski: Ruchy Kontrreformacyjne w Kościele katolickim po Soborze Watykańskim II


W niniejszym artykule pragnę przedstawić genezę, powstanie i rozwój wszelkich ruchów „tradycjonalistycznych”, jakie powstały w Kościele katolickim po Soborze Watykańskim II, oraz pokrótce opisać i scharakteryzować każdy z nich. Dlaczego słowo „tradycjonalistyczne” ująłem w cudzysłowie, a w tytule pojawia się sformułowanie „Kontrreformacyjne”? Otóż uważam, że słowo „tradycjonalizm” jest tutaj stwierdzeniem niefortunnym, gdyż sugeruje ono, iż „tradycjonaliści” bronią jedynie z jakiejś tam tradycji, czegoś co było, ale już nie istnieje, że jest to jedynie jakaś nostalgia za dawnymi czasami, pięknymi szatami i kadzidłem… W rzeczywistości chodzi jednak o coś zupełnie innego – o Kontrrewolucję! Sobór Watykański II był bez wątpienia rewolucją, w pełnym tego słowa znaczeniu. I zgodzić się z tym powinni zarówno jego zwolennicy i obrońcy, jak i jego przeciwnicy. Nie ulega wątpliwości, że Sobór ten zmienił wszystko, co można było zmienić… I nie chodzi tu bynajmniej jedynie o liturgię czy dyscyplinę kościelną. To kwestie oczywiście bardzo ważne, jednakże tak naprawdę powierzchowne. Są one raczej efektem, a nie przyczyną zmian. Liturgia jest rzeczą niezwykle istotną, dlatego jeden z moich poprzednich tekstów poświęciłem samej tylko Mszy łacińskiej. Jednakże zmiany, jakie nastąpiły w Liturgii, są jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Najważniejsze zmiany, jakie miały miejsce już podczas trwania Soboru, i znalazły się w jego oficjalnych, końcowych dokumentach, zmieniają w wielu istotnych kwestiach samą doktrynę katolickiej Wiary! Dlatego nazywam ten Sobór rewolucją, bardzo podobną zresztą w wielu punktach do rewolucji Marcina Lutra, sprzed prawie pięciuset lat. Tamta rewolucja została nazwana Reformacją, a katolicka reakcja na nią – Kontrreformacją. Dlatego Kontrreformacja – to najlepsze określenie dla tzw. „tradycjonalizmu katolickiego”. „Tradycjonaliści” bronią bowiem całego Skarbu Katolickiej Wiary, jakim jest jej pełny, integralny i niezmienny Depozyt, który znajduje się w Piśmie Świętym, Tradycji Apostolskiej i Magisterium Kościoła.

wtorek, 26 stycznia 2016

Papież przemawia: TY decydujesz!


Papież przemawia: TY decydujesz!
(Film autorstwa x. Antoniego Cekady)

Rok 2016 będzie udanym rokiem dla tradycjonalistów dyskutujących kwestię Papieża.

Po pierwsze, będą trwały popisy Bergoglio, znanego także jako Franciszek, „Papieża ludu”.

Po drugie, będzie wiele argumentów w jedną i drugą stronę na temat książki True or False Pope? [Prawdziwy czy fałszywy Papież?], siedemsetstronicowy antysedewakantystyczny traktat napisany przez Jana Salzę i Roberta Siscoe, sfinansowany przez Bractwo Św. Piusa X. Panowie Salza i Siscoe oraz FSSPX przyjmują stanowisko „R&R” [od angielskiego „Recognize & Resist” – uznawać i stawiać opór – przyp. PA] – że tradsi muszą „uznawać posoborowych papieży”, ale im „stawiać opór”.

Następujący film jest krótką analizą stanowiska R&R: 


Ci, którzy go obejrzą, mogą być również zainteresowani dwoma wcześniejszymi filmami, w których rozważam Panów Salzy i Siscoe próby obalenia stanowiska sedewakantystycznego:


Z języka angielskiego tłumaczył Pelagiusz z Asturii. Źródło: Quidlibet. Blog x. Cekady.


sobota, 23 stycznia 2016

Biografia biskupa Andreasa Morello

"Sedewakantyzm podąża za tymi samymi zasadami teologicznymi, które zawierają w sobie wniosek, iż jeśli Papież zachowuje się w pewien określony sposób w konkretnym przypadku - nie jest już prawdziwym Papieżem katolickim"J.Exc. x. Bp Andreas Morello


Biskup Andreas Morello urodził się w Argentynie w 1955 roku. Wstąpił do seminarium La Plata w 1974. W roku 1978 dołączył do seminarium w Econe. Z rąk arcybiskupa Lefebvre otrzymał wszystkie święcenia począwszy od tonsury. Święcenia kapłańskie otrzymał w roku 1980. Rok później został mianowany rektorem seminarium w La Reja. Pełnił te funkcję do lutego 1989. Zdecydowanie sprzeciwił wyświęceniu na subdiakona jednego z seminarzystów, którego usunął z seminarium z powodu poważnych zastrzeżeń co do jego moralności. Jednak dzięki interwencji prominentnych członków Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, seminarzysta ten, kontynuował swoje studia w USA i został wyświęcony.

piątek, 22 stycznia 2016

Jacek Wójcicki "Miejcie nadzieję"


Miejmy nadzieję!... nie tę lichą, marną,
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

Miejmy nadzieję!... nie tę chciwą złudzeń,
Ślepego szczęścia płochą zalotnicę,
Lecz tę, co w grobach czeka dnia przebudzeń
I przechowuje oręż i przyłbicę.

Miejmy odwagę!... nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.

Miejmy odwagę!... nie tę tchnącą szałem,
Która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
Przeciwne losy stałością zwycięża.

Miejmy pogardę dla wrzekomej sławy
I dla bezprawia potęgi zwodniczej,
Lecz się nie strójmy w płaszcz męczeństwa krwawy
I nie brząkajmy w łańcuch niewolniczy.

Miejmy pogardę dla pychy zwycięskiej
I przyklaskiwać przemocy nie idźmy!
Ale nie wielbmy poniesionej klęski
I ze słabości swojej się nie szczyćmy.

Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystoi w milczeniu się zbroić...

Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
I przechowywać ideałów czystość;
Do nas należy dać im moc i zbroję,
By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość.

Adam Asnyk