Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

wtorek, 29 grudnia 2020

850'lecie męczeństwa św. Tomasza Becketa (Kantauryjskiego) - Arcybiskupa Canterbury, Prymasa i kanclerza Anglii (ur. 1118 r. w Londynie)

Pragnę umrzeć ku chwale Chrystusa, stając w obronie Kościoła.
~ św. Tomasz Becket (ostatnie słowa)

29 grudnia Święty Kościół Rzymski czci św. Tomasza Becketa, zamordowanego 850 lat temu, w 1170 r. biskupa i męczennika, patrona Anglii. Człowiek ogromnej erudycji i kultury umysłowej, dostojnik kościelny i kanclerz królestwa Anglii, miłośnik zabaw rycerskich przeżył radykalne nawrócenie i zmienił styl życia gdy niemal pod przymusem został prymasem Anglii. Od tej pory wiódł życie świątobliwe i walczył o wolność i prawa Kościoła, aż do swej męczeńskiej śmierci.

Św. Tomasz Kantauryjski urodził się w Londynie w 1118 r., studiował w Paryżu i Bolonii. Po powrocie do Anglii został archidiakonem Canterbury. W 1154 r. mianowany kanclerzem królestwa, stał się zarazem towarzyszem i przyjacielem króla. Mimo iż był dostojnikiem Kościoła, wiódł życie człowieka świeckiego i chętnie oddawał się zabawom rycerskim. W 1162 r. król Henryk II zmusił go, by objął wakujący urząd arcybiskupa Canterbury i prymasa Anglii. To wydarzenie radykalnie zmieniło życie Tomasza Becketa. Zrzekł się kanclerstwa, zaczął żyć bardzo ascetycznie i odważnie krytykował politykę króla, który dążył do zawładnięcia Kościołem i podporządkowania go własnym interesom. Doprowadziło to do takiego pogorszenia stosunków, że Tomasz musiał emigrować do Francji, gdzie schronił się u przebywającego tam wówczas papieża Aleksandra III.

W 1170 r. doszło do pojednawczego spotkania między prymasem a królem. Poprawa stosunków była jednak krótkotrwała. Wskutek intryg i oszczerczych plotek, głoszących że arcybiskup spiskuje przeciw królowi, 29 grudnia 1170 r. po nieszporach na stopniach katedry w Canterbury Tomasz Becket został z polecenia króla zamordowany. Papież Aleksander III kanonizował go w trzy lata po jego śmierci. Pod naciskiem wzburzonego ludu król Henryk II odbył publiczną pokutę przy grobie męczennika. Grobowiec i relikwie świętego zniszczył w 1538 r. król Henryk VIII po zerwaniu z Kościołem Chrystusowym. Ocalała natomiast zakrwawiona tunika, w której został zamordowany Becket, gdyż poprzedni monarcha Henryk VII podarował ją papieżowi. Od 1485 r. jest przechowywana w bazylice Matki Bożej Większej. Król oddał ją papieżowi, pragnąc skłonić go do kanonizacji swego poprzednika Henryka VI. Cześć dla św. Tomasza Becketa wzmocniły „Opowieści kanterberyjskie” Geoffrey’a Chaucera, napisane w XIV w. Z kolei XX w. Thomas Stearns Elliot napisał o nim popularny dramat „Mord w katedrze”. Inna sztuka na ten temat, „Becket, czyli honor Boga”, autorstwa Jeana Anouilh’a, była inspiracją dla filmu „Becket” w reżyserii Petera Glenville’a, z Richardem Burtonem w roli św. Tomasza i Peterem O’Toole w roli króla. 

Św. Tomasz wraz ze św. Jerzym są patronami Anglii.

Źródło: KAI

ZA: https://www.pch24.pl/biskup--meczennik--patron-anglii--850-lat-temu-zostal-zamordowany-sw--tomasz-becket,80944,i.html#ixzz6i24gFGde

Scena męczeńskiej śmierci św. Tomasza w filmie „Becket” z 1964 r.

czwartek, 24 grudnia 2020

Życzenia od Redakcji na Święta Bożego Narodzenia.


Podnieś rękę Boże Dziecię,

błogosław Ojczyznę miłą.


Szanowni Państwo, drodzy Czytelnicy, Przyjaciele i Dobroczyńcy!


Błogosławieństwa Bożej Dzieciny przez Niepokalaną Matkę Bożą,

życzy wszystkim Państwu na Święta Narodzenia Pańskiego,

i zbliżający się Nowy 2021 Rok Pański.


W imieniu Redakcyj, członków i sympatyków,

Prezes Stowarzyszenia im. x. dr Piotra Semenenko, Redaktor Naczelny Pisma "Myśl Katolicka - Organ Katolików Świeckich" i portalu "Tenete Traditiones",

Michał Paweł Mikłaszewski

wtorek, 22 grudnia 2020

Bp. Ottokar Prohaszka: Osobistość Św. Dziewicy.


Bp. Ottokar Prohaszka

 Osobistość Św. Dziewicy

 Pierwszą po Chrystusie myślą Boga była św. Dziewica. Jak przystoi wielkiemu powołaniu tej, którą Księga św. nazywa ,,pierworodną", postać Najśw. Panny promienieje siłą i krasą i urzeźbiona jest w wielkim stylu, jaki należy się Matce Boga. Pismo św. krótko zaznacza: ,,z której narodził się Jezus", wyrażając temi słowy, że w niewieście tej tyle wielkości i głębokości, tyle wzniosłości i łaskawości, iż godna była stać się matką Boga, przyjąć Słowo jego duszą stęsknioną i uroczyście nastrojoną, zamknąć je w swem łonie dziewiczem, podzielić się z niem krwią swoją, karmić je swem mlekiem i zadowolić swą słodką, tkliwą miłością. Oczekiwała nadchodzącego Boga, otworzyła mu drzwi swego serca i w zachwyt go wprawiła wonią mirry, spływającej po jej dłoniach. Niewiasta, poczynająca Boga w swym żywocie, nosząca go pod swem sercem przez dziewięć miesięcy i karmiąca słodkiem mlekiem swej piersi, posiada niezawodnie duszę wielką, głęboką, zdolną zadośćczynić wymaganiom samego Boga. I oto taka dusza staje przed nami w blasku wzniosłej, dostojnej wielkości, przewyższającej i byt i życie i wiedzę i cały świat ducha. To ,,góra nad górami". A jak głębie tajemnicze odsłaniają się w tej duszy, jakie wyładowują się z niej energje świadomie przeżytych uczuć i zachwytów! Znamieniem wielkości Marji jest:

 a) Bliskość Boga. Każda dusza o tyle wielka i piękna, o ile zbliża się do Boga, i o ile tę bliskość odczuwa i rozkosz w niej znajduje. Nikt nie stoi tak blisko Boga, jak Najśw. Panna, którą łączy z Bogiem nasamprzód węzeł ciała i krwi, a powtóre wynikające z tego stosunku usposobienie serca i kierunek myśli, zawsze zwróconej ku Bogu i w Bogu zatopionej. Marja bliższa Boga niż Mojżesz i Eljasz, bliższa niż obdarzeni widzeniami prorocy lub święci, obcujący z Bogiem. Tak blisko Boga, jak bliska własnego dziecięcia. Tamci wchodzili w styczność z Panem śród grzmotów i błyskawic, w mgle i dymie, w symbolach, Najśw. Dziewica natomiast odbierała boże objawienia w szczebiocie swego dziecięcia, w słodkiem jego spojrzeniu i uśmiechniętej twarzyczce.

 b) Znamionuje ją nie mająca równiej sobie zażyłość z światem nadprzyrodzonym. Wszak ona przyjaciółką, co więcej -- Matka Boga! Wrażliwość jej duszy na działanie boże jak najsubtelniejsza, nikomu też Bóg nie udział się tak hojnie, jak rodzonej swej Matce. Tutaj serca zlewają się w jedno. Ona pierwszą różdżką kwitnącą, wyrosłą z tajemniczych korzeni wcielenia. Toteż miłość boża i życie nadprzyrodzone rozwija się w niej z siłą wprost zdumiewającą. Wszystko w niej przeniknięte duszą, stąd owa głęboka czułość i wrażliwość całej jej natury, doznającej w sobie Boga bezpośrednio w ścisłem tego słowa znaczeniu.

 c) Znamionuje ją jedyne w swym rodzaju powołanie. Jak dostarczyła krwi i mleka Panu, jak Jezus z niej wziął wdzięk i krasę i przez to stał się ,,piękniejszy urodą nad syny człowiecze", tak i chrześcijaństwu św. Dziewica użycza wdzięku, uroku i woni. Ona lampą groty betlejemskiej, gwiazdą najpiękniejszem ,,gloria". W Nazarecie nie czułby się Jezus u siebie, gdyby ona nie była matką i aniołem tego ogniska rodzinnego. Golgota nie byłaby tak dziwnie rozrzewniająca, gdyby Jezus obok krzyża nie był posadził tej konwalji, którą pierwszą skrapia swą krwią, tej róży duchownej, która uczepiona o drzewo krzyżowe pnie się po niem do góry, by zakwitnąć w serdecznej boleści. -- Najśw. Panna wyjednywa pierwszy cud, ona pierwsza odprawia drogę krzyżową, ona jedna chowa w swem sercu wiarę w umęczonego Chrystusa i jego dzieło, ona pierwsza całuje rany Jezusa z gorącem pragnieniem i błogą pewnością zbawienia wiecznego, ona jedna odprawia wigilję pierwszego zmartwychwstania. Trzydzieści i trzy lata przedtem, w nocy zwiastowania, ona jedna oczekiwała przyjścia Słowa, ona pierwsza przywitała je w Betlejem w nocy Bożego Narodzenia, teraz znowu ona jedna czeka na Jezusa w godzinach przedświtu zmartwychwstania, ona, jedynie ona.

 Tej niezrównanie wspaniałej duszy należy się z naszej strony cześć gorąca i głęboka. Wyprzedza nas w tym hołdzie Anioł Boży, witający św. Dziewicę słowem: ,,Bądź pozdrowiona, Marjo!" Pozdrowienia tego dopełnia niejako św. Elżbieta, kiedy mówi: ,,Błogosławionaś ty między niewiastami!" A Kościół chrześcijańsko-katolicki od zarania swego uważa cześć Marji za święty swój obowiązek, za nakaz, wyrażony już w słowach zachwytu, wyśpiewanych przez św. Dziewicę: ,,Odtąd zwana będę błogosławioną przez wszystkie narody". -- Z takiemi uczuciami i my odmawiajmy Pozdrowienie anielskie. 

Ks. Dr. Ottokar Prohaszka,  ,,Rozważania o Ewangelji T.I" str. 86-89

poniedziałek, 21 grudnia 2020

Ogromna „Świętość” „Papieży” Novus Ordo.

 Ogromna „Świętość” „Papieży” Novus Ordo


Można by pomyśleć, że minimalne poczucie wstydu powstrzymałoby modernistycznych infiltratorów w Kościele katolickim przed zbytnim okazywaniem farsy, którą przeprowadzali od czasu śmierci papieża Piusa XII w 1958 roku, ale tak już nie jest. W tej chwili nie próbują nawet ukrywać oczywistej absurdalności swoich planów. 

Najnowszym przykładem jest deklaracja Franciszka, że modernistyczny biskup Albin Luciani (1912-1978), lepiej znany pod pseudonimem „Papież Jan Paweł I” (panujący od 26 sierpnia - do 28 września 1978), praktykował cnoty chrześcijańskie w stopniu heroicznym. Decyzja ta, którą Watykan ogłosił 9 listopada 2017 r. w swoim codziennym biuletynie prasowym, nadaje Janowi Pawłowi I tytuł „Czcigodnego”. Następnym krokiem będzie beatyfikacja, będąca ostatnią przed kanonizacją, czyli ogłoszeniem świętości, jak wyjaśnia Encyklopedia Katolicka.

Przyjrzyjmy się pokrótce tej lucianowskiej „heroicznej cnocie”: Jan Paweł I zniósł uroczystą papieską ceremonię koronacji, zastępując ją zwykłą „inauguracją”. Jan Paweł I przestał używać papieskiej lektyki i przywrócił ją dopiero po tym, jak ludzie narzekali, że nie mogą już widzieć swojego „Papieża”. Jan Paweł I był pierwszym od 2000 lat historii chrześcijaństwa, który użył dziwnego „papieskiego” podwójnego imienia, ponieważ nie mógł się zdecydować, którego z dwóch modernistycznych poprzedników - Jana XXIII czy Pawła VI - podziwiał bardziej. Chociaż człowiek, którego nazywano „Uśmiechniętym Papieżem”, panował zaledwie przez 33 dni, był to dla niego wystarczający czas, aby oświadczyć, że Bóg jest naszą Matką bardziej niż naszym Ojcem, lub aby nazwać ówczesnego Prezydenta USA Jimmiego Carter'a, protestanta, „zagorzałym chrześcijaninem”, i by pochwalić włoskiego satanistę Giosuè Carducciego podczas niedzielnego orędzia na Anioł Pański.

O posłuszeństwie przepisom świeckiego prawa.

Kadr z filmu "Cristiada".

"Konserwatyści" z Neokościoła wczoraj płakali na "Cristiadzie", a dziś mówią, że "posłuszeństwa wobec przepisów państwowych wymaga katechizm". Modernistyczni "biskupi" i "xięża", na czele z panem "prymasem Polski" Wojciechem Polakiem, wzywają do podporządkowania się "rozporządzeniom" [nie]rządu ws. tzw. p[l]andemii. Chętnie udzielają też masowej "dyspensy" od obowiązku uczestnictwa we mszy, a więc przygotowali się na powtórzenie wiosennego scenariusza, w którym katolikom uniemożliwiono świętowanie Wielkiej Nocy. Czy tak mówi nam Święty Kościół katolicki, Matka i nauczycielka nasza?

Otóż jest dokładnie odwrotnie. Nauka Kościoła Świętego wymaga, aby stawiać zdecydowany (czynny) opór przeciwko złym, niesprawiedliwym i grzesznym prawom (nawet pochodzącym od legalnej, prawowitej władzy, nie mówiąc już o władzy nieprawowitej, okupacyjnej itp...) które są sprzeczne z Prawem Bożym przyrodzonym i nadprzyrodzonym, moralnym i naturalnym.

Jeżeli więc władza świecka np. uniemożliwiałaby wiernym katolikom w jakikolwiek sposób (np. poprzez limity osób w kościołach lub ograniczenie możliwości przemieszczania się) przestrzegania Boskiego Prawa, czyli np. obowiązku wysłuchania Mszy Św. w niedzielę i święta nakazane, to wierni mają nie tylko prawo, ale też ŚWIĘTY OBOWIĄZEK, lekceważyć takie zapisy "prawa". Kapłani mają zaś bezwzględny obowiązek sprawować swą posługę dla wszystkich wiernych, i wszystkim umożliwić korzystanie z niej, bo tego wymaga od nich Kościół Święty (czyli sam Bóg w Trójcy Świętej Jedyny!). Najwyższym Prawem jest zbawienie dusz! Prawo Boże stoi ponad jakimkolwiek ludzkim prawem, i nie podlega żadnym ludzkim regulacjom. Przed Boskim Prawem każde ludzkie prawo musi się ugiąć!

niedziela, 20 grudnia 2020

"Oczekiwanie" – Kazanie na Niedzielę Gaudete, 13 XII AD 2020 - J. Exc. x Bp. Donald H. Sanborn.

Towarzysz Bergoglio wygłosił orędzie. Apeluje o szczepionki dla wszystkich, redystrybucję i tolerancję.

Pseudo-papież Jerzy Bergoglio ps. Franciszek znów brzmi bardziej jak lewicowy aktywista, a nie głowa Kościoła Katolickiego (za jaką się być podaje, i jest uznawany przez tzw. współczesnych "katolików"). "Ojciec Święty" zaapelował o zapewnienie wszystkim potrzebującym dostępu do szczepionek przeciw Covid-19 i do podstawowych technologii, walkę z rasizmem i nacjonalizmem i zmianami klimatu. Apel zawarł w orędziu na Światowy Dzień Pokoju obchodzony 1 stycznia.

Hasłem ogłoszonego w czwartek w Watykanie orędzia są słowa: “Kultura troskliwości jako droga do pokoju”.

Franciszek-Bergoglio życzył wszystkim, aby w nowym roku ”ludzkość postępowała na drodze braterstwa, sprawiedliwości i pokoju między osobami, wspólnotami, narodami i państwami”.

Nowa "szopka" w Watykanie, na pl. św. Piotra.
Marsjanie wylądowali? Ten z tyłu to Lord Vader?


"Papież" Franciszek o kryzysie klimatycznym…

„Rok 2020 upłynął pod znakiem wielkiego kryzysu sanitarnego Covid-19, który stał się zjawiskiem wielopłaszczyznowym i globalnym, pogłębiając silnie ze sobą powiązane kryzysy, takie jak kryzys klimatyczny, żywnościowy, gospodarczy i migracyjny, oraz sprawiając ogromne cierpienia i trudności” – napisał.

„Myślę – dodał Franciszek – przede wszystkim o tych, którzy stracili członka rodziny lub bliską osobę, ale także o tych, którzy znaleźli się bez pracy.”

…i o szczepionkach, które powinny być dostępne dla wszystkich…

Wspomniał o lekarzach, pielęgniarzach, farmaceutach, naukowcach, wolontariuszach, kapelanach oraz pracownikach szpitali i ośrodków zdrowia, którzy – jak zaznaczył – „robili, co w ich mocy, i nadal to czynią z wielkim wysiłkiem i poświęceniem, do tego stopnia, że niektórzy z nich zmarli, starając się być u boku chorych, ulżyć ich cierpieniu lub uratować im życie”.

„Oddając cześć tym osobom, ponawiam apel do decydentów politycznych i sektora prywatnego o podjęcie odpowiednich środków w celu zapewnienia dostępu do szczepionek przeciw Covid-19 i podstawowych technologii potrzebnych do pomocy chorym i tym wszystkim, którzy są najubożsi i najbardziej wrażliwi” – wezwał.

…a także o braku tolerancji

Franciszek odnotował, że na świecie „nabierają niestety nowego rozmachu różne formy nacjonalizmu, rasizmu, ksenofobii, a nawet wojny i konflikty, siejące śmierć i zniszczenie”.

Zaapelował o odrzucenie mentalności „obojętności, odrzucenia i konfrontacji”.

sobota, 19 grudnia 2020

Wierność Mszy – odrzucenie rytu Pawła VI.

 Wierność Mszy – odrzucenie rytu Pawła VI

Sodalitium 


             Publikujemy karty kalendarza Sodalitium, poświęconego pięćdziesięciu latom oporu wobec nowej mszy (1969-2019), odnoszące się do odważnych kapłanów, którzy odrzucili nowy ryt Pawła VI i byli z tego powodu prześladowani przez modernistów. To wielka różnica w porównaniu z ratzingerianami, którzy uznają „nową mszę” Pawła VI za „zwyczajny ryt” Kościoła i degradują Mszę rzymską, zwaną Mszą św. Piusa V, do „nadzwyczajnego rytu”, przechodząc swobodnie od stołu Montiniego do „majestatycznych ołtarzy”. 

Biskup Michał Guérard des Lauriers

Urodził się w 1898 r. nieopodal Paryża, wstąpił do zakonu kaznodziejskiego w 1925 r., złożył profesję w 1930 r., przyjmując imię zakonne Ludwik Bertrand, a w 1931 r. przyjął święcenia kapłańskie. Od 1933 r. wykładał jako profesor na dominikańskiej uczelni w Saulchoir, a od 1961 r. na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim. Ten rzymski pobyt stworzył dla o. Guérard des Lauriers okazję do opracowania części doktrynalnej oraz do współpracy przy pierwotnym opracowaniu (z inicjatywy Krystyny Guerrini) listu zatytułowanego Krótka analiza krytyczna Novus Ordo Missæ, skierowanego do Pawła VI w dniu 5 czerwca 1969 r. (święto Bożego Ciała) przez kardynałów Ottavianiego i Bacciego. Ten krok spowodował usunięcie go z Lateranu w czerwcu 1970 r., w tym samym czasie, co rektora tego uniwersytetu, ks. prał. Piolantiego i około piętnastu profesorów, których wszystkich uznano za niepożądanych. Od tego czasu ojciec Guérard des Lauriers żył poza murami klasztoru, za pozwoleniem przełożonych. 7 maja 1981 r. o. Guérard otrzymał konsekrację biskupią od arcybiskupa Piotra Marcina Ngô-dinh-Thuca, byłego arcybiskupa Hué, aby kontynuować składanie nieskalanej ofiary Mszy świętej, oblatio munda. 24 września 1986 r. pobłogosławił nasz Instytut i wspierał go aż do swojej śmierci, która nadeszła 27 lutego 1988 r.

Ks. Ludwik Coache

Urodził się w 1920 r. w Ressons-sur-Matz w diecezji Beauvais we Francji, kształcił się w seminarium francuskim w Rzymie i studiował prawo kanoniczne na Katolickim Uniwersytecie Paryskim; przyjął święcenia kapłańskie w 1943 r. W 1958 r. został mianowany proboszczem w Montjavoult. Był jednym z pierwszych, którzy przeciwstawili się Soborowi już w latach sześćdziesiątych, pisząc artykuły przeciwko „nowej religii” i przywracając w swojej wiosce dawne procesje Bożego Ciała, w których uczestniczyło tysiące wiernych, ale których jego biskup zakazywał, i które potępił, przybywając, aby zawiesić go w pełnieniu posługi w 1969 r. Ks. Coache pozostał w swojej wiosce do 1975 r., nadal odprawiając Mszę św. Piusa V, aż w końcu przeniósł się do domu Lacordaire we Flavigny, który nabył w 1971 r., aby założyć tam niższe seminarium. W 1968 r. założył pismo „Le Combat de la foi” („Walka o wiarę”) i rozpowszechnił Vademecum wiernego katolika, pod którym znalazły się podpisy najpierw 150 kapłanów, a następnie kardynała Bacci, dwóch biskupów oraz 400 kapłanów. Na początku lat 70. wraz z ojcem Barbarą zorganizował „pielgrzymki rzymskie” w celu obrony tradycyjnej liturgii Kościoła; w 1977 roku był jednym z organizatorów zajęcia kościoła św. Mikołaja z Chardonnet w Paryżu. Mimo iż odprawiał non una cum, postanowił niestety pójść w ślady arcybiskupa Lefebvre’a: wszystkie jego inicjatywy zostały w ten sposób wchłonięte i wygaszone przez FSSPX. Zmarł 21 sierpnia 1994 r.

Ojciec Noël Barbara

Urodził się 25 grudnia 1910 r. w rodzinie francuskich kolonistów w Algierii (fr. Pied-Noir). Święcenia kapłańskie przyjął 26 czerwca 1938 r. w Algierii w diecezji konstantynowskiej. Obdarzony walecznym i szczerym charakterem wstąpił po wojnie do ojców CPCR w Chabeuil (Parafialnych Współpracowników Chrystusa Króla, zgromadzenia założonego przez o. Valleta), aby całkowicie poświęcić się głoszeniu ćwiczeń duchowych św. Ignacego. Po Soborze Watykańskim II założył stowarzyszenie Forts dans la foi (Mocni w wierze), które wydawało pismo poświęcone katechezie, nosząc tę samą nazwę. W 1971 r. opublikował artykuł Assister à la Messe (Uczestnictwo we Mszy) autorstwa o. Guérard des Lauriers, w którym publicznie stwierdził, że nie wolno uczestniczyć w „nowej mszy”. Zorganizował z ks. Coachem, ojcem Saenz i stowarzyszeniem Civiltà Cristiana „pielgrzymki rzymskie” w Zielone Świątki w latach 1970, 1971 i 1973, podczas których pielgrzymi złożyli przysięgę wierności Mszy św. Piusa V. W tych samych okolicznościach organizował, również z ks. Coachem, czuwania modlitewne na Placu Świętego Piotra. W 1980 r. nastąpiło zerwanie z Bractwem św. Piusa X arcybiskupa Lefebvre’a z powodu jego stanowiska sedewakantystycznego, które przeszkadzało liberalnemu skrzydłu Bractwa, a jego pismo zostało zakazane w Ecône. W 1991 r. przyjął, po długo trwającym sprzeciwie, tezę z Cassiciacum o. Guérard des Lauriers i rozpoczął ścisłą współpracę z Instytutem Matki Dobrej Rady, która przyczyniła się również do obecności naszych kapłanów w Tours od 1996 do 2001 roku. O. Barbarà zmarł w Tours 10 października 2002 r.

środa, 16 grudnia 2020

Wspomnienie Bp. McKenna'y i ojca Pietro Locati.


Bp. Robert F. McKenna, O.P.

8/07/1927 – 16/12/2015

Spoczywaj w pokoju 


 W 2015 roku 16 grudnia, zmarł w Stanach Zjednoczonych, Bp Robert F. McKenna, zakonnik dominikański i biskup katolicki, chciałbym dziś o nim wspomnieć, w rocznicę Jego odejścia do wieczności. 

 Bp. McKenna przyjął święcenia kapłańskie w zakonie Dominikańskim z rąk Kardynała Amleto Cicognani'ego (1883-1973), a w roku 1986, 22 sierpnia, otrzymał Sakrę Biskupią z rąk Mons. Guérard des Lauriers o.p. ponieważ podzielał “Tesi di Cassiciacum” wielkiego francuskiego teologa dominikańskiego na temat wakatu na Stolicy Apostolskiej. Przyjaciel Instytutu Mater Boni Consilii, kilkakrotnie przychodził nam z pomocą, aby udzielić sakramentów, mimo długiej podróży do Europy; po raz pierwszy przyjechał do Verrua w 1991 roku (wyświęcając Ojca Giugni), w roku 1994 (Wyświęcając don Cazalas), w roku 1996 w Belgii (Wyświęcając Ojca Stuyvera) wreszcie w 2002 r. wyświęcił na biskupa Geerta Stuyvera, aby zapewnić ciągłość kapłaństwa katolickiego.

 Instytut wspomina go z wielką miłością za jego dobroć, miłość i wierność dobrej nauce. Z pewnością nie pozostanie on bez naszych modlitw i polecamy jego wspaniałą duszę modlitwom naszych wiernych i przyjaciół. Pamiętam go ze szczególną wdzięcznością, jako biskupa, gdy wyświęcił mnie na kapłana 12 stycznia 1991 roku.

don Ugolino Giugni

Requiescat in pace

Módlcie się za jego duszę

poniedziałek, 14 grudnia 2020

Święcenia Kapłańskie w Kongregacji Maryi Niepokalanej Królowej (CMRI) - 12.XII. AD. 2020





Dnia 12 grudnia br., w święto Matki Bożej z Guadelupe, o godz. 8:00 w kościele seminaryjnym CMRI w Omaha, w stanie Nebraska, USA, J. Exc. x Bp Marek A. Pivarunas CMRI (Przełożony Generalny) udzielił Święceń kapłańskich trzem seminarzystom - x. Carlosowi Zepeddzie z Meksyku; x. Denisowi McGuire'owi z USA; oraz x. Józefowi Weissensteiner'owi z Austrii. Xiądz Józef był od wielu lat związany i ukształtowany duchowo przez x. Floriana Abrahamowicza z Włoch. 

Gratulacje dla xiędza Floriana za ukształtowanie duszy nowo wyświęconego Kapłana rzymskokatolickiego. Niech Bóg błogosławi Jego Excelencji biskupowi Markowi i wszystkim kapłanom CMRI. Proszę, módlcie się za nowowyświęconych!