W obronie polskiej mowy, wiary i ojczystej ziemi. Rocznice I i II Powstania Śląskiego oraz śmierci Wojciecha Korfantego
W połowie sierpnia przypadają trzy ważne dla mieszkańców Górnego Śląska rocznice. W nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 roku wybuchło I Powstanie Śląskie. Dokładnie dwadzieścia lat później, 17 sierpnia 1939 roku, zmarł Wojciech Korfanty — czołowy działacz polskiego ruchu narodowego na Górnym Śląsku i późniejszy przywódca III Powstania Śląskiego. 18 sierpnia obchodzimy natomiast rocznicę wybuchu II Powstania Śląskiego z 1920 roku.
Powstania śląskie były kolejnymi etapami walki miejscowej ludności o powrót Górnego Śląska do odradzającej się Rzeczypospolitej. Polscy Górnoślązacy, pomimo wieloletniej germanizacji, zachowali katolicką wiarę, ojczystą mowę i świadomość narodową. Przekazywali je w rodzinach, pielęgnowali w życiu religijnym, polskich organizacjach, stowarzyszeniach i prasie, a kiedy nadeszła odpowiednia chwila, stanęli do walki o zjednoczenie swojej ziemi z Polską.
Masakra w Mysłowicach i wybuch I Powstania Śląskiego
Bezpośrednią przyczyną wybuchu I Powstania Śląskiego stała się masakra przed bramą kopalni Myslowitzgrube w Mysłowicach. 15 sierpnia 1919 roku około trzech tysięcy górników, którym towarzyszyły żony i dzieci, oczekiwało na wypłatę należnego wynagrodzenia. Dyrekcja kopalni odwlekała rozpoczęcie wypłat. Dopiero około godziny trzynastej zaczęto wpuszczać robotników na teren zakładu w grupach liczących po około trzydzieści osób.
Kiedy wzburzony długim oczekiwaniem tłum wtargnął na plac kopalni, funkcjonariusze niemieckiego Grenzschutz Ost otworzyli ogień. Zginęło dziesięć osób: siedmiu mężczyzn, dwie kobiety i trzynastoletni chłopiec. Liczby rannych nie udało się dokładnie ustalić. Wiadomość o masakrze wywołała ogromne poruszenie wśród polskiej ludności Górnego Śląska, od dłuższego czasu doświadczającej niemieckiego terroru i represji.
W nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 roku rozpoczęło się powstanie, którym dowodził Alfons Zgrzebniok. Walki objęły powiaty: katowicki, lubliniecki, pszczyński, rybnicki i tarnogórski oraz część powiatu raciborskiego. Słabo uzbrojeni i niedostatecznie przygotowani powstańcy nie zdołali pokonać niemieckich oddziałów. Polska, zaangażowana wówczas w wojnę z Rosją sowiecką, nie mogła udzielić im skutecznego wsparcia wojskowego.
Powstanie zakończyło się 24 sierpnia, a wielu jego uczestników wraz z rodzinami musiało uciekać przed niemieckimi represjami na terytorium Rzeczypospolitej. Pomimo porażki pierwszy zryw nie był daremny. Zdobyte doświadczenie wykorzystano podczas kolejnych wystąpień, a Niemcy oraz państwa alianckie przekonały się, że polska ludność Górnego Śląska jest gotowa walczyć o przyłączenie swojej ziemi do Polski.
Niemiecki terror przed plebiscytem
W styczniu 1920 roku na górnośląskim obszarze plebiscytowym zaczęły obowiązywać postanowienia traktatu wersalskiego. Wojska niemieckie musiały opuścić region, a władzę przejęła Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa pod przewodnictwem francuskiego generała Henriego Le Ronda. Na Górny Śląsk przybyły oddziały francuskie i włoskie. W bytomskim hotelu „Lomnitz” rozpoczął działalność Polski Komisariat Plebiscytowy, na którego czele stanął Wojciech Korfanty.
W czasie kampanii plebiscytowej niemieckie bojówki, wspierane przez policję bezpieczeństwa Sipo, terroryzowały polską ludność, rozbijały zebrania i napadały na siedziby polskich organizacji. W kwietniu 1920 roku niemiecka policja brutalnie rozpędziła w Opolu polski wiec przeciwko represjom. Gdy kilka dni później do miasta przybył Wojciech Korfanty, niemieckie bojówki napadły na polski konsulat oraz drukarnie „Gazety Opolskiej” i „Nowin Codziennych”. Do dalszych ataków dochodziło między innymi w Opolu i Bytomiu.
Sytuacja zaostrzyła się ponownie w sierpniu 1920 roku. 17 sierpnia gliwicki dziennik „Der Oberschlesische Wanderer” opublikował fałszywą wiadomość o zdobyciu Warszawy przez bolszewików. Niemcy, liczący na rychły upadek państwa polskiego, zaczęli domagać się odwołania plebiscytu. Zorganizowany w Katowicach wiec szybko przemienił się w zamieszki. Niemieccy demonstranci zaatakowali wojska francuskie, a broniący się żołnierze użyli broni palnej.
Pomocy rannym próbował udzielić dr Andrzej Mielęcki — lekarz i polski działacz plebiscytowy. Został rozpoznany przez Niemców i bestialsko zamordowany. W czasie trwających także następnego dnia rozruchów zdemolowano między innymi siedziby Polskiego Komitetu Plebiscytowego oraz „Gazety Robotniczej”.
II Powstanie Śląskie
18 sierpnia 1920 roku rozpoczęło się II Powstanie Śląskie. Jego najważniejszym celem było rozwiązanie stronniczej, niemieckiej policji bezpieczeństwa Sipo oraz utworzenie w jej miejsce policji parytetowej, złożonej w równej części z Polaków i Niemców. Wojciech Korfanty ogłosił strajk generalny, a Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska przystąpiła do działania.
Siłami powstańczymi ponownie dowodził Alfons Zgrzebniok. Tym razem strona polska była znacznie lepiej przygotowana niż rok wcześniej. W kwietniu 1920 roku Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska liczyła 7815 zaprzysiężonych członków oraz około 20 tysięcy osób wtajemniczonych w jej działalność. Dowództwo ulokowano w Dąbrówce Małej, w pobliżu granicy z Polską.
W ciągu kilku dni powstańcy opanowali dużą część górnośląskiego okręgu przemysłowego. Nie udało się zająć większych miast, w których stacjonowały wojska alianckie lub silne oddziały Sipo, dlatego przystąpiono do ich blokowania, określanego wówczas mianem „cernowania”.
Działania zbrojne zakończyły się 28 sierpnia 1920 roku. Pod wpływem polskiego wystąpienia alianci rozwiązali niemiecką Sipo i powołali polsko-niemiecką Policję Plebiscytową. Bezpośredni cel powstania został więc osiągnięty. II Powstanie Śląskie było sukcesem strony polskiej oraz wyraźną demonstracją siły polskiego ruchu narodowego na Górnym Śląsku. Nie rozstrzygnęło jeszcze o przynależności regionu, ale poprawiło położenie polskiej ludności przed nadchodzącym plebiscytem.
Wojciech Korfanty — „polski król Śląska”
Wojciech Korfanty już w młodości zaangażował się w obronę polskiej kultury i sprzeciw wobec germanizacji. Jako uczeń założył tajne koło zajmujące się szerzeniem polskiej mowy i historii. Za artykuły wymierzone w politykę władz niemieckich został uwięziony. W 1903 roku wybrano go posłem do Reichstagu. Jako pierwszy Górnoślązak wstąpił tam do Koła Polskiego, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich polityków działających w granicach państwa niemieckiego.
25 października 1918 roku Korfanty wystąpił w Reichstagu z żądaniem przyłączenia do odradzającej się Polski ziem zaboru pruskiego wraz z Górnym Śląskiem. W lutym 1920 roku stanął na czele Polskiego Komisariatu Plebiscytowego. Kierował przygotowaniami organizacyjnymi, politycznymi i propagandowymi do plebiscytu, odegrał istotną rolę podczas II Powstania Śląskiego, a po wybuchu III Powstania Śląskiego w nocy z 2 na 3 maja 1921 roku objął jego polityczne kierownictwo jako dyktator powstania.
W niepodległej Polsce Korfanty był posłem i wicepremierem. Po przewrocie majowym stał się zdecydowanym przeciwnikiem rządów sanacji. Został osadzony w Twierdzy Brzeskiej, gdzie poddawano go fizycznym i psychicznym szykanom, bito, głodzono i poniżano. Zmuszano go między innymi do czyszczenia kubłów z fekaliami. W czasie uwięzienia stracił około 25 kilogramów.
W kwietniu 1939 roku, po powrocie do kraju, został ponownie aresztowany i osadzony na Pawiaku. Więzienie opuścił jako człowiek ciężko chory i wyniszczony. Zmarł w Warszawie 17 sierpnia 1939 roku — dokładnie w dwudziestą rocznicę wybuchu I Powstania Śląskiego. Jego pogrzeb stał się wielką manifestacją patriotyczną i polityczną.
Pamięci śląskich powstańców
I Powstanie Śląskie zakończyło się porażką, lecz przygotowało grunt pod kolejne wystąpienia. II Powstanie osiągnęło swój bezpośredni cel i doprowadziło do rozwiązania niemieckiej policji bezpieczeństwa. III Powstanie Śląskie z 1921 roku wpłynęło natomiast na ostateczny podział obszaru plebiscytowego i przyłączenie części Górnego Śląska do Rzeczypospolitej.
O powrót tej ziemi do Polski walczyli przede wszystkim jej mieszkańcy: górnicy, hutnicy, robotnicy, rzemieślnicy i chłopi. Ich walka była następstwem pracy wielu wcześniejszych pokoleń, które pomimo germanizacji zachowały katolicką wiarę, polską mowę oraz przywiązanie do Ojczyzny. Dzięki ich odwadze, wytrwałości i ofierze krwi część Górnego Śląska została przyłączona do odrodzonego państwa polskiego.
Wspominając kolejne rocznice powstań oraz śmierci Wojciecha Korfantego, oddajemy hołd wszystkim Górnoślązakom, którzy bronili prawa swojej ziemi do Polski. Pamiętamy o tych, którzy zachowali polskość w domach i rodzinach, głosili ją publicznie, cierpieli za nią w niemieckich więzieniach, a gdy zaszła potrzeba — stanęli do walki z bronią w ręku.
Cześć i chwała Bohaterom!
opracowanie: Redakcja Tenete Traditiones
Źródła
Instytut Pamięci Narodowej, „I Powstanie Śląskie (1919 r.) — okoliczności wybuchu”.
Instytut Pamięci Narodowej, „Przybyli po wypłatę górnicy” — o wydarzeniach w kopalni Myslowitzgrube.
Dr Mirosław Węcki, Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach, „II Powstanie Śląskie”.
Instytut Pamięci Narodowej, wystawa „Powstania śląskie 1919–1921”.
Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach, materiały biograficzne dotyczące Wojciecha Korfantego oraz archiwalna rozmowa Pawła Zawiszy z dr. Sebastianem Rosenbaumem, podcast w serwisie Spotify.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.