Cytaty
ks. Coache
piątek, 28 lutego 2025
Rzymski Katolik - Co to znaczy dzisiaj? - ks. Benedict Hughes CMRI
Protestanckie zwyczaje pomiędzy katolikami.
Protestanckie zwyczaje pomiędzy katolikami
W życie i zwyczaje nasze a nawet w życie i obrzędy kościelne zakradają się powoli różne zwyczaje protestanckie albo czysto świeckie, odejmujące im charakter kościelny a nawet religijny. Na jedno pragniemy zwrócić uwagę...
... i to na pogrzeby, które zupełnie u nas zeświecczały przez zakradającą się coraz więcej modę składania na trumnach zmarłych osób rozlicznych wieńców z wspaniałymi i kosztownymi wstęgami i napisami. A jeśli ta osoba jakieś wybitniejsze zajmowała stanowisko, ugina się trumna od ciężaru wieńców nadsyłanych od różnych korporacyi, stowarzyszeń itd. Odejmuje to kościelnemu pogrzebowi właściwą mu powagę i grozę, a czyni go zwyczajnym świeckim obchodem, jak tysiące innych wesołych i smutnych. Jest to nadużycie i nie odpowiada wcale duchowi Kościoła.
czwartek, 27 lutego 2025
Smutne refleksje po pogrzebie śp. bp'a Williamsona.
Wczoraj o godz. 11:00 czasu londyńskiego odbył się pogrzeb śp. bpa Ryszarda Williamsona w Westgate Hall w Canterbury. Oczywiście, sprawdziło się to co dokładnie przewidywaliśmy, a mianowicie, o pogrzebie dowiedzieliśmy się już po fakcie, wczoraj w godzinach wieczornych (na stronie "Walka o Wiarę" to zdjęcie pojawiło się ok godz. 18:00 czasu polskiego. Z tego zdjęcia i opisu zresztą nawet nie wynika jednoznacznie, że to jest zdjęcie z pogrzebu, a nie z kolejnej Mszy Requiem za duszę zmarłego odprawionej przy pustym katafalku ; na zdjęciu nie widać bowiem trumny, która jest ukryta pod kirem żałobnym, na dość niskim katafalku [porównując z klęczącą obok osobą], dopiero na kolejnych zdjęciach, które otrzymaliśmy, widać otwartą trumnę z ciałem, te zdjęcia jednak do tej pory NIE ukazały się na polskojęzycznych stronach związanych z tzw. Ruchem Uporu).
Jest to naprawdę bardzo smutny widok... Pogrzeb zasłużonego biskupa, odprawiany w jakiejś hali wyglądającej jak magazyn, albo sala gimnastyczna, gdzie następnego dnia dzieci z lokalnej szkoły będą miały w-f? Czy naprawdę tzw. Ruch Uporu nie miał możliwości zorganizowania tego w bardziej godnym miejscu, zwłaszcza że zwlekali miesiąc? Jak można przeczytać w Internecie, Westgate Hall to "Obiekt przeznaczony do organizacji imprez". Są tam organizowane m.in. imprezy firmowe, uroczystości, targi, festiwale, koncerty muzyczne, konferencje, spotkania, treningi, pokazy filmowe, spotkania grupy społecznościowej, grupowa edukacja, oddawanie krwi, wydarzenia związane ze służbą zdrowia, wydarzenia wellness etc.
wtorek, 25 lutego 2025
Polska powinna wysłać wojsko na Ukrainę!
Wczoraj minęła trzecia rocznica od rozpoczęcia rosyjskiej „specjalnej operacji wojskowej” na Ukrainie. Pamiętajmy, że bezpośrednią przyczyną tego konfliktu były dążenia tzw. państwa ukraińskiego (podjudzanego przez państwa zachodnie, zwłaszcza USA i Wielką Brytanię) do członkostwa w NATO, oraz ataki neonazistowskiego, banderowskiego reżimu kijowskiego na ludność rosyjskojęzyczną we wschodnich obwodach Ukrainy, zwłaszcza w Donbasie. Jest więc prawdą to, co powiedział niedawno Donald Trump, to Ukraina zaczęła tę wojnę i już dawno mogłaby i powinna była ją zakończyć, mogła zawrzeć ugodę na dużo korzystniejszych dla siebie warunkach niż teraz, bez tak dużych strat materialnych, terytorialnych i przede wszystkim ludzkich. Jak podkreśliła niedawno jasno strona amerykańska, Ukraina może zapomnieć o wstąpieniu do NATO, amerykańskim parasolu bezpieczeństwa czy o powrocie do granic sprzed 2014 r.
W pełni podtrzymuję moje stanowisko sprzed trzech lat, a więc to co napisałem wówczas w tym Oświadczeniu. Zwłaszcza aktualny jest punkt trzeci tego oświadczenia. Podział Ukrainy de facto jest już przesądzony. Ukraina na pewno nie odzyska Krymu ani Donbasu, natomiast najbardziej prawdopodobne jest, że nowa granica między Rosją a Ukrainą będzie przebiegać zgodnie z aktualną linią frontu, być może z niewielkimi, kosmetycznymi korektami i ustępstwami z obu stron.
![]() |
| Aktualna sytuacja militarna - stan na 25 lutego 2025 |
Wg. różnych niepotwierdzonych informacji, na rozmowach jakie toczą się obecnie (a także, z całą pewnością, nieoficjalnie toczyły się już wcześniej, po wygraniu wyborów w USA przez Donalda Trumpa, który na pewno już jako prezydent-elekt podejmował pierwsze kroki i pierwsze rozmowy) pomiędzy USA a Rosją ustalono, że Ukraina zostanie podzielona na trzy części. Podział ma wyglądać następująco:
Wg. tych informacji, Federacja Rosyjska wspólnie z USA uzgodniła, że po podziale Ukrainy jedną z trzech części mają zostać „nowe regiony Rosji”, powstałe po aneksji obwodów: donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego, chersońskiego oraz Krymu do Federacji Rosyjskiej. Tereny te zostają na stałe przyłączone do Rosji. Druga część podzielonego ukraińskiego terytorium to "prorosyjska formacja państwowa", czyli byt państwowy z prorosyjskimi władzami, stworzony na terenach obwodów: kijowskiego, czernihowskiego, sumskiego, charkowskiego, połtawskiego, kirowohradzkiego, dniepropietrowskiego, odeskiego, czerkaskiego, winnickiego, żytomierskiego, a także Kijowa. Według planów Moskwy, takie państwo odrzuciłoby integrację europejską i wejście do NATO oraz posiadałoby na swoim terytorium rosyjskie wojsko. Trzecia część to "terytoria dyskusyjne", czyli zachodnia Ukraina — obwody wołyński, rówieński, chmielnicki, lwowski, iwanofrankowski, tarnopolski, czerniowiecki i zakarpacki. Dokument resortu obrony zakłada, że przyszłość tych terytoriów powinna zostać rozstrzygnięta przez Rosję w porozumieniu z sąsiednimi państwami — Węgrami, Polską i Rumunią, przy wprowadzeniu wojsk ONZ na tym terytorium. Najważniejszym elementem są wybory prezydenckie i parlamentarne na Ukrainie, które wyłonią nowego prezydenta i rząd tego nowoutworzonego kraju.
niedziela, 23 lutego 2025
Św. Paweł przykładem nawrócenia i pokory.
niedziela, 16 lutego 2025
16.02.2025: Napracujmy się (niczym sportowcy) na nagrodę denara: radość widzenia Najświętszego Boga
sobota, 15 lutego 2025
Reżim demoliberalny tzw. III RP walczy z książkami niczym naziści i komuniści przed blisko 100 laty!
Od kilku tygodni mamy do czynienia z bezpardonową walką reżimu demoliberalnego tzw. III RP przeciwko wydawcom książek o tematyce narodowo-katolickiej, zwłaszcza tych przeciwko syjonizmowi i roszczeniom żydowskim. 6 lutego br. ukazało się OŚWIADCZENIE Przemysława Holechera, Honorowego Prezesa Obozu Narodowo Radykalnego, jednego z liderów Ruchu Narodowego, pomysłodawcy i jednego z organizatorów Marszu Niepodległości, a także szefa wydawnictwa i portalu informacyjnego Magna Polonia, któremu postawiono prokuratorskie zarzuty za wydanie książki pt. Księga Win Judy (Porachunki niemieckie), a także za jej "rozpowszechnianie, produkowanie, oferowanie, posiadanie i przechowywanie". Niniejszym pragnę poinformować, iż tego samego dnia nabyłem w.w. książkę na stronie Magna Polonia, a więc również stałem się jej posiadaczem, podpadam więc pod zarzut jej posiadania i przechowywania. Mam również zamiar publicznie rozpowszechniać jej treść. Czekam tym samym na przedstawienie mi podobnych zarzutów i postawienie mnie w stan oskarżenia.
Dosłownie kilka dni później, 11 lutego, na stronie zaprzyjaźnionego z nami i wspieranego przez nas Wydawnictwa 3DOM, pojawił się następujący wpis:
Dzień Sądu
Dzień dzisiejszy przyniósł dwa ważne wydarzenia, chronologicznie:
1) Tomaszowi Grzegorzowi Stali, prezesowi Wydawnictwa 3DOM Prokuratura Rejonowa w Częstochowie postawiła dziś nowe zarzuty z art. 256 par. 2 KK za sprzedaż książek: „Mędrcy Syjonu - Nowe Otwarcie”, „Dzienniki Turnera”, „Mord rytualny w Rzeszowie”, „Talmud o gojach i kwestia żydowska”, „Program światowej polityki żydowskiej”, „Protokoły mędrców Syjonu”, „Pogrom w Krakowie”, „Żydzi i kahały” oraz „Księga Win Judy”. Jak stwierdził pan policjant „biegli dokonali rozszerzonej interpretacji książek”. Tym samym batalia sądowa się rozpoczyna - potrzebujemy waszej pomocy i wsparcia - www.muremza3dom.
2) Tomasz Grzegorz Stala, prezes Wydawnictwa 3DOM został dziś uniewinniony przez Sąd Rejonowy w Częstochowie z tytułu art. 55 Ustawy o IPN (tzw. kłamstwa oświęcimskiego). Tym samym prawda o doktorze Ratajczaku zwyciężyła, i mamy nadzieję, że już wkrótce będzie można nabyć u nas jego książki. Wyrok co prawda nie jest prawomocny, ale niesie nadzieję.
Wielkie podziękowania dla mecenasa Pawła Czugi, który swoją wiedzą, erudycją i doświadczeniem doprowadził do szczęśliwego zakończenia.
Jeśli chcesz nas wesprzeć w walce z demoliberalnym systemem:
- kup aresztowane książki: https://3dom.pro/ksiazki/ksiazki-aresztowane/
- wesprzyj wydawnictwo na www.muremza3dom.pl
piątek, 14 lutego 2025
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej.
Dziś po raz pierwszy obchodzimy nowe święto państwowe – Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. Wybór dzisiejszej daty nie był przypadkowy. 14 lutego 1942 roku gen. Władysław Sikorski powołał do życia Armię Krajową – największą armię podziemną Europy.
14 lutego 2025 r. po raz pierwszy odbyły się uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. Święto to zostało uchwalone przez Sejm RP 9 stycznia 2025 roku, w hołdzie żołnierzom największej konspiracyjnej armii w podbitej przez Niemcy i Związek Sowiecki Europie. Armii, która jako zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego prowadziła bohaterską walkę o odzyskanie przez Rzeczpospolitą Polską suwerenności i niepodległości. Cześć i Chwała Bohaterom!
czwartek, 13 lutego 2025
Komunikat bpa Martína Dávila Gándary ws. zapowiedzianej konsekracji o. Juliána Espiny.
O zapowiedzianej konsekracji o. Juliána Espiny.
Komunikat do naszych wiernych i przyjaciół:
W świetle ostatnich wiadomości, już publicznych, o konsekracji biskupiej ks. Juliána Espiny, pospiesznie zaplanowanej na 22 lutego 2025 r., pragnę wyrazić moją zdecydowaną dezaprobatę po poważnym przeanalizowaniu niedogodności z tym związanych.
Przede wszystkim, posłuszny nakazom mojego sumienia, uważam, że taka konsekracja nie powinna mieć miejsca.
Taką opinię wyrażają również księża, których reprezentuję.
Proszę przyjąć moje błogosławieństwo. +
Biskup Martín Dávila Gándara, biskup Trydenckiego Stowarzyszenia Kapłańskiego.
Za: https://www.facebook.com/SociedadSacerdotalTrento
Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)
Miejmy nadzieję, że podobne stanowisko zajmie wkrótce również J. Exc. x bp Marek Pivarunas CMRI wraz z całym duchowieństwem CMRI. Pamiętamy, że trzy lata temu, w lutym 2022 r. bp. Pivarunas wyraził publiczną aprobatę dla konsekracji biskupiej x. Piusa Espiny, dokonanej przez bp'a Marcina Gandarę (LINK).
Koniec wojny na Ukrainie staje się faktem!
Wczoraj mogliśmy usłyszeć sporo dobrych wieści, które potwierdzają to, co Donald Trump zapowiadał w swojej kampanii prezydenckiej w zeszłym roku. Wojna za naszą wschodnią granicą, tak jak mówił Trump, wkrótce się skończy. Skończy się w sposób, który był jasny i wiadomy (dla każdego kto myśli realistycznie) od co najmniej dwóch lat. Nikt tej wojny w pełnym zakresie nie wygra. Nie wygra jej banderowska Ukraina, ale również nie wygra jej Rosja. Nie dojdzie (niestety) do denazyfikacji Ukrainy, do zastąpienia nazistowskiego, banderowskiego reżimu w Kijowie innym reżimem, bardziej prorosyjskim i postsowieckim (podobnym do białoruskiego). Taki był cel Kremla, i ten cel nie zostanie spełniony (przynajmniej na tym etapie). Jednocześnie, Ukraina może zapomnieć o akcesie do NATO, o amerykańskim parasolu bezpieczeństwa, żołnierzach amerykańskich broniących "integralności" terytorium Ukrainy, czy o "odzyskaniu" utraconych w 2014 r. terytoriów (Krym, Donieck i Ługańsk pozostaną więc rosyjskie, pytanie co z terenami zajętymi przez Rosję w ciągu ostatnich trzech lat, od lutego 2022 r., ale to za pewne będzie przedmiotem rozpoczynających się właśnie, pomiędzy Rosją a USA, rozmów pokojowych i negocjacji). Na Ukrainie muszą się również niezwłocznie odbyć wybory prezydenckie, bo obecny dyktator i były prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, jako obecnie nie pełniący legalnie żadnej funkcji państwowej, nie będzie mógł podpisać wynegocjowanych traktatów pokojowych.
UCZYŃMY POLSKĘ ZNOWU WIELKĄ!
„Kto nie pamięta historii, skazany jest na jej ponowne przeżycie.” To czy Wielka Polska będzie czy nie, zależy tylko od nas. Jak mawiał Piłsudski: „Polska albo będzie wielka, albo nie będzie jej wcale”. Obecna sytuacja dobitnie nam właśnie pokazuje, że granice państwowe nie są wyryte w kamieniu. Zawsze się zmieniały, i zawsze będą się zmieniać, póki ten świat istnieje. Żadnego „końca historii” jak myśleli niektórzy naiwni, po II wojnie światowej, nie ma i nie będzie. Dla nas powinno być istotne, aby te granice zmieniały się na naszą korzyść. Polska, gdyby dziś była niepodległym krajem, powinna się upomnieć o polski Lwów, Stanisławów, Tarnopol, i tereny bezprawnie zagrabione przez Związek Radziecki w 1945 r. Zaś gadanie niektórych, że odzyskanie Lwowa byłoby jakimkolwiek argumentem dla Niemców dla "odzyskania" Wrocławia jest po prostu głupie i bez sensu. Niemcy do dziś nie zapłaciły nam reparacji wojennych. Niemcy tę wojnę wywołały i ją przegrały, więc ich straty terytorialne są niepodważalne. Natomiast niby dlaczego to my jako strona napadnięta mielibyśmy się pogodzić ze stratą, skoro agresor przegrał wojnę a my byliśmy, rzekomo, jak nam wciąż wmawiają, w „obozie zwycięzców”?
Na naszych oczach dokonuje się nowe rozdanie w polityce międzynarodowej, światowe mocarstwa znowu, ponad głowami maluczkich, ustawiają sobie świat. Niestety, my nie jesteśmy podmiotem, nie jesteśmy graczem w tej grze wielkich tego świata, a znowu siedzimy na widowni i możemy się tylko przyglądać, i niestety, nic z tego tortu, który właśnie jest dzielony, nie dostaniemy, nawet okruchów, a szkoda...













