Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache
_____________________________________________________

czwartek, 22 września 2016

Okupacja, która trwa do dziś...


22 WRZEŚNIA 1939 ROKU, OBLEGANY PRZEZ SOWIETÓW I HITLEROWCÓW, SKAPITULOWAŁ DUMNY LWÓW. OD TEGO CZASU ZACZĘŁA SIĘ OKUPACJA ZAWSZE WIERNEGO MIASTA.

LWÓW ODZYSKAMY, 
BANDEROWCÓW UBIJEMY!

Oświadczenie ws. tzw. "Ustawy antyaborcyjnej".


Lewackie media huczą dziś od rana o tzw. "Ustawie antyaborcyjnej", jako o "wyjętej ze średniowiecza", stanowiącej złamanie "dobrego kompromisu", czy też "dyskryminującej kobiety". Otóż wypada aby na ten temat kilka słów napisać, gdyż lewacka bezczelność osiąga tu szczyt hipokryzji i obłudy. Otóż żadna ustawa zaproponowana przez ten demoliberalny system, nieważne czy PiSowska czy nawet popierana przez Ruch Pro-live nie będzie wystarczająca. Bo nawet jeżeli będzie wprowadzony całkowity i bezwzględny zakaz aborcji, to czy będzie ona odpowiednio karana? Wątpię... Póki co mówi się o zaledwie 5 latach więzienia dla lekarza... Jest to totalna kpina.

Po pierwsze, czym jest aborcja, jak należy ją właściwie i prawidłowo zdefiniować? Aborcja jest to umyślne morderstwo niewinnego dziecka. Jest to więc najgorsza zbrodnia przeciw drugiemu człowiekowi jaką można sobie tylko wyobrazić. W Teologii jest to oczywiście jeden z czterech grzechów wołających o pomstę do nieba (obok m.in. sodomii). Co powinno grozić za umyślne morderstwo? Oczywiście kara śmierci.

Tak więc lekarz, dokonujący aborcji, a więc mordujący niewinne dziecko, powinien zostać skazany na karę śmierci.

Również matka, zlecająca morderstwo własnego dziecka, powinna otrzymać przynajmniej 25 lat więzienia lub dożywocie (w zależności od okoliczności).

Podobnie personel medyczny, biorący udział w takim "zabiegu", powinien odpowiedzieć za współudział w morderstwie (do 15 lat więzienia).

Podobnie odpowiedzieć powinna rodzina, jeśli wiedziała, wspierała i pomagała w morderstwie.

Wówczas kara byłaby adekwatna do popełnionego czynu, i miałaby odpowiedni skutek - czyli przede wszystkim skutek społeczny. Ludzie baliby się dokonywać tej potwornej zbrodni, i liczba nielegalnych aborcji od razu by spadła. Póki co, jeśli za aborcję grozić będzie najwyżej kilka lat, i to nie raz w zawieszeniu, nie jest to żadną karą, i właściwie nic się nie zmieni. Mordowanie dzieci dalej będzie się odbywać w majestacie prawa, za co będą grozić śmieszne "kary", nikogo nie zniechęcające... Tylko wprowadzenie kary śmierci za umyślne morderstwo może cokolwiek zmienić. I nie byłby to wcale powrót do średniowiecza, tylko po prostu do normalności. Pamiętajmy, że pierwszą osobą, która zalegalizowała na terenie Polski aborcję, był Adolf Hitler... Lewactwo i "postępowe wyzwolone kobiety" powinni więc mieć go za swego patrona...

Michał Mikłaszewski

wtorek, 6 września 2016

Herezja - x. dr Jules Didiot


I. Herezją nazywa się w Kościele katolickim wszelka nauka, wprost przeciwna jednemu z dogmatów, podawanych przezeń za objawione przez Boga. Katolik staje się heretykiem materialnym, gdy bezwiednie wyznaje jakąś naukę wierze objawionej przeciwną, staje się zaś formalnym heretykiem, gdy naukę przeciwną przyjmuje dobrowolnie i świadomie, a tym samym uporczywie.

Chrystus Pan, rozsyłając apostołów na głoszenie Ewangelii, włożył na ich słuchaczów obowiązek wierzenia ich słowom pod karą klątwy (Mk XVI, 15-16). W tych rzeczach przeto nietolerancja Chrystusowa była boska i konieczna, łatwa do zrozumienia dla każdego, kto ma dokładne pojęcie o Bogu, o człowieku, o wzajemnym ich stosunku, jak również o wartości prawdy objawionej. I Apostołowie podobnie jak Chrystus mieli ten sam wstręt i odrazę do herezji połączonej z uporem: św. Jan widzi w niej dzieło Antychrysta (I Jan. IV, 3) i zabrania przyjmować, a nawet pozdrawiać heretyków (II Jan. I, 10); św. Piotr i św. Juda Tadeusz z najwyższym oburzeniem odzywają się o herezji (II Piotr. II, 1. 17 nst.; Jud. I, 12 nst.); św. Paweł wyklina heretyków (Gal. I, 9), uśmierzyć ich pragnie swą duchową potęgą (II Kor. X, 1 nst.) i oddaje ich w moc szatana (I Tym. I, 20).

Nie innymi też względem herezji uczuciami przejęty jest Kościół pierwotny, na co zbyteczna przytaczać dowody; rzecz to aż nadto widoczna.

Kazanie na XVI Niedzielę po Zesłaniu Ducha św. - x. Rafał Trytek