Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos
_________________________________________________

piątek, 20 października 2017

99 lat temu, 20 października 1918 roku Rada Miejska Lwowa zdecydowała o przyłączeniu miasta do Polski


7 października 1918 roku Rada Regencyjna Królestwa Polskiego ogłosiła manifest do narodu polskiego, proklamujący powstanie niepodległego państwa polskiego. Zarząd miasta Lwowa wysłał więc już 11 października 1918 do Rady Regencyjnej list, zapewniający że mieszkańcy miasta wezmą aktywny udział w budowie niepodległej Rzeczypospolitej.

Na mocy dekretów Rady i rozkazu jej Komisji Wojskowej płk Władysław Sikorski rozpoczął organizację we Lwowie Polskiego Korpusu Posiłkowego oddziałów Wojska Polskiego, powołując Komendę Okręgową. Od lata 1918 istniały ponadto Polskie Kadry Wojskowe powiązane z Narodową Demokracją z kpt. armii austriackiej Czesław Mączyński na czele. Trzecią polską organizacją była Polska Organizacja Wojskowa, utworzona w lutym 1918 przez Juliana Stachiewicza. Dowództwo POW objął 11 października 1918 Ludwik de Laveaux.

W tym czasie działały też niepodległościowe organizacje ukraińskie i w pierwszej połowie października 1918 zwołano do Lwowa delegatów z ukraińskich ziem należących przed wojną do Austro-Węgier – Galicji Wschodniej, Bukowiny i Rusi Zakarpackiej, którzy utworzyli 19 października Ukraińską Radę Narodową. Ogłosiła ona powstanie państwa ukraińskiego z ziem wschodniej Galicji aż po rzekę San.

Jednak Rada Miejska Lwowa wraz z przedstawicielami organizacji kulturalnych i społecznych 20 października przyjęła rezolucję o przyłączeniu miasta do Polski. Sprzeciwili się temu radni ukraińscy, uznając rezolucję za bezprawną.

Lwowskie gazety 31 października poinformowały, że 1 listopada do Lwowa ma przybyć z Krakowa oficjalna delegacja Polskiej Komisji Likwidacyjnej, aby w swym imieniu objąć władzę . To zadecydowało o przyspieszeniu ukraińskiego wystąpienia.

Przez cały listopad toczyły się we Lwowie walki pomiędzy polskimi i ukraińskimi oddziałami wojskowymi. Były dość chaotyczne i przewagę zdobywała raz jedna, raz druga strona.

Dopiero powołanie na stanowisko dowódcy Naczelnego Dowództwa Wojsk Polskich w Galicji Wschodniej gen. Tadeusza Rozwadowskiego usprawniło organizowanie polskiej pomocy dla Lwowa, która wyruszyła z Przemyśla 19 listopada. Dowództwo ukraińskie zlekceważyło przeciwnika i po całodobowych walkach 21-22 listopada opuścili miasto.

Walki o miasto trwały jeszcze do końca kwietnia 1919 r. a obrona Lwowa i wojna polsko-ukraińska 1918-1919 to walka o zachowanie polskości na tym terenie.

Ekumenizm z szatanem.

"Extra Ecclesiam nulla salus"...
..."Unam, sanctam, catholicam et apostolicam Ecclesiam"


Cóż takiego świętuje hierarchia "kościoła" posoborowego, biorąc udział w nabożeństwach protestanckich:

Bóg nie może być Bogiem, On najpierw musi sie stać diabłem... Muszę przyznać boskość diabłu na krótką godzinę i niech szatańskość będzie przypisana do naszego Boga. Ale to wczesne dni jeszcze. W końcu rzeczywiście możemy powiedzieć: Jego dobroć i sprawiedliwość trwa nad nami.„ M. Luter.

Źródło: Wider die sturmendenBauern (Against the storming peasants) Weimar Edition of Luther’s Writings 18 (Schriften 1525), p. 249 f. Źródło: Theologian Editor Dieter Protzel, Edition nr 3: No speaks Martin Luther, no speaks Jesus of Nazaerth, Wrertheim 1999, English Translation: Wertheim 2001w: http.wwwtheologe.de/theologian3.htm, version from 10 th May 2016 (dostęp 11 października 2016)

Żaden grzech nie może mi zaszkodzić... Grzech nie może cię oderwać od Niego (Chrystusa), nawet jeśli cudzołożysz sto razy dziennie i tyleż morderstw popełniasz. Czyż bowiem i sam Jezus nie cudzołożył? Cudzołożył! I to nie raz: Chrystus był cudzołożnikiem: pierwszy raz z kobietą przy studni, gdy było mówione: „Nikt nie wie, co On z nia robi”. Ponownie, z Marią Magdaleną i jeszcze raz z kobietą przyłapaną na cudzołóstwie , którą oddalił tak lekko. Zatem i sprawiedliwy Chrystus musiał przed śmiercią stać się cudzołożnikiem” M. Luter.

Źródło: 

Luther Works, Amierican Edition, volume 54,p 154, także: D. Martin Luthers Werke, kritische Gesamtausgabe (Hermann Bohlau Verlag,1893), vol2, no. 1472, April 7 – May 1, 1532, p.33

Czyż nie jest prawdą, że protestantyzm nadaje się do świętowania tylko w strukturach masonerii, gdyż ich bóg jest tożsamy? Katolik reformacji świętować nie może. Nie ma żadnej wartości protestanckiej, która mogłaby ubogacić Kościół Chrystusa.

Diabeł niczego Bogu dodać nie może. Ekumenizm z diabłem kończy się w piekle.


Za: ~ Pani Ewelina Anna Syzdek, profil na FB

wtorek, 17 października 2017

"MY CHCEMY BOGA!" - oficjalne hasło Marszu Niepodległości AD 2017


Przed dwoma dniami poznaliśmy oficjalne hasło tegorocznego Marszu Niepodległości, który za niecały miesiąc, w sobotę 11 listopada, w 99 rocznicę przekazania władzy wojskowej w Królestwie Polskim (późniejszej II RP) Piłsudskiemu, ma przejść ulicami Warszawy. 

Hasła MN z roku na rok bywały coraz to lepsze. Do historii przeszło hasło zeszłorocznego Marszu - "Polska Bastionem Europy". Jednak tegoroczne hasło zdecydowanie przebija wszystko, co było do tej pory. To bez wątpienia najlepsze hasło w historii Marszu Niepodległości od początku jego istnienia, czyli od 2010 r.


Hasło pochodzi oczywiście z pięknej pieśni maryjnej - "My chcemy Boga, Panno Świętą!", która w tym roku obchodzi 135. rocznicę swego powstania. Pieśń napisał w 1882 r. we Francji x. Moreau. 

Polski ogólnie pojęty Ruch Narodowy (nie mam tu na myśli partii politycznej o tej nazwie, a cały ruch społeczny, wszystkie organizacje narodowe a także niezrzeszonych Narodowców) przechodził w tym czasie swoistą przemianę. Początkowo wielki entuzjazm spowodowany niewątpliwym sukcesem MN w 2010, i jeszcze większym w 2011 roku, spowodował utworzenie organizacji a w końcu partii "Ruch Narodowy". Niestety przerost ambicji personalnych osób tworzących tą formację, doprowadził do jej stopniowego osłabienia ideowego, w imię "lepszego odbioru" przez społeczeństwo  (a zwłaszcza przez demoliberalne media...), aż w końcu całkowitego jej rozmycia podczas tzw. "wyborów", i przejścia na pozycje demoliberalne, aż do całkowitego podziału i rozpadu, już po tzw. "wyborach". Z tamtego wielkiego entuzjazmu w roku 2014 nie zostało już nic, poza wielkim rozczarowaniem. Wtedy jednak rozpoczął się, we wszystkich organizacjach (nie licząc tworów całkowicie demoliberalnych, jak np. stowarzyszenie "Endecja"), powolny proces, który trwa do dziś, a który polega na powrocie do zdrowej, autentycznej idei Narodowej. Przede wszystkim jest to zaś powrót do wartości katolickich, do stawiania w manifestach i deklaracjach ideowych na 1 miejscu Boga i Jego Prawa, oraz Wiary Katolickiej i tradycyjnego nauczania Kościoła katolickiego.

poniedziałek, 16 października 2017

Dokładnie 100 lat temu, 16 października 1917, o. Maksymilian Maria Kolbe założył RYCERSTWO NIEPOKALANEJ.


„Gdy masoneria w Rzymie coraz śmielej występowała – wywiesiła swój sztandar przed oknami Watykanu, na sztandarze czarnym giordano-brunistów umieściła św. Michała Archanioła pod nogami Lucyfera i w ulotkach głośno występowała przeciwko Ojcu Świętemu – powstała myśl założenia stowarzyszenia do walki z masonerią i innymi sługami Lucyfera”

Tak o. Maksymilian Kolbe określa okoliczności powstania Rycerstwa Niepokalanej (łac. Militia Immaculatae, skrót M. I., Milicja Niepokalanej) – organizacja powstała w 1917 z inicjatywy Ojca Maksymiliana Kolbe. Spotkanie inauguracyjne odbyło się 16 października 1917 w obecności siedmiu członków założycieli. 28 marca 1919 papież Benedykt XV udzielił członkom Rycerstwa Niepokalanej ustnego błogosławieństwa, a niedługo potem pisemne błogosławieństwo dał wikariusz generalny franciszkanów o. Dominik Tavani. Oficjalnego zatwierdzenia przez Kościół dokonał 2 stycznia 1920 kardynał Bazyli Pompilj. Od 1919 organizacja działa w Polsce, a 20 grudnia 1919 jej program oficjalnie zatwierdził biskup Adam Sapieha. Statut tej organizacji jako podstawowy cel działalności wskazywał staranie się o nawrócenie grzeszników, heretyków, schizmatyków itd., a najbardziej masonów, oraz uświęcenie wszystkich pod opieką i za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. Założyciel szczególną uwagę przykładał do modlitwy za członków lóż wolnomularskich, których działalność postrzegał jako olbrzymie zagrożenie.

O Maryjo, bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za masonami i poleconymi Tobie»

piątek, 13 października 2017

Dziś 100. rocznica ostatniego objawienia fatimskiego Matki Bożej.


Dokładnie 100 lat temu - 13 października AD 1917 w Fatimie miało miejsce ostatnie z serii objawień Najświętszej Maryi Panny, zwieńczone cudem wirującego słońca, który oglądało ok 100. tysięcy osób. Cud Słońca został oficjalnie uznany przez Kościół katolicki 13 października 1930 r. W 1951 r. Ojciec Święty Pius XII kilkukrotnie na własne oczy oglądał Cud Słońca w Ogrodach Watykańskich. 

poniedziałek, 9 października 2017

59. lat temu zmarł ostatni Papież Pius XII


9 października 1958 - umiera ostatni Papież Kościoła katolickiego, Wikariusz Pana naszego Jezusa Chrystusa - J.Św. Ojciec Święty Pius XII

25 lat temu odszedł ś.p. Pan Jędrzej Giertych. R.I.P.+


25 lat temu, 9 października 1992 roku zmarł w Londynie, w wieku 89 lat (ur. 7 I 1903), Jędrzej Giertych, polityk, harcerz, dyplomata, publicysta polityczny i historyczny, powieściopisarz, nacjonalista chrześcijański; syn inżyniera, właściciela fabryki w Sosnowcu; jako piętnastolatek brał udział w rozbrajaniu Austriaków w Kielcach; ochotnik w wojnie 1920 roku, ranny 15 sierpnia w bitwie warszawskiej; ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim i Szkołę Nauk Politycznych; w ZHP był do 1932 kierownikiem Głównej Kwatery Męskiej; w latach 1927-32 był referentem w MSZ i pracował w konsulacie polskim w Olsztynie; po usunięciu go przez władze sanacyjne z MSZ rozpoczął działalność polityczną w ruchu narodowym; szybko znalazł się w ścisłym kierownictwie obozu narodowego jako sekretarz Komitetu Wykonawczego Obozu Wielkiej Polski (1932-33), członek Zarządu Głównego i Komitetu Głównego Stronnictwa Narodowego (1935-39) oraz niejawnej tzw. „dziewiątki”; wraz z prezesem SN Kazimierzem Kowalskim przewodził frakcji wrogiej jakimkolwiek kompromisom z sanacją; był też redaktorem "Gazety Warszawskiej", a po (wymuszonej administracyjnie) zmianie tytułu – "Warszawskiego Dziennika Narodowego"; dzięki pracom takim jak "Tragizm losów Polski" (1936) i "O wyjście z kryzysu" (1938) już przed wojną uchodził za głównego ideologa „młodej” endecji; w 1937 odbył podróż reporterską do Hiszpanii, której pokłosiem była książka "Hiszpania bohaterska", w której ze szczególnym entuzjazmem pisał o karlistach, uważając, że ruch ten jest odpowiednikiem ruchu narodowego w Polsce; we wrześniu 1939 walczył jako oficer marynarki w obronie Helu; lata wojny spędził w obozach jenieckich i w berlińskim więzieniu Gestapo, podejmując wszelako sześciokrotnie próby ucieczki; po opanowaniu Polski przez Armię Czerwoną przedostał się do kraju, aby wywieźć z niego rodzinę (żonę i sześcioro dzieci), a następnie żył na emigracji w Anglii; mając na utrzymaniu liczną rodzinę i pracując jako robotnik, a później jako nauczyciel, zdołał mimo to napisać i wydać liczne książki (również ocalone z kraju manuskrypty książek Feliksa Konecznego) oraz redagować wydawnictwa seryjne: "Ruch Narodowy" i "Opoka"; był przewodniczącym Towarzystwa im. Romana Dmowskiego, z emigracyjnego SN został jednak w 1961 usunięty za głoszenie propozycji zmiany orientacji geopolitycznej na prorosyjską (do stronnictwa powrócił w latach 80.); zwalczał tzw opozycję demokratyczną w kraju, uważając, że jest ona zdominowana przez nurt lewicowo-kosmopolityczny (KOR), a w 1982 poparł wprowadzenie stanu wojennego mniemając, że zapobiegł on militarnej interwencji sowieckiej; jako przedstawiciel myśli narodowej wyrażał dobitnie jej orientację antyliberalną, antyparlamentarną, antymasońską, antyżydowską i antyniemiecką, uosabiał również zwrot ruchu narodowego w kierunku jego pełnej katolicyzacji i tradycjonalizmu; akcentował ideowe powinowactwo nacjonalizmu polskiego z hiszpańskim karlizmem, portugalskim salazaryzmem i Action Française, a zasadniczą rozbieżność z neopogańskim hitleryzmem; w swojej najważniejszej pracy teoretycznej po wojnie – "Nacjonalizm chrześcijański" (1946) – pisał, że jedność Europy jest rzeczą konieczną, ale też „posunięcie tej jedności zbyt daleko byłoby także rzeczą niesłychanie niebezpieczną i szkodliwą” – winna ona polegać na przywróceniu średniowiecznej rodziny narodów chrześcijańskich, które by konieczną jedność łączyły z odrębnym niepodległym życiem każdego narodu; od lat 60. sprzeciwiał się też „posoborowej” rewolucji liturgicznej i doktrynalnej w Kościele.

Prof. Jacek Bartyzel, "Z kalendarzyka reakcjonisty".

sobota, 7 października 2017

99 lat temu Polska odzyskała Niepodległość.


Jutrzenka niepodległości - Manifest Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego z 7 X 1918 r.

piątek, 6 października 2017

Zmarł Ksiądz Vernooy

3 października AD 2017 zmarł Ksiądz Vernooy. Urodzony w 1925 roku. Sedewakantysta. Niegdyś Misjonarz w Afryce. 

Prosimy o modlitwę!

Requiescat in pace!

piątek, 22 września 2017

Trzecie Królestwo Polskie (Jak do niego dojść?) - Prof. Jacek Bartyzel

Poniżej prezentujemy wielkie dzieło Szanownego Pana Profesora, dr. hab. Jacka Bartyzela o polskim ruchu monarchistycznym, będące wspaniałą wykładnią ideowo-polityczną dla współczesnego pokolenia Polaków. 

Niech ten wielki duchowy testament będzie dla nas wszystkich nauką i wskazówką, co robić, aby osiągnąć nasz cel - Wielką Polskę Katolicką. 

Redakcja Tenete Traditiones podpisuje się i w całej pełni utożsamia oraz solidaryzuje z poniższym tekstem.

Za Red. T.T., red. naczelny, 

Michał Mikłaszewski

I.

Czy monarchiści polscy mogą zrobić coś praktycznego w celu ziszczenia swojego ideario? Zanim spróbujemy dać odpowiedź na to pytanie, dobrze będzie nie tylko oddalić pomysły niemądre (jak ludowe referendum), ale również dokonać rachunku (politycznego) sumienia z tego, co robiliśmy do tej pory.

Ruch monarchistyczny, odrodzony właściwie ex nihilo, jak Feniks z popiołów, na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku, złożony zresztą, co trzeba przypomnieć, prawie wyłącznie z ludzi bardzo wówczas młodych i obierający (co było uzasadnione) formułę metapolitycznych, formacyjnych klubów (pomijam tu oczywiście pajacowate partyjki, które tylko kompromitowały ideę), na odcinkupraksis przyjął – mniej lub bardziej świadomie – strategię „entryzmu”, czyli wchodzenia do tzw. prawicowych partii politycznych w nadziei ich „rojalizacji” w dalszej perspektywie, a w bliższej – przynajmniej integralnego „ukonserwatywnienia”. Największym zainteresowaniem cieszyły się wówczas Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, a jeszcze bardziej Unia Polityki Realnej (realizm, nawiasem mówiąc, nie był jej najmocniejszą stroną), co wydawało się naturalne choćby dlatego, że jej ekscentryczny lider raz po raz i publicznie deklarował, że sam jest monarchistą, i chętnie portretował się w mundurze „regenta”.

Cele Instytutu Rzymskokatolickiego

J.Exc. x Bp Donald J. Sanborn
Przełożony Generalny Instytutu Rzymskokatolickiego

Celami Instytutu są: 

(1) zbawianie dusz poprzez szerzenie wiary katolickiej, udzielanie sakramentów oraz składanie najśw. ofiary Mszy;

(2) zachowanie, promowanie i rozszerzanie wiary katolickiej sprzed soboru watykańskiego II, jak również wykorzenienie herezji modernizmu.

czwartek, 21 września 2017

Obóz Narodowo-Radykalny Podhale: XIII edycja Rajdu im. Jana Mosdorfa

Stowarzyszenie Obóz Narodowo-Radykalny Podhale wraz z przyjaciółmi z Partii Ludowej Nasza Słowacja zaprasza na XIII edycję Rajdu im. Jana Mosdorfa.

Rajd tradycyjnie odbędzie się w pierwszy weekend października (7/8 października 2017 roku) – ponownie na terytorium Słowacji. Oprócz wędrówki górskimi szlakami zaplanowana została wizyta na strzelnicy.

W sobotni poranek spotykamy się w Nowym Targu, skąd wynajętym busem udamy się na strzelnicę znajdującą się niedaleko Rużomberku. Przed rozpoczęciem treningu strzeleckiego poznamy instrukcję posługiwania się bronią oraz podstawowe zasady obowiązujące na strzelnicy. Następnie pod okiem instruktorów odbędzie się strzelanie z broni krótkiej i długiej. Uwaga! Obowiązuje całkowity zakaz spożywania alkoholu. Osoby będące pod wpływem alkoholu nie zostaną wpuszczone na teren strzelnicy.

Po zakończeniu treningu udamy się na wędrówkę górskimi szlakami. Należy pamiętać o ubiorze oraz obuwiu odpowiednim do chodzenia po górach. Po zejściu z gór udamy się do pensjonatu, gdzie zaplanowano spotkanie integracyjne dla uczestników rajdu. W niedzielne południe wracamy do Nowego Targu.

Koszt udziału w rajdzie: 100 złotych. Cena obejmuje koszty przejazdu, zakup amunicji (dwa magazynki do pistoletu oraz dziesięć naboi do karabinu – możliwość dokupienia dodatkowej amunicji), wodę, kanapki, nocleg w pensjonacie.

Proszę pamiętać o zabraniu dowodu osobistego oraz euro. Przypominamy, że prawo Republiki Słowackiej przewiduje poważne sankcje karne za publiczne prezentowanie symboliki „ekstremistycznej” (np. krzyża celtyckiego lub salutu rzymskiego).

Kontakt: Jakub Stankiewicz lub prezes ONR Podhale Piotr Trebunia-Tutka, tel. 888 868 130.

Dane do przelewu: EUROKONTO INTRO 85 1240 1574 1111 0010 4090 9913 PLN

Jakub Stankiewicz, osiedle Topolowe 3/4, 34-400 Nowy Targ

Realizując przelew na podany numer konta, proszę podawać imię, nazwisko oraz przynależność organizacyjną uczestnika rajdu


1 Warto przypomnieć, że z legitymistycznego punktu widzenia „Republika Słowacka” (zajmująca Górne Węgry, kraj należący do Korony Świętego Stefana) nie istnieje – przypis redaktora naczelnego Portalu Legitymistycznego.

środa, 20 września 2017

75 rocznica powstania Narodowych Sił Zbrojnych.

Narodowe Siły Zbrojne (NSZ) – 20.09.1942!
Polska konspiracyjna organizacja wojskowa obozu narodowego. Początkowo walczyła z Niemcami i zwalczała Gwardię Ludową, Armię Ludową i partyzantkę radziecką, oraz bandy rabunkowe a w okresie późniejszym brała udział w powstaniu antykomunistycznym walcząc przeciw Armii Czerwonej i siłom zbrojnym "Polski Ludowej".


CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM! 

ŚMIERĆ WROGOM OJCZYZNY!

poniedziałek, 18 września 2017

Dni skupienia w Serpelicach



     Od 14 do 16 września w Serpelicach nad Bugiem członkowie Bractwa Najświętszych Serc Jezusa i Maryi oraz zaproszeni goście pod duchowym przewodnictwem wielebnego Księdza Rafała Trytka uczestniczyli w modlitewnych dniach skupienia.

Veritas liberabit vos!

poniedziałek, 11 września 2017

Ks. Rafał Trytek wstąpił do Instytutu Rzymskokatolickiego


Pragniemy powiadomić, iż Wielebny ksiądz Rafał Trytek został członkiem kapłańskiego Instytutu Rzymskokatolickiego JE x. Biskupa Donalda Sanborna.

Serdecznie gratulujemy Księdzu wyboru i polecamy opiece Matki Bożej Królowej Polski oraz wszystkich Świętych.
Redakcja "Katolika - Głosu Katolickiej Tradycji"

Poniżej linki do stron internetowych poświęconych Instytutowi Rzymskokatolickiemu:

1. Bp Sanborn założył Instytut Kapłański:
https://pelagiusasturiensis.wordpress.com/2017/05/08/sanborn-irk/

2. Rozporządzenie teologiczne Instytutu Rzymskokatolickiego (cz. I):
http://glostradycji.blogspot.com/2017/05/rozporzadzenie-teologiczne-instytutu.html

3. Rozporządzenie liturgiczne Instytutu Rzymskokatolickiego (cz. II):
http://glostradycji.blogspot.com/2017/05/rozporzadzenie-liturgiczne-instytutu.html

4. Rozporządzenie pastoralne Instytutu Rzymskokatolickiego (cz. III):
http://glostradycji.blogspot.com/2017/05/rozporzadzenie-pastoralne-instytutu.html

ZA: http://glostradycji.blogspot.com/2017/09/ks-rafa-trytek-wstapi-do-instytutu.html?m=1#more

OD REDAKCJI: Redakcja Tenete Traditiones dołącza się do gratulacji, i także życzy Wielebnemu Xiędzu wszystkiego najlepszego, z okazji podjęcia tej jakże ważnej dla sprawy katolickiej w Polsce, decyzji. 

ZA REDAKCJA TENETE TRADITIONES;
Redaktor naczelny
Michał Mikłaszewski

piątek, 8 września 2017

DZIŚ MIJA 300 LAT OD KORONACJI M.B. CZĘSTOCHOWSKIEJ KORONAMI PAPIESKIMI


Dziś Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i trzechsetna rocznica Koronacji cudownego Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej z klasztoru oo. Paulinów na Jasnej Górze.

8 września 1717 roku Czarna Madonna została ukoronowana przez biskupa chełmskiego Krzysztofa Jana Szembeka w obecności ojców paulinów jasnogórskich i ok 200 tys. wiernych. W Bazylice Jasnogórskiej nad tabernakulum pod baldachimem, gdzie Obraz został specjalnie na tę okoliczność przeniesiony, koronami poświęconymi przez J.Ś. Ojca Świętego Klemensa XI. Była to pierwsza w historii Kościoła koronacja papieskimi koronami dokonana poza Rzymem.

Następne korony dla Najświętszej Panny przekazał (po kradzieży koron klementyńskich), J.Ś. Ojciec Święty, Św. Pius X w 1910 r. (widoczne na zdjęciu powyżej)

Królowo Korony Polskiej - módl się za nami!

piątek, 7 lipca 2017

KOMUNIKAT

W związku z wystąpieniem niezależnych od nas, przejściowych problemów technicznych (awaria sprzętu), nasza strona w najbliższym czasie nie będzie aktualizowana.

Wszystkich ludzi dobrej woli prosimy o modlitwę i wsparcie, aby strona na powrót mogła normalnie funkcjonować.

Omnia ad maiorem Dei gloriam!

Semper fidelis et paratus,
Redakcja Tenete Traditiones, 7 VII AD 2017

czwartek, 15 czerwca 2017

Dziś Uroczystość Najświętszego Ciała Pańskiego - Boże Ciało.


BOŻE CIAŁO

Ryt zdwoj. I kl. z okt. uprzyw.   Szaty białe

   Najświętszy Sakrament Ciała i Krwi Pańskiej czci Kościół w każdej Mszy świętej ; w Wielki Czwartek obchodzimy rocznicę ustanowienia Eucharystii, ponieważ jednak radosne wspomnienie Ostatniej Wieczerzy tłumiło w Wielkim Tygodniu rozważanie męki Chrystusa, zostało ustanowione osobne święto, którego celem jest publiczne wyznanie wiary w obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, oddanie Mu czci należnej i uwielbienia, podziękowanie za łaski płynące przez ten Sakrament, wreszcie przebłaganie Go za zniewagi wyrządzone przez słabość i oziębłość naszą i bluźnierstwa niewiernych.
   Powodem ustanowienia były objawienia jakie miewała św. Julianna augustynka z Cornillon (1193-1258). Po zbadaniu sprawy ustanowiono święto w diecezji Liège (Belgia). Papież Urban IV wprowadził je do Kościoła powszechnego ; jego zarządzenia potwierdził Papież Klemens V i Jan XXII, który dodał oktawę. Oficjum i Mszę ułożył św. Tomasz z Akwinu, który tak dobrał teksty, aby służyły do rozważania najgłówniejszych prawd o Eucharystii. W Sekwencji zaś św. Tomasz zawarł streszczenie nauki katolickiej o Najświętszym Sakramencie. 
   Po Mszy wychodzi z kościoła głównego danej miejscowości procesja na główne ulice miasta. W Polsce istnieje od XV wieku zwyczaj śpiewania czterech Ewangelii przy czterech ołtarzach ustawionych w drodze pochodu. Ten śpiew Ewangelii jest wyznaniem wiary, że pod postaciami chleba mamy wśród siebie tego samego Pana Jezusa Chrystusa o którym opowiadają Ewangelie. 

Źródło: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. G. Lefebvre, Benedyktyn . 1949 r.


Poniżej zamieszamy piękne wykonanie wspaniałej Sekwencji św. Tomasza z Akwinu ułożonej specjalnie na święto Bożego Ciała, która jest śpiewana podczas dzisiejszej Mszy Św., przed Ewangelią :


Biorą dobrzy i grzesznicy,
Lecz się losów przyjrz różnicy
Życie tu, zagłada tam.
Złym śmierć niesie, dobrym życie
Patrz, jak w skutkach rozmaicie
Czyn ujawnia się ten sam.

15 czerwca AD 2017 - Boże Ciało w kaplicy MB Królowej Polski w Krakowie

15 CZERWCA 2017
Corpus Christi w kaplicy MB Królowej Polski
© Michał Mikłaszewski

Kazanie na Uroczystość Bożego Ciała - x. Rafał Trytek, 15 czerwca 2017 r.

sobota, 10 czerwca 2017

Jutro Niedziela Trójcy Przenajświętszej (Dominica Sanctissimae Trinitatis)


UROCZYSTOŚĆ TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ

Ryt zdwoj. I kl.   Szaty białe

   Wiara w Boga w Trójcy świętej jedynego jest podstawą nauki o posłannictwie i odkupieniu Chrystusa. Jest to zasadnicza prawda religii katolickiej. Cały kult zwraca się z uwielbieniem do Trójcy świętej. Dogmat Trójcy Przenajświętszej to przede wszystkim dogmat o Bogu żywym, którego życie polega na wzajemnym posiadaniu, na wzajemnym oddaniu i doskonałej wymianie. Przez Łaskę uświęcającą bierzemy udział w tym życiu trzech Osób Boskich, łącząc się z poznaniem Ojca przez Syna i z Miłością Ducha św.
  Czci Trójcy Przenajświętszej poświęcona jest każda niedziela, więc specjalnego święta poświęconego temu dogmatowi długo nie było. zostało wprowadzone w niektórych diecezjach na początku X wieku.
  « W pierwszą zaraz niedzielę po Zesłaniu Ducha św. obchodzimy uroczystość Trójcy Przenajświętszej ; miejsce to jest dobrze wybrane, mówi św. Rupert w XII w., albowiem wkrótce po zstąpieniu Ducha Bożego nastało opowiadanie i przyjęcie prawdy. a przy Chrzcie św. wiara i wyznanie : w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego ».
   Uroczystość Trójcy Przenajświętszej pochodzi stąd, że święcenia kapłańskie, odbywające się wieczorem w sobotę suchych dni, przedłużały się aż do następnego dnia tj. do niedzieli, która wtedy nie miała jeszcze własnej liturgii. Ponieważ dzień ten w ciągu całego roku jest poświęcony Trójcy św. odprawiano w pierwszą niedzielę po  Zesłaniu Ducha św. wotywę ułożoną w VII wieku na uczczenie tej Tajemnicy. W ten sposób zajmując stałe miejsce w kalendarzu liturgicznym, Msza ta spowodowała powstanie uroczystości Trójcy św. W roku 1334 papież Jan XXI rozciągnął tę uroczystość na cały Kościół.
    Papież Pius X (✝ 1914) nadał świętu ryt zdwojony I-ej klasy.
   Podajemy tekst symbolu św. Atanazego (przypisywany Świętemu), który przepięknie wyjaśnia dogmat Trójcy św. Symbol ten odmawiany jest na Prymę niedzielną.

piątek, 9 czerwca 2017

X. Rafał Trytek o prawdziwym Kościele katolickim.


"Ale zawsze też Kościół święty katolicki sprzeciwiał się herezji i zwalczał herezję. Po tym można rozpoznać Kościół katolicki, prawdziwy Kościół katolicki, że zachowuje Wiarę katolicką niewzruszoną, nienaruszoną, integralnie katolicką, ale też zwalcza i potępia wszystkie błędy i herezje. I widzimy, kiedy dzisiaj, po śmierci Piusa XII, nie mamy już Papieży, którzy zwalczaliby modernizm, mamy za to pseudopapieży, którzy nauczają błędów, to widzimy, że pomimo tego jest pewna grupa ludzi, jest grupa duchownych, biskupów, którzy głoszą prawdziwą, nieskażoną naukę katolicką, którzy nie idą na układy z duchem tego świata, z heretykami, którzy potępiają z całą mocą i z całą siłą wszelkie herezje, wszelkie błędy, które zwalczają zbawienie, które fałszują naukę katolicką, i którzy z całą mocą potępiają również wszelkie układy z heretykami, z modernistami, z błędnowiercami. I tam, gdzie przepowiada się Słowo Boże, słowa Pana Jezusa, niezniekształcone, niesfałszowane, tam, gdzie potępia się herezje, tam jest Kościół katolicki. Nie wystarczy samemu dla siebie zachowywać prawdy Wiary katolickiej, tak jak to robią często indultowcy czy też Bractwo św. Piusa X. Trzeba też z całą mocą potępiać błędy, żeby ludzie wiedzieli, co jest złem, żeby ludzie wiedzieli, co jest złem najgorszym. Bo najgorsze nawet zboczenie obyczajowe nie jest tak złe, jak zboczenie w kwestii doktrynalnej, jak sfałszowanie nauki Jezusa Chrystusa."

[z Kazania na Zesłanie Ducha Św., 4 VI AD 2017]

Bp Donald J. Sanborn: Ioannes Paulus II haereticus est! - Jan Paweł II jest kacerzem!

JP2 całuje Koran potwierdzając, że jest modernistycznym heretykiem

Ioannes Paulus II haereticus est!
– Jan Paweł II jest kacerzem!(a)

BP DONALD J. SANBORN

––––––––

Teraz, gdy już ustaliliśmy, że nie wolno wspominać heretyckich i schizmatyckich duchownych w czasie Mszy, pozostaje tylko udowodnić przesłankę mniejszą: Jan Paweł II jest heretykiem. Dlatego nie może być wspominany w Kanonie Mszy.

Zadanie wykazania faktu, iż jest on heretykiem, muszę pozostawić innym książkom i artykułom. Udowodniono to już przy wielu okazjach, w wielu publikacjach i językach. Wystarczy stwierdzić, że zarówno słowem (verbo), jak i czynem (facto) wykazał swoje przylgnięcie do herezji.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

X. Rafał Trytek: Kazanie na Zesłanie Ducha Świętego, wygłoszone 4 czerwca 2017 r.

X. Rafał Trytek
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen!

Oto drodzy wierni Katolicy jest dzień, w którym świętujemy Zesłanie Ducha Świętego, który, jak naucza nas Pan Jezus, w dzisiejszej Ewangelii ze św. Jana, jest tym, który został posłany, ażeby po widomym odejściu Chrystusa - Wniebowstąpieniu, ażeby był On pocieszycielem dla Apostołów, ale także po to, ażeby przypominał On wszystkie słowa Pana Jezusa. Taka jest szczególna rola Ducha Świętego po Wniebowstąpieniu Pana Jezusa. Duch Święty ma to szczególne zadanie i Duch Święty jest Trzecią Osobą Trójcy Przenajświętszej, jest Miłością, która łączy Boga Ojca z Bogiem Synem i jest Miłością, która łączy Boga Syna z Bogiem Ojcem. Spodobało się Panu Bogu objawić tajemnicę Trójcy Przenajświętszej dopiero poprzez Pana Jezusa, dopiero poprzez Zesłanie Ducha Świętego. I stąd też Kościół święty katolicki z jednej strony jest zachowywany przez Ducha Świętego od wszelkiego błędu, jest zachowywany w czystości i nieskalaności nauki, po to, żeby wierni, idąc za Kościołem świętym, mieli pewność zbawienia. Pan Jezus wiedział, że nasze umysły są słabe, że powstanie wielka liczba heretyków, inspirowanych przez księcia tego świata, jak mówił Pan Jezus, że będą inspirowani do błędu, a ciało ludzkie jest słabe, i wola jest słaba, są liczne namiętności, co powoduje, że herezje i błędy raz po raz powstawały. Widzimy, w czasie trwania historii bez liku, od pierwszych herezji ebionitów czy też żydujących, którzy uważali, że Stary Testament się nie skończył, po dzisiejszą apostazję modernistyczną. Ale zawsze też Kościół święty katolicki sprzeciwiał się herezji i zwalczał herezję. Po tym można rozpoznać Kościół katolicki, prawdziwy Kościół katolicki, że zachowuje Wiarę katolicką niewzruszoną, nienaruszoną, integralnie katolicką, ale też zwalcza i potępia wszystkie błędy i herezje. I widzimy, kiedy dzisiaj, po śmierci Piusa XII, nie mamy już Papieży, którzy zwalczaliby modernizm, mamy za to pseudopapieży, którzy nauczają błędów, to widzimy, że pomimo tego jest pewna grupa ludzi, jest grupa duchownych, biskupów, którzy głoszą prawdziwą, nieskażoną naukę katolicką, którzy nie idą na układy z duchem tego świata, z heretykami, którzy potępiają z całą mocą i z całą siłą wszelkie herezje, wszelkie błędy, które zwalczają zbawienie, które fałszują naukę katolicką, i którzy z całą mocą potępiają również wszelkie układy z heretykami, z modernistami, z błędnowiercami. I tam, gdzie przepowiada się Słowo Boże, słowa Pana Jezusa, niezniekształcone, niesfałszowane, tam, gdzie potępia się herezje, tam jest Kościół katolicki. Nie wystarczy samemu dla siebie zachowywać prawdy Wiary katolickiej, tak jak to robią często indultowcy czy też Bractwo św. Piusa X. Trzeba też z całą mocą potępiać błędy, żeby ludzie wiedzieli, co jest złem, żeby ludzie wiedzieli, co jest złem najgorszym. Bo najgorsze nawet zboczenie obyczajowe nie jest tak złe, jak zboczenie w kwestii doktrynalnej, jak sfałszowanie nauki Jezusa Chrystusa. I jest wyrazem naturalnego miłosierdzia i miłości bliźniego, jeśli nauczamy Prawdy katolickiej, jeśli protestujemy przeciwko fałszowaniu słów Jezusa Chrystusa. Tam, gdzie się to robi, tam jest Kościół katolicki, tam jest niewzruszona Wiara, tam działa również Duch Święty, który jest Duchem miłości, który przenika Kościół, który naucza, który chroni Kościół od błędu, od popadnięcia w złe rzeczy. Pod wpływem Ducha Świętego Apostołowie wyszli z wieczernika i rozgłaszali wszystkie słowa Chrystusa w językach tym, którzy się zgromadzili, którzy byli przestraszeni, którzy nie wiedzieli, co począć, którzy nie mieli jeszcze mocy, bo otrzymali tę moc z góry, otrzymali Ducha Świętego. I od tej pory otwarcie i odważnie głosili słowa Jezusa Chrystusa. Jest też taka cecha Kościoła katolickiego, nigdy nie było tak, aby Kościół ukrywał swoje przekonania i swoją doktrynę przed innymi. Zawsze rozgłaszał naukę katolicką, w całej jej rozciągłości, zawsze nauczał jej bez względu na to, czy był czas, czy nie był czas. Jedyne, co robił, to oczywiście dostosowywał nauczanie do możliwości pojmowania przez różnych wiernych. Inaczej głosi się katechizm dzieciom przed Pierwszą Komunią, a inaczej naucza się teologii katolickiej na uniwersytetach. Ale Wiary katolickiej nigdy żaden Papież ani hierarchia katolicka się nie zaparła. Mamy zatem Ducha Świętego, który został nam dany, byśmy nie zwątpili, byśmy nie stracili Wiary Jezusa Chrystusa, byśmy nie uronili żadnego z Jego słów, żadnego z Jego postanowień, żadnego z Jego przykazań i rozkazów. Duch Święty działa ciągle w Kościele katolickim, jeśli chcemy korzystać z darów Ducha Świętego, to musimy w Kościele katolickim pozostać. Poza Kościołem nie ma Ducha Świętego, nie ma działania Ducha Świętego, nie ma tych wspaniałych Jego skutków. Duch Święty został objawiony po to, ażeby cała Trójca Przenajświętsza była dostatecznie czczona. W Starym Testamencie, który był niedoskonały, nie wiedziano wielu rzeczy o Panu Bogu. To dopiero w Nowym Testamencie wiemy, jaki Bóg jest. Nie możemy tego pojąć i nigdy do końca nie zrozumiemy Istoty Boskiej, Istoty Boga, ale wiemy, że Bóg istnieje w Trzech Osobach w Trójcy, wiemy, jak nazywać naszego Boga, wiemy, jak Go czcić, jak być po prostu człowiekiem religijnym. Wiemy, jak czcić prawdziwie Pana Boga. I to jest wielki przywilej dla nas, że możemy czcić Pana Boga tak dokładnie, jak On sobie tego życzy, jak On tego chce, tak, jaka jest Jego święta wola, bo naucza nas tego i przekazuje nam to święty Kościół katolicki. Święty Kościół katolicki zachowujący integralnie całą spuściznę, całe dziedzictwo Jezusa Chrystusa i chroniony przez Ducha Świętego przed popadnięciem w błąd. Jesteśmy na tej Arce Zbawienia, jaką jest Kościół katolicki i musimy bardzo uważać, żeby z niej nie wypaść, żeby nie dać się zwieść głosicielom fałszywego pokoju, fałszywego ekumenizmu, którzy tworzą jedną światową religię bez dogmatów, bez prawdziwych dogmatów, religię bez prawdziwej obyczajowości, prawdziwych obyczajów, gdzie wszystko jest relatywne, gdzie stawia się błąd i Prawdę na jednym poziomie. Musimy się koniecznie odłączyć od takiego światowego kościoła, od ducha tego świata, od tego kościoła, który jest inspirowany przez księcia tego świata i w ostateczności służy temu, aby jak najwięcej dusz odciągnąć od Prawdy, od sakramentów, prawdziwych Sakramentów Świętych, od nauczania naszego Pana Jezusa Chrystusa. Matka Boża jest najlepszą Opiekunką, najlepszą tarczą przed błędami, przed herezjami, jest Pogromicielką wszelkich herezji. Ona nienawidzi grzechu, nienawidzi błędu. Nie może kochać błędu, nie może tolerować błędu. Może tolerować w pewnym sensie i zakresie grzeszników, ale tylko po to, ażeby dać im szansę, by w swoim wstawiennictwie i pośrednictwie ich nawrócić. Tak więc trzymając się Matki Bożej, mając prawdziwe nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny, nie upadniemy w grzechy i herezje, nie popadniemy w obojętność, również nie popadniemy w ducha tego świata. Niech Najświętsza Maryja Panna, którą łączyły tak bliskie relacje z Duchem Świętym, która poddawała się Jego natchnieniom w każdej minucie swego życia, która była przepełniona Duchem Świętym, niech Ona nas strzeże, zachowuje od zła i niech nas nauczy prawdziwego nabożeństwa do Ducha Świętego, prawdziwej mądrości Bożej i prawdziwej katolickiej religijności. 
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen! 

Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus! 

Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami!

niedziela, 4 czerwca 2017

Dziś Święto Zesłania Ducha Świętego - czyli Zielone Świątki (łac. Pentecoste)


ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO 

STACJA U ŚW. PIOTRA

Ryt zdwoj. I kl. z okt. uprzyw.   Szaty czerwone

    O głębokości bogactw mądrości i wiedzy Bożej (Rzym. II, 33).
   Błogosławieni pokój czyniący, albowiem nazwani będą synami Bożymi (Mat. 5, 9).

    Dar mądrości udoskonala cnotę Miłości.



   Dziś stacja u św. Piotra na Watykanie. Pod przewodnictwem Głowy Kościoła, oczekujemy jak ongiś Apostołowie w wieczerniku, przyjścia Ducha świętego. Jak wołaliśmy w Adwencie do Chrystusa « Przyjdź Panie, zmazać grzechy ludu twego » tak mówimy teraz do Ducha św. : « Przyjdź Duchu święty, napełnij serca twoich wiernych i zapal w nich ogień miłości twojej. »
    Śpiewy dzisiejszej Mszy opisują w sposób nadzwyczaj głęboki skutki działania Ducha świętego. Jedne są bardziej widoczne i świadczą wobec całego świata o obecności Mocy Bożej w Kościele świętym (Introit, Offert., Komunia), są to przede wszystkim : świętość członków Ciała mistycznego Jezusa, wzniosłość nauki, dar cudów i siła duchowa z jaką Kościół rozwija się poprzez wieki wśród prześladowań i niebezpieczeństw tego świata. O innych skutkach mniej widocznych dla oka ludzkiego, ale niemniej istotnych wspominają Oracje, Sekwencja i Ewangelia. Są to owe siedem darów Ducha św. które w sercach wiernych wzmacniają cnoty chrześcijańskie i dają siłę do osiągnięcia ideału wskazanego nam przez Jezusa w ośmiu błogosławieństwach ewangelicznych. Gdy Tertulian określał człowieka jako istotę złożoną z ciała, duszy i ducha św., chciał przez to wyrazić myśl, której poświęcona jest cała liturgia tego tygodnia, że człowiek może otrzymać pełnię swej doskonałości tylko w ścisłym zjednoczeniu z Duchem świętym, który jest również Duchem Chrystusa i Kościoła.

Źródło: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. G. Lefebvre, Benedyktyn . 1949 r.

Poniżej zamieszamy piękne wykonanie Sekwencji o Duchu Świętym, która jest śpiewana podczas dzisiejszej Mszy Św., przed Ewangelią :

Kazanie na Święto Zesłania Ducha Św. - x. Rafał Trytek, 4 czerwca 2017 r.



piątek, 2 czerwca 2017

Papież Pius XI o nieomylności Kościoła katolickiego

J. Św. Pius XI - Papież w okresie od 6 lutego 1922 do 10 lutego 1939

J. Św., Ojciec Święty, Papież Pius XI, encyklika Mortalium animos (O popieraniu prawdziwej jedności religii) : 

„W rzeczywistości Jednorodzony Syn Boga polecił swym Apostołom, by nauczali wszystkich ludzi; po wtóre wszystkich ludzi zobowiązał, by z wiarą przyjmowali to WSZYSTKO, co im podane będzie „przez świadków od Boga wyznaczonych”, a rozkaz swój przypieczętował słowami: „Kto uwierzy i da się ochrzcić, zbawiony będzie, kto jednak nie uwierzy, będzie potępiony”. Oba te rozkazy Chrystusa, rozkaz nauczania i rozkaz wierzenia, które muszą być wypełnione dla zbawienia wiecznego, byłyby niezrozumiałe, gdyby Kościół nie wykładał tej nauki w całości i jasno, i gdyby nie był wolny od WSZELKIEGO błędu”.

Papież Pius XII o Orędziu Fatimskim i masońskim spisku przeciwko Kościołowi

J. Św. Pius XII (✝ 1958 r.) - Ostatni Papież Kościoła katolickiego

Poniższy cytat pochodzi z rozmowy Piusa XII z jego przyjacielem, Enrico Galeazzi, którą zamieszczono w biografii: ks. prał. Georges Roche i dr Philippe Saint Germain Pie XII devant l'histoire (Pius XII naprzeciw historii) Paris, Editions Robert Laffont, 1972 r. str. 52-53 :

"Zmartwiło mnie przesłanie Matki Bożej skierowane do małej Łucji z Fatimy. Poprzez jednoznaczne słowa Maryi na temat niebezpieczeństw, które zagrażają Kościołowi, Bóg ostrzega nas przed samobójczym w skutkach wypaczaniem wiary, [poprzez dokonywane modyfikacje] w jego liturgii, w jego teologii, w jego duszy. - Pius XII wstrzymuje na moment głos - Wokół mnie słyszę głosy uprawiających dywersję nowinkarzy, pragnących rozebrać Przybytek świątyni, zagasić płomień powszechności Kościoła, odrzucić piękno i ozdoby, które są jego chlubą i sprawić, by poczuł wyrzuty sumienia rozważając swe minione lata. Cóż, moi drodzy, jestem przekonany, że jeśli Kościół Piotrowy odrzuci swoją przeszłość - tym samym wykopie dla siebie grób. Będę prowadził tę walkę z największym zaangażowaniem, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz Kościoła, nawet jeśliby siły Zła któregoś dnia miały przemóc moją osobę, moje poczynania czy też pozostawione przeze mnie pisma, tak jak już dziś próbują zdeformować historię Kościoła, a wszystkie dotychczasowe herezje humanizmu, które fałszowały Słowo Boże, wracają ponownie w świetle jupiterów."

czwartek, 1 czerwca 2017

Pozbądźcie się złudnych nadziei co do Ratzingera

J. Exc. x. Bp. Donald J. Sanborn
OD REDAKCJI TENETE TRADITIONES: Pragniemy przedstawić naszym czytelnikom bardzo ciekawy wywiad, przeprowadzony dokładnie 12 lat temu, w maju 2005 roku, a więc dosłownie chwilę po tym, jak x. Józef Ratzinger został wybrany "papieżem" religii Novus Ordo, z J. Exc. x. Bp'em Donaldem J. Sanbornem. 

Wywiad ów, dziś, po 12 latach, jest nadal nader aktualny, i bardzo wielu katolików, lub raczej ludzi uznających samych siebie za katolików, powinno go przeczytać, aby pozbyć się wszelkich złudzeń i iluzji, w których wciąż tkwią i które propagują... 

Niedawno coraz częściej słyszymy, od bardzo wielu konserwatywnych wiernych czy nawet kapłanów, "biskupów" czy "kardynałów" religii Novus Ordo, ostrą krytykę wobec "Franciszka" (Jorge Bergoglio), przy jednoczesnym poparciu i uznaniu dla x. Ratzingera (tzw. "Benedykta XVI"). Niektórzy z nich posuwają się nawet do stwierdzenia, że abdykacja x. Ratzingera z "urzędu papieskiego" była nieważna, a co za tym idzie wybór Jorge Bergoglio na "papieża" również jest co najmniej wątpliwy, jeśli nawet nie wprost nieważny. Coraz większe autorytety zarówno w Polsce jak i za granicą podnoszą tą kwestię, oraz są zwolennikami takiej opinii. Uznają oni zatem, że prawowitym "papieżem" do dnia dzisiejszego pozostaje Józef Ratzinger. Niedawno taką opinię na forum publicznym na portalu Facebook wyraził znany i powszechnie szanowany w środowisku monarchistycznym, narodowym i konserwatywnym, oraz tzw. "tradycji katolickiej" (pojednanej z religią Novus Ordo) Szanowny Pan Profesor (nie będę wymieniać z nazwiska, kto ma wiedzieć ten wie), stwierdzając że "okupant Bergoglio" nie jest prawowitym "papieżem", a jest nim "Benedykt XVI"... Podobnie wypowiedział się również w ostatnim czasie pewien znany bydgoski kapłan, który również na forum publicznym przyznał, że dalej wymienia imię "Benedykta XVI" w Kanonie Mszy Świętej... Ciekawe czy po śmierci Ratzingera, która przecież kiedyś na pewno nastąpi (ma już w końcu 90 lat...) zostaną oni sedewakantystami, czy może będą namawiać konserwatywnych "kardynałów" religii Novus Ordo (na czele z "kard." Burke) do zwołania opozycyjnego "konklawe"... 

My jednak radzimy im i wszystkim innym podzielającym te przekonania, aby wcześniej zaznajomili się dokładnie z poglądami x. Ratzingera, i zastanowili się, czy rzeczywiście jest czego bronić... Bp. Sanborn w tym wywiadzie doskonale, wręcz proroczo przewidział wiele faktów i zdarzeń, które później, na naszych oczach miały miejsce; po pierwsze Ratzinger w czasie całego swojego "pontyfikatu" kontynuował tzw. "dialog ekumeniczny" K. Wojtyły (tzw. "Jana Pawła II"), zorganizował on w 2011 roku kolejne bluźniercze, synkretyczne, "ekumeniczne" spotkanie w Asyżu, podczas którego doszło do podobnych sytuacji jak w 1986 r. a więc do jawnych profanacji i bluźnierstw na miejscu świętym... Bp. Sanborn przewidział że "pontyfikat" Ratzingera będzie krótki, i będzie się starał przyciągnąć wszystkich do jednej synkretycznej religii Novus Ordo, wykonując radykalne gesty zwłaszcza wobec protestantów i schizmatyków (patrz "tradycyjni" Anglikanie i lefebryści [FSSPX]). Co do joty sprawdziły się słowa x. Bpa a propo stosunku Ratzingera wobec pogodzonych już z modernistycznym Rzymem "tradycjonalistów" z FSSP czy indultu. Uczynił on dla nich wiele, wydając mottu proprio "summorum pontificum" w 2007 r., czyli zrównując w prawach w posoborowym "kościele", tzw. "mszę trydencką" z "mszą" Novus Ordo... Sprawdziły się również słowa Bp. Sanborna tyczące się FSSPX. Co prawda Ratzinger nie doprowadził do ostatecznego pojednania bractwa z modernistycznym Neokościołem, natomiast zdejmując w 2009 r. rzekome "ekskomuniki" z biskupów bractwa, oraz rozpoczynając w 2011 r. "rozmowy doktrynalne", poszedł na owe ustępstwa, i udało mu się skutecznie podzielić FSSPX na prawe i lewe skrzydło. Owo lewe skrzydło (oficjalne FSSPX, [a raczej NEO-FSSPX] zarządzane z Metzingen przez bp. Fellay'a) jest już praktycznie pojednane z obecnym Watykanem pod rządami Bergoglio. Natomiast prawe skrzydło (księża i biskupi z linii bp. Williamsona - obecnie jest to już 4 biskupów, a więc więcej niż ma oficjalne FSSPX....) - czyli te pozostałości po [prawdziwym] FSSPX, nadal kontynuuje linie i stanowisko abp. Lefebvre - czyli ciągłego "uznawania i sprzeciwiania się", a więc całkowity brak sensu, zmysłu katolickiego, logiki i spójności teologicznej... 

Tak więc zapraszamy do lektury, Katolikom ku utrwaleniu i przypomnieniu, wszystkim innym ku przejrzeniu, zrozumieniu i nawróceniu...

Władza królewska w koncepcjach św. Brygidy Szwedzkiej


W niniejszym artykule pragnę przybliżyć koncepcję władzy reprezentowaną przez św. Brygidę Szwedzką (1303- 1373), wielkiej mistyczki i jednej z najbardziej wpływowych kobiet w historii Kościoła. Środowisko dworu królewskiego było św. Brygidzie doskonale znane. W 1335 roku przybyła ona na dwór jako magistra królowej Blanki z Namur, żony króla Magnusa Erikssona. Do jej zadań należało przede wszystkim nauka królowej języka oraz obyczajów jej nowego królestwa. Samego króla Magnusa niewątpliwie znała już wcześniej, jej ojciec Birger oraz bliscy krewni byli bowiem członkami rady królewskiej w latach 20., a mąż Ulf od początku lat 30. Z opisów wizji wynika jednak, iż młoda św. Brygida nie czuła się dobrze w towarzystwie pary królewskiej. Nie tolerowała romansów rycerskich, zabaw czy turniejów. Króla Magnusa krytykowała natomiast za lekkomyślność, działania pod wpływem impulsu czy skłonności do grzechu i rozpusty. Błędem w oczach św. Brygidy był również fakt, iż władca odsunął od siebie dawnych, zasłużonych doradców, a otoczył się ludźmi młodymi, którzy mieli na niego zły wpływ. Królowa Blanka miała natomiast lubować się w wesołych rozmowach i uciechach towarzyskich, była też płocha i próżna.

U schyłku lat 30. św. Brygida miała coraz luźniejszy kontakt z dworem. Wraz z mężem, Ulfem, odbyli bowiem pielgrzymki do Nidaros i do Composteli, w 1344 natomiast Ulf zmarł. Na dworze św. Brygida pojawiła się ponownie dopiero w roku 1346, jako wizjonerka przekazująca królowi słowa samego Chrystusa. Co ciekawe, władca był głęboko poruszony wizjami i najprawdopodobniej szczerze w nie wierzył. Zgodnie z prośbą Chrystusa wsparł budowę klasztoru w Vadstena i rozpoczął przygotowania do krucjaty. Gorliwość władcy nie trwała jednak długo. Jego liczne grzechy powodować miały jedno nieszczęście za drugim – klątwa papieska spowodowana niespłaconymi długami w Awinionie, bunt możnych i syna Eryka, podział kraju i niespodziewana śmierć następcy tronu (1359) oraz atak Waldemara Atterdarga i utrata Skanii i Gotlandii (1360-1361). Św. Brygida nie miała co prawda później bezpośredniego kontaktu z królem, niemniej jednak jej krewni i przyjaciele przebywający w Rzymie, na bieżąco informowali ją o porażkach władcy. Po utracie Skannii ponowiła prośbę o opamiętanie i nawrócenie, niestety bezskutecznie.

Judeosatanista Bergoglio zakpił sobie z Fatimy

Franciszek-Bergoglio zakpił sobie z Fatimy w rytuałach które wyglądały dziwnie mrocznie i posępnie, a naprawdę „satanistycznie”.

Czarny „ołtarz” do kanonizacji Novus Ordo w Fatimie wykorzystano
do pozorowania nieważnej Novus Ordo Mszy. 
Cała afera przypominała satanistyczną „czarną mszę”

20 maja 2017 wydarzyło się dużo więcej w Fatimie niż kanonizacja Novus Ordo dwojga dzieci. Uwagę świata ściągały świętokradztwa do jakich doszło w i wokół sanktuarium. Z szanowanego miejsca nabożeństwa zrobiono modernistyczną parodię, która bezcześci Fatimę i Najświętszą Pannę Maryję. Kanonizacje, poza tym że odbyły się przypuszczalnie w nieważnym procesie skorumpowanym przez nieśw. JPII-Wojtyłę w 1984, wystawiła sekta Novus Ordo jako dziwnie mroczną i posępną, a nie okazję do radości.

Wystawiony na zewnątrz „ołtarz” na nieważną Novus Ordo Mszę pozorowanej przez Franciszka-Bergoglio był przykryty świętokradczą czernią jakby był to pogrzeb (choć sam Novus Ordo nie używa na p[pogrzebach tradycyjnej czerni, a protestanckiej bieli). Nad czarnym ołtarzem znajdowały się ciemne obrazy dwojga dzieci trzymających niemal zgaszone lampy, jakby deklarowały, że Neokościół to trup (taki jest). Duży czarny kamienny blok otaczało 6 czarnych kamiennych świeczników. Świece tak są postawione, że wyglądają czarne. Franciszek-Bergoglio miał na sobie dopasowany ciemny paliusz z czarnymi krzyżami. Cała afera przypominała „czarną mszę”, czyli satanistyczną.

wtorek, 30 maja 2017

97 Rocznica podpisania traktatu w Trianon


W minioną sobotę Stowarzyszenie ONR Podhale, miało zaszczyt gościć u siebie Braci z Węgier, w związku z obchodami smutnej rocznicy podpisania traktatu w Trianon w 1920 roku. W wyniku tego porozumienia, Austro-Węgry straciły tereny kosztem innych państw, tym samym zakończyła się dla nich I wojna światowa.

Pierwszym etapem, ugoszczenia naszych przyjaciół, była wycieczka do Doliny Chochołowskiej, którą później bardzo dobrze wspominali. Dzięki naszej, stworzonej do chodzenia po górach działaczce Ani, Bracia z Węgier dali namówić się jeszcze na wyjście na górę Grześ. Około godziny 18:00 zebraliśmy się przy cmentarzu rodziny Salamonów, gdzie złożyliśmy wiaty, zapaliliśmy znicze i odmówiliśmy wspólną modlitwę. Na uroczystości przybyli członkowie węgierskiego HVIM, Małopolskich Patriotów, ONR Bielsko-Biała, ONR Brygady Dolnośląskiej, Młodzieży Wszechpolskiej z Krakowa i Nowego Sącza i oczywiście przedstawiciele gospodarzy z ONR Podhale. Nie obyło się bez przemówień, gdzie obie strony i polska i węgierska mocno podkreślały, wyrazy szacunku jak i silnej przyjaźni łączącej nasze narody.

Następnie udaliśmy się do pobliskiego Frydmana, gdzie mogliśmy zobaczyć Kasztel pochodzący z czasów węgierskich. Kolejnym etapem, było zwiedzanie Frydmańskich Piwnic, gdzie znajdowały się kiedyś dawne składy wina, przed ich dalszą dystrybucją na całą Polskę. Tradycyjnie już, udaliśmy się na Przełom Białki, w Nowej Białej, gdzie znajdowała się kiedyś granica polsko-węgierska. Po oficjalnych uroczystościach, udaliśmy się do Białki, gdzie mogliśmy cieszyć się wspólnym towarzystwem, w myśl przysłowia : Lengyel, magyar – két jó barát!

Dziękujemy wszystkim za tak liczne przybycie i zapraszamy znowu za rok.

ONR Podhale

Dziś wspomnienie Św. Joanny D`arc - Dziewicy Orleańskiej


*** 30 MAJA ***
Św. Joanna D'arc
Kanonizacja: 16 maja 1920 (Benedykt XV)

27 stycznia 1894 roku papież Leon XIII przyznał jej kanonicznie tytuł "czcigodnej", dnia 6 stycznia 1904 roku papież św. Pius X ogłosił heroiczność jej cnót, a 18 kwietnia 1909 roku w bazylice św. Piotra w Rzymie dokonał jej uroczystej beatyfikacji. Dnia 16 maja 1920 roku papież Benedykt XV wyniósł Joannę do chwały świętych. Św. Joanna jest patronką Francji

18 kwietnia 1909 roku w bazylice św. Piotra w Rzymie Papież Św. Pius X
dokonał uroczystej beatyfikacji Joanny D'arc

czwartek, 25 maja 2017

ONR Warszawa: Gronkiewicz-Waltz zakazała protestu przeciwko „Klątwie”, ale my i tak będziemy!


Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała się zakazać manifestacji sprzeciwiającej się wystawianiu spektaklu „Klątwa” w stołecznym Teatrze Powszechnym. Zgromadzenie jest organizowane przez narodowców ze Stowarzyszenia Marsz Niepodległości i ONR. Sporządzono już odwołanie do tej decyzji. Oczywiście bez względu na decyzję Prezydenta Miasta wydarzenie odbędzie się! Zapraszamy wszystkich do Warszawy!


„OGÓLNOPOLSKI PROTEST OBROŃCÓW ŚWIĘTEJ WIARY

>> MIASTECZKO NAMIOTOWE I PROTEST – DO SKUTKU <<

Od miesięcy na deskach Teatru Powszechnego mamy do czynienia z bluźnierczą antysztuką, która obraża Świętą Wiarę Katolicką.

Pisaliśmy wnioski i prośby, organizowaliśmy pikiety i manifestacje, blokowaliśmy wejścia. Nasze inicjatywy nie przyniosły skutku. Katolicy biorą sprawy w swoje ręce. Dość ubliżania Chrystusowi, traktujemy swoją wiarę poważnie.

Zapraszamy wszystkie katolickie, patriotyczne i narodowe organizacje, księży i każdego świeckiego chrześcijanina.

Wystarczy bierność dobrych, aby zło mogło zwyciężyć.”

Dzisiaj przypada 69 rocznica śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego


25 maja 1948 roku w więzieniu na Rakowieckiej został zamordowany (strzałem w tył głowy) Witold Pilecki herbu Leliwa. Rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, weteran wojny polsko-bolszewickiej i kampanii 1939 r., współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, żołnierz Armii Krajowej, dobrowolny więzień (ochotnik) i organizator ruchu oporu w KL Auschwitz. Autor raportów o Holocauście, tzw. Raportów Pileckiego. 

W maju 1947 r. został aresztowany i po torturach postawiony przed komunistycznym sądem. W marcu 1948 r. władze komunistyczne "Polski Ludowej" - Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na karę śmierci za rzekome szpiegostwo. Wyrok poprzez strzał w tył głowy wykonał st. sierż. Piotr Śmietański - kat z więzienia mokotowskiego. Pozostawił żonę, córkę i syna.
"Jego heroiczny czyn, jakim było dobrowolne i celowe poddanie się uwięzieniu w KL Auschwitz, a także powojenny, okupiony śmiercią powrót do Ojczyzny stawiają Witolda Pileckiego wśród najodważniejszych ludzi na świecie i powinny stać się dla Europy i świata wzorem bohaterstwa oraz symbolem oporu przeciw systemom totalitarnym. Pilecki został bowiem, jak wielu Polaków, poddany straszliwej próbie niszczącej machiny systemu hitlerowskiego, a po wojnie stalinowskiego. Z obydwu tych prób wyszedł zwycięsko, choć za swoją postawę zapłacił życiem ".
Cześć Jego Pamięci.

Dziś, 25. maja. Święto Wniebowstąpienia Pańskiego.

VIDENTIBUS ILLIS ELEVATUS EST.
A GDY PATRZYLI
JEZUS
ZOSTAŁ UNIESIONY

MSZA
STACJA U ŚW. PIOTRA
Ryt zdwoj.  I kl. z okt. uprzyw.   Szaty białe

CZWARTEK, 25 MAJA A.D.2017 – UROCZYSTOŚĆ WNIEBOWSTĄPIENIA PAŃSKIEGO (ŚWIĘTO NAKAZANE!!!)

Zwiedziony Katoliku, jak długo masz zamiar trwać w herezji modernistycznej? Poczytaj sobie jak po raz kolejny dałeś się naiwnie wyprowadzić na manowce dając sobie podmienić wiarę.

wtorek, 23 maja 2017

"RIVAROL": Kryzys we francuskim dystrykcie Bractwa Św. Piusa X (FSSPX)

Francuscy xięża opozycyjni w FSSPX

Grom z jasnego nieba. W niedzielę 7 maja 2017 siedmiu księży z francuskiego dystryktu FSSPX opublikowało i przeczytało z ambony list jednoznacznie wyrażający ich sprzeciw wobec dekretu Watykanu z dnia 27 marca dotyczącego zawierania małżeństw przez wiernych Bractwa Św. Piusa X (małżeństwa takie będą odtąd autoryzowane przez "ordynariusza" modernistę, a przysięgę małżonków będzie przyjmował soborowy "proboszcz" lub jego delegat, co ma być zwyczajnym trybem postępowania w sprawach małżeńskich, chyba że w danym wypadku postanowiono inaczej). List ten oznacza dość zdecydowane odrzucenie połączenia Bractwa Świętego Piusa X z modernistami okupującymi Watykan. Oto nazwiska tych siedmiu dziekanów (ogółem dziesięciu we Francji): księża David Aldalur "dziekan dekanatu Bordeaux", Xavier Beauvais "dziekan dekanatu Marsylii", Francis Xavier Camper "dziekan dekanatu Lyonu", Bruno France "dziekan dekanatu Nantes", Thierry Gaudray "dziekan dekanatu Lille", Patrick de La Rocque "dziekan dekanatu Paryża", Thierry Legrand "dziekan dekanatu St. Malo". List, który ukazał się w majowym (2017) numerze Le Chardonnet został również podpisany (jak dotąd!) przez trzech przełożonych wspólnot zakonów męskich związanych z FSSPX: o. Jean-Marie – przełożonego Bractwa Przemienienia, o. Placida – przeora klasztoru Benedyktynów z Bellaigue i o. Antoine, gwardiana klasztoru kapucynów w Morgon. Dziesięciu sygnatariuszy tego zbiorowego pisma skierowanego do wiernych pisze m.in.: "Niech nam będzie wolno wyrazić nasze ogromne zdziwienie co do tej decyzji Rzymu i odzewu z jakim się spotkała. Prałatura personalna, którą zamigotano przed FSSPX miała usankcjonować status jaki posiadamy i zachować nas w niezależności od ordynariuszy miejsca. Otóż, pierwsze decyzje jakie obecnie podjęto polegają na niesprawiedliwym podporządkowaniu naszych małżeństw tymże ordynariuszom, a jutro będą warunkowały otwarcie naszych nowych domów od ich zgody".

Ksiądz Christian Bouchacourt, przełożony francuskiego dystryktu FSSPX, znany ze swego bezwarunkowego posłuszeństwa wobec bp. Fellaya (zresztą dlatego został mianowany na to stanowisko) szybko zareagował sankcjami wobec przeciwników. Ksiądz de la Rocque został natychmiast usunięty z urzędu w Saint-Nicolas-du-Chardonnet i poproszono go o opuszczenie tego miejsca najpóźniej do 13 maja, co też uczynił. Sześciu innych "dziekanów" zostało również zwolnionych ze swych obowiązków. W oświadczeniu i w liście skierowanym do wszystkich księży dystryktu Francji, ks. Bouchacourt uzasadnia sankcje wobec sygnatariuszy listu i potępia to postępowanie jako "niedopuszczalne i wywrotowe". "Dlaczego napisano ten tekst w tajemnicy?" – zastanawia się przełożony dystryktu. W obozie sygnatariuszy tymczasem twierdzi się, że projekt listu został przedłożony księdzu Bouchacourt, jednak ze względu na jego bierną postawę, siedmiu kapłanów zdecydowało się go opublikować. Co do kultu tajemnicy i wywrotowych działań – co przypisuje się stronie "wichrzycielskiej" – to, czyż nie są to dokładnie metody stosowane przez bp. Fellaya, który od wielu lat z zaciekłą determinacją prze za wszelką cenę do przyłączenia Bractwa Świętego Piusa X do "modernistycznego i apostatycznego Rzymu" (słowa abp. Lefebvre'a), a tym samym do zdrady walki o wiarę?

niedziela, 21 maja 2017

343 lata temu, 21 maja 1674 Jan III Sobieski został wybrany na króla Polski

Jan III Sobieski.
Z Bożej łaski król Polski, wielki
książę litewski, ruski, pruski,
 mazowiecki, żmudzki, inflancki,
smoleński, siewierski i czernihowski

Jan III Sobieski herbu Janina (ur. 17 sierpnia 1629 w Olesku, zm. 17 czerwca 1696 w Wilanowie) – król Polski od 21 maja 1674, hetman wielki koronny od 1668, hetman polny koronny od 1666, marszałek wielki koronny od 1665, chorąży wielki koronny od 1656, starosta jaworowski w latach 1644–1664, krasnostawski, kałuski po 1668 roku, stryjski po 1660 roku, gniewski w latach 1667–1696, barski w latach 1669–1672, międzyłęski w latach 1673–1696, osiecki w latach 1673–1696, pucki w latach 1678–1696.

Przez Turków bywał zwany Lwem Lechistanu, a przez chrześcijan Obrońcą Wiary (król został odznaczony tym tytułem przez papieża Innocentego XI w 1684)