Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos
_________________________________________________

piątek, 7 lipca 2017

KOMUNIKAT

W związku z wystąpieniem niezależnych od nas, przejściowych problemów technicznych (awaria sprzętu), nasza strona w najbliższym czasie nie będzie aktualizowana.

Wszystkich ludzi dobrej woli prosimy o modlitwę i wsparcie, aby strona na powrót mogła normalnie funkcjonować.

Omnia ad maiorem Dei gloriam!

Semper fidelis et paratus,
Redakcja Tenete Traditiones, 7 VII AD 2017

czwartek, 15 czerwca 2017

Dziś Uroczystość Najświętszego Ciała Pańskiego - Boże Ciało.


BOŻE CIAŁO

Ryt zdwoj. I kl. z okt. uprzyw.   Szaty białe

   Najświętszy Sakrament Ciała i Krwi Pańskiej czci Kościół w każdej Mszy świętej ; w Wielki Czwartek obchodzimy rocznicę ustanowienia Eucharystii, ponieważ jednak radosne wspomnienie Ostatniej Wieczerzy tłumiło w Wielkim Tygodniu rozważanie męki Chrystusa, zostało ustanowione osobne święto, którego celem jest publiczne wyznanie wiary w obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, oddanie Mu czci należnej i uwielbienia, podziękowanie za łaski płynące przez ten Sakrament, wreszcie przebłaganie Go za zniewagi wyrządzone przez słabość i oziębłość naszą i bluźnierstwa niewiernych.
   Powodem ustanowienia były objawienia jakie miewała św. Julianna augustynka z Cornillon (1193-1258). Po zbadaniu sprawy ustanowiono święto w diecezji Liège (Belgia). Papież Urban IV wprowadził je do Kościoła powszechnego ; jego zarządzenia potwierdził Papież Klemens V i Jan XXII, który dodał oktawę. Oficjum i Mszę ułożył św. Tomasz z Akwinu, który tak dobrał teksty, aby służyły do rozważania najgłówniejszych prawd o Eucharystii. W Sekwencji zaś św. Tomasz zawarł streszczenie nauki katolickiej o Najświętszym Sakramencie. 
   Po Mszy wychodzi z kościoła głównego danej miejscowości procesja na główne ulice miasta. W Polsce istnieje od XV wieku zwyczaj śpiewania czterech Ewangelii przy czterech ołtarzach ustawionych w drodze pochodu. Ten śpiew Ewangelii jest wyznaniem wiary, że pod postaciami chleba mamy wśród siebie tego samego Pana Jezusa Chrystusa o którym opowiadają Ewangelie. 

Źródło: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. G. Lefebvre, Benedyktyn . 1949 r.


Poniżej zamieszamy piękne wykonanie wspaniałej Sekwencji św. Tomasza z Akwinu ułożonej specjalnie na święto Bożego Ciała, która jest śpiewana podczas dzisiejszej Mszy Św., przed Ewangelią :


Biorą dobrzy i grzesznicy,
Lecz się losów przyjrz różnicy
Życie tu, zagłada tam.
Złym śmierć niesie, dobrym życie
Patrz, jak w skutkach rozmaicie
Czyn ujawnia się ten sam.

15 czerwca AD 2017 - Boże Ciało w kaplicy MB Królowej Polski w Krakowie

15 CZERWCA 2017
Corpus Christi w kaplicy MB Królowej Polski
© Michał Mikłaszewski

Kazanie na Uroczystość Bożego Ciała - x. Rafał Trytek, 15 czerwca 2017 r.

sobota, 10 czerwca 2017

Jutro Niedziela Trójcy Przenajświętszej (Dominica Sanctissimae Trinitatis)


UROCZYSTOŚĆ TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ

Ryt zdwoj. I kl.   Szaty białe

   Wiara w Boga w Trójcy świętej jedynego jest podstawą nauki o posłannictwie i odkupieniu Chrystusa. Jest to zasadnicza prawda religii katolickiej. Cały kult zwraca się z uwielbieniem do Trójcy świętej. Dogmat Trójcy Przenajświętszej to przede wszystkim dogmat o Bogu żywym, którego życie polega na wzajemnym posiadaniu, na wzajemnym oddaniu i doskonałej wymianie. Przez Łaskę uświęcającą bierzemy udział w tym życiu trzech Osób Boskich, łącząc się z poznaniem Ojca przez Syna i z Miłością Ducha św.
  Czci Trójcy Przenajświętszej poświęcona jest każda niedziela, więc specjalnego święta poświęconego temu dogmatowi długo nie było. zostało wprowadzone w niektórych diecezjach na początku X wieku.
  « W pierwszą zaraz niedzielę po Zesłaniu Ducha św. obchodzimy uroczystość Trójcy Przenajświętszej ; miejsce to jest dobrze wybrane, mówi św. Rupert w XII w., albowiem wkrótce po zstąpieniu Ducha Bożego nastało opowiadanie i przyjęcie prawdy. a przy Chrzcie św. wiara i wyznanie : w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego ».
   Uroczystość Trójcy Przenajświętszej pochodzi stąd, że święcenia kapłańskie, odbywające się wieczorem w sobotę suchych dni, przedłużały się aż do następnego dnia tj. do niedzieli, która wtedy nie miała jeszcze własnej liturgii. Ponieważ dzień ten w ciągu całego roku jest poświęcony Trójcy św. odprawiano w pierwszą niedzielę po  Zesłaniu Ducha św. wotywę ułożoną w VII wieku na uczczenie tej Tajemnicy. W ten sposób zajmując stałe miejsce w kalendarzu liturgicznym, Msza ta spowodowała powstanie uroczystości Trójcy św. W roku 1334 papież Jan XXI rozciągnął tę uroczystość na cały Kościół.
    Papież Pius X (✝ 1914) nadał świętu ryt zdwojony I-ej klasy.
   Podajemy tekst symbolu św. Atanazego (przypisywany Świętemu), który przepięknie wyjaśnia dogmat Trójcy św. Symbol ten odmawiany jest na Prymę niedzielną.

piątek, 9 czerwca 2017

X. Rafał Trytek o prawdziwym Kościele katolickim.


"Ale zawsze też Kościół święty katolicki sprzeciwiał się herezji i zwalczał herezję. Po tym można rozpoznać Kościół katolicki, prawdziwy Kościół katolicki, że zachowuje Wiarę katolicką niewzruszoną, nienaruszoną, integralnie katolicką, ale też zwalcza i potępia wszystkie błędy i herezje. I widzimy, kiedy dzisiaj, po śmierci Piusa XII, nie mamy już Papieży, którzy zwalczaliby modernizm, mamy za to pseudopapieży, którzy nauczają błędów, to widzimy, że pomimo tego jest pewna grupa ludzi, jest grupa duchownych, biskupów, którzy głoszą prawdziwą, nieskażoną naukę katolicką, którzy nie idą na układy z duchem tego świata, z heretykami, którzy potępiają z całą mocą i z całą siłą wszelkie herezje, wszelkie błędy, które zwalczają zbawienie, które fałszują naukę katolicką, i którzy z całą mocą potępiają również wszelkie układy z heretykami, z modernistami, z błędnowiercami. I tam, gdzie przepowiada się Słowo Boże, słowa Pana Jezusa, niezniekształcone, niesfałszowane, tam, gdzie potępia się herezje, tam jest Kościół katolicki. Nie wystarczy samemu dla siebie zachowywać prawdy Wiary katolickiej, tak jak to robią często indultowcy czy też Bractwo św. Piusa X. Trzeba też z całą mocą potępiać błędy, żeby ludzie wiedzieli, co jest złem, żeby ludzie wiedzieli, co jest złem najgorszym. Bo najgorsze nawet zboczenie obyczajowe nie jest tak złe, jak zboczenie w kwestii doktrynalnej, jak sfałszowanie nauki Jezusa Chrystusa."

[z Kazania na Zesłanie Ducha Św., 4 VI AD 2017]

Bp Donald J. Sanborn: Ioannes Paulus II haereticus est! - Jan Paweł II jest kacerzem!

JP2 całuje Koran potwierdzając, że jest modernistycznym heretykiem

Ioannes Paulus II haereticus est!
– Jan Paweł II jest kacerzem!(a)

BP DONALD J. SANBORN

––––––––

Teraz, gdy już ustaliliśmy, że nie wolno wspominać heretyckich i schizmatyckich duchownych w czasie Mszy, pozostaje tylko udowodnić przesłankę mniejszą: Jan Paweł II jest heretykiem. Dlatego nie może być wspominany w Kanonie Mszy.

Zadanie wykazania faktu, iż jest on heretykiem, muszę pozostawić innym książkom i artykułom. Udowodniono to już przy wielu okazjach, w wielu publikacjach i językach. Wystarczy stwierdzić, że zarówno słowem (verbo), jak i czynem (facto) wykazał swoje przylgnięcie do herezji.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

X. Rafał Trytek: Kazanie na Zesłanie Ducha Świętego, wygłoszone 4 czerwca 2017 r.

X. Rafał Trytek
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen!

Oto drodzy wierni Katolicy jest dzień, w którym świętujemy Zesłanie Ducha Świętego, który, jak naucza nas Pan Jezus, w dzisiejszej Ewangelii ze św. Jana, jest tym, który został posłany, ażeby po widomym odejściu Chrystusa - Wniebowstąpieniu, ażeby był On pocieszycielem dla Apostołów, ale także po to, ażeby przypominał On wszystkie słowa Pana Jezusa. Taka jest szczególna rola Ducha Świętego po Wniebowstąpieniu Pana Jezusa. Duch Święty ma to szczególne zadanie i Duch Święty jest Trzecią Osobą Trójcy Przenajświętszej, jest Miłością, która łączy Boga Ojca z Bogiem Synem i jest Miłością, która łączy Boga Syna z Bogiem Ojcem. Spodobało się Panu Bogu objawić tajemnicę Trójcy Przenajświętszej dopiero poprzez Pana Jezusa, dopiero poprzez Zesłanie Ducha Świętego. I stąd też Kościół święty katolicki z jednej strony jest zachowywany przez Ducha Świętego od wszelkiego błędu, jest zachowywany w czystości i nieskalaności nauki, po to, żeby wierni, idąc za Kościołem świętym, mieli pewność zbawienia. Pan Jezus wiedział, że nasze umysły są słabe, że powstanie wielka liczba heretyków, inspirowanych przez księcia tego świata, jak mówił Pan Jezus, że będą inspirowani do błędu, a ciało ludzkie jest słabe, i wola jest słaba, są liczne namiętności, co powoduje, że herezje i błędy raz po raz powstawały. Widzimy, w czasie trwania historii bez liku, od pierwszych herezji ebionitów czy też żydujących, którzy uważali, że Stary Testament się nie skończył, po dzisiejszą apostazję modernistyczną. Ale zawsze też Kościół święty katolicki sprzeciwiał się herezji i zwalczał herezję. Po tym można rozpoznać Kościół katolicki, prawdziwy Kościół katolicki, że zachowuje Wiarę katolicką niewzruszoną, nienaruszoną, integralnie katolicką, ale też zwalcza i potępia wszystkie błędy i herezje. I widzimy, kiedy dzisiaj, po śmierci Piusa XII, nie mamy już Papieży, którzy zwalczaliby modernizm, mamy za to pseudopapieży, którzy nauczają błędów, to widzimy, że pomimo tego jest pewna grupa ludzi, jest grupa duchownych, biskupów, którzy głoszą prawdziwą, nieskażoną naukę katolicką, którzy nie idą na układy z duchem tego świata, z heretykami, którzy potępiają z całą mocą i z całą siłą wszelkie herezje, wszelkie błędy, które zwalczają zbawienie, które fałszują naukę katolicką, i którzy z całą mocą potępiają również wszelkie układy z heretykami, z modernistami, z błędnowiercami. I tam, gdzie przepowiada się Słowo Boże, słowa Pana Jezusa, niezniekształcone, niesfałszowane, tam, gdzie potępia się herezje, tam jest Kościół katolicki. Nie wystarczy samemu dla siebie zachowywać prawdy Wiary katolickiej, tak jak to robią często indultowcy czy też Bractwo św. Piusa X. Trzeba też z całą mocą potępiać błędy, żeby ludzie wiedzieli, co jest złem, żeby ludzie wiedzieli, co jest złem najgorszym. Bo najgorsze nawet zboczenie obyczajowe nie jest tak złe, jak zboczenie w kwestii doktrynalnej, jak sfałszowanie nauki Jezusa Chrystusa. I jest wyrazem naturalnego miłosierdzia i miłości bliźniego, jeśli nauczamy Prawdy katolickiej, jeśli protestujemy przeciwko fałszowaniu słów Jezusa Chrystusa. Tam, gdzie się to robi, tam jest Kościół katolicki, tam jest niewzruszona Wiara, tam działa również Duch Święty, który jest Duchem miłości, który przenika Kościół, który naucza, który chroni Kościół od błędu, od popadnięcia w złe rzeczy. Pod wpływem Ducha Świętego Apostołowie wyszli z wieczernika i rozgłaszali wszystkie słowa Chrystusa w językach tym, którzy się zgromadzili, którzy byli przestraszeni, którzy nie wiedzieli, co począć, którzy nie mieli jeszcze mocy, bo otrzymali tę moc z góry, otrzymali Ducha Świętego. I od tej pory otwarcie i odważnie głosili słowa Jezusa Chrystusa. Jest też taka cecha Kościoła katolickiego, nigdy nie było tak, aby Kościół ukrywał swoje przekonania i swoją doktrynę przed innymi. Zawsze rozgłaszał naukę katolicką, w całej jej rozciągłości, zawsze nauczał jej bez względu na to, czy był czas, czy nie był czas. Jedyne, co robił, to oczywiście dostosowywał nauczanie do możliwości pojmowania przez różnych wiernych. Inaczej głosi się katechizm dzieciom przed Pierwszą Komunią, a inaczej naucza się teologii katolickiej na uniwersytetach. Ale Wiary katolickiej nigdy żaden Papież ani hierarchia katolicka się nie zaparła. Mamy zatem Ducha Świętego, który został nam dany, byśmy nie zwątpili, byśmy nie stracili Wiary Jezusa Chrystusa, byśmy nie uronili żadnego z Jego słów, żadnego z Jego postanowień, żadnego z Jego przykazań i rozkazów. Duch Święty działa ciągle w Kościele katolickim, jeśli chcemy korzystać z darów Ducha Świętego, to musimy w Kościele katolickim pozostać. Poza Kościołem nie ma Ducha Świętego, nie ma działania Ducha Świętego, nie ma tych wspaniałych Jego skutków. Duch Święty został objawiony po to, ażeby cała Trójca Przenajświętsza była dostatecznie czczona. W Starym Testamencie, który był niedoskonały, nie wiedziano wielu rzeczy o Panu Bogu. To dopiero w Nowym Testamencie wiemy, jaki Bóg jest. Nie możemy tego pojąć i nigdy do końca nie zrozumiemy Istoty Boskiej, Istoty Boga, ale wiemy, że Bóg istnieje w Trzech Osobach w Trójcy, wiemy, jak nazywać naszego Boga, wiemy, jak Go czcić, jak być po prostu człowiekiem religijnym. Wiemy, jak czcić prawdziwie Pana Boga. I to jest wielki przywilej dla nas, że możemy czcić Pana Boga tak dokładnie, jak On sobie tego życzy, jak On tego chce, tak, jaka jest Jego święta wola, bo naucza nas tego i przekazuje nam to święty Kościół katolicki. Święty Kościół katolicki zachowujący integralnie całą spuściznę, całe dziedzictwo Jezusa Chrystusa i chroniony przez Ducha Świętego przed popadnięciem w błąd. Jesteśmy na tej Arce Zbawienia, jaką jest Kościół katolicki i musimy bardzo uważać, żeby z niej nie wypaść, żeby nie dać się zwieść głosicielom fałszywego pokoju, fałszywego ekumenizmu, którzy tworzą jedną światową religię bez dogmatów, bez prawdziwych dogmatów, religię bez prawdziwej obyczajowości, prawdziwych obyczajów, gdzie wszystko jest relatywne, gdzie stawia się błąd i Prawdę na jednym poziomie. Musimy się koniecznie odłączyć od takiego światowego kościoła, od ducha tego świata, od tego kościoła, który jest inspirowany przez księcia tego świata i w ostateczności służy temu, aby jak najwięcej dusz odciągnąć od Prawdy, od sakramentów, prawdziwych Sakramentów Świętych, od nauczania naszego Pana Jezusa Chrystusa. Matka Boża jest najlepszą Opiekunką, najlepszą tarczą przed błędami, przed herezjami, jest Pogromicielką wszelkich herezji. Ona nienawidzi grzechu, nienawidzi błędu. Nie może kochać błędu, nie może tolerować błędu. Może tolerować w pewnym sensie i zakresie grzeszników, ale tylko po to, ażeby dać im szansę, by w swoim wstawiennictwie i pośrednictwie ich nawrócić. Tak więc trzymając się Matki Bożej, mając prawdziwe nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny, nie upadniemy w grzechy i herezje, nie popadniemy w obojętność, również nie popadniemy w ducha tego świata. Niech Najświętsza Maryja Panna, którą łączyły tak bliskie relacje z Duchem Świętym, która poddawała się Jego natchnieniom w każdej minucie swego życia, która była przepełniona Duchem Świętym, niech Ona nas strzeże, zachowuje od zła i niech nas nauczy prawdziwego nabożeństwa do Ducha Świętego, prawdziwej mądrości Bożej i prawdziwej katolickiej religijności. 
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen! 

Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus! 

Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami!

niedziela, 4 czerwca 2017

Dziś Święto Zesłania Ducha Świętego - czyli Zielone Świątki (łac. Pentecoste)


ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO 

STACJA U ŚW. PIOTRA

Ryt zdwoj. I kl. z okt. uprzyw.   Szaty czerwone

    O głębokości bogactw mądrości i wiedzy Bożej (Rzym. II, 33).
   Błogosławieni pokój czyniący, albowiem nazwani będą synami Bożymi (Mat. 5, 9).

    Dar mądrości udoskonala cnotę Miłości.



   Dziś stacja u św. Piotra na Watykanie. Pod przewodnictwem Głowy Kościoła, oczekujemy jak ongiś Apostołowie w wieczerniku, przyjścia Ducha świętego. Jak wołaliśmy w Adwencie do Chrystusa « Przyjdź Panie, zmazać grzechy ludu twego » tak mówimy teraz do Ducha św. : « Przyjdź Duchu święty, napełnij serca twoich wiernych i zapal w nich ogień miłości twojej. »
    Śpiewy dzisiejszej Mszy opisują w sposób nadzwyczaj głęboki skutki działania Ducha świętego. Jedne są bardziej widoczne i świadczą wobec całego świata o obecności Mocy Bożej w Kościele świętym (Introit, Offert., Komunia), są to przede wszystkim : świętość członków Ciała mistycznego Jezusa, wzniosłość nauki, dar cudów i siła duchowa z jaką Kościół rozwija się poprzez wieki wśród prześladowań i niebezpieczeństw tego świata. O innych skutkach mniej widocznych dla oka ludzkiego, ale niemniej istotnych wspominają Oracje, Sekwencja i Ewangelia. Są to owe siedem darów Ducha św. które w sercach wiernych wzmacniają cnoty chrześcijańskie i dają siłę do osiągnięcia ideału wskazanego nam przez Jezusa w ośmiu błogosławieństwach ewangelicznych. Gdy Tertulian określał człowieka jako istotę złożoną z ciała, duszy i ducha św., chciał przez to wyrazić myśl, której poświęcona jest cała liturgia tego tygodnia, że człowiek może otrzymać pełnię swej doskonałości tylko w ścisłym zjednoczeniu z Duchem świętym, który jest również Duchem Chrystusa i Kościoła.

Źródło: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. G. Lefebvre, Benedyktyn . 1949 r.

Poniżej zamieszamy piękne wykonanie Sekwencji o Duchu Świętym, która jest śpiewana podczas dzisiejszej Mszy Św., przed Ewangelią :

Kazanie na Święto Zesłania Ducha Św. - x. Rafał Trytek, 4 czerwca 2017 r.



piątek, 2 czerwca 2017

Papież Pius XI o nieomylności Kościoła katolickiego

J. Św. Pius XI - Papież w okresie od 6 lutego 1922 do 10 lutego 1939

J. Św., Ojciec Święty, Papież Pius XI, encyklika Mortalium animos (O popieraniu prawdziwej jedności religii) : 

„W rzeczywistości Jednorodzony Syn Boga polecił swym Apostołom, by nauczali wszystkich ludzi; po wtóre wszystkich ludzi zobowiązał, by z wiarą przyjmowali to WSZYSTKO, co im podane będzie „przez świadków od Boga wyznaczonych”, a rozkaz swój przypieczętował słowami: „Kto uwierzy i da się ochrzcić, zbawiony będzie, kto jednak nie uwierzy, będzie potępiony”. Oba te rozkazy Chrystusa, rozkaz nauczania i rozkaz wierzenia, które muszą być wypełnione dla zbawienia wiecznego, byłyby niezrozumiałe, gdyby Kościół nie wykładał tej nauki w całości i jasno, i gdyby nie był wolny od WSZELKIEGO błędu”.

Papież Pius XII o Orędziu Fatimskim i masońskim spisku przeciwko Kościołowi

J. Św. Pius XII (✝ 1958 r.) - Ostatni Papież Kościoła katolickiego

Poniższy cytat pochodzi z rozmowy Piusa XII z jego przyjacielem, Enrico Galeazzi, którą zamieszczono w biografii: ks. prał. Georges Roche i dr Philippe Saint Germain Pie XII devant l'histoire (Pius XII naprzeciw historii) Paris, Editions Robert Laffont, 1972 r. str. 52-53 :

"Zmartwiło mnie przesłanie Matki Bożej skierowane do małej Łucji z Fatimy. Poprzez jednoznaczne słowa Maryi na temat niebezpieczeństw, które zagrażają Kościołowi, Bóg ostrzega nas przed samobójczym w skutkach wypaczaniem wiary, [poprzez dokonywane modyfikacje] w jego liturgii, w jego teologii, w jego duszy. - Pius XII wstrzymuje na moment głos - Wokół mnie słyszę głosy uprawiających dywersję nowinkarzy, pragnących rozebrać Przybytek świątyni, zagasić płomień powszechności Kościoła, odrzucić piękno i ozdoby, które są jego chlubą i sprawić, by poczuł wyrzuty sumienia rozważając swe minione lata. Cóż, moi drodzy, jestem przekonany, że jeśli Kościół Piotrowy odrzuci swoją przeszłość - tym samym wykopie dla siebie grób. Będę prowadził tę walkę z największym zaangażowaniem, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz Kościoła, nawet jeśliby siły Zła któregoś dnia miały przemóc moją osobę, moje poczynania czy też pozostawione przeze mnie pisma, tak jak już dziś próbują zdeformować historię Kościoła, a wszystkie dotychczasowe herezje humanizmu, które fałszowały Słowo Boże, wracają ponownie w świetle jupiterów."

czwartek, 1 czerwca 2017

Pozbądźcie się złudnych nadziei co do Ratzingera

J. Exc. x. Bp. Donald J. Sanborn
OD REDAKCJI TENETE TRADITIONES: Pragniemy przedstawić naszym czytelnikom bardzo ciekawy wywiad, przeprowadzony dokładnie 12 lat temu, w maju 2005 roku, a więc dosłownie chwilę po tym, jak x. Józef Ratzinger został wybrany "papieżem" religii Novus Ordo, z J. Exc. x. Bp'em Donaldem J. Sanbornem. 

Wywiad ów, dziś, po 12 latach, jest nadal nader aktualny, i bardzo wielu katolików, lub raczej ludzi uznających samych siebie za katolików, powinno go przeczytać, aby pozbyć się wszelkich złudzeń i iluzji, w których wciąż tkwią i które propagują... 

Niedawno coraz częściej słyszymy, od bardzo wielu konserwatywnych wiernych czy nawet kapłanów, "biskupów" czy "kardynałów" religii Novus Ordo, ostrą krytykę wobec "Franciszka" (Jorge Bergoglio), przy jednoczesnym poparciu i uznaniu dla x. Ratzingera (tzw. "Benedykta XVI"). Niektórzy z nich posuwają się nawet do stwierdzenia, że abdykacja x. Ratzingera z "urzędu papieskiego" była nieważna, a co za tym idzie wybór Jorge Bergoglio na "papieża" również jest co najmniej wątpliwy, jeśli nawet nie wprost nieważny. Coraz większe autorytety zarówno w Polsce jak i za granicą podnoszą tą kwestię, oraz są zwolennikami takiej opinii. Uznają oni zatem, że prawowitym "papieżem" do dnia dzisiejszego pozostaje Józef Ratzinger. Niedawno taką opinię na forum publicznym na portalu Facebook wyraził znany i powszechnie szanowany w środowisku monarchistycznym, narodowym i konserwatywnym, oraz tzw. "tradycji katolickiej" (pojednanej z religią Novus Ordo) Szanowny Pan Profesor (nie będę wymieniać z nazwiska, kto ma wiedzieć ten wie), stwierdzając że "okupant Bergoglio" nie jest prawowitym "papieżem", a jest nim "Benedykt XVI"... Podobnie wypowiedział się również w ostatnim czasie pewien znany bydgoski kapłan, który również na forum publicznym przyznał, że dalej wymienia imię "Benedykta XVI" w Kanonie Mszy Świętej... Ciekawe czy po śmierci Ratzingera, która przecież kiedyś na pewno nastąpi (ma już w końcu 90 lat...) zostaną oni sedewakantystami, czy może będą namawiać konserwatywnych "kardynałów" religii Novus Ordo (na czele z "kard." Burke) do zwołania opozycyjnego "konklawe"... 

My jednak radzimy im i wszystkim innym podzielającym te przekonania, aby wcześniej zaznajomili się dokładnie z poglądami x. Ratzingera, i zastanowili się, czy rzeczywiście jest czego bronić... Bp. Sanborn w tym wywiadzie doskonale, wręcz proroczo przewidział wiele faktów i zdarzeń, które później, na naszych oczach miały miejsce; po pierwsze Ratzinger w czasie całego swojego "pontyfikatu" kontynuował tzw. "dialog ekumeniczny" K. Wojtyły (tzw. "Jana Pawła II"), zorganizował on w 2011 roku kolejne bluźniercze, synkretyczne, "ekumeniczne" spotkanie w Asyżu, podczas którego doszło do podobnych sytuacji jak w 1986 r. a więc do jawnych profanacji i bluźnierstw na miejscu świętym... Bp. Sanborn przewidział że "pontyfikat" Ratzingera będzie krótki, i będzie się starał przyciągnąć wszystkich do jednej synkretycznej religii Novus Ordo, wykonując radykalne gesty zwłaszcza wobec protestantów i schizmatyków (patrz "tradycyjni" Anglikanie i lefebryści [FSSPX]). Co do joty sprawdziły się słowa x. Bpa a propo stosunku Ratzingera wobec pogodzonych już z modernistycznym Rzymem "tradycjonalistów" z FSSP czy indultu. Uczynił on dla nich wiele, wydając mottu proprio "summorum pontificum" w 2007 r., czyli zrównując w prawach w posoborowym "kościele", tzw. "mszę trydencką" z "mszą" Novus Ordo... Sprawdziły się również słowa Bp. Sanborna tyczące się FSSPX. Co prawda Ratzinger nie doprowadził do ostatecznego pojednania bractwa z modernistycznym Neokościołem, natomiast zdejmując w 2009 r. rzekome "ekskomuniki" z biskupów bractwa, oraz rozpoczynając w 2011 r. "rozmowy doktrynalne", poszedł na owe ustępstwa, i udało mu się skutecznie podzielić FSSPX na prawe i lewe skrzydło. Owo lewe skrzydło (oficjalne FSSPX, [a raczej NEO-FSSPX] zarządzane z Metzingen przez bp. Fellay'a) jest już praktycznie pojednane z obecnym Watykanem pod rządami Bergoglio. Natomiast prawe skrzydło (księża i biskupi z linii bp. Williamsona - obecnie jest to już 4 biskupów, a więc więcej niż ma oficjalne FSSPX....) - czyli te pozostałości po [prawdziwym] FSSPX, nadal kontynuuje linie i stanowisko abp. Lefebvre - czyli ciągłego "uznawania i sprzeciwiania się", a więc całkowity brak sensu, zmysłu katolickiego, logiki i spójności teologicznej... 

Tak więc zapraszamy do lektury, Katolikom ku utrwaleniu i przypomnieniu, wszystkim innym ku przejrzeniu, zrozumieniu i nawróceniu...

Władza królewska w koncepcjach św. Brygidy Szwedzkiej


W niniejszym artykule pragnę przybliżyć koncepcję władzy reprezentowaną przez św. Brygidę Szwedzką (1303- 1373), wielkiej mistyczki i jednej z najbardziej wpływowych kobiet w historii Kościoła. Środowisko dworu królewskiego było św. Brygidzie doskonale znane. W 1335 roku przybyła ona na dwór jako magistra królowej Blanki z Namur, żony króla Magnusa Erikssona. Do jej zadań należało przede wszystkim nauka królowej języka oraz obyczajów jej nowego królestwa. Samego króla Magnusa niewątpliwie znała już wcześniej, jej ojciec Birger oraz bliscy krewni byli bowiem członkami rady królewskiej w latach 20., a mąż Ulf od początku lat 30. Z opisów wizji wynika jednak, iż młoda św. Brygida nie czuła się dobrze w towarzystwie pary królewskiej. Nie tolerowała romansów rycerskich, zabaw czy turniejów. Króla Magnusa krytykowała natomiast za lekkomyślność, działania pod wpływem impulsu czy skłonności do grzechu i rozpusty. Błędem w oczach św. Brygidy był również fakt, iż władca odsunął od siebie dawnych, zasłużonych doradców, a otoczył się ludźmi młodymi, którzy mieli na niego zły wpływ. Królowa Blanka miała natomiast lubować się w wesołych rozmowach i uciechach towarzyskich, była też płocha i próżna.

U schyłku lat 30. św. Brygida miała coraz luźniejszy kontakt z dworem. Wraz z mężem, Ulfem, odbyli bowiem pielgrzymki do Nidaros i do Composteli, w 1344 natomiast Ulf zmarł. Na dworze św. Brygida pojawiła się ponownie dopiero w roku 1346, jako wizjonerka przekazująca królowi słowa samego Chrystusa. Co ciekawe, władca był głęboko poruszony wizjami i najprawdopodobniej szczerze w nie wierzył. Zgodnie z prośbą Chrystusa wsparł budowę klasztoru w Vadstena i rozpoczął przygotowania do krucjaty. Gorliwość władcy nie trwała jednak długo. Jego liczne grzechy powodować miały jedno nieszczęście za drugim – klątwa papieska spowodowana niespłaconymi długami w Awinionie, bunt możnych i syna Eryka, podział kraju i niespodziewana śmierć następcy tronu (1359) oraz atak Waldemara Atterdarga i utrata Skanii i Gotlandii (1360-1361). Św. Brygida nie miała co prawda później bezpośredniego kontaktu z królem, niemniej jednak jej krewni i przyjaciele przebywający w Rzymie, na bieżąco informowali ją o porażkach władcy. Po utracie Skannii ponowiła prośbę o opamiętanie i nawrócenie, niestety bezskutecznie.

Judeosatanista Bergoglio zakpił sobie z Fatimy

Franciszek-Bergoglio zakpił sobie z Fatimy w rytuałach które wyglądały dziwnie mrocznie i posępnie, a naprawdę „satanistycznie”.

Czarny „ołtarz” do kanonizacji Novus Ordo w Fatimie wykorzystano
do pozorowania nieważnej Novus Ordo Mszy. 
Cała afera przypominała satanistyczną „czarną mszę”

20 maja 2017 wydarzyło się dużo więcej w Fatimie niż kanonizacja Novus Ordo dwojga dzieci. Uwagę świata ściągały świętokradztwa do jakich doszło w i wokół sanktuarium. Z szanowanego miejsca nabożeństwa zrobiono modernistyczną parodię, która bezcześci Fatimę i Najświętszą Pannę Maryję. Kanonizacje, poza tym że odbyły się przypuszczalnie w nieważnym procesie skorumpowanym przez nieśw. JPII-Wojtyłę w 1984, wystawiła sekta Novus Ordo jako dziwnie mroczną i posępną, a nie okazję do radości.

Wystawiony na zewnątrz „ołtarz” na nieważną Novus Ordo Mszę pozorowanej przez Franciszka-Bergoglio był przykryty świętokradczą czernią jakby był to pogrzeb (choć sam Novus Ordo nie używa na p[pogrzebach tradycyjnej czerni, a protestanckiej bieli). Nad czarnym ołtarzem znajdowały się ciemne obrazy dwojga dzieci trzymających niemal zgaszone lampy, jakby deklarowały, że Neokościół to trup (taki jest). Duży czarny kamienny blok otaczało 6 czarnych kamiennych świeczników. Świece tak są postawione, że wyglądają czarne. Franciszek-Bergoglio miał na sobie dopasowany ciemny paliusz z czarnymi krzyżami. Cała afera przypominała „czarną mszę”, czyli satanistyczną.

wtorek, 30 maja 2017

97 Rocznica podpisania traktatu w Trianon


W minioną sobotę Stowarzyszenie ONR Podhale, miało zaszczyt gościć u siebie Braci z Węgier, w związku z obchodami smutnej rocznicy podpisania traktatu w Trianon w 1920 roku. W wyniku tego porozumienia, Austro-Węgry straciły tereny kosztem innych państw, tym samym zakończyła się dla nich I wojna światowa.

Pierwszym etapem, ugoszczenia naszych przyjaciół, była wycieczka do Doliny Chochołowskiej, którą później bardzo dobrze wspominali. Dzięki naszej, stworzonej do chodzenia po górach działaczce Ani, Bracia z Węgier dali namówić się jeszcze na wyjście na górę Grześ. Około godziny 18:00 zebraliśmy się przy cmentarzu rodziny Salamonów, gdzie złożyliśmy wiaty, zapaliliśmy znicze i odmówiliśmy wspólną modlitwę. Na uroczystości przybyli członkowie węgierskiego HVIM, Małopolskich Patriotów, ONR Bielsko-Biała, ONR Brygady Dolnośląskiej, Młodzieży Wszechpolskiej z Krakowa i Nowego Sącza i oczywiście przedstawiciele gospodarzy z ONR Podhale. Nie obyło się bez przemówień, gdzie obie strony i polska i węgierska mocno podkreślały, wyrazy szacunku jak i silnej przyjaźni łączącej nasze narody.

Następnie udaliśmy się do pobliskiego Frydmana, gdzie mogliśmy zobaczyć Kasztel pochodzący z czasów węgierskich. Kolejnym etapem, było zwiedzanie Frydmańskich Piwnic, gdzie znajdowały się kiedyś dawne składy wina, przed ich dalszą dystrybucją na całą Polskę. Tradycyjnie już, udaliśmy się na Przełom Białki, w Nowej Białej, gdzie znajdowała się kiedyś granica polsko-węgierska. Po oficjalnych uroczystościach, udaliśmy się do Białki, gdzie mogliśmy cieszyć się wspólnym towarzystwem, w myśl przysłowia : Lengyel, magyar – két jó barát!

Dziękujemy wszystkim za tak liczne przybycie i zapraszamy znowu za rok.

ONR Podhale

Dziś wspomnienie Św. Joanny D`arc - Dziewicy Orleańskiej


*** 30 MAJA ***
Św. Joanna D'arc
Kanonizacja: 16 maja 1920 (Benedykt XV)

27 stycznia 1894 roku papież Leon XIII przyznał jej kanonicznie tytuł "czcigodnej", dnia 6 stycznia 1904 roku papież św. Pius X ogłosił heroiczność jej cnót, a 18 kwietnia 1909 roku w bazylice św. Piotra w Rzymie dokonał jej uroczystej beatyfikacji. Dnia 16 maja 1920 roku papież Benedykt XV wyniósł Joannę do chwały świętych. Św. Joanna jest patronką Francji

18 kwietnia 1909 roku w bazylice św. Piotra w Rzymie Papież Św. Pius X
dokonał uroczystej beatyfikacji Joanny D'arc

czwartek, 25 maja 2017

ONR Warszawa: Gronkiewicz-Waltz zakazała protestu przeciwko „Klątwie”, ale my i tak będziemy!


Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała się zakazać manifestacji sprzeciwiającej się wystawianiu spektaklu „Klątwa” w stołecznym Teatrze Powszechnym. Zgromadzenie jest organizowane przez narodowców ze Stowarzyszenia Marsz Niepodległości i ONR. Sporządzono już odwołanie do tej decyzji. Oczywiście bez względu na decyzję Prezydenta Miasta wydarzenie odbędzie się! Zapraszamy wszystkich do Warszawy!


„OGÓLNOPOLSKI PROTEST OBROŃCÓW ŚWIĘTEJ WIARY

>> MIASTECZKO NAMIOTOWE I PROTEST – DO SKUTKU <<

Od miesięcy na deskach Teatru Powszechnego mamy do czynienia z bluźnierczą antysztuką, która obraża Świętą Wiarę Katolicką.

Pisaliśmy wnioski i prośby, organizowaliśmy pikiety i manifestacje, blokowaliśmy wejścia. Nasze inicjatywy nie przyniosły skutku. Katolicy biorą sprawy w swoje ręce. Dość ubliżania Chrystusowi, traktujemy swoją wiarę poważnie.

Zapraszamy wszystkie katolickie, patriotyczne i narodowe organizacje, księży i każdego świeckiego chrześcijanina.

Wystarczy bierność dobrych, aby zło mogło zwyciężyć.”

Dzisiaj przypada 69 rocznica śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego


25 maja 1948 roku w więzieniu na Rakowieckiej został zamordowany (strzałem w tył głowy) Witold Pilecki herbu Leliwa. Rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, weteran wojny polsko-bolszewickiej i kampanii 1939 r., współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, żołnierz Armii Krajowej, dobrowolny więzień (ochotnik) i organizator ruchu oporu w KL Auschwitz. Autor raportów o Holocauście, tzw. Raportów Pileckiego. 

W maju 1947 r. został aresztowany i po torturach postawiony przed komunistycznym sądem. W marcu 1948 r. władze komunistyczne "Polski Ludowej" - Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na karę śmierci za rzekome szpiegostwo. Wyrok poprzez strzał w tył głowy wykonał st. sierż. Piotr Śmietański - kat z więzienia mokotowskiego. Pozostawił żonę, córkę i syna.
"Jego heroiczny czyn, jakim było dobrowolne i celowe poddanie się uwięzieniu w KL Auschwitz, a także powojenny, okupiony śmiercią powrót do Ojczyzny stawiają Witolda Pileckiego wśród najodważniejszych ludzi na świecie i powinny stać się dla Europy i świata wzorem bohaterstwa oraz symbolem oporu przeciw systemom totalitarnym. Pilecki został bowiem, jak wielu Polaków, poddany straszliwej próbie niszczącej machiny systemu hitlerowskiego, a po wojnie stalinowskiego. Z obydwu tych prób wyszedł zwycięsko, choć za swoją postawę zapłacił życiem ".
Cześć Jego Pamięci.

Dziś, 25. maja. Święto Wniebowstąpienia Pańskiego.

VIDENTIBUS ILLIS ELEVATUS EST.
A GDY PATRZYLI
JEZUS
ZOSTAŁ UNIESIONY

MSZA
STACJA U ŚW. PIOTRA
Ryt zdwoj.  I kl. z okt. uprzyw.   Szaty białe

CZWARTEK, 25 MAJA A.D.2017 – UROCZYSTOŚĆ WNIEBOWSTĄPIENIA PAŃSKIEGO (ŚWIĘTO NAKAZANE!!!)

Zwiedziony Katoliku, jak długo masz zamiar trwać w herezji modernistycznej? Poczytaj sobie jak po raz kolejny dałeś się naiwnie wyprowadzić na manowce dając sobie podmienić wiarę.

wtorek, 23 maja 2017

"RIVAROL": Kryzys we francuskim dystrykcie Bractwa Św. Piusa X (FSSPX)

Francuscy xięża opozycyjni w FSSPX

Grom z jasnego nieba. W niedzielę 7 maja 2017 siedmiu księży z francuskiego dystryktu FSSPX opublikowało i przeczytało z ambony list jednoznacznie wyrażający ich sprzeciw wobec dekretu Watykanu z dnia 27 marca dotyczącego zawierania małżeństw przez wiernych Bractwa Św. Piusa X (małżeństwa takie będą odtąd autoryzowane przez "ordynariusza" modernistę, a przysięgę małżonków będzie przyjmował soborowy "proboszcz" lub jego delegat, co ma być zwyczajnym trybem postępowania w sprawach małżeńskich, chyba że w danym wypadku postanowiono inaczej). List ten oznacza dość zdecydowane odrzucenie połączenia Bractwa Świętego Piusa X z modernistami okupującymi Watykan. Oto nazwiska tych siedmiu dziekanów (ogółem dziesięciu we Francji): księża David Aldalur "dziekan dekanatu Bordeaux", Xavier Beauvais "dziekan dekanatu Marsylii", Francis Xavier Camper "dziekan dekanatu Lyonu", Bruno France "dziekan dekanatu Nantes", Thierry Gaudray "dziekan dekanatu Lille", Patrick de La Rocque "dziekan dekanatu Paryża", Thierry Legrand "dziekan dekanatu St. Malo". List, który ukazał się w majowym (2017) numerze Le Chardonnet został również podpisany (jak dotąd!) przez trzech przełożonych wspólnot zakonów męskich związanych z FSSPX: o. Jean-Marie – przełożonego Bractwa Przemienienia, o. Placida – przeora klasztoru Benedyktynów z Bellaigue i o. Antoine, gwardiana klasztoru kapucynów w Morgon. Dziesięciu sygnatariuszy tego zbiorowego pisma skierowanego do wiernych pisze m.in.: "Niech nam będzie wolno wyrazić nasze ogromne zdziwienie co do tej decyzji Rzymu i odzewu z jakim się spotkała. Prałatura personalna, którą zamigotano przed FSSPX miała usankcjonować status jaki posiadamy i zachować nas w niezależności od ordynariuszy miejsca. Otóż, pierwsze decyzje jakie obecnie podjęto polegają na niesprawiedliwym podporządkowaniu naszych małżeństw tymże ordynariuszom, a jutro będą warunkowały otwarcie naszych nowych domów od ich zgody".

Ksiądz Christian Bouchacourt, przełożony francuskiego dystryktu FSSPX, znany ze swego bezwarunkowego posłuszeństwa wobec bp. Fellaya (zresztą dlatego został mianowany na to stanowisko) szybko zareagował sankcjami wobec przeciwników. Ksiądz de la Rocque został natychmiast usunięty z urzędu w Saint-Nicolas-du-Chardonnet i poproszono go o opuszczenie tego miejsca najpóźniej do 13 maja, co też uczynił. Sześciu innych "dziekanów" zostało również zwolnionych ze swych obowiązków. W oświadczeniu i w liście skierowanym do wszystkich księży dystryktu Francji, ks. Bouchacourt uzasadnia sankcje wobec sygnatariuszy listu i potępia to postępowanie jako "niedopuszczalne i wywrotowe". "Dlaczego napisano ten tekst w tajemnicy?" – zastanawia się przełożony dystryktu. W obozie sygnatariuszy tymczasem twierdzi się, że projekt listu został przedłożony księdzu Bouchacourt, jednak ze względu na jego bierną postawę, siedmiu kapłanów zdecydowało się go opublikować. Co do kultu tajemnicy i wywrotowych działań – co przypisuje się stronie "wichrzycielskiej" – to, czyż nie są to dokładnie metody stosowane przez bp. Fellaya, który od wielu lat z zaciekłą determinacją prze za wszelką cenę do przyłączenia Bractwa Świętego Piusa X do "modernistycznego i apostatycznego Rzymu" (słowa abp. Lefebvre'a), a tym samym do zdrady walki o wiarę?

niedziela, 21 maja 2017

343 lata temu, 21 maja 1674 Jan III Sobieski został wybrany na króla Polski

Jan III Sobieski.
Z Bożej łaski król Polski, wielki
książę litewski, ruski, pruski,
 mazowiecki, żmudzki, inflancki,
smoleński, siewierski i czernihowski

Jan III Sobieski herbu Janina (ur. 17 sierpnia 1629 w Olesku, zm. 17 czerwca 1696 w Wilanowie) – król Polski od 21 maja 1674, hetman wielki koronny od 1668, hetman polny koronny od 1666, marszałek wielki koronny od 1665, chorąży wielki koronny od 1656, starosta jaworowski w latach 1644–1664, krasnostawski, kałuski po 1668 roku, stryjski po 1660 roku, gniewski w latach 1667–1696, barski w latach 1669–1672, międzyłęski w latach 1673–1696, osiecki w latach 1673–1696, pucki w latach 1678–1696.

Przez Turków bywał zwany Lwem Lechistanu, a przez chrześcijan Obrońcą Wiary (król został odznaczony tym tytułem przez papieża Innocentego XI w 1684)

sobota, 20 maja 2017

Rozporządzenie pastoralne Instytutu Rzymskokatolickiego (cz. III) - Bp Donald H. Sanborn

J.Exc. x. Bp. Donald H. Sanborn
Udzielanie sakramentów

Zasady ogólne

Udzielanie sakramentów wymaga nie tylko ważnych święceń, ale też jurysdykcji. O jurysdykcję sakramentalną w normalnych czasach ubiega się i otrzymuje się ją od biskupa diecezjalnego. Jakkolwiek jednak, w obecnych czasach opróżnienia stolic biskupich z powodu głoszenia herezji, jurysdykcja do udzielania sakramentów pochodzi z zasady epikei – czyli korzystnej interpretacji woli prawodawcy w czasie jego nieobecności. Zasada ta wymaga więc dwóch rzeczy, aby mogła być ważnie cytowana i przywoływana dla jurysdykcji sakramentalnej: (1) nieobecności prawodawcy oraz (2) roztropnej przyczyny, przez którą zakłada się zgodę nieobecnego prawodawcy. Jeśli którejś z tych rzeczy zabraknie, epikea nie może być użyta do jurysdykcji sakramentalnej.

Księża Instytutu utrzymują, że obie te rzeczy są obecne. Utrzymują przecież, że hierarchia II soboru watykańskiego jest fałszywą hierarchią i nie posiada władzy nauczania, rządzenia i uświęcania Kościoła. Tak więc prawodawca jurysdykcji sakramentalnej jest nieobecny. Utrzymują także, że wszyscy ci, którzy odrzucają II sobór watykański oraz jego hierarchię, byliby pozbawieni sakramentów, jeśli księża Instytutu nie zapewniliby ich. Tak więc istnieje roztropna przyczyna, przez którą można założyć, iż prawodawca – Chrystus, Głowa Kościoła i papież oraz biskup lokalny – pragnęliby, by owi księża udzielali sakramentów.

97-a Rocznica Podpisania Traktatu w Trianon – Zaproszenie

Szczegóły pod plakatem.
Wydarzenie na portalu Facebook: 97-a rocznica podpisania traktatu w Trianon


Stowarzyszenie ONR Podhale wraz z węgierskimi przyjaciółmi z HVIM pragnie zaprosić na obchody 97 rocznicy podpisania traktatu w Trianon.

Jak w ubiegłych latach tak również w tym roku w Niedzicy na skrawku polskiego Spiszu gdzie znajduje się stary węgierski zamek graniczny Dunajec , węg. Nedecvár na cmentarzu rodziny Salamonów zostaną zorganizowane obchody których celem będzie upamiętnienie tego smutnego wydarzenia oraz pokazanie ,że my Polacy pamiętamy o naszych węgierskich przyjaciołach w rocznice ich narodowej tragedii.

Program obchodów

18 : 00 – Cmentarz rodziny Salamonów : Główne obchody, okolicznościowe przemówienia, złożenie kwiatów.

Po głównych obchodach udamy się do pobliskiego Frydmana aby zobaczyć znajdujący się tam Kasztel pochodzący z czasów węgierskich oraz zejdziemy pod ziemie – Frydmańskie Piwnice dawne składy wina przed ich dalszą dystrybucją na teren Polski. Następnie udamy się na przełom rzeki Białki w Nowej Białej na starą Polsko – Węgierską granicę.

Wieczorem w miejscowości Białka Tatrzańska w wynajętym pensjonacie odbędzie się integracja dla gości.

Więcej informacji pod nr tel : 665 387 278

11 PIELGRZYMKA RZYMSKOKATOLICKA DO KALWARII ZEBRZYDOWSKIEJ - 20. MAJA 2017 r.

W dniu dzisiejszym, w sobotę, 20 maja AD 2017, odbyła się 11 Pielgrzymka Rzymskokatolicka do Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej pod Krakowem. 

O godz. 7.20 w krakowskim Oratorium M.B. Królowej Polski odbyła się Msza św., zaś po godz. 10.00 Pielgrzymka wyruszyła z dziedzińca Sanktuarium Kalwaryjskiego, przechodząc następnie dróżkami Matki Boskiej Bolesnej oraz Wniebowzięcia NMP (trasa ok. 4 godz. pieszo), kończąc się z powrotem pod Bazyliką Matki Bożej Anielskiej oo. Bernardynów. 

W czasie drogi odmawiane były tradycyjne rozważania pokutne dróżek Matki Bożej Kalwaryjskiej, jak również śpiewane były tradycyjne, pobożne pieśni Maryjne, oraz Litania Loretańska do NMP. W czasie przerwy po drodze jak i po zakończeniu pielgrzymki był czas na posiłek oraz rozmowy z kapłanem, i duchownym opiekunem grupy - x. Rafałem Trytkiem.

Mamy nadzieję, jak Bóg pozwoli, spotkać się znowu w przyszłym roku, na 12 już Pielgrzymce Rzymskokatolickiej do Kalwarii Zebrzydowskiej!

Ave Maria!

Poniżej zamieszczamy galerię zdjęć z tegorocznej Pielgrzymki:



czwartek, 18 maja 2017

BP OLIVER ORAVEC: Totalna wolność? ("GŁOS KATOLICKIEJ TRADYCJI")

J.Exc. x. Bp. Olivier Oravec
Po tzw. II Soborze Watykańskim współczesny "katolik" jest podobno człowiekiem wolnym w tym sensie, że "kościół" ufa mu i wierzy, że zawsze potrafi dokonać właściwych rozstrzygnięć, a zatem jakoby nie należy ograniczać takiego "katolika" żadnymi zakazami mówiącymi, co może a czego mu nie wolno robić. Należy podobno zaufać współczesnym ludziom, ponieważ są lepiej wykształceni, niż byli katolicy jeszcze przed 100 laty. Dzisiaj żyjemy w demokracji i dlatego również katolicy mogą pisać i mówić to, co chcą, a gdyby miało się im czegoś zabronić, to byłoby to wielce niedemokratyczne. Według modernistów absurdalne jest, aby Kościół miał karać takich "katolików" tylko za to, że przeczytają coś, co chociażby nawet było pisane przeciw Kościołowi i jego nauce. Nie możemy przecież naśladować przykładu irańskich, muzułmańskich przywódców, którzy wydali wyrok śmierci na brytyjskiego pisarza Rushdi'ego tylko dlatego, że napisał powieść przeciw Mahometowi. Musimy być podobno bardziej tolerancyjni.

Jednakże Kościół Chrystusowy świadomy tego, jakie zadanie ma do spełnienia na tym świecie, tj. doprowadzenia swoich dzieci do nieba, a na tej drodze chronienia ich przed trucizną fałszywych, szatańskich nauk oraz jadem niemoralnej literatury, już od piątego wieku ogłaszał listy książek zakazanych, znane pod pojęciem Indeksu ksiąg zakazanych.

Pierwszym papieżem, który ogłosił listę niebezpiecznych książek był Innocenty w 405 roku. Po nim był Gelazy w r. 495. Znamiennym, przełomowym momentem w kościelnym ustawodawstwie dotyczącym niebezpiecznych książek był V Sobór Laterański w 1515 roku. Ponownie zajął się tym i potwierdził stanowisko Kościoła Sobór Trydencki w 1562 roku. Sobory te wytyczyły reguły dotyczące zakazu książek niebezpiecznych, które obowiązywały w Kościele aż do początku XX wieku, kiedy to zostały włączone do Kodeksu Prawa Kanonicznego Kościoła katolickiego (Codex Iuris Canonici) w latach 1917-1918, nad którym prace rozpoczął św. Pius X a ogłoszony został przez papieża Benedykta XV. Kościół kierował się w tej kwestii postanowieniami tego Kodeksu aż do 15 VI 1965 roku, kiedy to Paweł VI zlikwidował Indeks ksiąg zakazanych.

Ten czyn Pawła VI to tylko jeden z wielu jego zbrodniczych aktów, którymi potwierdził, że nie był prawowitym papieżem.

Oczywiście Indeks obowiązuje katolików, którzy do dzisiaj pozostali wierni Kościołowi katolickiemu.

środa, 17 maja 2017

Lewacki "parlament" Hiszpanii chce zbezcześcić hiszpańskie Campo Santo - Dolinę Poległych, i zakłócić wieczny spokój Gen. Francisco Franco!

Prostytutki, sodomici, komuniści i złodzieje - czyli hiszpański tzw. "parlament" (Kortezy) chcą zbezcześcić położoną pod Madrytem Valle de los Caidos - Dolinę Poległych (Narodowy Pomnik Świętego Krzyża w Dolinie Poległych) usuwając z niej doczesne szczątki największego bohatera narodowego Hiszpanii i obrońcę Chrześcijańskiej Europy - Gen. Francisco Franco...

Prochy generała Francisca Franco, wieloletniego przywódcy Hiszpanii, który uratował swój kraj przed komunistyczną zarazą, zostaną przeniesione z mauzoleum w podmadryckiej Dolinie Poległych – zdecydował parlament. Przeciwko temu opowiedział się zaledwie jeden deputowany.

Lewica zabiegała o to od dawna. Przed czterema laty socjaliści złożyli petycję, odrzuconą przez rząd. Pisali wówczas: „Przywódca totalitarnego reżimu przeciwnego wolności i godności obywateli, zdeklarowany wróg demokracji, nie może koronować monumentu, który powinien być wyrazem hołdu dla wszystkich ofiar wojny domowej i późniejszej dyktatury”.

Dopiero teraz parlament przeforsował decyzję o ekshumacji i przeniesieniu szczątków generała w inne miejsce. Głosowało za tym 198 deputowanych, 140 wstrzymało się od jednoznacznej deklaracji w tej sprawie, zaledwie jeden parlamentarzysta był przeciwko.

Generał Franco spoczywa, wraz z twórcą Falangi – Jose Antonio Primo de Riverą, w okazałej bazylice, która została wykuta w skalistym wzgórzu Risco da Nava. W kamiennych kryptach pochowane zostały również prochy ponad 33 tysięcy ofiar wojny domowej w Hiszpanii. Prace nad stworzeniem mauzoleum trwały 18 lat.

Źródło: „Guardian”, www.tvp.info, IAR



OD REDAKCJI TENETE TRADITIONES: Najprawdopodobniej (przynajmniej jak na razie) do tego jednak nie dojdzie. Nawet skandaliczna Ustawa o Pamięci Historycznej nie przewiduje bowiem ekshumacji szczątków Gen. Francisco Franco. Rząd oświadczył, że ekshumacji póki co nie będzie mimo takiego wyniku głosowania. W każdym razie, smutne i przerażające jest w ogóle takie głosowanie wobec największego bohatera i Wodza Narodu Hiszpańskiego. Straszne jest też to, że w pomysłach lewactwa jest również przeniesienie ciała zamordowanego przez komunistów Jose Antonio Primo de Rivera, w miejsce "mniej reprezentacyjne", tak żeby stworzyć z Doliny Poległych jakieś "miejsce pojednania", w którym miałyby się znaleźć tablice informujące o.... ofiarach "reżimu frankistowskiego" [sic!]. Miejsce to jest dla Hiszpanii tym czym dla Polski jest np. Cmentarz Orląt we Lwowie - Campo Santo - miejsce święte, Cmentarz Ojczyzny... Nasze, lwowskie Campo Santo komunistom udało się już raz zniszczyć, i do dziś nie zostało ono w pełni odbudowane... W Hiszpanii, po ponad 40 latach od śmierci i pogrzebu Generała, próbują teraz zrobić to samo, tyle że w znacznie bardziej wyrafinowany i perfidny sposób... Bazylika w skale i krzyż na jej szczycie są największym dowodem zwycięstwa Frankistów - czyli zwycięstwa Katolickiej i Narodowej Hiszpanii. Od zawszę są też one solą w oku dla postkomunistycznego lewactwa, które najchętniej pozbyło by się widocznego z centrum Madrytu, robiącego niesamowite wrażenie monumentu - mauzoleum - symbolu wolnej Hiszpanii!

Za Redakcja Tenete Traditiones:
Michał Mikłaszewski, redaktor naczelny.

wtorek, 16 maja 2017

Rozporządzenie liturgiczne Instytutu Rzymskokatolickiego (cz. II) - Bp Donald H. Sanborn

J.Exc. x. Bp. Donald H. Sanborn
Rozporządzenie liturgiczne

Instytutu Rzymskokatolickiego

J.E. x. bp Donald H. Sanborn

Ogólną zasadą liturgiczną Instytutu jest zachowanie tradycyjnej liturgii rzymskiej. Instytut utrzymuje, że zmiany w liturgii rzymskiej dokonane przez Komisję do spraw Reformy Liturgicznej, założoną przez papieża Piusa XII w 1948 roku, a prowadzoną przez Hannibala Bugnini, były zmianami przejściowymi poczynionymi w perspektywie Novus Ordo Missae z 1969 roku. Konsekwentnie Instytut odrzuca jakiekolwiek zmiany poczynione z sugestii wspomnianej komisji, nawet jeśli były promulgowane przez papieża Piusa XII. Instytut utrzymuje, że – choć te zmiany zostały właściwie promulgowane przez papieża – ich akceptacja w świetle zmian II soboru watykańskiego byłaby szkodliwa dla utrzymania celu Instytutu, to jest zachowania tradycyjnej liturgii rzymskiej. Niemniej jednak Instytut nie traktuje zmian liturgicznych dokonanych za panowania Piusa XII jako niekatolickich czy grzesznych, jeśli są uczęszczane, lecz raczej jako preludium do ostatecznych zmian II soboru watykańskiego, do których obu przyznaje się Hannibal Bugnini.

Członkowie Instytutu rzymskokatolickiego stosują się wyłącznie do Mszału rzymskiego św. Piusa V, Brewiarza rzymskiego św. Piusa V, wraz z dodatkami i reformami dokonanymi do roku 1948 włącznie. Członkowie Instytutu stosują się do Pontyfikału rzymskiego papieża Benedykta XIV i Leona XIII oraz do Rytuału rzymskiego promulgowanego przez papieża Benedykta XIV.

niedziela, 14 maja 2017

150 lat temu urodził się Adam Stefan ks. Sapieha

14 maja 1867 roku urodził się w Krasiczynie k. Przemyśla Adam Stefan Stanisław Bonifacy Józef ks. Sapieha h. Lis, książę-biskup krakowski (od 1926 – abp metropolita), kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego, senator RP; najmłodsze dziecko i syn radykalnego niepodległościowca Adama Stanisława ks. Sapiehy (1828-1903) i Jadwigi z Sanguszków; ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Wiedeńskim (1891) oraz teologiczne na Uniwersytecie Franciszkańskim we Lwowie; święcenia kapłańskie otrzymał z rąk bpa Jana Puzyny 1 X 1893; na Papieskim Uniwersyteckie Laterańskim w Rzymie uzyskał 10 VII 1896 stopień doktora obojga praw; równolegle studiował dyplomację w Kościelnej Akademii Szlacheckiej; w 1906 został mianowany szambelanem papieskim papieża Piusa X, z zadaniem pełnienia funkcji nieformalnego ambasadora spraw polskich przy Stolicy Apostolskiej; 8 XI 1911 otrzymał od cesarza Franciszka Józefa nominację na urząd bpa diecezji krakowskiej, zatwierdzoną przez papieża 27 listopada tegoż roku – uroczysty ingres do katedry wawelskiej odbył 3 III 1912; jeszcze w tym samym roku utworzył pierwsze duszpasterstwo akademickie w Krakowie przy kolegiacie św. Anny; w czasie I wojny światowej utworzył Książęco-Biskupi Komitet Pomocy dla Dotkniętych Klęską Wojny; 23 IX 1920 papież Benedykt XV mianował go asystentem tronu papieskiego i hrabią rzymskim; nie otrzymał jednak – zwyczajowego w wypadku biskupów krakowskich – kapelusza kardynalskiego ani wówczas, ani za pontyfikatu Piusa XI, z którym wszedł w konflikt jeszcze gdy ten, jako Achilles Ratti, pełnił funkcję nuncjusza apostolskiego w Polsce (na tle zarówno domniemanie proniemieckiego stanowiska Rattiego w kwestii przynależności państwowej Górnego Śląska, jak domagania się przywrócenia tradycyjnego prymatu abpa gnieźnieńskiego, podczas gdy nuncjusz zrównywał wagę obu tytułów prymasowskich – Prymasa Polski i Prymasa Królestwa Polskiego, czyli abpa warszawskiego); 12 XI 1922 został wybrany senatorem RP z listy Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej, lecz 9 III 1923 złożył mandat, podporządkowując się papieskiemu zakazowi przyjmowania przez hierarchów kościelnych godności publicznych; po podniesieniu diecezji krakowskiej do rangi archidiecezji (28 X 1925) został 14 XII 1925 mianowany pierwszym abpem metropolitą krakowskim; w 1927 wydał zezwolenie na złożenie w Krypcie Wieszczów Narodowych sprowadzonych z Paryża zwłok Juliusza Słowackiego, a w maju 1935 – na pochówek marsz. Józefa Piłsudskiego w Krypcie Św. Leonarda, z zastrzeżeniem tymczasowości tej lokalizacji; kiedy dwa lata później jednostronnie zdecydował o przeniesieniu trumny tegoż pod Wieżę Srebrnych Dzwonów (nienależącą do sakralnej przestrzeni katedry), wybuchł tzw. konflikt wawelski, zaogniony jeszcze listem do prezydenta I. Mościckiego, po którym został oskarżony o obrazę głowy państwa, a wyciszony dopiero dyplomatycznymi przeprosinami; w 1939 prosił papieża Piusa XI (i ponownie, po jego śmierci, Piusa XII) o zwolnienie z urzędu ze względu na stan zdrowia, jednak za namowami władz (m.in. ministra J. Becka), prośbę tę wycofał; dzięki temu, w czasie II wojny światowej i okupacji niemieckiej stał się faktycznym przywódcą (wskutek emigracji Prymasa Augusta Hlonda) Kościoła polskiego w Generalnej Guberni i moralnym przywódcą narodu; jego niezłomna postawa wobec okupanta, domaganie się zaniechania terroru, ofiarność w niesieniu pomocy potrzebującym, zyskały mu zaszczytny tytuł Księcia Niezłomnego; po opanowaniu Polski przez Armię Czerwoną i zainstalowaniu reżimu komunistycznego zachowywał równie godną, a zarazem realistyczną postawę; zaakceptował deklarację ideową organizacji Wolność i Niezawisłość, z jego inicjatywy zaczął się też 24 III 1945 ukazywał w Krakowie Tygodnik Powszechny pod redakcją ks. Jana Piwowarczyka; 23 VIII 1945 reaktywował i stanął na czele Caritasu; 18 II 1946 otrzymał wreszcie kapelusz kardynalski, a 24 października tegoż roku papież nadał mu także nadzwyczajne uprawnienia ordynariusza dla duchowieństwa i wiernych obrządku greckokatolickiego; w grudniu 1948 wystosował list protestacyjny do B. Bieruta w sprawie szykan wobec Kościoła (likwidacja szkół katolickich, utrudnianie posługi duszpasterskiej chorym i więźniom, niszczenie prasy katolickiej, indoktrynacja komunistyczna obywateli, szkalowanie duchowieństwa); listy takie ponawiał w następnych latach, m.in. po przejęciu przez kolaborantów reżimu Caritasu; zachowywał sceptycyzm wobec tzw. porozumienia państwo-Kościół z kwietnia 1950, przewidując, że komuniści go nie dotrzymają; wskutek pogorszenia się stanu zdrowia. 3 V 1951 przekazał rządy nad archidiecezją abpowi Eugeniuszowi Baziakowi; zmarł 23 lipca 1951, a jego pogrzeb stanowił wielką manifestację religijną i patriotyczną w apogeum stalinowskiego terroru.

Profesor Jacek Bartyzel

Kazanie na IV Niedzielę po Wielkanocy - x. Rafał Trytek, 14 maja 2017 r.

sobota, 13 maja 2017

Dziś Święto Św. Roberta kard. Bellarmina, Doktora Kościoła.


13 MAJA

Św. Roberta Bellarmina, Biskupa, Wyznawcy i Doktora

Ryt zdwojony.  Szaty białe.

   Urodzony w 1542 w Montepulciano we Włoszech, jako młodzieniec wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Pełnił on tam zaszczytne obowiązki profesora teologii w Lowanium i Rzymie. Mianowano go następnie kardynałem, a potem arcybiskupem w Kapui. Zrzekłszy się diecezji wrócił do Rzymu i jak poprzednio całą duszą oddał się głoszeniu Słowa Bożego i obronie wiary przeciw protestantom. Była to dusza o anielskiej czystości, głębokiej pokorze i posłuszeństwie. U schyłku życia otrzymał pozwolenie aby wrócić do nowicjatu, i tak przygotować się do śmierci. Umarł w 1621 roku. Pius XI nadał mu tytuł Doktora. Napisał wiele dzieł dogmatycznych opartych o wielką znajomość tradycji Kościoła i Pisma św.

Źródło: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. G. Lefebvre, Benedyktyn . 1949 r.

––––––

„Papież, będący jawnym heretykiem automatycznie (per se) przestaje być papieżem i głową Kościoła, jako że natychmiast przestaje być chrześcijaninem (katolikiem) oraz członkiem Kościoła. Z tego powodu może on być sądzony i ukarany przez Kościół. Jest to zgodne z nauką wszystkich Ojców [Kościoła], którzy nauczali, że jawni heretycy natychmiast tracą wszelką jurysdykcję”. św. Robert Bellarmin (†1621), Doktor Kościoła, De Romano Pontifice. II, 30

100 lat temu x. Eugeniusz Pacelli (P.P. Pius XII) został konsekrowany na biskupa.


*** 13 MAJA 1917 ***
Eugenio Pacelli został konsekrowany na biskupa przez Jego Świętobliwość Papieża Benedykta XV w Kaplicy Sykstyńskiej

Zasadniczy zwrot w ustosunkowaniu się Stolicy Apostolskiej do wydarzeń fatimskich nastąpił za pontyfikatu Ostatniego Papieża Kościoła katolickiego - Ojca Św., Piusa XII. Madonna z Fatimy jest błyszczącą gwiazdą pontyfikatu tego wielkiego papieża maryjnego. Ta gwiazda wzeszła w tym samym czasie i o tej samej godzinie, co pierwsze objawienie w Fatimie, tj. dnia 13 maja 1917 roku. W Portugalii miało miejsce pierwsze objawienie Matki Najświętszej w Cova da Iria, a w Rzymie Eugeniusz Pacelli otrzymał sakrę biskupią. Ten dziwny zbieg okoliczności musiał skłonić tego papieża, wielkiego czciciela Maryi, by sprawę Fatimy wziąć w swoje ręce, a przede wszystkim do tego, by wypełnić polecenie Maryi wyrażone podczas tych objawień.

100 lat temu, 13 maja A.D. 1917, Najś. Maryja Panna objawiła się w Fatimie.

Matka Boska Fatimska

Dokładnie 100 lat temu Pani i Królowa Nieba i ziemi, Pani Świata - Matka Boża i nasza, Najświętsza Panna Maryja, Królowa Anielska, Królowa Wszystkich Świętych, i Królowa Polski, Królowa bez zmazy pierworodnej Poczęta, Królowa Wniebowzięta, Wszelkich Łask Pośredniczka, objawiła się trójce dzieci - pastuszków - rodzeństwu Franciszkowi i Hiacyncie Marto oraz ich kuzynce - Łucji dos Santos. 

Kościół katolicki po zbadaniu wydarzeń i treści objawień nie znalazł sprzeczności z doktryną i uznał ich autentyczność w 1930 roku . Jest to ostatnie do dnia dzisiejszego, oficjalnie uznane przez Kościół objawienie, a więc takie wobec którego można mieć pewność co do jego autentyczności. 31 X 1942 roku, Papież Pius XII poświęcił cały rodzaj ludzki Niepokalanemu Sercu Maryi, spełniając w ten sposób jedno z najważniejszych życzeń Madonny Fatimskiej, przedstawione trojgu dzieciom w Cova da Iria, a 4 maja 1944 roku wydał dekret postanawiający, że święto Niepokalanego Serca Maryi należy obchodzić 22 sierpnia. Szczególnym życzeniem Matki Najświętszej, wyrażonym w trzecim objawieniu fatimskim (13 VII 1917) było, by papież poświęcił Jej Niepokalanemu Sercu całą Rosję. Papież dokonał tego aktu dnia 7 lipca 1952 roku.

Pius XII - Papież Fatimy!

Dnia 13 października 1951 roku odbyła się wzruszająca uroczystość zakończenia roku świętego w Fatimie, w której brał udział legat papieski, kard. Fryderyk Tedeschini (AAS 43 (1951) 780-781). W uroczystości tej wzięło udział - jak obliczono - około miliona wiernych. Manifestacja religijna Portugalczyków zgromadzonych przed figurą Dziewicy Fatimskiej była niezwykła. Przemówienie miał sam legat papieski. Największe wrażenie na słuchaczach zrobiło jego oświadczenie, że w ciągu roku świętego Ojciec św. cztery razy oglądał cud słońca w ogrodach watykańskich. Oto jego słowa:
„Niemniej chcę na moją osobistą odpowiedzialność powiedzieć moim nowym i dawnym portugalskim przyjaciołom i wszystkim tu zgromadzonym pielgrzymom o sprawach nadzwyczajnych, że i inne osoby widziały cud słońca poza Fatimą, a mianowicie po latach w Rzymie. Czy to było wynagradzającym znakiem Bożej aprobaty z nieba za ogłoszenie dogmatu Wniebowzięcia Najśw. Maryi Panny? Czy było niebieskim świadectwem, że cud w Fatimie ma związek z centrum, z głową Kościoła katolickiego? Wszystkie trzy sprawy razem. W dniach 30 X 1950, 31 X 1950, 1 XI 1950 i 8 XI 1950 roku w oktawę uroczystości Wszystkich Świętych, w dniu, w którym Ojciec św. ogłosił dogmat Wniebowzięcia Najśw. Maryi Panny, Ojciec św. był w ogrodach watykańskich.O godz. 16,00 i patrzył na słońce. I oto nagle na jego oczach powtórzył się cud doliny fatimskiej z dnia 13 X 1917 roku” (L'Osservatore Romano 14 X 1951).
100 lat Objawień Maryi. 1917 - 2017
Matka Najświętsza, która objawiła się 100 lat temu w Fatimie, oręduje za nami u Pana naszego Jezusa Chrystusa. To wielka Łaska Boża, która na nas wierzących spływa. Z okazji rocznicy pokazania się Naszej Królowej życzymy drogim czytelnikom, przyjaciołom i dobroczyńcom odwagi w realizowaniu Jej zamierzeń. Ave Maria!

Redakcja Tenete Traditiones

piątek, 12 maja 2017

Dziś 91. rocznica zamachu majowego w 1926 r.


Dziś rocznica równie smutna co 13 grudnia. Pamiętajmy o zbrodniarzach, mordercach Narodu Polskiego!

Przewrót majowy (zamach majowy, pucz majowy) – zbrojny zamach stanu w Polsce dokonany w dniach 12–15 maja 1926, w Warszawie przez marsz. Józefa Piłsudskiego, w czasie którego zabitych zostało 379 osób (215 żołnierzy i 164 osoby cywilne) a około 1000 osób zostało rannych. [...]
12 maja, po bezowocnej rozmowie Piłsudskiego z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Stanisławem Wojciechowskim, oddziały wierne Piłsudskiemu zajęły w Warszawie pozycje przy mostach na Wiśle. Po ultimatum gen. Tadeusza Rozwadowskiego, dowodzącego oddziałami prorządowymi [przeciwników Piłsudskiego, przyp. Red. T.T.], w mieście doszło do walk ulicznych. 12 i 13 maja marszałek Sejmu Maciej Rataj podjął ostatnią próbę negocjacji, która zakończyła się niepowodzeniem. 14 maja Piłsudski przejął kontrolę nad Warszawą. W wyniku walk zginęło 379 osób. Rząd Wincentego Witosa podał się do dymisji, a prezydent Wojciechowski złożył urząd. Uprawnienia prezydenta przejął Maciej Rataj i powołał nowy rząd z Kazimierzem Bartlem na czele, w którym Piłsudski został ministrem spraw wojskowych i generalnym inspektorem Sił Zbrojnych. 31 maja Zgromadzenie Narodowe wybrało Piłsudskiego na urząd Prezydenta RP, ale ten odmówił objęcia urzędu, rekomendując na niego prof. Ignacego Mościckiego. Zamach rozpoczął 13-letnie autorytarne rządy sanacji, którym kres położył wybuch II wojny światowej.