Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

środa, 1 kwietnia 2026

370. rocznica Ślubów Lwowskich Jana Kazimierza.


Dziś mija 370. rocznica Ślubów Lwowskich

1 kwietnia 1656 roku, w czasie potopu szwedzkiego, król Jan II Kazimierz oddał Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej, ogłaszając ją Królową Polski. To wydarzenie miało ogromne znaczenie dla narodu walczącego o przetrwanie.

Do dziś uznawane jest za jeden z najważniejszych momentów duchowych w historii Polski. Polska katolicka jest Królestwem Maryi!

   Rzeczpospolita w połowie XVII wieku była państwem rozrywanym przez wojnę z Kozakami, agresję Moskwy, potop szwedzki, wewnętrzną zdradę elit. Czyli pełen pakiet „jak stracić państwo w kilku krokach”. 1 kwietnia 1656 r. odbyła się w katedrze lwowskiej uroczysta Msza św. z udziałem króla Jana Kazimierza. Przewodniczył jej nuncjusz papieski Pietro Vidoni. Podczas nabożeństwa król wraz z senatorami złożył uroczyste ślubowanie. Ogłosił Matkę Boską Królową Korony Polskiej i powierzył jej opiece mieszkańców Rzeczypospolitej. Obiecał także, że postara się chronić polskich chłopów przed niesprawiedliwością i obciążeniami.

Król, klęcząc przed wizerunkiem Maryi, mówił:

"Wielka Boga-Człowieka Matko, o Przeczysta Panno!... obieram Cię dzisiaj za Patronkę moją i moich państw Królową i polecam Twojej szczególnej opiece...".

Autorem tekstu ślubów lwowskich króla Jana Kazimierza był przyszły święty, x. Andrzej Bobola SI. Przyrzeczenia królewskie miały poderwać do walki z najeźdźcami całe społeczeństwo okupowanego przez Szwedów i Moskali kraju. Król oddał Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej, którą nazwał Królową Korony Polskiej i obiecał, że poprawi sytuację chłopów i mieszczan, kiedy tylko kraj zostanie uwolniony spod okupacji. Po ślubowaniu króla, w imieniu senatorów i szlachty, podobną rotę odczytał podkanclerzy koronny biskup krakowski Andrzej Trzebicki, zaś wszyscy obecni powtarzali słowa jego ślubowania (intronizacji N.M.P.). 

Niestety, obietnice wobec niższych stanów nie zostały w pełni zrealizowane, z powodu stanowczego sprzeciwu wszechwładnych już wówczas magnatów i większości przekupionej przez nich (oraz przez wszędobylskich Żydów) szlachty...

Regina Coronæ Regni Poloniæ  –  ORA PRO NOBIS!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz