Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
_________________________________________________

niedziela, 21 czerwca 2026

Lepiej późno niż wcale. Prezydent Karol Nawrocki odebrał W. Zełeńskiemu Order Orła Białego.

Lepiej późno niż wcale. Prezydent Karol Nawrocki odebrał W. Zełeńskiemu Order Orła Białego

Co najmniej siedem polskich odznaczeń wróci z Ukrainy do Polski po solidarnościowym geście ukraińskich elit.

 Przedwczoraj, w piątek 19 czerwca AD 2026, Prezydent RP Karol Nawrocki wreszcie naprawił kompromitujący błąd, odbierając najwyższe polskie odznaczenie człowiekowi, pod którego rządami Ukraina nadal gloryfikuje Banderę i OUN-UPA.

 Decyzja Karola Nawrockiego odbiła się szerokim echem także poza granicami Polski. Zwracano uwagę na paradoks, że najwyższe polskie odznaczenie państwowe otrzymał wcześniej przywódca państwa, w którym od lat oficjalnie czci się Stepana Banderę oraz inne postacie odpowiedzialne za antypolskie zbrodnie. Odebranie Orderu Orła Białego jest krokiem spójnym z polską racją stanu i pamięcią o ofiarach ludobójstwa na Kresach wschodnich II Rzeczpospolitej, i zostało przez wielu odebrane jako symboliczne zamknięcie tego kontrowersyjnego rozdziału.

 Ciężko nie zgodzić się w tej sytuacji ze słowami był. premiera Federacji Rosyjskiej (fakt, to jest przerażające, ale napisał on w tym przypadku po prostu prawdę):

 Prezydent Polski w końcu odebrał Order Orła Białego kijowskiemu degeneratowi, oddającemu cześć nazizmowi. Jestem pewien, że dla naczelnego banderowca nie będzie to żadnym problemem — na jego zielonej bluzie pozostało teraz więcej miejsca na hitlerowski Żelazny Krzyż ze Złotymi Liśćmi Dębu. ~ Dmitry Medvedev, X

 Co więcej, decyzja Prezydenta RP wywołała gwałtowną reakcję po stronie ukraińskiej. W geście „solidarności” z Wołodymyrem Zełeńskim z posiadanych polskich odznaczeń zrezygnowali byli prezydenci Ukrainy: Wiktor Juszczenko, Leonid Kuczma i Petro Poroszenko. Wcześniej podobną decyzję ogłosili minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Andrij Jermak oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Oznacza to, że wraz z Orderem Orła Białego odebranym Zełenskiemu do Polski powinno powrócić co najmniej siedem państwowych odznaczeń. W praktyce rozwiązany został więc także podnoszony wcześniej problem ewentualnej kontrasygnaty premiera, gdyż zainteresowani dobrowolnie zrzekli się przyznanych im orderów. Zwrot odznaczeń jest kolejnym dowodem głębokiego przywiązania zdecydowanej większości ukraińskich elit do banderyzmu — zbrodniczej neonazistowskiej ideologii, która doprowadziła do ludobójstwa ponad 200. tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Trudno bowiem inaczej wytłumaczyć gotowość do demonstracyjnej rezygnacji z najwyższych polskich odznaczeń państwowych w imię solidarności z człowiekiem stojącym na czele państwa nadal oddającego cześć sprawcom tych zbrodni.

 W pełni zgadzamy się z tym co napisał dziś na swoim profilu na Facebooku p. Redaktor Łukasz Marcin Jastrzębski z Myśli Polskiej:

 Kropla drąży skałę. 

 Odebranie Orderu Orła Białego niewdzięcznemu przywódcy Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu stało się wydarzeniem przełomowym. Zupełnie nie mają racji komentatorzy - również moi Koledzy - mówiący, że to tylko niewiele znaczący gest. To moment przełomowy. Wraz z odebraniem OOB, bezczelną reakcją ukraińskich elit i krytycznym nastawieniem części mediów przyszła oczekiwana zmiana. Chyba po raz pierwszy w wielu mediach Europy powiedziano czym był i jest ukraiński szowinizm spod znaku OUN-UPA. 

 Symboliczny gest prezydenta Karola Nawrockiego spowodował efekt kuli śniegowej. Bez większego znaczenia jest zapewne to, że sytuacja ta została wymuszona kwestią sondażową i być może rozmową z Amerykanami. Order Orła Białego słusznie utracił Zełenski i dzięki temu zrzekli się go również Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Proszenko. To znakomita informacja, ponieważ co najmniej dwóch z nich jest jawnymi stronnikami ukraińskich formacji szowinistycznych, kolaboranckich, antypolskich i zbrodniczych.

 Na zakończenie pragniemy podziękować Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej Karolowi Nawrockiemu za podjęcie tej odważnej i długo oczekiwanej decyzji. W czasach, gdy wielu polityków woli milczeć lub podporządkowywać prawdę historyczną doraźnym interesom politycznym, Prezydent RP przypomniał, że pamięć o ofiarach nie może być przedmiotem targów ani negocjacji. Odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełeńskiemu nie przywróci życia pomordowanym na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Jest jednak ważnym symbolem. Symbole mają znaczenie, zwłaszcza wtedy, gdy przez lata odmawiano sprawiedliwości tym, którzy się jej domagali. Jak mówił śp. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: „Kresowian zabito dwukrotnie, raz przez ciosy siekierą, drugi raz przez przemilczenie. A ta druga śmierć jest gorsza od tej pierwszej”.

 Wielu Polaków oddało swój głos na Karola Nawrockiego z nadzieją, ale i z pewną obawą, czy pozostanie wierny składanym deklaracjom. Dziś można powiedzieć, że w tej sprawie nie zawiódł. Nie tylko odebrał najwyższe polskie odznaczenie państwowe człowiekowi stojącemu na czele państwa gloryfikującego sprawców ludobójstwa na Narodzie Polskim, ale także po raz kolejny jasno opowiedział się za potępieniem banderyzmu jako ideologii zbrodniczej, zasługującej na takie samo odrzucenie jak nazizm i komunizm. Za ten gest należą się słowa uznania. Oby był to początek trwałego powrotu polskiej polityki historycznej do prawdy, sprawiedliwości i wierności pamięci naszych przodków. Nie wolno zdradzić ich ofiary milczeniem.

Za Redakcja Tenete Traditiones

Michał P. Mikłaszewski, redaktor naczelny

W IV Niedzielę po Zesłaniu Ducha św., AD 2026, 

3 komentarze:

  1. Ordery orderami, ale jakby ukry miały choć odrobinę honoru to niech oddadzą jeszcze nam czołgi, samoloty, śmigłowce i haubice, które im wysłaliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeden prezydent od PiSu nadał order a drugi prezydent od PiSu go zabrał... Wtedy PiS się cieszyło z nadania orderu a dziś się cieszą z jego odebrania... Co im się stało że się im odmieniło?
    Cieszy mnie zabranie Orderu Orła Białego, bo Zełeński nigdy na niego nie zasługiwał. Jednak powinna być to tylko formalność a nie kara, i nawet jakby nie było tej sytuacji z nadaniem jednostki imieniem UPA to i tak trzeba było to zrobić.
    Gdyby Nawrocki jednak zrezygnował z odebrania orderu straciłby poparcie wielu ludzi, presja ludzi rosła z dnia na dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnica jest jednak zasadnicza. Duda był długopisem oraz partyjnym aparatczykiem. Pan Prezydent Nawrocki nigdy nie był członkiem PiS'u i wyraźnie zerwał z PiS'owską tradycją uległości wobec Ukrainy, czy choćby palenia żydom świeczek chanukowych w Pałacu Prezydenckim, zapoczątkowaną przez Lecha Kaczyńskiego. Oczywiście, Nawrocki także pochodzi z tego samego obozu politycznego stąd jego nastawienie wyraźnie pro-atlantyckie i miłość do USA. Jednak różnica jakościowa w porównaniu z jego poprzednikiem jest zasadnicza i widoczna na pierwszy rzut oka (oczywiście zdecydowanie na plus dla obecnego Prezydenta).

      Usuń