Cytaty

"Pogodnie przyjmuję krzyż, który mi został ofiarowany, (ale) będziemy walczyć nadal o honor Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła świętego i niepokalanego... i nigdy nie pomylimy go z nową religią, która głosi szczęście ziemskie, uciechy, rewolucję i wolność wszelkich uczynków, która obala mszę, kapłaństwo, katechizm i wszystko, co nadprzyrodzone: to antyteza chrześcijaństwa"
ks. Coache

„Wszelka polityka, która nie jest Tradycją, jest z pewnością zdradą”
Arlindo Veiga dos Santos
_________________________________________________

piątek, 30 grudnia 2016

Wielka wizja Wyspiańskiego - szkoda, że wizja nie zrealizowana...

Tak mógłby dziś wyglądać Zamek Królewski na Wawelu,
gdyby przed ponad 100 laty zrealizowana została wizja Wyspiańskiego...
Może jednak jeszcze kiedyś się uda, miejmy nadzieję.
Gdzie: Wzgórze Wawelskie
Co: "Akropolis"
Kto: Stanisław Wyspiański, Władysław Ekielski
Kiedy: 1904-1907 (tylko plany)


W latach 1904-1907 Stanisław Wyspiański i architekt Władysław Ekielski opracowali plan zabudowy wzgórza, noszący nazwę Akropolis. Ta nigdy niezrealizowana idea zakładała umieszczenie na Wawelu m.in. polskiego sejmu i senatu, Muzeum Narodowego, Akademii Umiejętności i Kurii Biskupiej. Całość miała wzorować się na starożytnej architekturze – autorzy założyli wybudowanie np. teatru greckiego czy posągu Nike.

Makieta przedstawiająca projekt Wyspiańskiego i Ekielskiego
Makieta przedstawiająca projekt Wyspiańskiego i Ekielskiego
Plan Akropolis

Widok Akropolis od północy

Widok Akropolis od zachodu

Widok Akropolis od zachodu

Oto kilka ciekawszych fragmentów artykułu zamieszczonego w czasopiśmie "Architekt" przez samego Władysława Ekielskiego (W. Ekielski, S. Wyspiański, Akropolis. Pomysł zabudowania Wawelu, „Architekt” 9/1908, z. 5–6, s. 49–57):
"l. Praca nasza nie ma podkładu restauracyi istniejących budynków, jakkolwiek niektóre projektujemy w starych murach: uważaliśmy, że Wawel zogniskować winien życie narodu, najidealniejszy wykwit jego państwowej i umysłowej kultury i być jej widomym znakiem w formie szeregu budowli, które wzniesie żywy jego organizm.2. Zamek Królewski nie był przedmiotem naszych narad, ani nie myśleliśmy go w jego istotnych formach bynajmniej naruszać [...]3. Olbrzymi plac, powstały przez zburzenie budynków wojskowych, podzielony jest na 3 części, jakby osobne podwórza: plac Katedralny, plac Zwycięstwa i plac Izby posłów — przez co uzyskać można dla oka korzystne odległości4. Pomysł restytucyi dwóch kościołów: ŚŚ. Michała i Jerzego, których położenie i najogólniejsze kształty w rzutach dokładnie — przypuszczamy — ustalone znaleźliśmy na planie Zamku z r.1796 powstał z pietyzmu dla przeszłości, a dał nam osobliwe — sądzimy — architektoniczne motywa układu: Ś. Michał stoi prawie centralnie i stanowi ważne ogniwo ujęcia placu przed Katedrą, położenie kościoła Ś. Jerzego asymetryczne łagodzi ścisłość układu placu Zwycięstwa.5. Począwszy od Zamku Królewskiego (od strony Bernardynów) aż do baszty Px proponujemy obejście podcieniami, a to ze względu na przecudny krajobraz roztaczający się w tych stronach.6. Utrzymujemy istniejącą ogólną sylwetę Wawelu, nie zatracamy preponderancyi Zamku Królewskiego, leżącego zresztą na cyplu wzgórza; nowe budynki leżą prawie dokładnie na miejscu istniejących wojskowych, a ich wysokość zgadza się — mniej więcej — z wysokością tychże. Tylko tam, gdzie motyw planu tego wymagał, budujemy wyżej.[...]8. Styl Odrodzenia z gestem użyciem motywów attykowych nada przyszłej grupie budynków odrębny charakter.[...] Wyznać musimy, że na wprowadzenie modernizmu na Wawel brakło nam odwagi, co naturalnie nie przesądza, że i on z chwilą, kiedy przestanie być polem prób i doświadczeń, uzyska wszelkie prawa.
Dzisiejsze mury forteczne Wawelu utrzymujemy w całości; zapewne tylko blanki (krenelaż) będą zbyteczne, zwłaszcza w miejscach, z których na miasto i okolicę roztacza się piękny widok: tam należałoby tworzyć balkony w rodzaju takiego, jaki przed wejściem ku katedrze proponujemy.
Gdy zastanawiać się będą, co i jak na Wawelu postawić, myślę, że w rachubę wejdzie to, co już przemyśleliśmy. Poświęciliśmy wiele czasu i trudu dla celu, cennego każdemu artyście: projektowania dzieł wielkich. Może kiedyś w kształtach przybliżonych staną podobne budowle na naszem NAJDROŻSZEM MIEJSCU, na naszej POLSKIEJ AKROPOLIDZIE, która pamięta nasz początek, naszych Królów, nasze Zwycięstwa, nasze Klęski i Nadzieje, i która — da Bóg — naszej LEPSZEJ PRZYSZŁOŚCI będzie świadkiem.
WL. EKIELSKI."
Pełny tekst artykułu znaleźć można tu: 


Do tego kilka oryginalnych rycin autorów:

Plan Akropolis
Plac Zwycięstwa
Portal wejściowy do Akademii Umiejętności
Wejście do Akademii Umiejętności
Sala Poselska, Kapitol, Kościół św. Jerzego i św. Michała
Pałac Biskupi i Katedra

Pewnie niejeden/na zada sobie pytanie, jak by w takim razie wyglądał Wawel, gdyby śmiałe plany Wyspiańskiego i Ekielskiego weszły w życie.

Osobiście uznaję projekt za bardzo ciekawy, wiele elementów można by faktycznie włączyć w plan Wzgórza Wawelskiego, ale czy całość wyobrażeń ówczesnych artystów należałoby urzeczywistnić - tu mógłbym już polemizować.

Na pewno projekt całkowicie by zmienił panoramę tej części miasta, ale czy zamek wkomponowałby się w otoczenie, a raczej dzisiejsze otoczenie w zamek ? Oto kilka fotomontaży, które chociaż częściowo odpowiedzą na to pytanie. 









OD REDAKCJI TENETE TRADITIONES: Poza nielicznymi, i drugorzędnymi szczegółami jak np. posąg Nike, który raczej nie powinien znaleźć się na uświęconym od ponad 1000 lat obecnością licznych kościołów, relikwii Świętych i szczątków Królów Polskich Wzgórzu Wawelskim, oraz dalece wątpliwą lokalizacją, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, takich obiektów jak amfiteatr (co miało by być tam wystawiane?) czy stadion sportowy, ogólnie zgadzamy się z tą wizją, która w zgodzie z dawną tradycją, jednoczy w jednym, i to szczególnym i symbolicznym miejscu, wszystkie najważniejsze obiekty w Państwie, polityczne i religijne. Oczywiście wizja ta wyklucza istnienie demokracji liberalnej, a jest możliwa do zrealizowania tylko w Katolickim Państwie Narodu Polskiego, o ustroju monarchistycznym, czyli w takim Państwie do jakiego zmierzamy i jakie jest naszym celem, w którym funkcja Głowy Państwa będzie należeć do Króla, a izby poselskie i senatorskie będą Jego ciałem doradczym.